Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nokia likwiduje 4 tysiące miejsc pracy i przenosi produkcję do Azji

panlis2010 08 Lut 2012 21:15 2508 13
  • Nokia likwiduje 4 tysiące miejsc pracy i przenosi produkcję do Azji Wygląda na to, że powoli sprawdzają się przewidywania o tym, że wkrótce większość, jeśli nie wszystkie telefony komórkowe będą produkowane w krajach azjatyckich, głównie Chinach. Tym razem przyczyni się do tego Nokia.

    Koncern planuje likwidację około czterech tysięcy miejsc pracy znajdujących się obecnie w Finlandii, na Węgrzech i w Meksyku. Operacja zostanie wykonana w ramach programu redukcji kosztów działalności. Nokia rozważa przeniesienie części z nich do Azji, gdzie panują korzystniejsze warunki biznesowe, a w tym - niższe koszta pracy.

    Podobna praktyka nie jest niczym nowym w branży producentów elektroniki, którzy od paru już dekad sukcesywnie zmieniają swoje modele działalności, w coraz większym stopniu opierając się na współpracy z podwykonawcami z regionów rozwijających się. W ostatecznym rozrachunku przynosi taka polityka korzyści, choć nie obywa się bez wpadek i pewnych negatywnych doświadczeń, jak te z udziałem Apple.

    Obecne działania Nokii stanowią część szeroko zakrojonego planu przywrócenia koncernowi dawnej świetności, co stanowi osobiste wyzwanie jej nowego dyrektora generalnego. Po przeprowadzeniu zapowiadanych zwolnień w Europie i Ameryce Środkowej, Stephen Elop będzie miał na koncie w sumie 30 tysięcy zlikwidowanych miejsc pracy od początku swojego urzędowania, czyli od września 2010 roku.

    Wspomniane 4 tysiące pracowników pożegna się z firmą w paru fazach w przeciągu całego 2012 roku.


    Źródło: Link

    Fajne! Ranking DIY
  • #2
    kamil-c
    Poziom 12  
    Nie mam nic do Chińczyków jako ludzi ale krew mnie zalewa jak wielkie koncerny migrują z produkcją w tamte rejony. W ten sposób zubożają własne kraje swoje społeczeństwo rządy państw powinny zabronić takich praktyk dla marek które zostały wypromowane kosztem pracowitości danego społeczeństwa przecież na takie czy inne wyniki pracowały często całe pokolenie ludzi. Doprowadzimy takim działaniem że przyjdą czasy że reżimowi dysydenci chińscy będą władać całym światem. Już mówi się że chiny chcą "kupić" Europę ... a to tylko początek
  • #3
    MaThiR
    Poziom 16  
    Przesadzasz.
    To konsumenci wymagają produktu taniego i producenci starają się temu sprostać. Rząd nic nie powinien, mało tego, jest wskazane, żeby się nie mieszał. Kraje obecnie rozwinięte przechodziły pewne etapy rozwoju, jakie my obecnie możemy obserwować na przykładzie państw azjatyckich. PKB w zestawieniu z ogólnym profilem gospodarczym wygląda mniej więcej tak, że kraje najbiedniejsze produkują dobra podstawowe najczęściej je eksportując (albo nie produkują w ogóle). Następnie znaczenia nabiera sektor przemysłu, by wreszcie główny udział w PKB miał sektor usług, czyli tak jak m.in. w dużej części Europy. U nas nie opłaca się produkcja ze względu na pracowników, którzy chcą dużo zarabiać, by godnie na nasze standardy żyć. Zresztą nie byłoby nas stać na Polskie telewizory, komputery, komórki itd. gdybyś musiał w ich cenie uwzględniać wakacje pracowników, płatne urlopy, ubezpieczenia, podatki i wiele innych udogodnień których w takich ilościach nie ma np. w Chinach.

    Nasze społeczeństwo nie staje się uboższe, po prostu powoli przebranżawia się. Nasza pracowitość nie polega na klepaniu urządzeń na liniach montażowych, tylko na tworzeniu, projektowaniu i zlecaniu ich wykonania innym. Jak w przedsiębiorstwie, to zarząd i szefostwo zarabia najwięcej :D
    Tak już jest ten świat poukładany. Zobaczymy, co będzie jak przeciętny Chińczyk będzie na równi bogaty z przeciętnym Europejczykiem, mam nadzieję że do tego czasu będę miał jakąś trójwymiarową drukarkę materii 8-)

