Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Warsztat wstępne przygotowania, kalkulacja kosztów, wybór sprzętu

kingofspace7 05 Lut 2012 20:10 12418 90
  • #1 05 Lut 2012 20:10
    kingofspace7
    Poziom 20  

    Witam z znajomym przymierzamy się do założenia działalności gospodarczej. Działalność na początku ma obejmować elektrykę/elektronikę samochodową. Potem będziemy sukcesywnie powiększać teren działań o serwis mechaniczny wulkanizację sklep i instalacje gazowe ale to póki co odległa przyszłość:D

    Oprócz najbardziej potrzebnych narzędzi potrzebować będziemy testerów diagnostycznych. I teraz mam pytanie do bardziej doświadczonych kolegów.
    Który z poniżej wymienionych jest najlepszy?

    Launch X-431 DIAGUN 10 tyś
    Profesjonalny diagnoskop V-Scan DS908 4,3 tyś
    Profesjonalny diagnoskop AUTEL MaxiDAS DS708 5,7 tyś

    Ewentualnie co innego koledzy mogą zaproponować.
    Nie wiem za bardzo w którą stronę powinienem iść. Czy jeden uniwersalny czy do każdej grupy aut inny. Niby jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.

    Ale komfort posiadania jednego spójnego urządzenia i kabli do różnych złącz jest zachęcający.

    Kolejne pytanie brzmi: Czy lepiej jest autonomiczny tester tzn palmtop, Czy może laptop i np kts do aut vw.

    Kolejne pytanie czy ma sens w ogóle używanie interfejsów opartych o max232 czy też przejściówki na usb do diagnozowania aut? Jaką przewagę mają diagnoskopy? Np wspomniany KTS.

    Jako że w warsztacie nie mam kanału. Będę kupował 2 podnośniki dwu kolumnowe.

    Ogólnie lista gratów jakie planuję kupić. I w związku z tym proszę o rady dotyczące poszczególnych elementów

    -2 Podnośniki dwukolumnowe
    -Kompresor
    -Akcesoria do kompresora (Pistolet do odkręcania śrub, pistolet do pompowania)
    -System diagnostyczny
    -2 komplety narzędzi (Szafka klucze płaskie oczkowe z grzechotką itd itd)
    -Testery elementów wysoko napięciowych (świec przewodów)
    - Mierniki
    - Wyposażenie stanowiska do napraw elektronicznych (hot air, kolba, podstawowe elementy, tranzystory )
    - Klucz dynamometryczny
    - Odsysarka do oleju

    Na razie to tyle coś jeszcze powinienem przewidzieć w kosztorysach i biznes planie?

    W późniejszej fazie jak już te dwa stanowiska zaczną przynosić zysk będę rozwijał działalność o serwis opon (dodatkowy zastrzyk pieniędzy w sezonie)
    A także serwis klimatyzacji.

    0 29
  • #2 05 Lut 2012 20:20
    marcpol
    Poziom 20  

    Zapomniałeś o najważniejszym - potrzebna jest jeszcze wiedza i doświadczenie, inaczej utopicie pieniądze (jak sadzę z pożyczki lub z dotacji).

    Co konkretnie zamierzacie z elektryki naprawiać?

    Podnośnik dwukolumnowy do elektryki jest niepraktyczny.
    Co konkretnie zamierzacie z elektryki naprawiać?
    Gdzie oscyloskop, jakieś stoły do alternatorów, programatory narzędzia specjalistyczne i mnóstwo innych.

    0
  • #3 05 Lut 2012 20:36
    kingofspace7
    Poziom 20  

    Znaczy o tym zapomniałem napisać. Pieniądze są z wielu źródeł:D
    1. Dotacja PUP/Unia
    2. Kredyt i ja i kolego
    3. Odłożona kasa i moja i kumpla

    Sami będziemy robić coś tam wiemy:D Ale generalnie chcemy zatrudnić kogoś kto naprawdę się zna na fachu.

    Warsztat powstanie najprawdopodobniej po wakacjach. Do tego czasu będę miał dużo z tym roboty. Chcę się dobrze przygotować do tego. Mieć podrukowane w katalogach bazy części po segregowane itd.
    Kody błędów
    Data shety
    No krótko mówiąc żeby nie szukać w necie tylko sięgnąć do segregatora i wiedzieć.


