Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz warsztatowy, przeróbka zasilacza ATX, regulator napięcia na LM317

jakubf2007 09 Lut 2012 14:00 40603 39
  • Zasilacz warsztatowy, przeróbka zasilacza ATX, regulator napięcia na LM317

    Witam

    Jest to mój pierwszy projekt nie tylko na Elektrodzie, ale w ogóle. Wcześniej był multiwibrator astabilny. Taki zasilacz, jak na mnie, to spore osiągnięcie.

    Założenia:

    Jak pewnie wiele osób miałem dosyć zasilania układów z baterii. Zasilacz powstał właśnie w tym celu. Z nim mam zamiar dalej ruszyć z nauką elektroniki.
    Wiele razy zmieniałem ideę zasilacza: najpierw miał być z kitu, potem bardziej rozbudowany niż tu układ na LM317, stanęło na zasilaczu komputerowym.

    Wylicytowałem zasilacz Codegen (wiem, syf) 350W, model 300XX za 15,75 zł, co uważam za dobrą cenę biorąc pod uwagę jego stan. Szczerze mówiąc na poprzednich koncepcjach nie wyciągnąłbym takich parametrów jak z tego, a na pewno wyszłoby drożej z powodu konieczności zakupu transformatora.
    Zasilacz umieściłem w największej obudowie jaką znalazłem (Z17) 237x218x92 , wydawało mi się, że miejsca będzie multum, wyszło na styk.

    Napięcia na poszczególnych liniach są nieco niższe niż nominalne, ale mieszczą się w tolerancji dla zasilaczy ATX. Główny układ to po prostu ATX z rezystorami sztucznego obciążenia zamocowanymi między dwoma radiatorami, co zapewnia bardzo dobre odprowadzenie ciepła. Dodatkowo wentylator 120x120 (zasilany napięciem 17V[-5V i 12V]) jest sterowany prostym układem na IRF9540 z termistorem na radiatorze. Pomimo wszelkich starań wentylator nie zmieścił się w obudowie, brakło kilku milimetrów.

    Do drugiego radiatora przymocowany jest LM317. Wziąłem pod uwagę, że może on ulec uszkodzeniu dlatego do układu jest podłączony jakimś starym wtykiem (nie jestem pewien nazwy, przepraszam), aby w razie awarii można go było szybko wymienić.

    Pomimo wewnętrznych zabezpieczeń, dodałem płytkę z bezpiecznikami do każdej linii. Większość jest zamocowana do obudowy gorącym klejem. Nie jest to w 100% ostateczna wersja, dodam jeszcze przełącznik sieciowy, może zmienię nieco panel przedni.

    Panel przedni:

    Tło wykonane jest z papieru samoprzylepnego. Zaprojektowałem je we Front Designerze. Napisy po angielsku bo jakoś profesjonalniej to wygląda :). Widać tam : diody LED sygnalizujące pracę, gniazda bananowe do napięć zasilacza ATX, włącznik wyjścia zasilacza, włącznik wyjścia regulowanego, wybór zakresu, woltomierz panelowy z włącznikiem, potencjometry regulacji napięcia (zgrubnie i dokładnie) i oczywiście banany wyjścia regulowanego. Z boku zasilacza wyprowadziłem sobie dwa molexy. Przydatne do szybkiego testowania dysków itp.

    Zakres jest ustawiany przez przełączanie między masą a linią -12V, linia 12V jest podłączona na stałe. Wskazania woltomierza na filmie są nieco odchylone, ale po kalibracji jest idealnie. Woltomierz jest zasilany z baterii 9V (musi mieć osobne źródło napięcia), która powinna dość długo posłużyć bo po pomiarach odkryłem, że ciągnie on jakieś 0,5 mA prądu, czyli niewiele.

    Koszt, luźno licząc wyszło jakieś 130 - 140zł wliczając zasilacz ATX i koszty wysyłki.

    Generalnie jestem z zasilacza zadowolony, podczas jego wykonywania mocno poprawiła mi się wiedza elektroniczna. Polecam każdemu realizowanie się w ten sposób. Proszę o opinie.


