Witam.
Od roku posiadam to auto. Kupiłem je już z założoną instalacją gazową Lovato. W weekend zaczęło się dziać coś dziwnego. Jeździłem po mieście i stanąłem na parkingu.
Po powrocie do auta, po przełączeniu na gaz przy rozgrzanym silniku auto zaczęło tracić obroty (spadało do jakichś 100-200 obr) na biegu jałowym.
W tej chwili auto wogóle gaśnie.
Instalacja gazowa jest 2 generacji. Poprzedni właściciel mówił, że nie za wiele robił z gazem, czyli pewnie wymieniał filtry na czas.
Auto przejechało na gazie jakieś 130-150k km.
Z tego co czytałem w internecie winny może być parownik.
Chciałbym abyście mi coś podpowiedzieli, drodzy forumowicze, żebym wiedział co mówi gazownik i czy nie chce mnie oszukać w warsztacie.
Dodam, że na benzynie wszystko jest ok.
Pozdrawiam.
Od roku posiadam to auto. Kupiłem je już z założoną instalacją gazową Lovato. W weekend zaczęło się dziać coś dziwnego. Jeździłem po mieście i stanąłem na parkingu.
Po powrocie do auta, po przełączeniu na gaz przy rozgrzanym silniku auto zaczęło tracić obroty (spadało do jakichś 100-200 obr) na biegu jałowym.
W tej chwili auto wogóle gaśnie.
Instalacja gazowa jest 2 generacji. Poprzedni właściciel mówił, że nie za wiele robił z gazem, czyli pewnie wymieniał filtry na czas.
Auto przejechało na gazie jakieś 130-150k km.
Z tego co czytałem w internecie winny może być parownik.
Chciałbym abyście mi coś podpowiedzieli, drodzy forumowicze, żebym wiedział co mówi gazownik i czy nie chce mnie oszukać w warsztacie.
Dodam, że na benzynie wszystko jest ok.
Pozdrawiam.