Witam
Na początek przepraszam, za długi wątek, ale chcę szczegółowo opisać problem.
Mam problem z w/w autem. Stało na mrozie ok. 2 tygodni. Nie było jeżdżone. Chciałem go odpalić, ale padł akumulator. Po naładowaniu prostownikiem próbowałem go odpalić. Po przekręceniu kluczyka w stacyjce kontrolki się świecą, rozrusznik kręci "jak szalony", a samochód nie zapalił. Niestety nie działa pilot i nie da się odblokować immo. Czerwona kontrolka na środku deski rozdzielczej cały czas miga. Myślałem, że jest to wina kluczyka, wziąłem więc drugi kluczyk (który wcześniej też działał), ale to samo. Samochód nie reaguje na piloty. Nie otwierają/zamykają się drzwi, nie rozbraja się immo.
Pomyślałem, że rozprogramowały się kluczyki. Znalazłem więc na forum Link sposób na wygenerowanie kodu awaryjnego i instrukcję jak uruchomić auto w trybie awaryjnym i zaprogramować na nowo kluczyki.
Niestety wykonując procedurę A
Czy w/w sposób nie jest prawidłowy do mojego Twingo, czy może jest jakieś inne uszkodzenie, które blokuje możliwość wejścia w tryb awaryjny? Dodam, że wszystkie bezpieczniki pod kierownicą jak i te pod maską obok akumulatora sprawdziłem, są sprawne.
Proszę forumowiczów o radę, co tu zrobić. Chciałbym to autko uruchomić, a do najbliższego ASO mamy 30km, więc problem będzie z transportem.
Pozdrawiam
Leszek
Na początek przepraszam, za długi wątek, ale chcę szczegółowo opisać problem.
Mam problem z w/w autem. Stało na mrozie ok. 2 tygodni. Nie było jeżdżone. Chciałem go odpalić, ale padł akumulator. Po naładowaniu prostownikiem próbowałem go odpalić. Po przekręceniu kluczyka w stacyjce kontrolki się świecą, rozrusznik kręci "jak szalony", a samochód nie zapalił. Niestety nie działa pilot i nie da się odblokować immo. Czerwona kontrolka na środku deski rozdzielczej cały czas miga. Myślałem, że jest to wina kluczyka, wziąłem więc drugi kluczyk (który wcześniej też działał), ale to samo. Samochód nie reaguje na piloty. Nie otwierają/zamykają się drzwi, nie rozbraja się immo.
Pomyślałem, że rozprogramowały się kluczyki. Znalazłem więc na forum Link sposób na wygenerowanie kodu awaryjnego i instrukcję jak uruchomić auto w trybie awaryjnym i zaprogramować na nowo kluczyki.
Niestety wykonując procedurę A
Cytat:dioda według opisu powinna zgasnąć,a następnie zacząć powoli migać. U mnie cały czas szybko miga, nie zwalnia nawet na chwilę. Naciskam na przycisk od dźwigni wycieraczek.A - nacisnąć i trzymać wciśnięty przycisk, którym zmieniamy wskazania licznika. Lampka kontrolna (ta migająca na desce - czerwona) gaśnie, po czym zaczyna migać(miga już powoli);
Czy w/w sposób nie jest prawidłowy do mojego Twingo, czy może jest jakieś inne uszkodzenie, które blokuje możliwość wejścia w tryb awaryjny? Dodam, że wszystkie bezpieczniki pod kierownicą jak i te pod maską obok akumulatora sprawdziłem, są sprawne.
Proszę forumowiczów o radę, co tu zrobić. Chciałbym to autko uruchomić, a do najbliższego ASO mamy 30km, więc problem będzie z transportem.
Pozdrawiam
Leszek