    Link



    Zasilacz warsztatowy, przeróbka zasilacza ATX, regulator napięcia na LM317 Zasilacz warsztatowy, przeróbka zasilacza ATX, regulator napięcia na LM317 Zasilacz warsztatowy, przeróbka zasilacza ATX, regulator napięcia na LM317 Zasilacz warsztatowy, przeróbka zasilacza ATX, regulator napięcia na LM317 Zasilacz warsztatowy, przeróbka zasilacza ATX, regulator napięcia na LM317 Zasilacz warsztatowy, przeróbka zasilacza ATX, regulator napięcia na LM317 Zasilacz warsztatowy, przeróbka zasilacza ATX, regulator napięcia na LM317 Zasilacz warsztatowy, przeróbka zasilacza ATX, regulator napięcia na LM317 Zasilacz warsztatowy, przeróbka zasilacza ATX, regulator napięcia na LM317 Zasilacz warsztatowy, przeróbka zasilacza ATX, regulator napięcia na LM317 Zasilacz warsztatowy, przeróbka zasilacza ATX, regulator napięcia na LM317 Zasilacz warsztatowy, przeróbka zasilacza ATX, regulator napięcia na LM317

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    jakubf2007
    Poziom 9  
    Offline 
    jakubf2007 napisał 19 postów o ocenie 31, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Pabianice. Jest z nami od 2011 roku.
  • Sklep HeluKabel
  • #2
    kellygrzyb3
    Poziom 16  
    Ale bałagan w środku. Przecież mógłbyś wszystko wepchnąć na jedną płytkę nawet bez projektowania. Wystarczyłby mazak i laminat, przecież układ nie jest skomplikowany. A woltomierz możesz zasilić diodą zenera albo stabilizatorem. Jeśli sądzisz ze takie przymocowanie lm317 będzie odpowiednio odprowadzało ciepło to się mylisz. Wentylator wdmuchuje czy wydmuchuje powietrze z zasilacza?
  • #3
    rzeszutek1
    Poziom 19  
    Kolega nie widzi, że wdmuchuje do środka?? Przecież to jest jeden z pierwszych projektów i należy pochwalić. Zlikwidowałbym jednak zasilanie baterią 9V bo jest z czego zasilić ten miernik ;).
  • #4
    jakubf2007
    Poziom 9  
    Szczerze mówiąc, po prawie godzinie pracy przy niskim napięciu LM317 jest ledwo ciepły. Bateria 9V to w sumie rozwiązanie tymczasowe, woltomierz nie może pracować w konfiguracji wspólnego uziemienia zasilania i napięcia mierzonego.
  • Sklep HeluKabel
  • #5
    kretowicz14
    Poziom 14  
    W środku trochę niedociągnięć, a mianowicie:
    -Widziałem czerwoną izolację bardzo brzydko owiniętą...
    -Kable luźno jak by wrzucone do środka
    -Jednak przymocował bym ten tranzystor na środku radiatora, lepiej by odprowadzał ciepło (przedostatnie zdjęcie)

