Witam,
otóż tak jak w temacie mam bardzo nietypowy problem z rozrusznikiem i nie wiem jak go rozwiązać. Rozrusznik przestał kręcić kontrolki przygasały więc wyjąłem rozrusznik z auta od razu zabrałem się za przeczyszczenie rozrusznika z oleju i piasku. Postanowiłem podłączyć go na krótko czyli plus na 2 wyjście z elektromagnesu minus na obudowę i plus na wsówkę elektromagnesu. Po podłączeniu nie uzyskałem żadnego efektu. Postanowiłem wyjąć elektromagnes i sprawdzić czy chodzi. Podałem minus na obudowę elektromagnesu i plus na wsówkę rdzeń nie za bardzo chciał się schować trzeba było go przycisnąć i potem trzymał, bez sprężyny jak jest wysunięty chowa się bardzo dobrze. Zkładam wszystko do kupy i nadal lipa. Zabrałem się znowu za elektromagnes i nie wiem co z tym elektromagnesem rozkminiłem ,że jak podam mu minus na obudowę i na wsówkę plus na te drugie wyjćie (nie do tego co jest podłączony rozrusznik tylko do tego drugiego) i działa znakomicie jest bardzo silny. A więc składam rozrusznik do kupy minus na obudowę i na wsówkę a plus na to drugie wyjście i śmiga bardzo ładnie.
A teraz do rzeczy otóż w samochodzie nie będzie chodził ten rozrusznik ponieważ w maluszku plus jest na wsówce a nie minus. I teraz moje pytanie co mogło spowodować ,że po podłączeniu plusa na wsówkę elektromagnes wogóle nie reaguje???
Proszę o szybką odpowiedz.
otóż tak jak w temacie mam bardzo nietypowy problem z rozrusznikiem i nie wiem jak go rozwiązać. Rozrusznik przestał kręcić kontrolki przygasały więc wyjąłem rozrusznik z auta od razu zabrałem się za przeczyszczenie rozrusznika z oleju i piasku. Postanowiłem podłączyć go na krótko czyli plus na 2 wyjście z elektromagnesu minus na obudowę i plus na wsówkę elektromagnesu. Po podłączeniu nie uzyskałem żadnego efektu. Postanowiłem wyjąć elektromagnes i sprawdzić czy chodzi. Podałem minus na obudowę elektromagnesu i plus na wsówkę rdzeń nie za bardzo chciał się schować trzeba było go przycisnąć i potem trzymał, bez sprężyny jak jest wysunięty chowa się bardzo dobrze. Zkładam wszystko do kupy i nadal lipa. Zabrałem się znowu za elektromagnes i nie wiem co z tym elektromagnesem rozkminiłem ,że jak podam mu minus na obudowę i na wsówkę plus na te drugie wyjćie (nie do tego co jest podłączony rozrusznik tylko do tego drugiego) i działa znakomicie jest bardzo silny. A więc składam rozrusznik do kupy minus na obudowę i na wsówkę a plus na to drugie wyjście i śmiga bardzo ładnie.
A teraz do rzeczy otóż w samochodzie nie będzie chodził ten rozrusznik ponieważ w maluszku plus jest na wsówce a nie minus. I teraz moje pytanie co mogło spowodować ,że po podłączeniu plusa na wsówkę elektromagnes wogóle nie reaguje???
Proszę o szybką odpowiedz.