Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Falownik do silnika trójfazowego 0,75 kw 1380 u/min

05 Lut 2012 19:34 4635 29
  • Poziom 11  
    Witam.Mam pytanie ,wiadomo ,że falownikiem można regulowac start,ilość obrotów,zatrzymanie itp. ale czy falownikiem można "wybiec" poza obroty maksymalne silnika (zgodnie z oznaczeniem na tabliczce znamionowej tj.1380 u/min)?
  • Poziom 13  
    Witam.
    Falownikiem można podkręcać silnik do obrotów podanych w instrukcji obsługi ,przy małej mocy silnikach u większości producentów do 3200 obrotów.
  • Poziom 11  
    Jaki falownik polecacie zastosować i jaki obroty możnaby uzyskać zastosując falownik i czy zastosowanie jego nie odbje się na mocy silnika?
  • Poziom 13  
    Podkręcając obroty silnika zyskasz na mocy,
    napisz jakie planujesz osiągnąć obroty.
  • Poziom 11  
    Chciałbym zrobić sobie szlifierkę taśmową lub małą piłę stolikową w obu przypadkach nie musi byc to jakiś potwór.Do szlifierki taśmowej chciałbym założyć na silnik lekkie kółko o fi 100mm i pozostałe dwa kółka powiedzmy fi 40mm,długość pasa maksymalnie 2000mm o szerokości 50-60mm.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Pitercom napisał:
    Podkręcając obroty silnika zyskasz na mocy,
    napisz jakie planujesz osiągnąć obroty.

    Do piłki tarczowej może 2800 u/min.
  • Poziom 13  
    Większość falowników posiada duży zapas częstotliwości.
    Najważniejszą sprawą jest że ze wzrostem częstotliwości wzrasta napięcie wyjściowe,a nie wszystkie falowniki posiadają regulację napięcia wyjściowego.
    Napisz jaki posiadasz silnik.
  • Poziom 11  
    Jakie dane będą potrzebne?
  • Poziom 13  
    Silnik posiada uzwojenie 400 V , czy 400/660 V( posiada 3 zaciski czy 6zacisków),jak możesz to zrób zdjęcie tabliczki znamionowej .
    Stosuję układ pracy silników 1380 u/min pracujących na 2800 u/min w ruchu ciągłym na falowniku Altivar_61 do pracy ciężkiej (pompy,wentylatory),uwaga ale nie wszystkie falowniki spełniają 100 procentowe oczekiwania przez brak funkcji regulacji napięcia wyjściowego.
  • Poziom 11  
    Falownik do silnika trójfazowego 0,75 kw 1380 u/min Falownik do silnika trójfazowego 0,75 kw 1380 u/min

    Załączam dane z tabliczki znamionowej i foto styków .
  • Spec od Falowników
    Widać 6 wyprowadzeń ze środka, ale silnik jest połączony w trójkąt. Konieczny byłby falownik o zasilaniu 3 -fazowym 400V AC - będzie on znacznie droższy od jednofazowych "szczeniaczków" klasy 0,8kW.
  • Poziom 11  
    Może jakieś sugestie co do owego falownika?
  • Spec od Falowników
    czy ten silnik już pracował poprzednio z jakimś falownikiem? Bo dane z tabliczki mają się nijak do tego, co widać w puszce.
  • Poziom 18  
    pietrucha1234 napisał:
    Jaki falownik polecacie zastosować i jaki obroty możnaby uzyskać zastosując falownik i czy zastosowanie jego nie odbje się na mocy silnika?

    Zasilanie silnika z falownika/przekształtnika powoduje wzrost strat. Moc użyteczna będzie mniejsza, niż dla tego samego silnika zasilanego z sieci.

    Pitercom napisał:
    Podkręcając obroty silnika zyskasz na mocy,
    napisz jakie planujesz osiągnąć obroty.