    Lecz widzę również funkcjonalność takiego zasilacza:
    -różnorodność napięć
    -regulacja głównego napięcia wyjściowego
    -zabezpieczenie termiczne
    -schludne ułożenie panelu przedniego (prócz podkładki pod nakrętkę przełącznika 9V :))
  • #6
    zygfryd.W
    Poziom 20  
    No skoro działa to ok:) z wierzchu ładnie wyszło, i można to bardzo tanio zrobić, ale nie życzę koledze uszkodzenia sprzętu bo ja w takiej sytuacji bym zwątpił w sens życia:P
  • #7
    malpek
    Poziom 17  
    Dosyć spory bałagan w środku. Przewodów nie można było jakoś ułożyć w środku i pospinać? Łączenia też można było estetyczniej zaizolować, a nie na dł. ok 10 cm.
    Cytat:
    Napisy po angielsku bo jakoś profesjonalniej to wygląda .
    Czyli jakby były po polsku to nie wyglądałby profesjonalnie?
  • #8
    jakubf2007
    Poziom 9  
    Ta izolacja ma jakiś słaby klej, dlatego tak brzydko. Wentylator obrócony, wydmuchuje powietrze :) Najważniejsze przewody (wychodzące z zasilacza) są poskręcane lub znajdują się w koszulkach termokurczliwych. Te napisy to moje widzimisię. Zasilacz jest dla mnie, nie idzie na sprzedaż więc chyba mogę go sobie spersonalizować?
  • #9
    offca358
    Poziom 17  
    Wyszedł całkiem fajny zasilacz, swego czasu też zrobiłem podobny, tylko bez wykorzystania ujemnych napięć. https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1623882&highlight=
    1. Pierwszy projekt, więc na zachętę powiem, że z zewnątrz prezentuje się bardzo dobrze
    2. Kabelki można spiąć np. opaskami elastycznymi, będzie większy porządek
    3. LM na niskim napięciu po godzinie pracy może i był ledwo ciepły, ale spytam się, jaki średni prąd pobierałeś przez tą godzinę? Przy napięciu 1,5V i prądzie 1A po godzinie zacznie puszczać sygnały dymne.
    4. Za 140 złotych można już złożyć zasilacz transformatorowy 0-30V, 0-2,5A sterowany przez uC.
    5. Zaintrygował mnie niebieski LED przyciupany termoglutem do radiatora, jaką spełnia rolę?
  • #10
    Galareta
    Poziom 21  
    Lm sygnałów dymnych nie puści bo zabezpieczony;) A LED (to D na końcu to od słowa Diode więc chyba się nie pisze Dioda LED by by wypadało wtedy Dioda LE?) Powracając do tematu diodą da się temperaturę mierzyć:] Ale przy tym poziomie wiedzy nie wydaje mi się aby ona miała taką funkcję?

    A zasilacz sterowany mikroprocesorowo cóż ma + i - zależy co kto lubi i 20A na 12V nie da jednak;) 5V tez "potężne" taki ATX ma przymierzałem się kiedyś do robienia zasilacza z 2 ATX naraz (mam po serwisowych dużo) bo kupiłem taniego chińczyka i wyje:/ Jak jakaś suszarka...

    Myślałeś o jakimś regulowanym "bezpieczniku" elektronicznym na 12 i 5V? Albo nad regulacja prądu? Z np 5V? To nie jest tak trudne jak się wydaje. da się to zrobić z nikłym spadkiem napięcia nawet.
  • #11
    jakubf2007
    Poziom 9  
    1. Dziękuję, to chyba wyszło najlepiej
    2. Już spięte
    3. U=5V I=400mA Jakieś 2W ciepła o ile dobrze liczę.
    4 Może i tak, następny może będzie sterowany przez mikrokontroler
    5. Absolutnie żadnej, po prostu wieczorem dobrze wygląda :)

    Galareta: np. na wzmacniaczu operacyjnym?

    PS. Mam głupi zamiar za jakiś czas kupić sobie ATmega8, zrobić programator i zacząć się tym bawić. Dobry pomysł?
  • #12
    offca358
    Poziom 17  
    Galareta napisał:
    Powracając do tematu diodą da się temperaturę mierzyć:]
    LED'em żadnej temperatury się nie zmierzy....
    Pomysł z Atmegą dobry, tylko ma swoje złe i dobre strony. Niech kolega najpierw opanuje trochę elektronikę analogową, na początek tytuły: "Elektronika" pod redakcją Kuty, "Podstawy elektroniki" - Pióro, itd... książki mają wiele lat, ale czyta się z przyjemnością. ew. Ośla łączka:):):)....
    Chodzi o to, aby kolega ucząc się wykorzystania uC, nie zaczął pchać ich na siłę do każdego projektu i wytaczać tym samym armaty na muche.
  • #13
    stepawel
    Poziom 14  
    Estetykę warto jeszcze trochę dopracować :)
    Mam pytanie dotyczące układu załączania wentylatora. Od temperatury którego elementu jest on załączany? Czy dobrze widzę, że od temperatury tranzystorów po pierwotnej stronie ATX'a? Proponuję przymocować LM317 na osobnym radiatorze, który jak widzę jeszcze się zmieści.
    I jeszcze uwaga główna - pozbyć się termogluta z radiatorów, nim on sam to zrobi. :) W ogóle to najlepiej zapomnieć, że taki klej istnieje.
  • #14
    januszc
    Poziom 15  
    Zasilacz warsztatowy mnie kojarzy się z zasilaczem do eksperymentów.
    Musi być odporny na zwarcia i mieć możliwość regulacji prądu.
    Nie znam schematu tego konkretnego zasilacza ATX ale większość źle reaguje na na zwiększone obciążenie. Zabezpieczone zazwyczaj jest jedno napięcie.
    Specjaliści od zasilaczy ATX może opiszą dokładniej ale ja powiem że np duże obciążenie linii 5V powoduje próbę kompensacji napięcia a przez to zwiększenie napięcia np mniej obciążonej gałęzi 12V. Napięcie rośnie do 15-17 i więcej volt.
    A to nie jest już normalne.
  • #15
    jakubf2007
    Poziom 9  
    Wentylator jest załączany od temperatury rezystorów sztucznego obciążenia. Wierzcie mi, że (nie z LM317) nawet przy katowaniu bardzo to się nie grzeje. Wentylator jest ustawiony tak żeby przyspieszał sporo przed porządnym nagrzaniem się tego zasilacza, czasem przyspieszy, a i tak po chwili zwalnia. Już z linii 12V pociągnąłem prawie 9A przez 10 min. Ledwo wentylator przyspieszył. Estetyka już poprawiona, jutro wrzucę zdjęcia.