    Z elektryki wszystko co ma kabelek chociaż jeden:P

    A na serio
    Podnośnik dwu kolumnowy traktuję raczej jako inwestycję w przyszłość jak będzie wulkanizacja itd

    A w elektryce jest przydatny, nie raz potrzeba czy wykręcić sondę lambda to trzeba z pod samochodu. Jakieś czujniki abs. Czu głupia wymiana oleju czy klocków hamulcowych to bez podnośnika się nie uda.

    Oscyloskop jest w budowany w niektóre diagnoskopy jak się zdecydujemy na tester bez oscyloskopu to oczywiście nabędziemy.

    Stół do alternatorów mam zrobiony co prawda własnej produkcji ale ma regulację obrotów dosyć fajnie wyszedł na pewno wystarczy na początek

    Co masz na myśli pisząc programatory i narzędzia specjalistyczne?

    Mam swoje programatory kości eeprom.
    Takżę do programowania po isp jak i jtag różnych mikro procesorów.

    0
  • #4 05 Lut 2012 20:44
    Megawe
    Poziom 29  

    Dowiedz się czy jak chcesz prowadzić elektronikę samochodową to musisz być watowcem ?
    W Łodzi dasz sobie radę. Nie pakuj się w zawieszenia i tłumiki.
    Kup zegarek i rób góra do 17.

    0
  • #5 05 Lut 2012 20:54
    wojtekryba
    Poziom 32  

    kingofspace7 napisał:


    Sami będziemy robić coś tam wiemy:D Ale generalnie chcemy zatrudnić kogoś kto naprawdę się zna na fachu.

    .


    Ten gość zje wam cały ewentualny dochód.

    Fachowcy już mają swoje warsztaty i żaden nie pójdzie do kogoś nawet z 5 :cry:

    0
  • #6 05 Lut 2012 20:58
    kingofspace7
    Poziom 20  

    Wymiana sondy lambda to mechaniczna czynność ale no nie chce odsyłać ludzi do innych warsztatów. Za dwa tygodnie jadę na ślub będę miał okazję do spotkania księgowej kiedyś się deklarowała że mi chętnie pomoże od strony formalnej.

    Zastanawiam się czy to wypali. Jeżeli będę świadczył usługi na wysokim poziomie to powinno się udać. Tylko trzeba brać pod uwagę że ryzykuję majątkiem całej rodziny:D (2 hipoteki na mieszkanie plus hipoteka na 2 działki:D ) Dobrze że nie będę przez pierwsze dwa lata ponosił kosztów wynajmu budynków. Warunkiem jest że wyremontuje w tym okresie dach.
    Z remontem dachu nie będzie problemu. Bo mój dziadek w tym siedzi zresztą ja też:D

    0
  • #7 05 Lut 2012 20:58
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Chyba bierzecie się za coś o czym nie macie bladego pojęcia.
    Nikomu nie ujmuję ale masz jakieś doświadczenie w tej branży?
    Jak nie (albo tylko trochę) to proponuję inny fach bo stracisz czas i pieniądze.

    0
  • #8 05 Lut 2012 21:01
    kidu22
    Poziom 35  

    Masa narzędzi kupowanych do konkretnej roboty.

    Weź Launcha , ale coś do VW teź, CLIP i Proxia może SD.

    Nie pchaj się w korekty liczników bo to ludzie cuda po korekcie wymyślają a i można nieźle wtopić .

    HOt air, VP-280, laptop,kilka mierników, może przenośny oscyloskop.

    Kup też sobie łożyska tulejki,szczotki, mostki, regulatory, automaty do najbardziej chodliwego towaru.

    0
  • #9 05 Lut 2012 21:01
    wojtekryba
    Poziom 32  

    A klienci spadną Ci z nieba jak śnieg :cry:

    0
  • #10 05 Lut 2012 21:02
    kingofspace7
    Poziom 20  

    Mam kilku kandydatów. już na stanowisko powiedzmy kierownika warsztatu. Chce podjąć współpracę z szkołami technicznymi w łodzi które kształcą w kierunku mechaniki/elektroniki. Żeby już wyłapywać przydatny narybek:D Wiem że największe trudności to skompletowanie zagranej profesjonalnej kadry ale myślę że dam radę. Nawet rozważam opcję "fuzji" z jednym warsztatem który niema sprzętu co prawda i ma tylko jedno stanowisko ale facet który tam robi to poprostu skarb:D Może się uda go z werbować wstępne rozmowy trwają.
    Jak by on się zgodził to by w białych rękawiczkach właściwie robił.:D

    0
  • #11 05 Lut 2012 21:03
    wojtekryba
    Poziom 32  

    Radzę.

