Witam.
Na moim aucie jakiś palant zrobił ryse przez cały bok - błotnik, 1 drzwi , 2 drzwi i tylny błotnik. Na tylnych drzwiach i tylnym błotniku jest dosyć delikatnie ( po polerce TEMPO ) z odległości ok 1,5-2m nie zauważymy że jest rysa,ale z odległości 0,5m i mniej to już ją widać....
Znajomy powiedział mi że po polerce papierem wodnym taka rysa powinna zejść. No więc kupiłem sobie 2 arkusze 2500 i 2 arkusze 2000 . Zacząłem od tylnego błotnika papier w wodę i na lakier, po chwili zmyłem ten cały syf co się pojawił efekt był nawet niezły ale po chwili w miejscu polerowanego wyskoczyła łata. Próbowałem zmyć gąbką i wodą ale znowu się pojawiała. Dopiero gdy użyłem TEMPO łata zniknęła...
Pojawia się pytanie czy coś źle zrobiłem że ta łata wyskoczyła czy po prostu tak jest . Dodam że to moja 1 przygoda z papierem wodnym i proszę o wyrozumiałość
Pozdrawiam
Na moim aucie jakiś palant zrobił ryse przez cały bok - błotnik, 1 drzwi , 2 drzwi i tylny błotnik. Na tylnych drzwiach i tylnym błotniku jest dosyć delikatnie ( po polerce TEMPO ) z odległości ok 1,5-2m nie zauważymy że jest rysa,ale z odległości 0,5m i mniej to już ją widać....
Znajomy powiedział mi że po polerce papierem wodnym taka rysa powinna zejść. No więc kupiłem sobie 2 arkusze 2500 i 2 arkusze 2000 . Zacząłem od tylnego błotnika papier w wodę i na lakier, po chwili zmyłem ten cały syf co się pojawił efekt był nawet niezły ale po chwili w miejscu polerowanego wyskoczyła łata. Próbowałem zmyć gąbką i wodą ale znowu się pojawiała. Dopiero gdy użyłem TEMPO łata zniknęła...
Pojawia się pytanie czy coś źle zrobiłem że ta łata wyskoczyła czy po prostu tak jest . Dodam że to moja 1 przygoda z papierem wodnym i proszę o wyrozumiałość
Pozdrawiam