Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.
itemscope itemtype="https://schema.org/QAPage"

Zetor 7211 Po kapitalnym remoncie nie chce dobrze chodzić.

adrianek53 08 Lut 2012 17:10 15725 21
  • Zetor 7211 Po kapitalnym remoncie nie chce dobrze chodzić.

    #1
    Poziom 10  

    Witam. Tak jak w temacie mam problem z zetorem 7211 . 2 tygodnie temu robiłem mu kapitalny remont silnika gdyż przytarł się jeden tłok przez brak cieczy chłodzącej ( kranik w chłodnicy się otworzył ) . Wymieniłem tuleje, tłoki, pierścienie, uszczelki silnika. Wszystko ładnie poskładałem i próbuje odpalić a tu nic. więc dałem mu trochę samostartu i załapał najpierw na 1 tłok potem na 2,3 i na 4 nie chodził. Kopcił jak szalony na biało palącym w oczy dymem. poluzowałem rurkę paliwową od wtryskiwacza z cylindra na który nie chodził i przestał kopcić. Myślę myślę no i wymyśliłem żeby zdjąć głowicę z tego cylindra a co lepsze kupiłem i założyłem nową. I dalej to samo . mechanik powiedział że to wina pompy . Oddałem więc pompę i wtryskiwacze do regeneracji za 800 zł (nowe sekcje itp). odebrałem i zakładam ją z nadzieją że zetor nie będzie chodził jak 3p a tu nadal to samo a nawet jeszcze gorzej bo jak jest zimny to chodzi tylko na 2 garnkach.. Panowie pomóżcie bo nie mam już do niego sił ! :cry: aha sprawdzałem ciśnienie i wynosiło 28-28-22-28. Czekam na odpowiedzi. Pozdrawiam.

    0 21
  • #2
    Poziom 12  

    Witam.
    Na pewno na tym cylindrze gdzie jest 22 nie będzie chodził, trzeba sprawdzić co jest przyczyną . Czy po wymianie głowicy jest różnica w ciśnieniu? ?Jak przedmuchy? Jakie tłoki i tuleje kupowałeś?

    1
  • #3
    Poziom 10  

    Tłoki i tuleje kupowałem czeskie do zetora 5211 7711 7211 7245. Po założeniu głowicy jest takie samo ciśnienie.. Nawet te 28 jak świeżo po remoncie to i tak mało..

    0
  • #4
    Poziom 16  

    Niepoważni jesteście... spróbuj uzyskać więcej w zimie jak 28 w zetorze 72xx, a te 22 też w normie, to pewnie błąd pomiaru, nie przejmuj się nim. Rozbierałeś może rozrząd? dobrze ustawiłeś początek wtrysku i rozrząd jeżeli go rozbierałeś? Biały dym oprócz pompy i wtryskiwaczy co masz zrobione, powoduje jeszcze źle ustawiony rozrząd, początek wtrysku co musisz sprawdzić, lub spięte-nieszczelne zawory lub nie otwierające się z odpowiednim skokiem zawory, nieszczelne zawory można wykluczyć bo masz dobre ciśnienie sprężania, w tym 22 może być lekuchny przedmuch ale to nie powód złej pracy.

    0
  • #5
    Poziom 12  

    Masz kolego racje, tylko nie wiem co ma zima do tego? Gestość powietrza w okresie od grudnia do marca jest inna? No chyba ,ze kolega składa silnik na mrozie pod płotem...
    Poczytaj kolego tu : https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1878311.html

    0
  • #6
    Poziom 16  

    Do pomiaru ciśnienia sprężania powinny być dobrze naładowane akumulatory, i rzadki olej w silniku co w zimie jest trudno osiągalne, przez co silnik ma mniej obr/min przy próbie, a tym samym tłok ma mniejszą prędkość liniową co daje mniejsze ciśnienie, to ma do tego. Chyba że próbę wykonuje się w ogrzewanym pomieszczeniu to co innego, ale mało kto je posiada...