    Zejdź z obłoków.

    0
  • #12 05 Lut 2012 21:07
    kingofspace7
    Poziom 20  

    Klienci z nieba nie spadną nie liczę na to.
    Akcja marketingowa na szeroką skalę:D

    - Reklama w gazetach
    - Rozwiozę wizytówki po znajomych prowadzących sklepy z częściami
    - Mój tata jest kierownikiem w Naszej łazience (może kojarzycie) obiecał żę załatwi obklejenie wozu reklamami.
    - Kolega ma lawetę na jakimś busie chcemy jako powiedzmy usługę gratisową prowadzić ściąganie z trasy itd.
    - Reklama w internecie
    - No i najlepsza poczta pantoflowa najskuteczniejsza.
    - Reklama w radio.
    - Budynek jest dobrze widoczny z ul Jana Pawła (Duża 3 pasmowa droga wylotowa z łodzi:D) Pomalowanie ściany i umieszczenie reklamy to nie jest duży koszt zważywszy że rusztowanie swoje mam:D

    0
  • #13 05 Lut 2012 21:09
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    kingofspace7 napisał:
    Wiem że największe trudności to skompletowanie zagranej profesjonalnej kadry ale myślę że dam radę.


    Weźmy dwóch. Zrobisz dla nich dyszkę w miesiącu?
    A gdzie kasa dla Ciebie?
    Dobrze życzę ale źle wróżę.

    0
  • #14 05 Lut 2012 21:10
    kingofspace7
    Poziom 20  

    wojtekryba

    Kolego może i trochę zbyt optymistycznie patrzę na całe przedsięwzięcie. Ale przecież do odważnych świat należy.

    Proszę przedstaw argumenty sprowadzające mnie na ziemie

    P.s jeżeli moja wypowiedź jest sformułowana w zły sposób to przepraszam jej przekaz nie ma na celu rozpoczynania kłótni. Rozumiesz?

    0
  • #15 05 Lut 2012 21:15
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ja też nie wróżę......

    Reklama raz, UDT do podnośników, grzanie, prąd, woda, telefon, internet, zusy srusy, ubezpieczenie od spartolonej roboty, księgowa, kącik dla klienta, wyposażenie warsztatu, mierniki, komputery, narzędzia, a to wiertarka a to szlifierka a to prasa by się przydała, a to spawarka, podstawowe płyny fizjologiczne.....

    Dalej wymieniać?

    0
  • #16 05 Lut 2012 21:18
    kingofspace7
    Poziom 20  

    No dobrze zakładając że stałe koszty to

    10 000zł Personel
    5 000zł kredyty
    5 000zł Inne koszta (Prąd woda utylizacja płynów)

    W sumie 20 tysięcy

    Zakładając że dziennie będziemy pracować od 8- 20 Daje to 12 roboczo godzin.

    W 12 godzin szacuję że naprawię 5 samochodów. Średni koszt naprawy jednego to 250zł

    Daje to 1250 zł dziennie W miesiącu mamy średnio 22 dni robocze.

    Daje to przychód 27 500. Odejmując koszta wychodzi 7 500 tyś zł na czysto.

    Rachunek nie uwzględnia prowizji za części. Także wychodzi jeszcze lepiej.
    A dziennie da się zrobić więcej niż 5 aut.

    0
  • #17 05 Lut 2012 21:20
    kidu22
    Poziom 35  

    8-20 ? Czy łódź jest w krajach III świata?

    Jeśli obijania się 12h to spoko , ale jeśli chcesz naprawde pracować to po tygodniu - kaplica?

    Gdzie ty aktualnie pracujesz?

    0
  • #18 05 Lut 2012 21:20
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    kingofspace7 napisał:
    Ale przecież do odważnych świat należy.

    Wszystkich odważnych jakich znam z ostatnich czasów trzymali się max dwa lata, później spłacali ZUS i US i szli na etat.
    Ile musisz wtopić kasy?
    Kiedy odrobisz i zaczniesz zarabiać?
    Ile masz zamiar zarobić dziennie?
    Miałeś kiedyś własną działalność?

