witam posiadam seata toledo 96r 1.9 tdi 90km
ostatnio zostawilem go przed domem i rano z powodu mrozu nie odpalil mi i chcialem odpalic na kable ale tez nic wiec holowaliśmy go az odpalil. przejechalem 20 km zgasilem go i za 10 min nie chcial odpalic akumulator naladowal sie bo krecil ale kontrolka od świec żarowych nie palila sie. myslalem ze to od tego holowania ale dzis wsiadaqm do auta kontrolki od swiec dzialaja wiec ok jade 20 km gasze auto i nie moge odpalic znowu na hol odpalil ale gdy wracalem to mi sie dusil. moze ktos mial podobny problem? sprawidziłem bezpieczniki i świece żarowe i są ok.
ostatnio zostawilem go przed domem i rano z powodu mrozu nie odpalil mi i chcialem odpalic na kable ale tez nic wiec holowaliśmy go az odpalil. przejechalem 20 km zgasilem go i za 10 min nie chcial odpalic akumulator naladowal sie bo krecil ale kontrolka od świec żarowych nie palila sie. myslalem ze to od tego holowania ale dzis wsiadaqm do auta kontrolki od swiec dzialaja wiec ok jade 20 km gasze auto i nie moge odpalic znowu na hol odpalil ale gdy wracalem to mi sie dusil. moze ktos mial podobny problem? sprawidziłem bezpieczniki i świece żarowe i są ok.