logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

W124 2.0D jako pierwszy samochód za 7000 zł - na co zwrócić uwagę?

bodekbb 05 Lut 2012 21:12 4221 8
REKLAMA
  • #1 10501335
    bodekbb
    Poziom 11  
    Witajcie,
    Szukam samochodu , pierwszego ktory bedzie jedynie moj :) Fundusze to około 7000zł nie wliczajac opłat i rejestracji. Wiadomo jak każdy chce jezdzic a jak najmniej wydawać na opłaty. Dlatego moim faworytem jest W124 z jednostka 2.0D , oczywiscie wiem jak wyglada jego dynamika , ale spalanie i trwałość nadrabia. Czy na coś powinienem szczegolnie zwrocic uwage? Może polecacie coś innego?

    Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi :)
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 10501421
    Cowboy zagrabie
    Poziom 31  
    Koperta.... Dobry wybór, jak nie zamierzasz szaleć, tylko się przemieszczać. Unikaj automatycznej skrzyni i kremowego koloru ;)
  • REKLAMA
  • #3 10501453
    bodekbb
    Poziom 11  
    Wiem wiem taksóweczki ;) Tylko manual 5 biegów , do szybszej jazdy mam motocykl. Chodzi o tanie i bezawaryjne poruszanie sie po miescie.
  • REKLAMA
  • #4 10522229
    SauerMauser
    Poziom 21  
    bodekbb napisał:
    [...] Chodzi o tanie i bezawaryjne poruszanie sie po miescie.


    Tanio raczej nie będzie. Wygodnie się tym jeździ, jak przyklejonym do asfaltu, ale spalanie to ok 7-9 w mieście o tej porze. Kwestia kultury jazdy.
  • #5 10522499
    cefaloid
    Poziom 34  
    bodekbb napisał:
    Witajcie,
    Szukam samochodu , pierwszego ktory bedzie jedynie moj :) Fundusze to około 7000zł nie wliczajac opłat i rejestracji. Wiadomo jak każdy chce jezdzic a jak najmniej wydawać na opłaty. Dlatego moim faworytem jest W124 z jednostka 2.0D , oczywiscie wiem jak wyglada jego dynamika , ale spalanie i trwałość nadrabia. Czy na coś powinienem szczegolnie zwrocic uwage? Może polecacie coś innego?

    Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi :)


    Jeśli chcesz być podjarany że masz "mesia" (choć wszyscy i tak doskonale widzą że to 25 letni trup w którym każda gumowa uszczelka się już rozłazi) to jak najbardziej, wydaj 7 tyz zł. na auto które obecnie jest już autem dla konesera, który ma dużo forsy na jego odrestaurowanie. Tak. 30 lat temu były to tobre auta, w porównaniu z innymi autami produkowanymi 30 lat temu i mają ogromną wartość muzealną.

    Jesli jednak chcesz po prostu pierwsze niedrogie auto do nauki jazdy kup sobie za to jakiegoś kompakta - im bardziej popularnego tym lepiej.

    Uważam że należy mierzyć siły na zamiary - mam 7 tysięcy to kupuję auto takiej klasy na jaką mnie stać (czyli segmentu A lub B). Mam 70 tysięcy - tak, to wtedy mysle o limuzynie klasy Mercedesa. Bo zakup auta to nie koniec kosztów tylko ich początek.

    PS. Mam nadzieję ze wiesz ile wyniesie Cię pierwsze OC za za takiego Mercedesa. jeśli to Twój pierwszy samochód zakładam że masz jeszcze zwyżkę na wiek a wtedy wybulisz koło 1/4 wartości auta na samo ubezpieczenie.
  • #6 10522685
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #7 10523638
    SauerMauser
    Poziom 21  
    Novile napisał:
    [...] OC ci dowalą za takiego Merca[...]


    bodekbb napisał:
    [...] pierwszego ktory bedzie jedynie moj [...]


    To może sugerować wyrobione już zniżki za sprawą stażu w ubezpieczalni przy ramieniu rodzica. Ale to tylko przypuszczenie.

    Zawsze warto zapytać kogoś o wiek i zniżki, ponieważ skrajny realizm przechodzi szybko w pesymizm. Nie wiemy ile lat ma pytający, a znam kierowcę, którzy przez 10 lat jeździł na fotelu pasażera wożony przez żonę, ale auto mieli oboje na współwłasność i robiąc prawo jazdy zakupił swoje pierwsze auto na 60%-wej zniżce.

    Nie mniej to auto jest rzeczywiście dla zaopatrzonego w kołderkę gotówki lub emeryta, który nie wie co zrobić z emeryturą, a z czasów młodości pamięta sen PRL, czyli Mercedesa.
  • REKLAMA
  • #8 10524001
    Maciuś01
    Poziom 12  
    Dziwi mnie niechęć do 124.

    Nie wiem jak teraz wygląda allegro ale wiem że można kupić ładne 124 w dieslu i nie taksówkę. Oczywiście przebieg podany na portalu będzie fikcyjny ale oceniać trzeba samochód a nie jego licznik. Oczywiście 124 nie jest samochodem dla kogoś kto nie lubi naprawiać - samemu można zrobić w nim prawie wszystko a częsci nie są przesadnie drogi problemem jest ich ilość użyta w tym aucie np. kompletna wymiana podświetlenia deski i wszystkich przełączników kosztowała mnie ponad 200 PLN na same żarówki!!!

    Podsumowując nie za bardzo zajechany ale do poprawek 124 jest dobrym rozwiązaniem dla kogoś kto umie i przede wszystkim lubi go naprawiać.

    Ale jak nie to faktycznie auto segmentu B będzie najlepszym rozwiązaniem i nie ma znaczenia marka - tylko jego stan i czy sie optycznie podoba.
  • #9 10524671
    kamil907
    Poziom 28  
    Ja przy aktualnych cenach ropy nie pchał bym się w takiego diesla, tym bardziej do poruszania się po mieście i to pewnie na krótkich dystansach. No chyba, że jesteś z zawodu kierowcą TIRa lub masz jakieś inne źródło taniej ropy; wtedy będzie to jak najbardziej słuszne rozwiązanie.
REKLAMA