    0
  • #19 05 Lut 2012 21:23
    ftp.kowal
    Poziom 34  

    kingofspace7 napisał:
    A dziennie da się zrobić więcej niż 5 aut.
    Wymieniając olej to możesz i kilkanaście zrobić. To jest tylko mechanika niech się coś zapiecze i nad jedną śrubką spędzisz cały dzień. Jeśli nie masz w tym doświadczenia to są szanse ale małe. Zobacz ilu mechaników którzy mają swój własny warsztat najpierw pracowało u kogoś. Nikt nie porywał się od razu z motyką na słonce a jeśli tak to w większości marnie kończyli.

    0
  • #21 05 Lut 2012 21:26
    kingofspace7
    Poziom 20  

    Udt tego nie liczyłem ale jak by to było nie do przeskoczenia cenowo to z podnośników kolumnowych można zrezygnować na początku. internet mam w domu mieszkam kilka metrów od warsztatu. Antena kierunkowa załatwiła by sprawę (jest widoczność).
    Telefon 200zł. Ogrzewanie drogie nie jest... Wystarczy piec na drzewo mogę każdą ilość ścinek płyty wiórowej z castoramy przywieść porostu częściej dokładać.
    Na zus są promocje przy najmniej dla mnie jako założyciela. W kosztach ubezpieczeń się nie orientowałem jeszcze. Za księgową nic nie będę płacił.

    Zaopatrzenie w płyny to 2 tysiące złoty..


    Po za tym Panowie prognozowany budżet to 200 tyś złotych
    Nie mówimy tutaj o drutowaniu w garażu blaszanym

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jestem tego świadomy że prowadzenie własnej działalności to praca non stop. Ale nie boję się podjąć wyzwania.

    0
  • #22 05 Lut 2012 21:26
    krzyjak
    Poziom 29  

    kingofspace7 napisał:


    Proszę przedstaw argumenty sprowadzające mnie na ziemie



    Kolego ja Cię sprowadzę na ziemie. To jeden z Twoich postów:

    kingofspace7 napisał:

    31 Sty 2012 19:51 VW Passat B3 1992 1.8 Benz + LPG
    Witam autko jak w temacie. Mam nadzieje że dobry dział wybrałem.

    Opiszę problem jechałem autkiem i nagle zgasł i już nie odpalił... Kręciłem kręciłem i akumulator siadł auto odcholowałem i naładowałem dzisiaj postawiłem je naprawić. Niestety mi się nie udało. Prace rozpocząłem od sprawdzenia bezpieczników (sprawne) potem odkręciłem wężyk doprowadzający benzynę z baku do wtryskiwacza podczas kręcenia wylało się do niego sporo benzyny więc pompa sprawna. Sprawdziłem świece są sprawne iskrę dają. Potem rozebrałem wtrysk aż do kolektora go rozmontowałem. Paliwo psika cyklicznie podczas kręcenia mniej więcej 50% PWM:D

    No i tu moje pomysły się skończyły....
    Potrzebuje inspiracji co sprawdzać jutro. Skoro paliwo jest iskra jest kompresja sama z siebie też nie znika to nie mam pojęcia co dalej:D

    Podczas gdy silnik zgasł podczas jazdy nic nie gruchło nic nie stukło. Czyli domniemam że nie przestawił się rozrząd. Silnik podczas kręcenia wydaje naturalne odgłosy. Nieraz jak są problemy z odpaleniem to słychać jak próbuje załapać... W tym przypadku nawet on nie próbuje zaskoczyć po prostu się obraca i nic...


    Czy nadal uważasz, że jesteś w stanie pociągnąć warsztat zajmujący się elektryka i elektroniką? Myślę, że w kwestii elektroniki samochodowej mam większa wiedzę od Ciebie, ale nie odważył bym się na coś takiego. Nie bierz się za to, bo stracisz pieniądze i narobisz sobie długów.

    0
  • #23 05 Lut 2012 21:28
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    kingofspace7 napisał:
    Zakładając że dziennie będziemy pracować od 8- 20 Daje to 12 roboczo godzin.

    W 12 godzin szacuję że naprawię 5 samochodów. Średni koszt naprawy jednego to 250zł

    Daje to 1250 zł dziennie W miesiącu mamy średnio 22 dni robocze.

    Daje to przychód 27 500. Odejmując koszta wychodzi 7 500 tyś zł na czysto.