    Teoretycznie zyskasz na mocy (moc = moment * prędkość obr.), ale w praktyce silnik ma swoją moc znamionową, a co za tym idzie wraz ze wzrostem prędkości będziesz dysponował mniejszym dopuszczalnym obciążeniem na wale. Gdzie tu zysk na mocy?


    @pietrucha1234, dlaczego nie chcesz zastosować po prostu przekładni pasowej?
  • Poziom 11  
    W obu przypadkach wystapią straty ja poprostu szukam lepszej opcji i tańszej w której będę mógł co nieco wykrzesać z silnika.I jak na razie wychodzi mi to ,że chcąc zastosować falownik do tego silnika za pieniądze które mam na niego wydać mogę kupić sobie dwa silniki 1,4 kw i zbudować dwa urządzenia spełniające moje nieduże wymagania ale do tego dochodzi kupno wałków dobranie kółek pasowych itp.więc wracam do punktu wyjścia i momentu w którym ponawiam pytanie czy silnik trójfazowy 0,75 kw 1380 u/min nadaje się na szlifierkę taśmową bez używania " dopingu" ?
  • Specjalista elektryk
    Witam
    IMHO Wiekowy silnik z prędkością znam. 1380 obr/min podkręcony do 2800 obr/min nie będzie pracował zbyt długo. Jakoś nie widzę powodów aby producent wykonał go z takimi zapasami w mechanice. Dodatkowo stromość narastania napięcia po falowniku też może najzwyczajniej go zniszczyć ale tym razem już elektrycznie :(
    pozdrawiam
    pm001
  • Spec od Falowników
    Mad. napisał:

    Zasilanie silnika z falownika/przekształtnika powoduje wzrost strat. Moc użyteczna będzie mniejsza, niż dla tego samego silnika zasilanego z sieci.
    Teoretycznie zyskasz na mocy (moc = moment * prędkość obr.), ale w praktyce silnik ma swoją moc znamionową, a co za tym idzie wraz ze wzrostem prędkości będziesz dysponował mniejszym dopuszczalnym obciążeniem na wale. Gdzie tu zysk na mocy?

    Silnik ma określoną moc znamionową i taką mocą dysponujemy - czy jest zasilany z falownika, czy z sieci. Oczywiście z sieci możemy pobrać większy prąd niż z falownika np. przy ciężkim rozruchu, ale silnikowi nie wyjdzie to na dobre.
    Standardowo połączony silnik przy rozpędzaniu ponad 50Hz nie zwiększy swojej mocy znamionowej. Do prędkości 50Hz falownik otrzymuje napięcie proporcjonalne do częstotliwości (np. 200V przy 25Hz w porównaniu do 400V przy 50Hz). Dzięki temu moment jest w przybliżeniu stały. Powyżej 50Hz nie ma już "z czego" podnieść napięcia - pozostaje ono stałe, wobec czego moment maleje odwrotnie proporcjonalnie do częstotliwości, czyli momentxprędkość= const=mocy znamionowej silnika.
    Obejściem tego ograniczenia jest zasilanie silnika połączonego w trójkąt (jak dla sieci 3x230V) do falownika zasilanego z 3x400V - technika 87Hz.
  • Poziom 11  
    Wszystko to brzmi jakoś kosmicznie jak dla mnie i chylę czoła przed wami dla waszej wiedzy z tej materii,sprowadziliście mnie na ziemię z tym moim pomysłem.Wniosek jaki wysunąłem to taki ,że do prostej szlifierki taśmowej najlepsze będą proste rozwiązania , zamontuję ten silnik i poprostu sprawdzę jak "ciągnie".A jak nie "pociągnie " to zrobię z niego żonie blender do jajecznicy :)
  • Poziom 13  
    [quote="bonanza"]
    Mad. napisał:

    Zasilanie silnika z falownika/przekształtnika powoduje wzrost strat. Moc użyteczna będzie mniejsza, niż dla tego samego silnika zasilanego z sieci.
    Teoretycznie zyskasz na mocy (moc = moment * prędkość obr.), ale w praktyce silnik ma swoją moc znamionową, a co za tym idzie wraz ze wzrostem prędkości będziesz dysponował mniejszym dopuszczalnym obciążeniem na wale. Gdzie tu zysk na mocy?