    0
  • #7
    Poziom 12  

    Zgadza się wszystko , masz kolego rację dlatego podałem linka do innego postu bo pewne rzeczy są ( przynajmniej powinny być) oczywiste ale jak widać co to ludzie nie wymyśla... Moim zdaniem róznica w ciśnieniach jest za duża co wskazuje na wadę części lub niewłaściwy montaż...

    0
  • #8
    Poziom 10  

    Witam . Rozrząd od nowości nie był rozbierany wiem bo mam go prosto z fabryki. Ciekawi mnie tylko to że gdy przyłożę do wlotu kolektora tzw kopcia to przestaje dymić i chodzi idealnie. wtryski wyjmowałem i patrzyłem w którym momencie występuje wtrysk i okazało się że jakieś 1 albo 2 mm przed GMP. czy to dobry kąt wtrysku? Aha i jeszcze jedno wycinałem na pompie 2 frezy jeden na przyśpieszenie a drugi na opóźnienie żeby sprawdzić czy będzie jakaś reakcja i ani na jednej ani na drugiej konfiguracji silnik nawet nie chciał zaskoczyć . chodzi tylko jak jest na oryginalnym ząbku. Już nie mam sił.. rozrusznik mam z przekładnią więc kręci ładnie. Zamki ustawiałem tak żeby się nie zgrywały. na pierscieniach nie było napisu TOP więc zakładałem jak popadło. to może tego wina?

    1
  • #9
    Moderator Samochody

    zrro325 napisał:
    Masz kolego racje, tylko nie wiem co ma zima do tego? Gestość powietrza w okresie od grudnia do marca jest inna? No chyba ,ze kolega składa silnik na mrozie pod płotem...
    Gdybyś chwilę się zastanowił, to może głupich pytań byś nie zadawał. Temperatura zmienia wzajemne pasowanie części, wpływa na objętość ładunku w cylindrze i ma bezpośredni wpływ na prędkość obrotową wału. Pomiar powinien być przeprowadzony na ciepłym silniku i z dobrze naładowanym akumulatorem, pozwalającym osiągnąć rozrusznikowi nominalne obroty.
    Do założyciela tematu - cudów nie ma, coś jest źle - różnica ponad 10% pomiędzy cylindrami dyskwalifikuje ten remont - ugięty korbowód, nieszczelne zawory, popękane przy montażu pierścienie. A kopcenie na biało to zły kąt wtrysku- najprawdopodobniej zbyt późny.
    adrianek53 napisał:
    wtryski wyjmowałem i patrzyłem w którym momencie występuje wtrysk i okazało się że jakieś 1 albo 2 mm przed GMP.

    Źle. Prawidłowo powinieneś na wylot 1 sekcji założyć przezroczystą rurkę i kręcąc wałem patrzeć kiedy poziom w niej zacznie się podnosić - wtedy złapiesz prawidłowe ustawienie.
    Ogólnie biały dym to nie spalone paliwo, tzn. wtryśnięte zbyt późno, gdy powietrze sprężone w fazie adiabatycznej już wystygło, lub jest zbyt zimne, np. z powodu zbyt małego sprężania. Ewentualnie zostało do cylindra wlane, a nie wtryśnięte...

    0
  • #10
    Poziom 12  

    A jakie było to głupie pytanie?
    Sam zauważyłeś ,ze pomiar powinien byc przeprowadzany na ciepłym silniku z naładowanym aku, sprawnym rozrusznikiem i itd. więc dalej nie wiem co ma zima do tego? Ciepły silnik latem jest cieplejszy niż ciepły silnik zimą? Zresztą biorąc pod uwagę ,ze warunki pomiaru były nieznane zakładam ze były w miarę jednakowe dla wszystkich cylindrów więc istotna jest tylko różnica w tych wartościach i stąd uwaga ,że silnik pracuje źle na tym który ma najniższe.I nie ma znaczenia czy da się więcej czy nie.Co do kąta wtrysku to proszę przyjrzeć się pierwszemu postowi w tym temacie - kolega napisał ,ze po poluzowaniu rurki na wtrysku cylindra , który nie pracował dym zanikł a nie sądzę ,żeby to zmieniło kąt wtrysku. Zawory ?
    Głowica była zmieniana na nową , luzy zaworów jeżeli udało się ustawić chociaż w miarę na pozostałych cylindrach to i na tym pewnie kolega by dał radę wiec dalej twierdze ,ze problem jest na cylindrze o ciśnieniu 22 .Jaki?
    żeby to stwierdzić trzeba być przy tym silniku.
    co do wlania a nie tryśniecia paliwa to pompa i wtryski po sprawdzeniu... no chyba że polegało ono tylko na wystawieniu rachunku....