    Rachunek nie uwzględnia prowizji za części. Także wychodzi jeszcze lepiej.
    A dziennie da się zrobić więcej niż 5 aut.


    2 zmiany, czyli co najmniej 4 ludzi - nie wyrobisz w 10 tys (a nie myślisz chyba że trafisz takich co będą robić po 12h - pomijam teraz kwestię czasu pracy)
    Wiesz że czasem 12h będziesz robił jednego i też za 250zł?
    Wiesz że trafi się dzień bez klienta? (albo i nie jeden)
    Wiesz że zepsuje ci się podnośnik, zachoruje pracownik.... i znów jesteś z robotą do tyłu. Mogę tak długo wymieniać. Bierz takie rzeczy pod uwagę bo pójdziesz z torbami a jeżeli nie to pozostaje szara rzeczywistość - zarobisz na ZUS US itd coś Ci zostanie i módl się aby w tym miesiącu nie wypadł jakiś nieoczekiwany wydatek bo nie będzie z czego

    0
  • #24 05 Lut 2012 21:28
    kingofspace7
    Poziom 20  

    Do kidu22
    Aktualnie nie pracuję. Kończę szkołę.

    Do tej pory od 4 lat pracowałem całę wakacje od 6 do 22 siłowo na dachu. czy to wciągając rolki papy czy też ją kłaść czy robiąc blacharkę. Także wiem co to jest cieżka długo trwała praca fizyczna..

    0
  • #25 05 Lut 2012 21:30
    wojtekryba
    Poziom 32  

    kingofspace7 napisał:
    wojtekryba

    Kolego może i trochę zbyt optymistycznie patrzę na całe przedsięwzięcie. Ale przecież do odważnych świat należy.

    Proszę przedstaw argumenty sprowadzające mnie na ziemie

    P.s jeżeli moja wypowiedź jest sformułowana w zły sposób to przepraszam jej przekaz nie ma na celu rozpoczynania kłótni. Rozumiesz?


    Podstawa : Twoja wiedza i fach.
    Jeżeli tego nie masz............utopisz

    Może lepiej piekarnia ? (bez urazy)

    Na tym też sie nie znasz, a zbyt pewny.

    0
  • #26 05 Lut 2012 21:33
    kingofspace7
    Poziom 20  

    goldwinger na nie oczekiwany wydatek trzeba mieć odłożone pieniądze taki kapitał rezerwowy.

    Jeżeli zakład będzie miał renomę to będę miał w kajecie zapisanych na tydzień w przód.

    Jest spory zakład druciarzy pod łodzią i takie tam mają terminy a są to druciarze naprawdę..
    4 stanowiska.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ja się nie urażam:D Spokojnie:P
    Umiem pewne rzeczy przyjąć z dystansem.

    Piekarnia no cóż coś tam się kiedyś pomagało mamie:D Ale piekarnia to też ryzyko:D Kupić miksery :D piece sanepid brrrr

    0
  • #27 05 Lut 2012 21:34
    marcpol
    Poziom 20  

    Kolego koszt pracownika, który zarabia 5 tys. zl to ponad 8 tys. Dwóch pracowników to już 17 tys. zł, do tego dochodzi mnóstwo innych ukrytych kosztów

    0
  • #28 05 Lut 2012 21:36
    kingofspace7
    Poziom 20  

    Czyli co pomysł na starcie przegrany?

    P.s Jak by bill gates się poddał to byśmy tutaj nie pisali a on nie miał by miliardów na koncie:D

    0
  • #30 05 Lut 2012 21:37
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    kingofspace7 napisał:
    goldwinger na nie oczekiwany wydatek trzeba mieć odłożone pieniądze taki kapitał rezerwowy.

    Skąd? jeszcze nic nie zarobiłeś - jako kolejny chcesz zaczynać działalność od długów?

    kingofspace7 napisał:
    Jeżeli zakład będzie miał renomę to będę miał w kajecie zapisanych na tydzień w przód.

    Jest spory zakład druciarzy pod łodzią i takie tam mają terminy a są to druciarze naprawdę..
    4 stanowiska.

    Tego zakładu nie ma, więc nie ma renomy i nie zdobędzie jej w miesiąc (a po miesiącu już masz jak to policzyłeś ponad 20tys długu)
    Nauczyłem się już dawno jednego - ci druciarze nie są dla Ciebie konkurencją ani Ty dla nich.

    0