    Wracając do roli państwa w tym wszystkim, wydaje mi się że w wielu przypadkach tego typu regulacje jakie proponuje kolega są trochę uwsteczniające. Np. cło nakładane na importowaną żywność, nie dość, że podnosi ceny na rynku rodzimym, to dodatkowo odbiera szansę na rozwój państw, które mogłyby ją importować w niższych cenach :wink:
  • #4
    cefaloid
    Poziom 31  
    kamil-c napisał:
    Nie mam nic do Chińczyków jako ludzi ale krew mnie zalewa jak wielkie koncerny migrują z produkcją w tamte rejony. W ten sposób zubożają własne kraje swoje społeczeństwo

    Korporacje dawno są tworami działającymi ponad podzialem na narody. Nie mają żadnego "własnego kraju". Jak im coś utrudnisz wycofają się z Twojego kraju bo łaski im nie robisz.

    kamil-c napisał:
    rządy państw powinny zabronić takich praktyk dla marek które zostały wypromowane kosztem pracowitości danego społeczeństwa

    Tak? A wiesz że to oznacza dla Polski bezrobocie na poziomie 90%
    - Opel Gliwice
    - VW Poznań
    - LG Kobierzyce
    - Toyota Jelc-Laskowice
    - Whirlpool wrocław
    - Mann Niepołomice
    - Volvo Wrocław
    - Fiat Auto Poland
    - itd itd

    Chcesz powiedzieć że wszystkich tych ludzi należy zwolnić, zakłady zamknąć i producentów odesłać do kraju w którym powstały?

    kamil-c napisał:
    Doprowadzimy takim działaniem że przyjdą czasy że reżimowi dysydenci chińscy będą władać całym światem. Już mówi się że chiny chcą "kupić" Europę ... a to tylko początek

    Ktoś tu powyżej pisał że to nie Chińczycy są pracowici a tłuste zachodnie społeczeństwa. Ciekawe....

    Stanie się tak, że będą władać światem. I może będzie duzo lepiej niż jak władają Amerykanie. Chiny w ciągu 10 lat będą większą potęgą jak USA i z tym zgadzają się wszyscy analitycy. Swoją pracą i produkowaniem a nie spekulowaniem jakimiś papierkami (bez)wartościowymi jak zachód. Największy kraj to i nawiększe możliwości. To chyba oczywiste? Indie z Chinami skupiają połowę ludności świata więc dlaczego nie miały by mieć w 50% wplywu w jakim kierunku ten zdąża?

    Tylko że jak staną się potęgą nie będą chcieli już produkować za grosze i produkcja pójdzie gdzie indziej. Być może wróci do Polski. Już teraz wracają usługi outsorcingowe dla przykładu - bo już się tak nie opłaca by były w Indiach.
  • #5
    szulat
    Poziom 23  
    kamil-c napisał:
    W ten sposób zubożają własne kraje swoje społeczeństwo rządy państw powinny zabronić

    :D
    tak, zabronić a najlepiej zamknąć wszystkich w obozach i pozwolić na kupowanie tylko komputerów firmy mera elzab :P

    a teraz podsumuj swoje zakupy elektroniki z ostatniego roku i powiedz ile procent z tego zostało wyprodukowane w Chinach? czyżby 100%? kupując takie produkty zubażasz swoje społeczeństwo :) to TY jako konsument ponosisz odpowiedzialność za to co i gdzie się produkuje bo TY wybierasz i TY płacisz - firmy które mają tam fabryki wykonują tylko twoje polecenia - chcesz kupić tanio i oni ci to organizują...
  • #6
    MaThiR
    Poziom 16  
    Cytat:
    Tylko że jak staną się potęgą nie będą chcieli już produkować za grosze i produkcja pójdzie gdzie indziej. Być może wróci do Polski. Już teraz wracają usługi outsorcingowe dla przykładu - bo już się tak nie opłaca by były w Indiach.


    Proszę bardzo, równowaga zachowana.

    Cytat:
    Największy kraj to i nawiększe możliwości. To chyba oczywiste? Indie z Chinami skupiają połowę ludności świata więc dlaczego nie miały by mieć w 50% wplywu w jakim kierunku ten zdąża?


