Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik do ładowania akumulatorów z odsiarczaniem 20A na NE555

08 Lut 2012 15:28 13480 9
  • Poziom 14  
    Buduję prostownik do ładowania akumulatorów z odsiarczaniem na układzie NE555, regulacja prądu przez wypełnienie.
    Z kilkudniowej literatury internetowej dowiedziałem się, że najlepszym sposobem ładowania akumulatorów jest impulsowy prąd o częstotliwości od 600-1000Hz który to jednocześnie poniekąd reaktywuje akumulator a w przypadku sprawnego akumulatora pomaga odzyskać lepszą jego "kondycje".
    I tu pojawił się problem ponieważ tranzystor IRFZ48N w przypadku próby na żarówkach 12V i przy prądzie 0-5A był letni, 5-10A ciepły, 20A robił się mocno ciepły, czyli wszystko OK, natomiast po podłączeniu akumulatora do ładowania, już od 1-5A, tranzystor się bardzo nagrzewał, 5-10A bardzo szybko stawał się gorący, tak że musiałem wyłączać urządzenie, żeby nie uszkodzić tranzystora (tranzystor oczywiście na razie jest zamocowany na małym radiatorze).
    Sterowałem IRFZ bezpośrednio z NE555 lub za pomocą driverów(jak na schemacie) efekt jest ten sam.
    Proszę o radę w tym temacie
    Napięcia na schemacie mierzone bez obciążenia
    Napięcie zasilania wysokie z powodu dużej rezystancji uszkodzonych akumulatorów.
    Prostownik do ładowania akumulatorów z odsiarczaniem 20A na NE555
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    xixin napisał:
    dowiedziałem się, że najlepszym sposobem ładowania akumulatorów jest impulsowy prąd o częstotliwości od 600-1000Hz

    Bardzo ciekawe, można poznać źródło tej informacji?
    Większość opracowań nie wspomina o takiej metodzie, np.:
    http://www.elektroonline.pl/a/721

    Natomiast powody nagrzewania się tranzystorów MOSFET były wielokrotnie omawiane na forum, np.:
    http://www.google.pl/search?q=Nadmierne+nagrz...&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    xixin napisał:
    tranzystor IRFZ48N w przypadku próby na żarówkach 12V i przy prądzie 0-5A był letni, 5-10A ciepły, 20A robił się mocno ciepły, czyli wszystko OK, natomiast po podłączeniu akumulatora do ładowania, już od 1-5A, tranzystor się bardzo nagrzewał, 5-10A bardzo szybko stawał się gorący, tak że musiałem wyłączać urządzenie, żeby nie uszkodzić tranzystora (tranzystor oczywiście na razie jest zamocowany na małym radiatorze).


    Niestety w twoim układzie jedynym ograniczeniem prądu w impulsie jest suma Rdson tranzystora, rezystancji wewnętrnej akumulatora, rezystancji wewnętrnej zasilacza i rezystancji przewodów. Rada - zmniejszyć napięcie zasilania a już napewno w szereg z akumulatorem włączyć rezystancję ograniczającą prad.
  • Poziom 14  
    Nie chciałbym obniżać napięcia zasilania, ponieważ jak pisałem w przypadku akumulatorów z dużą Rw, urządzenia nie było by można stosować...
    Spróbuję dać rezystor szeregowy z akumulatorem.
  • Poziom 43  
    prezeswal napisał:
    Bardzo ciekawe, można poznać źródło tej informacji?
    Większość opracowań nie wspomina o takiej metodzie,

    Ładowanie impulsami o częstotliwości 600-1000 Hz uważam za nieporozumienie, też chciałbym poznać źródło tej informacji.
    W latach 70-80 słyszałem o metodzie ładowania impulsowego prądem o częstotliwości 10-20 Hz przy czym w pierwszym półokresie zachodziło ładowanie akumulatora a w drugim jego rozładowanie. Stosunek prądu ładującego do rozładującego był pomiędzy 5:1 a 10:1 Nie sprawdziłem tej metody w praktyce, raz stosowalem metodę wylania elektrolitu i ładowania odsiarczającego po napełnieniu aku wodą destylowaną. Efekt był imponujący, akumulator o nominalnej pojemności 42 Ah i rzeczywistej 8 Ah po odsiarczeniu uzyskał 22 Ah. Niestety, po pół roku użytkowania było znów 8 Ah.
  • Poziom 12  
    Posiadam prostownik kupiony od "ruskich". Po rozkręceniu : prostownik 1-połówkowy , tranzystor mocy KT808 regulujący prąd i obiążeniem wyjścia rezystorami (w sumie moc ok 25W. Prostownik w 1 połówce ładuje, a w drugiej rozładowuje. Ładuje akumulator do mojego motocykla BMW R1100R i po zimie akumulator jest jak nowy. Wada tego układu- brak możliwości regulacji prądu rozładowania, rozładowanie akumulatora w przypadku braku napięcia sieci. zaleta- prostota. Działa rewelacyjnie
  • Poziom 43  
    przemekkk24 napisał:
    Ładuje akumulator do mojego motocykla BMW R1100R i po zimie akumulator jest jak nowy.

    Ile lat ma akumulator? Dobry akumulator dwu/trzyletni, prawidłowo eksploatowany będzie jak nowy niezależnie czy stosuje się ładowanie odsiarczające czy zwykłe.
  • Poziom 42  
    przemekkk24 napisał:
    Ładuje akumulator do mojego motocykla BMW R1100R i po zimie akumulator jest jak nowy.


    Nie rozumiem. Sprawny akumulator należy przed zimą naładować na full i nie podłączać do niczego. Co 2-3 miesiące doładować. Jeśli ma być nieużywany jeszcze dłużej, to co pół roku należy go rozładować do 1.8V/ogniwo i naładować znów do pełna. Żelowe można rozładowywać rzadziej.

    Doprowadzanie akumulatora do agonii przez zimę i reanimacja wiosną to jakieś koszmarne nieporozumienie.
  • Poziom 40  
    Witam
    Dodaj szybką diodę od drenu IRFa do zasilania +27V. Całkiem możliwe że powstają przepięcia, które podgrzewają tranzystor.
  • Poziom 12  
    Nie wiem ile lat ma akumulator (to jest duży motocykl z 1996r. ). ja motocykl mam 4 lata z tym samym aku. Raz na miesiąc w zimie ładuję go jak napisałem ruską ładowarką. I efekt jest rewelacyjny. Akumulator jest żelowy. Nie zostawiam akumulatora "by wiosną był w stanie agonii" - chyba szkoda kasy. Jak ktoś nie rozumie tematu to niech troche poczyta - warto.