Wpłynie...
Nie zmienia się olejów z niższej na wyższą klasę. Oleje mineralne podczas ekspoloatacji osadzają nagary, na współpracujących elementach, natomiast syntetyki nie. Do tego syntetyki posiadają właściwości "myjące" silnik. Zmiana z mineralu na syntetyk czy półsyntetyk spowoduje wymycie nagarów i powstanie luzów i w następstwie szybsze zużycie współpracujących części. Z syntetyku na mineral owszem, odwrotnie odradzam.
Osobiście załatwiłem tak silnik w PF 125p o przebiegu 80 000 km. od nowości na selektolu , później miałem dostęp do darmowego półsyntetyku mobila

silnik wytrzymał 5 tys km i zaczęło sie wszystko trzaskać.