Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki sprzęt audio kupić do domu?

08 Lut 2012 23:32 6905 24
  • Poziom 7  
    Witam,
    prosiłabym o pomoc w zakupie głośników do domu. Chciałabym podłączyć je do TV, konsoli PS3 oraz do komputera jeśli będzie taka możliwość. Obecnie mam głośniki Creative 5.1 T 6060 podłączone tylko do komputera, niestety są już za słabe i powoli się psują. Nie mam dość dużo miejsca w pokoju, pokój ma 10m2.

    Muzyki słucham trance, techno, i czasami jakieś tam najnowsze hity.

    Budżet: maksymalnie 800-1000zł
    Liczba kolumn na razie obstawiam 2.1, oczywiście kolumny podłogowe
    (stojące).

    Prosiłabym o jakaś radę co można kupić dobrego.
    Pozdrawiam
  • Moderator Akustyka
    aniusia1111 napisał:
    oczywiście kolumny podłogowe
    W 10 metrach ? Ja bym tu widział monitory. W tym pokoju, choćby nie wiem co, zawsze będziesz miała problemy z basem.
    aniusia1111 napisał:
    Chciałabym podłączyć je do TV, konsoli PS3 oraz do komputera jeśli będzie taka możliwość.
    Jeśli weźmiesz kolumny i wzmacniacz, to można je podłączyć do komputera i telewizora (chociaż też zależy jakiego). Co do PS3. Prawdę mówiąc nie mam pojęcia. W życiu tej konsoli w rękach nie miałem.

    Poleciłbym Ci kolumny:
    Tannoy M2, Tonsil Maestro Sat, Tonsil Fiesta sat.
    Do tego wzmacniacz Yamaha a-520 lub Pioneer a-447.

    zyrol81 napisał:

    No to pozostają Ci tylko głośniki aktywne do komputera. Nic mądrzejszego niż Creative nie wymyślisz. i chyba do gier i takiej muzyki nie ma sensu.
    A przepraszam czemu ?
    zyrol81 napisał:
    głośniki do takiej muzyki bierz raczej z plastikowymi membranami, bo papierowe szybko Ci się wyeksploatują.
    Skąd taka teoria ? membrany celulozowe się zużywają ? Od kiedy ?
  • Poziom 12  
    telecaster1951.
    Hm, już odpowiadam na Twoje pytanie:
    Czemu głośniki komputerowe? A no chociażby dlatego że w przypadku gier komputerowych zdecydowanie lepsze efekty dźwiękowe osiągniesz mając jeden głośnik basowy centralny niż w przypadku basu rozłożonego na poszczególne głośniki. Poza tym takie głośniki mają z reguły twardy bas, co daje Ci szybsze możliwości dźwiękowego tła gry. No i co ważne spokojnie można kupic nawet nieco tańszy zestaw 2.1 do gier niż w przypadku wzmacniacza z kolumnami.

    A co do głośników to sprawa ma się tak: Głośniki papierowe są bardziej giętkie niż plastikowe. W przypadku głośniejszego słuchania muzyki z większym basem membrany eksploatują się zdecydowanie szybciej niż sztywne głośniki plastikowe. W momencie przesadzenia rozerwanie membrany jest niemal natychmiastowe przy uderzeniu basu. a należy pamiętać że nawalanka techno to przede wszystkim właśnie bas, membrany plastikowe są bardziej trwałe, choć ponoć jakość dźwięku jest nieco gorsza. jednak w przypadku pokoju 10m2 nie ma to większego znaczenia. Muzyka dance to dużo basu, a więc i mocna eksploatacja głośników. Co za tym idzie należy dobrać głośniki bardziej wytrzymałe bo przy muzyce elektronicznej wyższa jakość dźwięku nie ma większego znaczenia (choć mogę się w tym przypadku mylić; nie słucham techno). Nawet na chłopski rozum biorąc, plastik jest zdecydowanie bardziej trwały od papieru. Poza tym weź pod uwagę połączenie głośników z obudową. W przypadku głośniejszego słuchania bywa że w samym głośniku może powstać potężne ciśnienie wypychające membranę na zewnątrz. Nie trudno wówczas o rozerwania i przetarcia. Przetestowałem już niejedną kolumnę i w przypadku mocnej eksploatacji papierowe zużywały się szybciej niż plastik. Oczywiście nie ma to znaczenia w przypadku eksploatacji 5-o czy 6-o letniej w warunkach czysto domowych. Różnice będą niezauważalne wręcz. Pamiętajmy jednak, że koleżanka aniusia1111 z budżetem około 1000zł nie może liczyć na dobre nowe głośniki.

