Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

viessmann vitopend 100 Typ WHE --- "burczy, brzęczy...."

07 Feb 2012 23:12 4184 14
  • Level 9  
    10 letni kocioł vitopend 100 Typ WHE, z otwartą komorą spalania, corocznie czyszczony ,pracujący w systemie z kominkiem z wymiennikiem wodnym/spartherm/ dotychczas pięknie sprawdzający się, zarówno w zakresie CO, jaki CWU, od tygodnia, czasami "burczy, brzęczy",jakby wibracyjny dźwięk - bez znanej MNIE przyczyny -- /i nie tylko mnie, bo serwisant na podstawie obrazu, a przede wszystkim dźwięku z dobrego nagrania też "złożył broń"- mam nadzieję, że nie czyta ON tego wpisu.....a może powinien....... / Nie wiem, co dalej robić ? Korzystam dalej z KOTŁA, ale trochę się nawet... boję / nie mówiąc co mam u mojej Pani, za taką NIEWIEDZĘ i" męską postawę " -ratujcie mój związek!!, a z uwagi na wyjazdy nie mogę cały czas palić w kominku! Proszę WAS o pomoc, podpowiedź, wskazówkę co zrobić - serwisant był, obiecał....ale milczy -na razie! Może...zachorował- no cóż bywa... mroźno w końcu jest... Dziękuję.
  • Level 30  
    Spróbuj wyczyścić filtr pod kotłem może utrudnia przepływ
  • Level 9  
    Dodatkowa informacja po obserwacji - " burczenie " ustaje na kilka godzin,kilkanaście, po odkręceniu ciepłej wody. " Burczenie "jest w piecu, nie przenosi się na rury. Poza tym "burczeniem" piec działa, pracuje wg ustawień Eurostara 2000. Serwisant nadal milczy. To jest Pomorze- gdzie mam szukać pomocy, porady? Czy płukanie pompy .... filtr podobno sprawdził i jest ok.
  • Level 20  
    Cewka zaworu tródrogowego może burczeć.
  • Level 9  
    Jak to sprawdzić z tą cewką zaworu trójdrogowego, bo chyba muszę się za to zabrać sam- bowiem kolejny pan serwisant nie potrafi bez "usłyszenia burczenia na żywo/ a piec złośliwiec wtedy nie " burczy"/ określić co to może być- i nie dziwię się,no ale.... dziękuję za dotychczasowe i proszę o dalsze podpowiedzi -po nich zawsze mnie się "mądrzej "mówi z fachowcami.Z pewnością nie rezonuje obudowa, to sam wyeliminowałem- "organoleptycznie".A pompa...?
  • Level 20  
    Cewka jest pod pompą, jak ją lekko ruszysz to słychać buczenie. Po tonacji poznasz czy to ten element :)
  • Level 9  
    Ze strachem-bo nikogo innego nie miałem , tylko strach był ze mną, najwierniejszy on nawet go nie wzywam, a jest zawsze -w przeciwieństwie do...np...FACHOWCA - zdjąłem osłonę i...dotknąłem cewki /chyba cewki?/ale to chyba nie to. Jedynie przerywa to "burczenie" ze środka pieca, włączenie na maksa ciepłej wody użytkowej- i spokój na czas jakiś-spokojna, cicha wydajna praca. Czy mogę zostawić całość na kilkanaście godzin-bez mojego" nadzoru fachowego"? nastawiając na np. 16stopni? Mógłbym się uodpornić na to" burczenie"/a co to pierwszy raz ktoś, czy coś na mnie burczy!/, ale nie wiem, czy to nie początek,pierwsze symptomy CZEGOŚ..- oby nie!!! Wydatek !!! nowy piec?Jaki, za ile?? Może ktoś,coś dodatkowego doradzi?
  • Level 20  
    Lepiej ten napraw bo nowe kotły to całe są głośniejsze przy normalnej pracy niż ten z burczeniem :)
  • Level 9  
    dziękuję aadamuss- tylko kto ma go naprawić? Pewnie SERWISANT- najlepiej...dobry- skąd go wziąć? Już i tak się mniej przejmuję-- jeżeli masz możliwość -dowiedzieć się jeszcze czegoś nt przypadłości mojego - KOCHANEGO piecyka - będę wdzięczny. Moja Pani chwali mnie za konsekwencję, ale niebezpiecznie wspomina o FACHOWCU z FORUM...pozdrawiam. Może jakiś serwisant czyta i cosik doradzi?
  • Level 20  
    Jeśli już masz otwartą obudowe to spróbuj namierzyć co i kiedy brzeczy. Czy dzieje się to przy wyzszej temperaturze np. Przy grzaniu cwu ? Ten model nie ma typowych usterek.
  • Level 9  
    Zostawiłem na 17 stopni ustawiony "eurostar" na półtora dnia - z "brczącym"vitopendem. Nie wiem, czy i ile "burczał" , ale ciepło było- a więc grzał! Zauważyłem dodatkowo do tego ,że burczenie ustaje na jakiś czas po odkręceniu CWU, też to, że codziennie w górnym-strychowym kaloryferze po odkręceniu czapeczki w zaworze robi on przeciągłe "PSSSSSSSYTTT". Czy to może mieć przyczynowy związek z "burczeniem", czy może trzeba dolać wody- aż np. przeleje się? Z serwisantem nadal umówiony jestem na TRAFIENIE " burczy"- ja dodzwaniam się do niego/ sic!/ on może i zdąży podjechać. Na razie taka sposobność się nie zdarzyła - poluję.Puki co proszę znających się w tej materii o poradę
  • Level 13  
    Wyglada mi na przytkany przepływ wody grzewczaj na c.o. , może filtr brudny
  • Level 9  
    Dziękuję- dobry kierunek- WODA - bo dolałem- wraz z p. instalatorem- aż do przelania się wody - i na razie JEST SPOKÓJ. Być może, że "burczał " z tego powodu. Dziękuję za pomocne zainteresowanie. Z zakresu psychologii i pedagogiki- głównie specjalnej mogę się odwdzięczyć - technika jest.... moją słabą stroną!
  • User removed account