Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

lodówka, ciśnienie freonu

cinek27 24 Gru 2004 00:17 18921 18
  • #1 24 Gru 2004 00:17
    cinek27
    Poziom 11  

    Witam!!!!
    Naprawiam swoją stara lodówkę. Jakie powinno byc cisnienie cynnika chłodniczego w układzie???
    W tej chwili nabiłem 4 bar, i lodówka po włączeniu się niewyłacza??Myślę że tu może byc przyczyną ciśnienie freonu.

    0 18
  • #2 24 Gru 2004 01:13
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych

    Lodowek nie napelnia sie wg cisnienia tylko wg ilosci (masz na tabliczce ilosc czynnika). Jesli nie masz dozownika z podzialka albo wagi elektronicznej to tez mozesz napelnic, tylko musisz poczekac az zamrozi zeby dobrac doswiadczalnie ilosc gazu. Cisnienie zalezy od temperatury. Rozne czynniki maja rozne cisnienia. Ale wystarczy bo to pisanie bez sensu, mozna tak dlugo ;)
    Domyslam sie ze "nabiłeś" z butli bez uzyskania prozni - ja tiebia pazdrawliaju ;) ;)

    2
  • Pomocny post
    #3 24 Gru 2004 08:36
    totem
    Poziom 14  

    podlac manometr na saniu i powoli wypuszczaj gaz z ukladu jak uzyskasz 0.1 bara jest dobrze

    1
  • #4 24 Gru 2004 21:40
    jmk
    Poziom 28  

    nie uczcie ludzi nieprawidłowego naprawiania bo nie wiecie czym ten facet chce grata napełnić i nie posiada ani doswiadczenia ani narzędzi a nowe zamienniki niestety WYMAGAJĄ odpowiednich urządzeń a niektóre z nich są NIEBEZPIECZNE W STOSOWANIU gdyz można wzniecić pożar a o tym jak to się skończyć może to szkoda opowiadać komuś bez wyobraźni i doświadczenia.
    BYć może niektórzy z Was pamiętają wiadomosć o wybuchu wewnątrz lodówki- fachowcy z Polaru nie wiedzieli nic o takiej możliwości- ciekawe!!!!

    0
  • #5 24 Gru 2004 22:03
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych

    jmk napisał:
    nie uczcie ludzi nieprawidłowego naprawiania bo nie wiecie czym ten facet chce grata napełnić i nie posiada ani doswiadczenia ani narzędzi a nowe zamienniki niestety WYMAGAJĄ odpowiednich urządzeń a niektóre z nich są NIEBEZPIECZNE W STOSOWANIU gdyz można wzniecić pożar a o tym jak to się skończyć może to szkoda opowiadać komuś bez wyobraźni i doświadczenia.
    BYć może niektórzy z Was pamiętają wiadomosć o wybuchu wewnątrz lodówki- fachowcy z Polaru nie wiedzieli nic o takiej możliwości- ciekawe!!!!


    "ten facet" pisze o "freonie" wiec chyba wiemy.

    Natomiast jesli Ty mowisz o pozarze masz chyba na mysli najbardziej popularny wsrod palnych czynnikow R600a. Tylko jak wpuszczajac z butli R600a uzyskac cisnienie 4 barow? Chyba w takiej sytuacji R600a wykluczamy?? ;)

    PS
    Czy ja napisalem cos niebezpiecznego co moze zaszkodzic zainteresowanemu??? Prosze o odpowiedz, w przyszlosci nie chcialbym miec nikogo na sumieniu :D

    1
  • #6 25 Gru 2004 16:35
    cinek27
    Poziom 11  

    Witam!!!
    Dziękuję za podpowiedzi.
    Troszeczkę wyjaśnień, gdyż nie opisałem zbyt dokładnie.
    Przed napełnieniem układu oczywiście zrobiłem próżnię.Nabiłem układ czynnikiem chłodniczym r409a (zamiennik r12). W tej chwili lodówka już chłodzi, włącza i wyłącza się. NIe mam żadnej wagi żeby zważć ile czynnika mam nabić. Także proszę o pomoc jak doświadczalnie nabić odpowiednią ilść freonu??. Teraz niby wszystko działa ale strasznie się grzeją rurki i agregat. Wydaję mi sie że ldówka zbyt często się włącza i wyłacza.
    Z góry serdecznie dziękuję.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Witam!!!
    Dodam jeszcze że w tej chwili ciśnienie w układzie jestnastępujce:
    na niepracującej ldówce jest ok 4 bar
    na pracy spada do ok 0,8 bar