    Moderowany przez Pablo1964:

    Regulamin p. 3.1.11. Proponuję w przyszłości wypowiadać się wyłącznie w tematach, o których Kolega ma pojęcie.

  • Poziom 38  
    zyrol81 napisał:
    W przypadku głośniejszego słuchania muzyki z większym basem membrany eksploatują się zdecydowanie szybciej niż sztywne głośniki plastikowe. W momencie przesadzenia rozerwanie membrany jest niemal natychmiastowe przy uderzeniu basu. a należy pamiętać że nawalanka techno to przede wszystkim właśnie bas

    Skąd te teorie? obecnie używam 2 zestawów kolumn na membranach celulozowych, są dość często eksploatowane, najczęściej właśnie na muzyce Hardstyle, Trance czyli szybki i mocny bas, często grają kilkadziesiąt minut na swoim maksymalnym Xmax i nic sie niedobrego z nimi nie dzieje. Nie zużywaja się, nie wspominając już o możliwości rozerwania. Dodam że jest to konstrukcja zamknieta.

    Opusy mają już pewnie z ładnych 15 lat jak nie więcej z czego ja sam uzytkuje ich od 6 lat, nic złego się z nimi nie dzieje.
  • Moderator Akustyka
    zyrol81 napisał:
    Czemu głośniki komputerowe? A no chociażby dlatego że w przypadku gier komputerowych zdecydowanie lepsze efekty dźwiękowe osiągniesz mając jeden głośnik basowy centralny niż w przypadku basu rozłożonego na poszczególne głośniki. Poza tym takie głośniki mają z reguły twardy bas, co daje Ci szybsze możliwości dźwiękowego tła gry. No i co ważne spokojnie można kupic nawet nieco tańszy zestaw 2.1 do gier niż w przypadku wzmacniacza z kolumnami.
    Niby czemu ? Co ma do tego że bas będzie z jednego miejsca ? Bas nie jest kierunkowy, przy dobrym rozlokowaniu kolumn, efekt będzie znacznie lepszy niż komputerówek.
    Co do membran, to już Kolega herezje prawi. Po pierwsze co ma materiał membrany do wytrzymałości zawieszenia ? Co ma tam się podrzeć ? Co ma giętkość membrany do jej trwałości ?
    zyrol81 napisał:
    Pamiętajmy jednak, że koleżanka aniusia1111 z budżetem około 1000zł nie może liczyć na dobre nowe głośniki.
    A założysz się ? Za 1000zł, można kupić dobre kolumny podstawkowe, które w takim pomieszczeniu zagrają na prawdę dobrze.
  • Poziom 12  
    Hm... jak wspomniałem to w domowych warunkach nie sprawują się źle. Nawet po około 10 latach nie widać zbytniego zużycia. A jeśli masz kolumny już 15 lat, to zobacz sobie dokładnie jak one dokładnie wyglądają. Szczególnie polecam zobaczyć gąbkę przy głośnikach. Z reguły przy papierowych membranach jest ona dość już popękana. Zdaje się że Tonsilowskie kolumny (szczególnie te tańsze) miały z tym spory problem. Choć przyznaje, że mój brat ma takie tez 15-letnie papierowe i bardzo ładnie grają. Ale on ich nie używa zbyt bardzo. Jednak z reguły przy dużej eksploatacji kolumny papierowe szybko leciały. Warto zaznaczyć, że głośniki z plastikowymi membranami raczej nie mają gąbki wokół. Pamiętajmy również, że słabsze głośniki papierowe mają dendencje do parcenia po tych 15 latach. Nie wiem skąd to się bierze, ale tak mają. Poza tym umiejscowienie ma znaczenie. W wilgotnym pomieszczeniu kolumny papierowe nasiąkają ta wilgociom. Plastik raczej mniej. A pamiętajmy że cały czas rozmawiamy o kolumnach do tej magicznej sumki około 500zł.

