Kolega kupił miesiąc temu akumulator centra plus 50Ah.
Nie było go przez tydzień i samochód stał nieużywany.
Dzisiaj nie dał rady odpalić samochodu, okazało się że aku ma napięcie około 9V i do tego boczne ścianki akumulatora się wybrzuszyły.
Akumulator na ładowaniu wcale nie brał prądu.
Dopiero po 4 godz w domu gdy już się trochę ogrzał jego ścianki wróciły do normy i zaczął się normalnie ładować.
Najciekawsze jest to że jego stary akumulator (taki sam) też ma wybrzuszone boczne ścianki, ale można jeszcze na nim jeździć.
Teraz pytanie
Co może być przyczyną takiego zachowania ?
Czy aku mógł zamarznąć z powodu niskiego stanu elektrolitu ?
Znowu nie miał zbytniego powodu żeby się rozładować, bo prąd spoczynkowy u kolegi w samochodzie wynosi 50mA.
Może Centry Plus tak mają, bo moja Centra Futura nie sprawia żadnych problemów, a mróz przecież nie wybiera
Nie było go przez tydzień i samochód stał nieużywany.
Dzisiaj nie dał rady odpalić samochodu, okazało się że aku ma napięcie około 9V i do tego boczne ścianki akumulatora się wybrzuszyły.
Akumulator na ładowaniu wcale nie brał prądu.
Dopiero po 4 godz w domu gdy już się trochę ogrzał jego ścianki wróciły do normy i zaczął się normalnie ładować.
Najciekawsze jest to że jego stary akumulator (taki sam) też ma wybrzuszone boczne ścianki, ale można jeszcze na nim jeździć.
Teraz pytanie
Co może być przyczyną takiego zachowania ?
Czy aku mógł zamarznąć z powodu niskiego stanu elektrolitu ?
Znowu nie miał zbytniego powodu żeby się rozładować, bo prąd spoczynkowy u kolegi w samochodzie wynosi 50mA.
Może Centry Plus tak mają, bo moja Centra Futura nie sprawia żadnych problemów, a mróz przecież nie wybiera