    1
  • #7 26 Gru 2004 11:14
    totem
    Poziom 14  

    mozesz nabijac uklad czym chesz tylko jest problem jak kompresor to wytrzma?

    0
  • #8 26 Gru 2004 11:34
    jmk
    Poziom 28  

    A czym to napełniłeś-gazem czy cieczą? Bo r409a to mieszanina!!!!

    0
  • #9 26 Gru 2004 11:50
    grzeg27
    Poziom 14  

    Ilość czynnika chłodzocego oraz jego rodzaj powinien być podan na tabliczce znamionowej, do napełniania najlepiej stosować specjalne manometry na których mozna odczytać temerature parowania.To że lodówka włącza sie i wyłącza zalezy od termostatu.A lódówka bedzie sie włacałą czesciej jesli bedą czesciej otwierane drzwi i zalezy tez to od ilosći produktów w lodówce .

    pozdrawiam

    0
  • #10 26 Gru 2004 13:13
    cinek27
    Poziom 11  

    Witam!!!
    Dziękuję za podpowiedzi.
    Troszeczkę wyjaśnień, gdyż nie opisałem zbyt dokładnie.
    Przed napełnieniem układu oczywiście zrobiłem próżnię.Nabiłem układ czynnikiem chłodniczym r409a (zamiennik r12). W tej chwili lodówka już chłodzi, włącza i wyłącza się. NIe mam żadnej wagi żeby zważć ile czynnika mam nabić. Także proszę o pomoc jak doświadczalnie nabić odpowiednią ilść freonu??. Teraz niby wszystko działa ale strasznie się grzeją rurki i agregat. Wydaję mi się że ldówka zbyt często się włącza i wyłacza.
    Z góry serdecznie dziękuję.



    Witam!!!
    Dodam jeszcze że w tej chwili ciśnienie w układzie jestnastępujce:
    na niepracującej ldówce jest ok 4 bar
    na pracy spada do ok 0,8 bar

    Dodano po 5 [minuty]:

    Witam!!!
    Przepraszam za powtórzenie.
    Układ oczywiście nabiłem gazem, nie cieczą. Butla była zaworem do góry.

    Dodano po 5 [minuty]:

    W tej chwili najbardziej mnie martwi temperatura. Wiem że sprężarka i rurki wychodzące na skraplacz mają być ciepłe. Ale u mnie niemalże parzą.Czy to normalne???

    0
  • #11 26 Gru 2004 14:27
    jmk
    Poziom 28  

    i to jest własnie błąd !!!!! nalezało CIECZA !!!!! NIESTETY CIECZĄ!! a tak to wcisnąłeś coś innego niż r409a i popsowałes skład tego co masz we flaszce

    0
  • #12 26 Gru 2004 14:29
    zayzayer
    Specjalista AGD

    R409a napełniany musi być koniecznie w fazie ciekłej, przy wyłączonej sprężarce. Wchodzi ok 80% R12. Minimalne ciśnienie na ssaniu w Twoim przypadku powinno być lekko powyżej 1bar (ma trochę niższą temp. wrzenia od R12)

    0
  • #13 26 Gru 2004 19:34
    cinek27
    Poziom 11  

    Witam!!
    Zaobserwowałem także prace lodówki.
    Termostat jest ustawiony na poz.1
    Lodówka jest niemalże pusta i nie jest otwierana.Drzwi sa szczelne.
    Czas pracy lodówki to ok.8min, i czas przerwy to tez ok. 8min.