    telecaster1951:
    Ma 1000zł, ale... no właśnie na kolumny i na wzmacniacz. Jeśli kupi dobre kolumny, straci na wzmacniaczu. Jeśli kupi dobry wzmacniacz nie dostanie dobrych kolumn. I tu zaczyna się problem. Przy kupieniu jakiejś używki za nawet 500zł zostanie 500zł na kolumny... choć nie, w zasadzie zostanie około 100zł mniej, bo przecież trzeba będzie wywalić jeszcze na jakieś kable. Czyli zostanie 400zł. Oki, wszystko ładnie. Ale ku[p pożądane kolumny za 400zł. Jest to możliwe tylko przy dużym szczęściu trafiając na jakąś okazję na allegro. Ale wszyscy wiemy jak to z okazjami bywa. Dobre i wyeksploatowane nie trudno kupić. Kupić dobre, mało używane i tanie to jest sztuka a w zasadzie już niemal cud. Dodatkowo jeśli zamierzamy słuchać muzyki w stylu łubudubu efekt takiego zakupu szybko zobaczymy.
    A.. ustawienie kolumn... Hm, przy takim małym pokoju.. dobre rozstawienie... raczej nie polecałbym kolumn podłogowych. A to dlatego że może jeśli teraz jest miejsce przy niewielkim przemeblowaniu już może go nie być. ale to już zależy od samego mieszkańca pokoju. Idąc tym tropem kupujemy kolumny na biurko, stolik, szafę, ścianę... Wówczas prawdopodobnie powiesimy te kolumny wysoko. Wyobrażasz sobie grać w grę mając kolumny nad głową? Ja zrobiłem swojego czasu ten błąd, a z reguły gram w gry samochodowe jeśli już. Szybko przestawiłem się na creative 2.1. Od razu samopoczucie w grze się poprawiło. Z resztą brat również przeszedł na głośniki 5.1 a gra w różne RPG i takie tam.
    Wiesz co, Aniusia 1111? Moja propozycja jest taka: Kup sobie jakąś wieże stereo za 700zł, dokup do tego głośniki 2.1 za 300zł i chyba zrobisz najlepiej. Przy takim pokoju zrobisz chyba najlepiej. Taka wieżyczka spokojnie wystarczy Ci do takiego pokoju. A kolumienki przydadzą się przy grach. Dodatkowo będziesz mogła grać w grę słuchając sobie swojej ulubionej muzyki. A jak się ładnie postarasz to i łatwo przerobisz taki zestawik na zestaw 4.1 co się fajnie sprawdzi w filmach. Przy odrobinie gotóweczki jeszcze kupisz sobie osobna kartę dźwiękową, co znacznie Ci polepszy jakość dźwięku. a jak nie masz to w takiej wieży juz będziesz miała CD. Zrobisz jak zechcesz, ale moja propozycja jest taka. Jeśli już nie możemy dogadać się co do kolumn i przy takiej skromnej gotóweczce... no przemyśl sama.

    Jeśli już Kolega zamierza podzielić się swoimi spostrzeżeniami; miło by było, gdyby to były spostrzeżenia chociaż merytorycznie poprawne.
    W Kolegi wypowiedzi tego nie widać. Widać natomiast całkowity brak fachowej wiedzy na temat (na przykład) budowy głośnika - i czemu akurat jest ona taka a nie inna... - Papierowe membrany kontra plastikowe - może Kolega najpierw posłucha jednych i drugich, a dopiero potem zabiera głos?
    Podsumowując:
    3.1.11. (10.2, 10.7, 12) Publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady, porady nie będące próbą rozwiązania problemu oraz publikowanie identycznych wpisów następujących po sobie lub powtarzających informacje ujęte w toku dyskusji. 3.1.17. (10.9, 16) Zabronione jest publikowanie wpisów obniżających ogólny poziom dyskusji, wynikających z lenistwa lub zawierających roszczeniowy charakter wypowiedzi.
    Kolejne wypowiedzi wprowadzające w błąd, a wynikające z całkowitego braku podstaw zostaną wynagrodzone sowiciej.
    (dj-MatyAS)
  • Poziom 38  
    Nie ma opcji aby membrany papierowe uległy zniszczeniu, moje wyglądają jak nówki ze sklepu, takie w 25letnich Altusach też często nie noszą oznak zużycia nawet od strony wizualnej.
  • Poziom 28  
    zyrol81, wiesz jak wygląda płyta OSB? W podobny sposób ułożone są włókna celulozowe
    w papierowych membranach, zapewniając odpowiednią sztywność i elastyczność.
    Oprócz celulozy, najważniejszym składnikiem są koloidy sklejające te włókna.
    One również są dość twarde i zarazem elastyczne.
    Dobrze traktowane papierowe membrany potrafią wytrzymać kilkanaście - kilkadziesiąt lat.
    To wystarczy.

