Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mikroskopijne "łowy na lisa"?

piotrekmichalski 08 Lut 2012 20:27 2682 12
  • #1 08 Lut 2012 20:27
    piotrekmichalski
    Poziom 11  

    Witam.
    Rzadko się udzielam, jednak mam nadzieję na szybką zmianę tego stanu rzeczy, wreszcie zacząłem szkołę taką, jaki jest główny temat tego forum - elektronika.
    Konkretniej, bez problemu znalazłem schematy na namierzanie elementów. Jednak poszukuję czegoś w stylu "łowy na lisa" o rozmiarze bardzo małym - chodzi o sam nadajnik. Zasięg jakiego potrzebuję, to dosłownie 1m, no może 2m. Chodzi o szukanie rzeczy które używa się często, ale rzadko :) np. nie pamiętam gdzie położyłem fiolkę z cyną - wiem po sygnale dźwiękowym że jest w tym pokoju, w pobliżu biurka.
    W skrócie poszukuję czegoś w stylu wykrywacz metali na konkretną rzecz - by bardziej piszczało im bliżej, i by nadajnik był bardzo małych rozmiarów. Wiem że jest to możliwe, ale ze względu na to że jestem początkujący a w tematyce radiowej totalnie zielony proszę Was o pomoc.

    Pozdrawiam
    Piotr Michalski

    0 12
  • #2 08 Lut 2012 21:20
    msepl
    Poziom 25  

    Taniej Ci wyjdzie jak kupisz breloczki na gwizdanie. Gwizdniesz fiu fiu fiu a tu zaraz pi pi pi - i masz znalezione, po co tyle kombinować, chyba że zapomnisz gwizdnąć. To fakt trzeba by Ci o ty przypomnieć - ??? ... Bilobil ?!

    0
  • #3 08 Lut 2012 22:27
    piotrekmichalski
    Poziom 11  

    Wątpię że taki breloczek zawsze usłyszy gwizdanie. Poza tym, ważne jest też dla mnie by nadajnik był niesłyszalny/niewidzialny, a odbiornik mówił jak daleko jest jeszcze. I własnie na koniec by nadajnik był SMD

    0
  • #4 09 Lut 2012 10:45
    329150
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 10 Lut 2012 19:02
    piotrekmichalski
    Poziom 11  

    Niewidzialny w sensie nie świeci/nie drze się ;)

    0
  • #6 10 Lut 2012 20:34
    msepl
    Poziom 25  

    Za dużo filmów się kolega naoglądał.
    W tym pokoju co kolega siedzi proponuję zainstalować kamerę z zapisem i jak ta fiolka z cyną gdzieś "się schowa" wtedy można odtworzyć zapis i zobaczyć gdzie się ją posiało.

    0
  • Pomocny post
    #7 10 Lut 2012 23:00
    SP5ANJ
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam.

    msepl napisał:
    Za dużo filmów się kolega naoglądał.

    Bardzo Proszę o tzw. wyrozumiałość dla Nowego Adepta sztuki Radiokomunikacyjnej w sposobie "wyszukiwania" - Łowy na Lisa w Mini wykonaniu.

    Każdy od czegoś "zaczyna" i miejmy nadzieję, że jak "zacznie" na tym Forum - to (może) będzie Wielkim ... w tych zagadnieniach.

    -------

    Osobiście widzę, że jest parę rozwiązań Twojego "zapominalstwa" . :D

    1-szy - wykorzystanie "pastylek" RFID (125kHz) - chociaż dystans jest dość mały.
    2-gi - to RFID na 868MHz i dość skomplikowany zestaw antenowy, który może zadziałać na około 1 metr tzw. "zasięgu".
    3-ci - to "łącze" na podczerwień "nadajnika" dla zagubionego przedmiotu a odbiornikiem może być "kierunkowa dioda odbiorcza" .
    4-tym - to system komunikacji w pasmie 2,4GHz - tu należy szukać rozwiązań w necie. (jest ich dużo)
    5-tym - komunikacja poprzez GSM (z funkcji namiarowej i lokalizacji SMS-owej). Bardzo drogi system.
    6-stym - to "namiar" GPS-owy. To chyba tylko teoretyczny - bo wymagający bezpośredniego "kontaktu/widzialności" samego "zagubionego" urządzenia dla co najmniej 3 źródeł sygnałów SAT tego systemu.
    7-my - to lokalna PAMIĘĆ tego co nie pamięta gdzie pozostawił dane urządzenie.


    Pozdrawiam.

    0
  • #8 08 Mar 2012 17:23
    piotrekmichalski
    Poziom 11  

    Przepraszam za opóźnienie w odpowiedzi. Wreszcie wypowiedział się ktoś kompetentny :)
    To jest to o co mi chodziło. Pastylki RFID będą do tego idealne. Chodzi o e-papierosa do którego ktoś mocno się mi przyzwyczaja, i już od tygodnia nie mogę go znaleźć - stąd 7 odpada ;). 6 jest drogie i niemożliwe przy takim rozmiarze wręcz. 5 również, wymaga w dodatku terminala GSM. 3 odpada ze względu na potrzebę widzialności, a chodzi o to by nadajnik zmieścić pod dekielek baterii. 1, 2, 4, będą dobrymi rozwiązaniami.

    Temat wyczerpany dla mnie, choć zostawię otwarty, może komuś się przyda, a moderacja może zamknąć jeśli będzie tak uważała.
    Dziękuję za odpowiedź

    Pozdrawiam

    0
  • #9 09 Mar 2012 17:54
    wieswas
    Poziom 33  

    Najlepsza byłaby bramka z supermarketu. Na często gubione przedmioty wystarczyłoby nakleić specjalne Paski aluminiowe. Bramka zgłosiłaby sygnałem dźwiękowym obecność takiego paska w pobliżu.

    0
  • #10 26 Mar 2012 18:51
    Olek II
    Moderator

    piotrekmichalski napisał:
    Chodzi o szukanie rzeczy które używa się często, ale rzadko


    Ech, a na to nikt nie zwrócił uwagi. Przecież to jest zaprzeczeniem jedno drugiego. To chyba jakieś jaja kolega robi. Przygotowuje nas do 1 kwietnia.


    piotrekmichalski napisał:
    W skrócie poszukuję czegoś w stylu wykrywacz metali na konkretną rzecz - by bardziej piszczało im bliżej

    No comment :D

    Pozdrawiam.

    0
  • #11 26 Mar 2012 19:16
    sq6ade
    Poziom 40  

    Do szukanego przedmiotu montujesz coś a'la obwód rezonansowy plus detektor i buzzer. Do tego nadajnik szukający. Zbliżasz się z nadajnikiem do przedmoitu - buzzer piszczy :)

    0
  • #12 26 Mar 2012 19:25
    Olek II
    Moderator

    sq6ade napisał:
    Zbliżasz się z nadajnikiem do przedmoitu - buzzer piszczy


    ....i rozpoznaje kombinerki od cyny, czy śrubokręta. A to tylko dlatego, że:

    piotrekmichalski napisał:
    poszukuję czegoś w stylu wykrywacz metali na konkretną rzecz


    Nie odbierajcie tego jako jakąkolwiek złośliwość, czasem można się rozluźnić. :D
    Pozdrawiam.

    0
  • #13 26 Mar 2012 22:40
    sq6ade
    Poziom 40  

    Oczywiścia każdy grat do szukania ma inną częstotę rezonansa więc
    odpowiada na konkretną długość fali :)

    0