    0
  • #11
    Poziom 2  

    Witam
    Czy koledze udało się rozwiązać ten problem bo ja walczę z nim już rok, mi znowu pali na 3 tłok bez dymku a trzy pozostałe kopca jak szalone, powiem może co już zrobiłem;
    tak wiec zestawy naprawcze 3 pierścieniowe oryginalne zetora
    2 głowice nowe i na nowych ciśnienie się podniosło o 1 bara
    wałek rozrządu nowy
    wal po szlifie
    pompa wtryskowa nowa
    wtryski nowe i ustawione na 170 bar.
    przewody wysokiego ciśnienia nowe
    kola rozrządu nowe i sprawdzane ze starymi znaki pasują idealnie
    zapłon ustawiany kapilara na 24 stopnie
    po takim remoncie chodzi na 3 gar, potem łapie 4, następnie 2, a pierwszy chodzi na całym gazie
    Ciśnienia na zimnym silniku w temp.otoczenia około 0 C 26,26,25,27 na 1 i 4 tłoku nowe głowice pozostałe 2 głowice po remoncie
    Dołanczam do kolegi z prośba o pomoc tylko proszę o powagę, a nie kłócicie się o jakieś pierdoły jak gęstość powietrza myślę ze to jest tu naj mniej istotne

    1
  • #12
    Poziom 13  

    Też mam zetora 7211 i problem z odpalaniem.Ciągnik od nowego właściwie nie palił poniżej zera.Uszczelki mam na pewno 1,5 ,będę zmieniał na 1,2 może to pomoże zobaczymy.Właśnie sprawdzałem początek wtrysku ,odłączyłem przewód pierwszego cylindra,wygiołem do góry ,gaz na max i paliwo pokazuje się tak jak u kolegi 1lub 2mm przed gmp tłoka,na kole są znaki i tak około 7 stopni to wychodzi.Jak przesunę pompę do silnika to jest 17 stopni więc jeszcze mało ale gorzej odpala jak dla mnie więcej białego dymu .po spiłowaniu jednego ząbka na sprzęgiełku jest za wcześnie tak około 27 stopni.Trzeba by przestawić o ząbek na kole rozrządu.
    Ciągnik od nowego w gospodarstwie i nic z rozrządem nie było ruszane,więc jeśli wychodzi na 24 to za wcześnie może musi być na 7 a wszystko załatwią cieńsze uszczelki.

    0
  • #13
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    Szwagier ma ten sam problem z 5340. Nie da się ustawić kata wtrysku według znaków bo brakuje regulacji na pompie, jak przestawiłem na sprzęgle to zaś za duzo. Do tego w miare dobrze chodzi jak jest ustawiona pompa na nietałe 10 stopni. Kiepsko pali w zimie ale to chyba bolączka większości zetorów i okropnie boi się górek. Jeszcze nie wjedzie a już spada z obrotów. To zaś słyszałem że coś popiepszyli pepiki bo poprzednik 5340 chodzi lepiej.

    0
  • #14
    Poziom 13  

    To pewnie ma model eko .On się różni wtryskami i inaczej jest pompa ustawiona ale podobno idzie to przerobić.Mój jest natomiast mocny ,praktycznie nie dymi pod obciążeniem ale musi się rozgrzać bo zimny dymi niebiesko i biało.

    1
  • #15
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    Trudno mi powiedzieć. Zawoziłem mu pompe do pompiarza i on własnie powiedział że sekcje są w nim jakieś inne. Niby dał te starsze, lepsze ale wiele to nie dało. Teraz chodzi jako tako ale lekki muł jest. Jak przyśpieszy kat wtrysku to zaś na wysokich chodzi dobrze ale w ogóle nie ma dołu. Masakra z tym ciagnikiem.