    Co do sprzętu... Panowie, a może pomyśleć o niedrogich (aktywnych) monitorach studyjnych?

    Pozdro
  • Poziom 12  
    I tu się przyznaje, że na strukturze włókien się zbyt dobrze nie znam. Wiem tylko tyle ile z własnego doświadczenia i poczytaniu kilku mniej i bardziej inteligentnych stron internetowych.
    Hm.. monitory studyjne... o tym nie pomyślałem. :) dobre rozwiązanie.

    No właśnie - potwierdza się moje spostrzeżenie zawarte w moderacji powyżej.
    "...Wiem tylko tyle ile z własnego doświadczenia i poczytaniu kilku mniej i bardziej inteligentnych stron internetowych..." - Śmiem twierdzić, że chodzi o te "mniej inteligentne strony"... I znów potwierdza się całkowita ignorancja Kolegi. Naprawdę
    - zanim coś będzie Kolega pisał, wypadałoby chociaż mieć pewność co do słuszności swoich opinii...
    (dj-MatyAS)
  • Moderator Akustyka
    zyrol81 napisał:
    I tu się przyznaje, że na strukturze włókien się zbyt dobrze nie znam.
    zyrol81 napisał:
    Nie wiem skąd to się bierze
    No właśnie. Kolega nie wie, nie zna się.
    Włókna celulozowe, można porównać do filcu. Chaotyczne ułożenie włókien zapewnia trwałość. Dodatkowo włókna nasączone są spoiwem. Ja mam głośniki z 76 roku. Membrany nie noszą śladów zużycia.
    zyrol81 napisał:
    polecam zobaczyć gąbkę przy głośnikach. Z reguły przy papierowych membranach jest ona dość już popękana.
    Po pierwsze nie gąbka a pianka poliuretanowa. Gąbka ma otwarte pory, ta pianka ma pory zamknięte. Po drugie, co do stanu zawieszenia, ma materiał membrany ? Są membrany celulozowe z zawieszeniem tekstylnym, sztywnym papierowym. Te zawieszenia nie utleniają się.
    Poza tym, zawieszenie jest elementem wymienialnym. Po utlenieniu pianki, wkleja się nową, bez uszczerbku dla dźwięku.
    Kolejna sprawa, Yamaha a-520 kosztuje 250zł. Na kolumny zostaje 750zł. Za te pieniądze można mieć całkiem niezłe kolumny podstawkowe.
    zyrol81 napisał:
    Warto zaznaczyć, że głośniki z plastikowymi membranami raczej nie mają gąbki wokół
    Nie mają zawieszenia ?
    zyrol81 napisał:
    w zasadzie zostanie około 100zł mniej, bo przecież trzeba będzie wywalić jeszcze na jakieś kable.
    Kable za 100zł, do kolumn za 500zł ? Kolega żartuje ?
    zyrol81 napisał:
    Ja zrobiłem swojego czasu ten błąd
    Bo niestety, ale Twoja wiedza o akustyce, jest mizerna.
    zyrol81 napisał:
    Kup sobie jakąś wieże stereo za 700zł, dokup do tego głośniki 2.1 za 300zł i chyba zrobisz najlepiej.
    Chyba jednak nie...
    zyrol81 napisał:
    Dodatkowo będziesz mogła grać w grę słuchając sobie swojej ulubionej muzyki.
    ?
    zyrol81 napisał:
    A jak się ładnie postarasz to i łatwo przerobisz taki zestawik na zestaw 4.1
    ?
    Herethic napisał:

    Co do sprzętu... Panowie, a może pomyśleć o niedrogich (aktywnych) monitorach studyjnych?
    I to jest dobra propozycja. Niestety do kolumn aktywnych, można podłączyć tylko jedno źródło. Żeby podłączyć telewizor, konsolę, komputer, trzeba by stosować selektor, a to kolejne urządzenie i kolejne koszty. Nie wiem też, czy dla laika, byłoby to dobre rozwiązanie.
    Nie mniej jednak, w tym pomieszczeniu sprawdzą się tylko monitory. Czy to aktywne, czy pasywne.
  • Poziom 28  
    aniusia1111. Kwota, którą zmierzasz wydać, nie obraź się, ale nie jest imponująca.
    Nie oznacza to jednak, że masz kupić coś, co jest tanie i ładnie wygląda, ale kiepsko gra.