    Zasilacz jest odporny na zwarcia, natychmiast odcina napięcie. Ciężko mi powiedzieć z tą kompensacją.
  • #16
    ufo000000
    Poziom 14  
    Nie lepiej może LM 350 w tym wypadku wrzucić?
  • #17
    skaktus
    Poziom 37  
    LM350 bedzie dużo lepszy.

    Po co ci obciążenia na liniach za pomocą rezystorów ? Wielokrotnie korzystałem z takich prostych zasilaczy ATX i powiedzmy obciążałem linię 12V a reszta działała bez obciążenia i nie było problemów, to samo z innymi liniami.

    Chłodzenie mogłeś zrealizować za pomocą 2 wentylatorów z tyłu obudowy a na górze obudowy grill jako wlot powietrza.
  • #18
    jakubf2007
    Poziom 9  
    LM317 akurat miałem pod ręką, 1.5 A wystarczy do większości zadań, w razie czego można się podpiąć pod inne linie.

    Obciążona jest tylko linia 5V. Nigdzie nie napisałem, że jest kilka obciążonych. Wentylator 120x120 był jedynym działającym, który miałem pod ręką. Dmucha jak dwa małe, a jest na pewno cichszy. Ciągną prawie tyle samo prądu.

    EDIT: Dodałem zdjęcie po porządkach w środku. Zrobiłem co się dało.
  • #19
    Galareta
    Poziom 21  
    Tak ograniczenie prądowe na Wzmacniaczu operacyjnym np;) 1 wzmacniacz rezystor mocy i 1 MOS no i jakieś źródło napięcia odniesienia ale tutaj problemu nie powinieneś mieć bo wystarczy jakikolwiek stabilizator. Ogólnie jak tym coś przeeksperymentujesz i przez np. zwarty mostek H albo coś innego przepuścisz te 20A możesz nawet po oczach odłamkami dostać. nawet na samym tranzystorze by się dało proste ograniczenie zrobić.
  • #20
    Andy74
    Poziom 25  
    offca358 napisał:
    Chodzi o to, aby kolega ucząc się wykorzystania uC, nie zaczął pchać ich na siłę do każdego projektu i wytaczać tym samym armaty na muche.

    Ja tam jestem zwolennikiem "pchania" µC wszędzie gdzie się da. Bo czemu nie? Są tanie, bardzo elastyczne w zastosowaniu i dają niesamowite możliwości rozbudowy/adaptacji w przyszłości za pomocą samej tylko zmiany firmware - pod warunkiem, że mądrze zaprojektujemy hardware. Reasumując - tam gdzie Ty skutecznie zabijasz rzeczoną muchę układem dyskretnym ja rozp... je całymi stadami za pomocą mojej armaty w postaci µC, i w dodatku jestem przygotowany na wszelkie ich przyszłe mutacje. I wcale mnie to więcej nie kosztuje. Ani czasu na projekt, ani pieniędzy. Takie jest moje subiektywne zdanie w tym temacie. W każdym razie na pewno warto się z tą dziedziną elektroniki zapoznać, to bez dwóch zdań i myślę że każdy mi rację przyzna.