    Dodano po 1 [minuty]:
    Zysk jest przez układ czterech nabiegunników w silniku z 1380 ,gdyż w silniku 2800 mamy tylko dwa, zastosowałem ten układ do napędu pompy i zauważyłem znacznie mniejszy prąd pobierany przez silnik.
    Myślę że że przełożenie mechaniczne przez większe koło na silniku to najtańsze rozwiązanie ,ale przy podnoszeniu obrotów silnik traci moment obrotowy.
  • Poziom 11  
    [quote="Pitercom"]
    bonanza napisał:
    Mad. napisał:

    Zasilanie silnika z falownika/przekształtnika powoduje wzrost strat. Moc użyteczna będzie mniejsza, niż dla tego samego silnika zasilanego z sieci.
    Teoretycznie zyskasz na mocy (moc = moment * prędkość obr.), ale w praktyce silnik ma swoją moc znamionową, a co za tym idzie wraz ze wzrostem prędkości będziesz dysponował mniejszym dopuszczalnym obciążeniem na wale. Gdzie tu zysk na mocy?


    Dodano po 1 [minuty]:
    Zysk jest przez układ czterech nabiegunników w silniku z 1380 ,gdyż w silniku 2800 mamy tylko dwa, zastosowałem ten układ do napędu pompy i zauważyłem znacznie mniejszy prąd pobierany przez silnik.
    Myślę że że przełożenie mechaniczne przez większe koło na silniku to najtańsze rozwiązanie ,ale przy podnoszeniu obrotów silnik traci moment obrotowy.


    ...czyli na silniku wystarczy założyć kólko fi 100mm i jako tako będzie się zbierać?
  • Poziom 13  
    Tak by wyglądało,wystarczy policzyć obwód kół pasowych i podzielić jeden przez drugi i jest policzona przekładnia, dla bezpieczeństwa przy obciążeniu przyjmij sobie obroty silnika np 1300 u/min.
  • Poziom 11  
    Nie wiem czy się dobrze rozumiemy.Generalnie chodzi mi oto że chcem mieć szybki posuw taśmy ,zastosując przekładnie 2:1 uzyskam na mniejszej rolce ok 2600 u/min ,a nie chodzi mi o to żeby mieć takie obroty na rolce tylko czy stosując większe kółko na silniku uzyskam większą prędkość taśmy.I od tego zaczęła się moja "przygoda" z falownikiem :)Po prostu chcem uzyskać z silnika maksymalną sprawność -tanim kosztem :)
  • Poziom 13  
    Tanim kosztem :to większe koło na silniku ,a mniejsze na rolce napędzającej taśmę.
    Będzie działać ,tylko będziesz musiał sprawdzić od czasu do czasu czy silnik się nie przegrzewa podczas dłuższej pracy.
  • Poziom 11  
    A na dodatek kółko będzie aluminiowe i leciutkie :)
  • Poziom 13  
    Ciężar kółka ma znaczenie tylko przy rozruchu silnika.
  • Spec od Falowników
    Dokładnie to masa kółka ;) - ciężar to siła oddziaływania grawitacji, ta w ogóle nie ma znaczenia w urządzeniu stacjonarnym. ;) ;)
  • Poziom 11  
    W tym momencie szwagier mi toczy koło do silnika próbuję na początek z żeliwnym ,lekko je odchudzimy i zwężymy i zobaczymy jak będzie się zachowywał silnik,kiedy skończę konstrukcję nie omieszkam wrzucić filmiku i foto.Pod warunkiem ,że będzie co pokazać oczywiście ;)