    W kwocie, którą zamierzasz wydać, masz kilka możliwości:

    1) Nowy sprzęt, zbliżony do Twoich Creative. Ma je mój chrześniak
    we Wrocławiu. Całkiem fajne do gier.
    Niestety, nie nadają się kompletnie do słuchania muzyki.

    2) Nowe kolumny frontowe i wzmacniacz. Tu również nie masz żadnych szans,
    na kupienie czegokolwiek, wartego uwagi do odsłuchu muzyki.
    Uwierz mi (nam), że kupisz wielkie Gó**no.

    3) Wspomniane przeze mnie monitory studyjne....
    Na wszelki wypadek wyjaśniam o co chodzi: każde głośniki potrzebują
    nie tylko źródła dźwięku, którym może być CD, DVD, itp, ale również
    jego wzmocnienia, czyli wzmacniacza, żeby odpowiednio głośno zagrały.
    Monitory aktywne mają wbudowany wzmacniacz.
    Za te pieniądze (zwłaszcza w przypadku używanych),
    możesz już dostać coś całkiem przyzwoitego. Naprawdę fajnie to zagra.

    4) Monitory (pasywne), oraz oddzielny wzmacniacz, o których pisał telecaster1951,
    to bardzo dobre rozwiązanie, ale może okazać się trochę droższe.

    To, że masz niewielkie środki finansowe, wcale nie musi oznaczać,
    że musisz kupisz coś nie wartego uwagi, o ile pomyślisz o zadbanym sprzęcie używanym.
    Klasyczne kolumny podłogowe jednak, są za duże do twojego pokoju.
    Mimo, że będą ładnie wyglądać, to nie ma sensu.

    Pozostaje kwestia dobrania odpowiednich monitorów. I zaufania do naszych sugestii.

    Pozdro.
  • Poziom 12  
    dj_MATys
    Co do słuszności swoich opinii jestem pewien. niestety racja jest dziura w lewym uchu -> każdy ma swoja. niestety widać trafiałem na te mniej inteligentne strony. Faktycznie, nie zaprzeczam. Ekspertem nie jestem. Pracowałem trochę z takimi czy innymi kolumnami. na razie zdecydowanie lepiej spisywały się membrany plastikowe. Po dłuższej eksploatacji niestety papierowe nosiły już oznaki pewnego zużycia. Plastikowe praktycznie bez śladów. Dlatego odważyłem się wyrazić swoją opinie.

    Telecaster:
    Powiem tak, zrobiłem wiele błędów w życiu z wieloma już wiem jak sobie radzić. Nie zaprzeczam, że moja wiedza w akustyce nie jest zbyt duża, ale jak każdy człowiek tak i jak uczę się na błędach. Być może Twoja jest zdecydowanie większa i być wyprowadziłeś mnie lub nie wyprowadziłeś z mojego "błędu".
    Tak, uważam że odseparowanie komputera od sprzętu audio ma dużo zalet. Po 1. masz dwa niezależne źródła dźwięku. daje Ci to możliwość słuchania dwóch różnych źródeł. Np w jednym zestawie dźwięki z gry, w drugim muzyka, radio, TV czy co tam jeszcze.
    Po 2 -> Awaria jednego ze sprzętów nie zmusza Cię od razu do zmiany kolumn na słuchawki (jeśli takowe posiadasz).
    Po3. Masz większe możliwości konfiguracyjne sprzętu niż w przypadku pojedynczego zestawu.
    po 4 -> jakościowo dźwięk z poszczególnych źródeł będzie znacznie lepszej jakości niż sprowadzenie poszczególnych źródeł na jedne kolumny.
    Innymi słowy -> awaria Cię nie ogranicza, możesz słuchać sobie muzyki i dźwięków z gier ile chcesz. I wyłaczenie jednego nie spowoduje od razu wyłączenia drugiego. Dlatego nie przekona mnie nic, że w opisywanym przez Anusia1111 przypadku lepiej będzie zakupić jeden wzmacniacz z kolumnami, niż osobno wzmacniacz i kolumny komputerowe.
    Moderowany przez dj-MatyAS:


    Zamiast zastanowić się nad moderacją i swoimi postami - nadal Kolega brnie w te brednie.
    "...zdecydowanie lepiej spisywały się membrany plastikowe, ...Po dłuższej eksploatacji niestety papierowe nosiły już oznaki pewnego zużycia..." .....
    Zastanawiam się nad wprowadzeniem nagrody specjalnej za "Bzdurę miesiąca".
    Przyznaję jednak tylko miesiąc urlopu na ochłonięcie i zastanowienie się, czy nadal należy upierać się (mimo oczywistej bzdury) przy swoim.

