Witam!
Mam wzmacniacz jak w temacie. Używam go tylko do subwoofera. Po prawie 4 latach dobrej pracy co jakiś czas przy uderzeniu bass-u zaświecała się czerwona dioda wyciszając wzmacniacz. Nie było to powodem dużej temperatury. Na początku zdarzało się to sporadycznie aż do momentu gdy padło całkiem. Po przepięciu tuby na pojedynczy kanał okazało się ze lewy powoduje ten problem, na prawym śmiga bez żadnego problemu. Nie jestem dobrym elektronikiem, jedynie co zrobiłem to prze lutowałem całą płytkę, która miała dużo tzw "zimnych lutów". Niestety nie pomogło. Kolega który trochę więcej wie niż ja, kazał mi wymienić jakiś tranzystor chyba zabezpieczający na zasilaniu tego kanału. Pomogło ale po 2 tyg znów uszkodzenie wróciło. Skusiłem się na wymienne tego tranzystora jeszcze raz. Znów pomogło ale nie na długo...
spotkał się ktoś w tych wzmacniaczach z takim problemem ??
Poprawiłem błędy... teraz może mi ktoś pomóc ?
Mam wzmacniacz jak w temacie. Używam go tylko do subwoofera. Po prawie 4 latach dobrej pracy co jakiś czas przy uderzeniu bass-u zaświecała się czerwona dioda wyciszając wzmacniacz. Nie było to powodem dużej temperatury. Na początku zdarzało się to sporadycznie aż do momentu gdy padło całkiem. Po przepięciu tuby na pojedynczy kanał okazało się ze lewy powoduje ten problem, na prawym śmiga bez żadnego problemu. Nie jestem dobrym elektronikiem, jedynie co zrobiłem to prze lutowałem całą płytkę, która miała dużo tzw "zimnych lutów". Niestety nie pomogło. Kolega który trochę więcej wie niż ja, kazał mi wymienić jakiś tranzystor chyba zabezpieczający na zasilaniu tego kanału. Pomogło ale po 2 tyg znów uszkodzenie wróciło. Skusiłem się na wymienne tego tranzystora jeszcze raz. Znów pomogło ale nie na długo...
spotkał się ktoś w tych wzmacniaczach z takim problemem ??
Poprawiłem błędy... teraz może mi ktoś pomóc ?