Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kamera Panasonic NV-DS60 - kłopoty.

fred77 08 Feb 2012 14:48 2882 10
Altium Designer Computer Controls
  • #1
    fred77
    Level 12  
    Dostałem od siostry kamerę firmy Panasonic, model NV-DS60.
    Nie była często używana, ma już kilka lat.
    Wszystko działa bez problemów.
    Niestety czasami po włączeniu sama się wyłącza.
    Wcześniej zdarzało się to rzadko, a teraz coraz częściej.
    Na ekranie pojawia się migająca czerwona ikonka w kształcie kropli.
    Wyczytałem, że jest to związane z czujnikiem wilgoci.
    Czy ktoś może mi na zdjęciu pokazać, gdzie ten czujnik jest?

    Da się to jakoś naprawić, wyczyścić? \
    Jestem w stanie to zrobić sam czy pozostaje mi oddać kamerę do jakiegoś serwisu?
    Jak serwis, to gdzie jest najbliższy serwis w okolicy Opola?
    Proszę wklejać zdjęcia wg tego opisu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2053101.html [arko]
  • Altium Designer Computer Controls
  • #2
    Sting
    Video recorders specialist
    Absolutna klasyka w naprawie.
    Nie szukaj czujnika wilgoci i nie szukaj innych czujników tego mechanizmu.
    Ten model to sztandarowy przykład do napraw i regeneracji połączeń flex z ich gniazdami. Można by na tym zrobić prawdopodobnie pracę magisterską lub doktorat.
    NV-DS60 jest szczególnie prosta w naprawie gdyż jej dolna część obudowy po zdjęciu daje dostęp do wszelkich taśm flex i natychmiastowej naprawy.
  • Altium Designer Computer Controls
  • #3
    fred77
    Level 12  
    Taśma "flex" to takie przewody posklejane ze sobą? Pytam żeby się upewnić. Jeżeli tak to skąd mam wiedzieć, która jest uszkodzona? Rzuca się takie uszkodzenie w oczy, czy trzeba jakoś szukać?
    Nie jestem szpecem, nie znam się zbytnio, nie mam jakiś mierników czy specjalistycznych narzędzi dlatego gdybym wiedział więcej szczegółów to byłoby mi łatwiej.
  • #4
    Sting
    Video recorders specialist
    Tu nie potrzeba "mierników i specjalistycznych narzędzi" tutaj potrzeba intuicji i zrozumienia w pewnym sensie tematu "Jak Oni to tu upchali".
    Upchnęli i nie do końca połączyli.
  • #5
    fred77
    Level 12  
    Aha. No to jak trzeba będzie to będę musiał wytężyć zmysły i jakoś do tego dojść. :-)
  • #6
    Sting
    Video recorders specialist
    "No Właśnie"
    Musisz te zmysły wytężyć w kierunku oddania twojej kamerki do serwisu aby Twoje zasoby ironi nie zostały uszczuplone.
  • #7
    fred77
    Level 12  
    To jak w końcu? Jako laik z jako takim pojęciem o kamerach jestem w stanie zdziałać coś sam czy pozostaje mi tylko serwis?
  • #8
    devone
    Level 10  
    Witam.

    Mam ten sam problem co "fred77" po odpaleniu kamery na wyświetlaczu pojawia się czerwony kwadrat a w nim coś jak kropla i po kilku sekundach kamera się wyłącza.

    Pozwolę sobie zacytować odpowiedź pewnej osoby która uporała się z tym przy innej kamerce:

    "Nie mogłem wlutować opornika równolegle ponieważ ten sensor był właśnie nadrukiem na flexi. Więc wlutowałem mostek przy gnieździe na płytce drukowanej gdzie się wsuwa flexę i kamerka sprawna, oczywiście już bez czujnika zawilgocenia."

    fred77: Uporałeś się z problemem? Sam właśnie się zastanawiam czy próbować sam tak zrobić.

    Pozdrawiam.
  • #9
    fred77
    Level 12  
    Na razie kamera działa. Nic przy niej nie grzebałem i póki co nic się nie dzieje.

    A co do tego cytatu, który tutaj przytoczyłeś to dla mnie czarna magia. Nie znam się na głębszych tajnikach elektroniki i takie nazwy jak "nadruk flexi" itp to mi nic nie mówi.
  • #10
    fred77
    Level 12  
    Kamera powoli odmawia posłuszeństwa. Teraz dodatkowo pojawiły się problemy z zamykaniem i otwieraniem kieszeni kasety. Sam nie wiem co mam robić. Najbliższy serwis gdzie mógłbym oddać kamerę do naprawy jest we Wrocławiu, czyli ponad 100km od miejsca gdzie mieszkam.
    Sama kamera warta jest może ze 200zł, a uszkodzona pewnie z 50zł. Nie wiem czy jest sens robić te około 250km, 70zł paliwo, naprawa nie wiadomo ile, ale pewnie przewyższy wartość kamery.
    Załóżmy, że za całą tę operację zapłaciłbym ze 300zł. Sam nie wiem. Bo wychodzi na to, że dołożę 700zł i mam nową. Ale znowu chciałbym kamerę z wizjerem, a te wszystkie nowe popierdółki mają tylko mały ekran.
  • #11
    fred77
    Level 12  
    Zdecydowałem się jednak na to by zawieźć kamerę do serwisu.
    W ciągu czterech dni została naprawiona. Koszt naprawy to 316zł.
    Dowiedziałem się, że trzeba było ustawić mechanizmy rozrządu oraz wymienić tzw. dew sensor (cokolwiek to znaczy).
    W każdym bądź razie kamera działa i mam na to pół roku gwarancji.