  • Poziom 26  
    zyrol81 czytam Twoje wypowiedzi i masz dziwne podejście do tematu, trochę brednie piszesz moim zdaniem ale ok.
    To jak kupuje się sprzęt audio to lepiej kupić dwa, żeby mieć na wypadek awarii drugi?
    Nie rozumiem takiego czegoś.
    To jak koleżanka kupi markowy i solidny wzmacniacz stereo z konkretną mocą i do tego dobrej jakości monitorki to zagra to gorzej od sprzętu 2.1? No chyba nie.
    A co ma do tego zmiana źródła. Pod każdy wzmacniacz stereo można podłączyć kilka źródeł (Aux, tuner, tape1, tape2, phono) i wyjść nie brakuje.
    Ja osobiście mam pod swoje kolumny (Maestro II 180 i Pioneer A-676) mam podłączony komputer, dvd, dekoder TV, czasem podłączam tel z jack 3,5mm kablem jack-2xCinch i zmiana źródła jest normalnej jakości, i nie rozumiem podejścia.

    Wspomniane przez telecaster1951 wzmacniacz yamahy, jakiś Denon czy Pioneer A-447 lub wyższe modele są jak najbardziej wskazane. Do tego monitory: Tonsil Maestro Sat, Fiesta Sat albo jakieś Arcusy, Tannoy Mercury M1. Na pewno się nie zawiedziesz :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Postanowiłem nie cytować wypowiedzi, aby nie zostało to odebrane jako złośliwość czy kpiny, ale tak zapytam? Co trzeba robić z membranami celulozowymi, aby te uległy zniszczeniu? No jedyne co przychodzi mi na myśl, to warunki atmosferyczne, ale tu nie ma mowy o słuchaniu zestawu na zewnątrz pomieszczeń, czy w aucie.

    Monitory aktywne mogą okazać się strzałem w dziesiątkę, gdyż nie ma potrzeby kompletowania poszczególnych elementów systemu. Odsłuchujemy, podoba się, kupujemy. Choć tu rodzi się problem z selektorem wejść (podłączenie kilku źródeł).

    Do wyżej wymienionych zestawów głośnikowych dołożył bym konstrukcje DIY. Często trafiają się na naprawdę niezłych przetwornikach (gdzie niekoniecznie jedynym priorytetem jest wytrzymałość membran). Dwa warunki. Skonsultował bym wybór z kimś, kto się na tym zna i samemu posłuchał.

    No i na koniec nie polecam yamah serii 500. Wolał bym poszukać ... No właśnie, tu już zależy od zestawów głośnikowych.

    P.s.
    I przyłączę się z apelem do mojego przedmówcy.
  • Poziom 28  
    Na "tablica.pl" i "allegro.pl" są też aktualnie dwie Yamahy Piano Craft E-400. Za 800 i 900zł.
    Może nie jest to sprzęt audiofilski, ale może okazać się niezłym kompromisem. Poczytaj o nim.
    Głośniki niskotonowe o średnicy 13cm powinny dobrze spisywać się w Twoim pomieszczeniu,
    moc jest wystarczająca, a wygląd modelu estetyczny.
    http://cokupic.pl/produkt/Yamaha-Pianocraft-E400

    Pozdro.
  • Poziom 7  
    witam ponownie:)

    No niestety żadne głośniki Creative, komputerowe mnie nie interesują już. To nie jest czego szukam. Także odpadają wieże. Mam jedną i nie spełnia moich oczekiwań. Obecnie wiadomo warunki pokojowe to tylko 10m2, ale może z czasem to się zmieni.

    Oczywiście mam miejsce na podłogowe i chciałabym się tego trzymać. A znalazłabym coś w granicach 1500zł, wolałabym już sprzęt mieć nowy, przynajmniej głośniki, nie wiadomo jak poprzedni właściciel je traktował.