    0
  • #14 27 Gru 2004 19:13
    112828
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #15 27 Gru 2004 20:19
    skryn
    Admin grupy AGD

    cinek27 napisał:
    Witam!!
    Zaobserwowałem także prace lodówki.
    Termostat jest ustawiony na poz.1
    Lodówka jest niemalże pusta i nie jest otwierana.Drzwi sa szczelne.
    Czas pracy lodówki to ok.8min, i czas przerwy to tez ok. 8min.


    Czas pracy "pół na pół", to super wynik.

    Bleble napisał:
    Przy wymianie czynnika R-12 na R-409 należy przewidzieć o 10-20 % mniejsze napełnienie instalacji,może wystąpić potrzeba wymianay odwadniacza na taki jak dla R-134a i wskazane jest niewielkie zwiększenie dochłodzenia cieczy
    Pozdrawiam


    A czy istnieje jakiś "specjalny" odwadniacz na R-134a? Wszystkie są takie same: "for all gas". A co do napełnienia do ok. 80%, to robiłem tak na początku, jak wszedł zamiennik R-12. Teraz juz tylko 100%. I chodzi! Bez problemów....

    Pozdrawiam.

    3
  • #16 27 Gru 2004 21:51
    112828
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 27 Gru 2004 22:16
    skryn
    Admin grupy AGD

    Bleble napisał:
    Odwadniacze na oko wyglądają tak samo tylko stare miały inne średnice porów w sitach
    Proszę poczytać trochę


    Jasne.... Teoria, teoria i jeszcze raz TEORIA. A co z praktyką? I tak to nic nie zmienia..... Po co zadawać sobie tyle trudu? Nic to nie zmieni. Najlepiej dołożyć sobie "kabana" o średnicy "Bóg wie jakiej" i lodówa pójdzie... tylko nie wiadomo dokąd?

    Pozdrawiam.

    1
  • Pomocny post
    #18 28 Gru 2004 00:30
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych

    Bleble napisał:

    (...) i wskazane jest niewielkie zwiększenie dochłodzenia cieczy
    (...)


    Hmmm, naprawde tak robisz w praktyce? Dokladasz za kazdym razem skraplacz do ukladu, na przyklad od "Pingwina 50"??? :D
    Wiekszosc ukladow na jakie trafiam ma tak zaprojektowany skraplacz i dochlodzenie ze rzadko kiedy temperatura odwadniacza przekracza 30 stopni C. Wiec PO CO?

    Dodano po 20 [minuty]:

    :arrow: cinek27
    Przede wszystkim napisz jaka to lodowka. Od tego nalezaloby zaczac. Ale to nie takie wazne w tym momencie.
    Pytales dlaczego wg Ciebie tak bardzo sie grzeje skraplacz i sprezarka. Odpowiedz juz padla, chociaz nie wprost. Wpusciles gaz zamiast cieczy i w ten sposob napelniles uklad ze zwiekszona zawartoscia R22 ktory wchodzi w sklad R409a. R22 ma wieksza preznosc i stad wieksze obciazenie sprezarki i bardziej intensywne grzanie skraplacza. Dodatkowo mogles napelnic uklad zbyt duza iloscia czynnika co razem daje taki efekt.

    Co do tego jak doswiadczalnie dobrac ilosc czynnika, najprosciej wlaczyc sprezarke "na krotko" bez termostatu, ewentualnie ustawic termostat na maksa. Wlozyc czujnik termometru do parownika przy koncu obiegu (musi dotykac parownika) i napelnic do tego stopnia, aby termometr wskazywal temp. zblizona do temp. odparowania (rozumiem ze manometr masz) i jednoczesnie aby rura powrotna wychodzaca z tylu lodowki nie szronila sie, tylko byla wyczuwalnie zimna. Wtedy bedzie "w miare" i "pi razy oko" dobrze.
    Nie jest to sposob zalecany przez instrukcje dla serwisantow ale w przypadku braku sprzetu mozna tak zrobic.

    W kazdym razie zdecydowanie najwazniejsza jest DOBRA pompa prozniowa. Bez odpowiedniej pompy bedzie d...a z tego wszystkiego.

    0
  • #19 28 Gru 2004 10:46
    112828
    Użytkownik usunął konto