    A co do zasilacza, to poza nieładem w środku konstrukcja jak najbardziej udana i praktyczna. Patrząc z zewnątrz - minus za wentylator na wierzchu (ale rozumiem, że nie zmieścił się), minus za umieszczenie zacisków kablowych nad miernikiem, bo podłączone przewody będą go zasłaniać. Duży plus natomiast za ekonomiczny zasilacz o dużej sprawności i wydajności za małe pieniążki.
    Pozdrawiam
    Andy
  • #21
    SylwekK
    Poziom 30  
    Ja się tak zastanawiam - po co w sumie ten LM ?? Też kiedyś rozdłubałem taki zasilacz, wywaliłem kilka niepotrzebnych obwodów, a do regulacji napięcia posłużył o ile pamiętam tylko potencjometr - podpiąłem się pod główny układ sterujący. Prąd miałem coś około 8A przy 12V... to trochę więcej niż pozwala na to LM. Do tego można dołożyć prosty układ pomiaru prądu i wyłączania zasilacza w razie jego przeciążenia - generalnie projekt rozwojowy.
    Proponuję koledze @jakubf2007 pooglądać w sieci przeróbki tego typu zasilaczy (sporo tego i schematy też są). Kto wie może zobaczymy za jakiś czas nową wersję już bez LM :)
  • #22
    marcheweczka1
    Poziom 10  
    Popełniłem kiedys podobny zasilacz, tylko ja w miejsce szklanych bezpieczników zastosowałem PTC - może to droższe rozwiązanie ale na dłuższą metę się sprawdza.
  • #23
    jakubf2007
    Poziom 9  
    Andy74: Właśnie dlatego zakochałem się w uC :) Spróbuję, wydam z dychę i zobaczymy :) A zasilacz trzymam po swojej prawej, inaczej niż na filmie :)

    Pomału kombinuję ograniczenie prądu, przecież można na LM317 pójdzie akurat do 1,5A. Tylko, żeby działało na obu zakresach...
  • #24
    Galareta
    Poziom 21  
    Ograniczenie na LM urwie 1,2V
  • #25
    Villen
    Poziom 21  
    140zł za zasilacz z ATX'a? :) Za takie same pieniądze można zrobić zasilacz w oparciu o popularną konstrukcję "electronics lab", z regulowanym ograniczeniem prądowym i maksymalnym prądzie na poziomie 5A. I to kupując fabrycznie nowy transformator zasilający! ;)

    Chwali się różnorodność napięć wyjściowych, brakuje mi tego w swoim zasilaczu.

    Natomiast wentylator mógł spokojnie zmieścić się w środku :) Z-17 to wbrew pozorom bardzo pojemna obudowa: https://obrazki.elektroda.pl/3485585300_1308515447.jpg
  • #26
    rzeszutek1
    Poziom 19  
    A nawet więcej urwie bo spadek na LM 317 wynosi aż 3V. Natomiast samą wydajność prądową łatwo zwiększyć dokłądając do LM tranzystor większej mocy.
  • #27
    Rafal_Pisz
    Poziom 12  
    Cytat:
    PS. Mam głupi zamiar za jakiś czas kupić sobie ATmega8, zrobić programator i zacząć się tym bawić. Dobry pomysł?


    Bardzo dobry, lecz mimo ze to będzie pierwszy krok w ten jak ze wciągający świat, polecił bym coś większego np. Atmega 32. Jako kolejne zadanie możesz postawić sobie zrobienie jakiegoś prostego STK200 lub USBasp.