    0
  • #16
    Poziom 11  

    Witam. Może i nie na temat, ale pozwolę sobie przedstawić pewien przypadek tylko że z ciągnikiem Ursus C 330. Bardzo dobry, słynący w okolicy remontował właśnie C 330, remont kapitalny(nowe tuleje tłoki pierścienie itd.). Po remoncie okazało się że ciągnik pali na jeden tłok. Przez tydzień czasu szukał przyczyny. M.in. wałek rozrządu, głowica, wtryski, pompa, kąt wtrysku sprawdzany ,,milion razy,, no i dalej nic. W pewnym momencie zabrał się za wymianę zestawów naprawczych, no i okazało się że tłok GORZYCKI miał wadę fabryczną niewidoczną gołym okiem. Było to minimalne wypuklenie na tłoku. Trzeba by było się bardzo dobrze przyjrzeć by to zobaczyć. Po wymianie tłoka na inny silnik pracował równo i czysto, bez dymu i na dwa cylindry... Silnik był składany i rozbierany aż 3 razy.
    Co do tematu, może remont pompy nie był wykonany solidnie ?
    A druga opcja to właśnie zestawy naprawcze (może są one pseudo oryginalne)... No i właściwy ich montaż... To są moje przypuszczenia........ pozdrawiam

    1
  • #17
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    No nic nowego. Miałem okazje robic remon 3P w którym mimo ze wszystko było zrobione na glanc po krótkim czasie wyleciała dziura w tłoku. to samo nówka wałek rozrządu w 60-ce w którym starły się krzywki po kilkunastu godzinach pracy silnika. Trzeba sie przyzwyczaić... niestety. Bedzie jeszcze gorzej z cześciami do tych ciagników.

    1
  • #18
    Poziom 11  

    Ja ostatni założyłem od 7211 wałek rozrządu do c360. Zobaczymy po dotarciu w ciężkiej robocie czy będzie jakaś różnica...

    0
  • #19
    Poziom 13  

    Dowiedziałem się dziś że pompa w tych zetorach podaje paliwo pod innym kątem podczas rozruchu i podczas pracy silnika.Gdy ustawimy ją na rozruch czyli gaz na max to podaje paliwo póżniej ,ponieważ tak są zbudowane sekcję że mają specjalne nacięcia .I teraz jak badać ten kąt czy dla rozruchu 22stopnie czy właśnie mniej jak 10stopni bo jak ustawimy na 22 to podczas normalnej pracy będzie koło 30.
    Sprawdziłem to i rzeczywiście się potwierdza.Żeby ustawić prawidłowo kąt wtrysku trzeba odkręcić nakrętkę od listwy z przodu pompy i ustawić tak listwę by była na równi z pompą lub minimalnie wewnątrz.

    1
  • #20
    Poziom 10  

    Witam po przerwie . Nie miałem jak napisac ponieważ internetu nie miałem . Zrobiłem tego swojego zetora :) a otóż problem tkwił w innym tłoku . Po prostu było większe denko na oko nie było tego widać ale wlewałem do wszystkich denek w tłokach strzykawką wodę i w tym co nie chciał chodzic weszło o 3 ml więcej niż w pozostałych . niby nic a jednak coś. wymontowałem go i pojechałem do sklepu . Wymienili mi ten tłok za darmo plus dorzucili uszczelki w gratisie za to że się tyle z tym męczyłem. Powiedzieli że pierwszy raz się z takim czymś spotkali . Założyłem nowy tłok , tym razem dobry i zetor pali od strzała na 4 garnki :) Pozdrawiam :) być może komuś to pomoże :)

    0
  • #21
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    Tłoki w 7711 i 7745 mają większą komorę spalania. Różnica jest uzyskana przez większa średnicę komory i większą wysokość tłoka mierząc od pierwszego pierścienia o 0,7mm. Pojemność mniejszej to 46,5cm3 a większej 50,65cm3. Możliwe że zle skompletowali zestawy.

    1
  • #22
    Poziom 11  

    tak jak przy puszczałem mogła być to wina tłoka;) pozdro

    0