    Chiny i Indie traktujemy jako mocno scentralizowane, i na ogół ich sukcesy przenosimy na cały naród. Nie da się ukryć, że większość Chińczyków, Hindusów żyje w biedzie.
    Nie jest powiedziane, że tak będzie po wsze czasy, staną się bogatsi, znaczenia w ich społeczeństwie nabiorą inne, może bardziej wolnościowe wartości. Zamiast wielkich Chin, będzie wiele mniejszych, autonomicznych chińskojęzycznych krajów :wink:

    Cytat:
    Korporacje dawno są tworami działającymi ponad podzialem na narody. Nie mają żadnego "własnego kraju". Jak im coś utrudnisz wycofają się z Twojego kraju bo łaski im nie robisz


    Ważna jest marka. Cechy narodowe są eksponowane chociażby w reklamach, w wielu przypadkach "narodowość" niektórych firm jest oczywista: IKEA=Szwecja, NOKIA=Finlandia, MERCEDES=Niemcy, Apple=USA, TONSIL=Polska itd. Co z tego, że produkowane gdzieś indziej, mi to nie przeszkadza. Ważne, żeby miały tradycyjną, wypracowaną przez lata istnienia na rynku jakość.
    Racja, łaski człowiekowi przedsiębiorczemu nie zrobisz, niestety w tym przypadku wiele zależy od rządu, który jak wiadomo... (każdy może sobie dopowiedzieć).
    Kiedyś wpadłem na kilka ciekawych artykułów powiązanych z tematem, warto przeczytać:
    http://www.kamilcebulski.pl/pracy-dla-stoczniowcow-dostatek/
    http://www.strefabiznesu.pomorska.pl/artykul/...tko-jak-zniszczono-firme-pana-edka-59379.html
  • #7
    wariato
    Poziom 43  
    Jeśli będą trzymać poziom jakości ten sam co dotychczas a telefony stanieją to taka operacja byłaby do przyjęcia. Jeśli będą tam składać sprzęt z tańszych materiałów, niskiej jakości to ja dziękuję za taką Nokię.
  • #8
    michal.fita
    Poziom 14  
    szulat napisał:
    :D
    tak, zabronić a najlepiej zamknąć wszystkich w obozach i pozwolić na kupowanie tylko komputerów firmy mera elzab :P
    Śmiej się, śmiej! Brazylia kiedyś wycięła taki numer, że zabroniła sprzedaży komputerów i oprogramowania z USA. Dziś ten kraj jest światowym liderem w dziedzinie informatyzacji Państwa. Jak ktoś nie wie o czym mówię, to tylko zaznaczę, że język Lua pochodzi z Brazylii :-)
  • #9
    makaronmc
    Poziom 30  
    Trochę szkoda... Teraz kupiłem sobie Nokie E52 ze względu na to że jest MADE IN FINLAND...

    Aby przenosiny produkcji do Chin nie okazał się gwoździem do trumny.
    Gdy Nokia będzie Made in China to już nie będę na nią nawet spoglądał...

    Dodano po 2 [minuty]:

    Ja osobiście "mam coś do Chińczyków"

    Szczycą się że mają największe PKB ! Jak mają mieć mały jak na siłę wszystko Ci wciskają z Chin !!!

    Osobiście jak coś kupuję to jest zasadnicze pytanie "gdzie produkowane ?" - China - To ja dziękuję...
  • #10
    aj123
    Poziom 25  
    makaronmc napisał:
    Osobiście jak coś kupuję to jest zasadnicze pytanie "gdzie produkowane ?" - China - To ja dziękuję...


    Tak więc domyślam się że nie masz za dużo sprzętu w domu ;) Dzisiaj ~95% urządzeń ma chiński "rodowód".
  • #11
    krzychusss
    Poziom 12  
    A to nie przypadkiem przemysł jest tą gałęzią gospodarki, która najbardziej ją napędza? Zarobki, eksport, technologia...
    Wyobrażacie sobie, jak będzie za kilkadziesiąt (kilkanaście?) lat sielsko, gdy wszyscy będziemy sobie wzajemnie świadczyć usługi? ;)
  • #12
    Paraclitus
    Poziom 15  
    Wcześniej utoniemy w śmieciach...
  • #13
    cefaloid
    Poziom 31  
    makaronmc napisał:
    Gdy Nokia będzie Made in China to już nie będę na nią nawet spoglądał...

    Ja i bez tego już na Nokię nawet nie spoglądam. Nokia w zasadzie liczy się już tylko w tanich słuchawkach a tu liczy się tylko cena.

    makaronmc napisał:
    Ja osobiście "mam coś do Chińczyków"

    Szczycą się że mają największe PKB ! Jak mają mieć mały jak na siłę wszystko Ci wciskają z Chin !!!


    Ale ich sumaryczne PKB (pozycja 3 w rankingu pod USA, i UE) wynika z liczności narodu a nie uprzemysłowienia. PKB na osobę mają malutkie (pozycja 90 koło takich "potęg gospodarczych" jak Turkmenistan albo Surinam). Tak więc zanim osiągną nasz poziom życia jeszcze wiele ale to wiele firm przeniesie tam produkcję.