    Myślę że bardzo dobrym pomysłem jest to co pisze kolega:
    offca358 napisał:
    LED'em żadnej temperatury się nie zmierzy....
    Pomysł z Atmegą dobry, tylko ma swoje złe i dobre strony. Niech kolega najpierw opanuje trochę elektronikę analogową, na początek tytuły: "Elektronika" pod redakcją Kuty, "Podstawy elektroniki" - Pióro, itd... książki mają wiele lat, ale czyta się z przyjemnością. ew. Ośla łączka:)SmileSmile....
    Chodzi o to, aby kolega ucząc się wykorzystania uC, nie zaczął pchać ich na siłę do każdego projektu i wytaczać tym samym armaty na muche.


    Zapoznanie się z wieloma zagadnieniami z tych książek przyda się na pewno no i nie zaszkodzi przy zabawie z mikrokontrolerami.
    No i niestety w tym przypadku jeśli nie znasz jakiegoś języka programowania no to musisz coś wybrać Bascom , C... itp.
    Co do zasilacza to chyba się powtórzę w porządku przemyślany panel, bałagan w kabelkach no i pomysł na wykorzystanie starego ATX
  • #28
    Flaman11
    Poziom 17  
    W zasilaczu jedna rzecz mnie zastanawia, dlaczego na LM jest założona wtyczka 4 pionowa? Do czego ten 4 pin służy, bo przewód do niej jest podpięty? Trochę to grozi nieprawidłowym podłączeniem.

    He, prawda jest taka, że przy pracy z uC szybciej się zdobywa wiedzę ogólną z elektroniki. Na początku prawda, że wystarczy tylko ukł. scalony, ale z czasem opanowania technik programowania buduje się coraz to bardziej rozbudowane układy z elektroniką analogową i cyfrową na pokładzie. Nie uważam, że używanie uC wszędzie jest celowaniem z armaty do muchy. Gdyby wziąć pod uwagę złożoność układu, ilość elementów, czas na zaprojektowanie i uruchomienie układu, to układ analogowy może okazać się tą armatą.
  • #29
    jakubf2007
    Poziom 9  
    Wentylator się nie zmieścił, sam ATX jest dość wysoki, doszedł 1cm od rezystorów i drugi radiator, a wentylator ma jakieś 2cm.

    Wtyczka czteropinowa bo innej nie miałem. Zostawiłem 3 cm kabla, bo pomyślałem, że może się kiedyś jeszcze przydać.

    Będzie jakiś przypływ kaski, to się coś pokombinuje z tą ATmegą. Na język chyba C wybiorę.

    Wyszło drogo, ale w wycenie uwzględniłem też kilka innych części, które przy okazji zamówiłem. Bardziej realna:

    Zasilacz z wysyłką 27,75zł
    Woltomierz 17zł
    Banany (wtyki i gniazda) 10zł
    Obudowa 15zł
    Oprawki LED i przełączniki 5zł
    Przewody 5zł
    Kratka na wentylator 2zł
    Bezpieczniki i uchwyty 5zł
    Inne pierdoły 15zł

    Czyli wyjdzie tak na prawdę jakaś stówka.
  • #30
    leonow32

    Poziom 30  
    jakubf2007 napisał:
    Bateria 9V to w sumie rozwiązanie tymczasowe, woltomierz nie może pracować w konfiguracji wspólnego uziemienia zasilania i napięcia mierzonego.

    Bzdura! Oczywiście, że może! To jeden z tych internetowych mitów głoszonych przez wielkich internetowych specjalistów :) Krótki cytat na ten temat:

    Cytat:
    Problem polega na tym, że napięcie na wejściach pomiarowych musi być w pewnym obszarze względem szyn zasilających V+ i V-, a nie masy. Masa wcale nie musi być tym samym co V-! Napięcie na wejściu pomiarowym IN LO musi być wyższe o 1,5V od V-, a napięcie na IN HI musi być niższe o 1V od V+. W takim zakresie mogą się zmieniać napięcia wejść pomiarowych w odniesieniu do szyn zasilania. Problem można rozwiązać dzielnikiem napięcia z dwóch lub trzech rezystorów, w zależności od sposobu zasilania układu

    Kilka szczegółów o miernikach opartych o ILC7106 znajdziesz tu. A tutaj znajdziesz schemat zasilacza bardzo podobnego do Twojego, który ma wbudowany podobny miernik zasilany z tego samego źródła.