    Prosiłabym o konkretne pozycje warte uwagi.
  • Moderator Akustyka
    aniusia1111 napisał:

    Oczywiście mam miejsce na podłogowe i chciałabym się tego trzymać.
    Ale to tylko 10 metrów. Kolumny podłogowe nie zagrają tu dobrze. Nie ważne czy masz miejsce, po prostu zbyt mała powierzchnia. Tutaj wystarczą monitory. Zawsze możesz ustawić je na podstawkach.
    aniusia1111 napisał:
    ale może z czasem to się zmieni.
    Tu jest problem. Może się zmieni, ale tez nie wiadomo na co. Nie ma kolumn, które zagrają dobrze w każdym pomieszczeniu.
    aniusia1111 napisał:
    wolałabym już sprzęt mieć nowy, przynajmniej głośnik
    O nowym wzmacniaczu zapomnij. W stosunkowo niskich cenach, nie kupi się dobrego, nowego wzmacniacza stereo. Producenci przerzucili się na zestawy KD.

    Jeśli jednak upierasz się przy podłogówkach, to nowe w tej cenie, do tego pomieszczenia, ja widzę tylko Pylon Pearl.
    Wzmacniacz, np. Yamaha a-720.
  • Poziom 38  
    Z nowych amplitunerów to np. YAMAHA A-S500 niestety nie miałem okazji słuchać go poza MediaMarktem, koszt ok 1300zł więc jak sama widzisz znacznie przekracza budżet a trzeba jeszcze kolumny.

    Jeśli chodzi o kolumny to jak wyżej, z nowych tylko Pylony, z używek można Tannoye M1, wzmacniacz widział bym tu coś jasnego, Denon PMA-680R lub Yahama AX-700 (trzeba by lekko zwiększyc budżet)
  • Poziom 28  
    aniusia1111, wsadź na chwilę faceta do szafy i każ mu zaśpiewać jak Pavarotti.
    Potem niech wyjdzie i zrobi to samo w Twoim pokoju. Słyszysz różnicę?

    Kolumny, jak człowiek potrzebują trochę przestrzeni żeby się wykazać.
    Pylon Pearl o których wspomniał telecaster1951 są już za duże.
    Chcesz większe kolumny? Wstaw je do większego pokoju.

    Amen!

    Dlaczego używany wzmacniacz lub amplituner? Bo dobre podzespoły kosztują.
    Wolisz nową szmatę z bazaru czy używaną (niezniszczoną) suknię od Diora?
    ---------------------------------------------------------------------------------------------------
    Sądzę, że niczyje rady nie są Ci potrzebne, i tak postawisz na swoim.
    Kolumny które kupisz będą pewnie śliczne... A że nie zagrają dobrze?
    No cóż... Kobiety czasem tak mają... Dlaczego tak uważam?
    Hmmm... wątpię, żeby szpilki na wysokich obcasach były wygodne :cunning:

    Pozdro.

    Dodano po 17 [minuty]:

    przemo-lukas napisał:
    Do wyżej wymienionych zestawów głośnikowych dołożył bym konstrukcje DIY.
    Jeśli Twój ojciec, lub facet ma zdolne ręce, może to być dobry pomysł.
    Wielkością dopasujesz je do dziesięciu metrów, a wyglądem do stylistyki pomieszczenia.
    Będziesz miała swoje... "szpilki"... podłogowe :wink:

    Monitorki:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1385175.html

    Spore to już, ale niech Ci będzie... Prawdziwe podłogówki:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic467489.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic902647.html

    Celuj w tego typu konstrukcje.
  • Poziom 26  
    Sprzęt używany to nic złego. Kolumny to prosta konstrukcja: pudło, zwrotnica i wytłumienie no i głośniki. Jeżeli zawieszenie nie jest sparciałe to można kupować w ciemno, tam nie ma elektroniki, więc nie mów koleżanko że wolisz nowe :)
  • Poziom 28  
    LysyOsw napisał:
    (...) tam nie ma elektroniki(...)
    Eckhmm... Niezupełnie... A zwrotnica to co? Fatamorgana? :D Na szczęście ten element nie jest "awaryjny".
  • Poziom 26  
    Pare kondensatorow, zwojnica, co tam ma sie zepsuc :)
  • Użytkownik usunął konto