Witam.
Wczoraj, po nalaniu ropy "z beczki" samochód stracił moc i regularnie, po ok. 3km gasł silnik. Na stałe zapalona jest kontrolka "silniczek". Gdy gasł musiałem wyjąć kluczyk i ponownie odpalić...zapalał od kopa, bez wyciągnięcia kluczyka nie chciał załapać. Dzisiaj wypompowałem ponad 50L...do czysta i wlałem ON Verva. Gaśnie nadal i co chwilkę...niekiedy po samym ruszeniu...o trzecim biegu mogę pomarzyć.
Przed zgaśnięciem słyszę klekot w silniku. Pompa paliwa daje ciśnienie, filtr czysty.
Proszę o jakąś podpowiedź, co może go ciągle wyłączać...
Dziękuję i Pozdrawiam
Wczoraj, po nalaniu ropy "z beczki" samochód stracił moc i regularnie, po ok. 3km gasł silnik. Na stałe zapalona jest kontrolka "silniczek". Gdy gasł musiałem wyjąć kluczyk i ponownie odpalić...zapalał od kopa, bez wyciągnięcia kluczyka nie chciał załapać. Dzisiaj wypompowałem ponad 50L...do czysta i wlałem ON Verva. Gaśnie nadal i co chwilkę...niekiedy po samym ruszeniu...o trzecim biegu mogę pomarzyć.
Przed zgaśnięciem słyszę klekot w silniku. Pompa paliwa daje ciśnienie, filtr czysty.
Proszę o jakąś podpowiedź, co może go ciągle wyłączać...
Dziękuję i Pozdrawiam
