Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Audi 80 B3 1,8 B/G Automat. Duże spalanie gazu

scalak4 09 Feb 2012 19:46 7358 7
  • #1
    scalak4
    Level 17  
    Witam. Niedawno kupiłem Audi 80 B3 z silnikiem 1.8 Benzyna/gaz. Zdziwiło mnie spalanie, ponieważ jeżdżę spokojnie (do 100 km/h) a auto pali 14/15 litrów gazu na trasie i 18 l przy jeździe mieszanej. Czy to normalne?

    Dodam że silnik jest w stanie bardzo dobrym. Ktoś dbał o niego wcześniej. Cały nowy zapłon, olej, filtry paliwa, powietrza, gazu, oleju. Parownik jest firmy lovato. Z wężykiem do sterowania dawką. W kolektorze jest zrobiona dziurka i w nią wkręcony króciec pod który podłączony jest wężyk od podciśnienia parownika. Mikser czyszczony nie dawno.

    Dodano po 32 [sekundy]:

    Przebieg silnika 180 000

    Dodano po 36 [minuty]:

    Auto jest na gaźniku
  • #2
    Ireneo
    Level 42  
    scalak4 wrote:
    Czy to normalne?

    Nie
  • #3
    coverled
    Level 13  
    A jak wynikami spalania na benzynie? Jak będzie palić dużo za dużo szukaj przyczyny w silniku.
    Proponuję regulację instalacji u gazownika, sprawdzenie szczelności instalacji LPG, ewentualna wymiana membrany.

    "wężyk do sterowania dawką" pokręć i zmniejsz dawkę gazu, ustaw na poziomie takim, że auto nie będzie "zamulone". Pośrednie ustawienie na poziomie przyśpiesza normalnie, nie spala za dużo.

    Nie bardzo wiem co masz na myśli pisząc "wężyk od podciśnienia parownika"

    Nie bardzo wierzę w ten przebieg...
  • #4
    ElpigazN
    VIP Meritorious for electroda.pl
    scalak4 wrote:
    Witam. Niedawno kupiłem Audi 80 B3 z silnikiem 1.8 Benzyna/gaz. Zdziwiło mnie spalanie, ponieważ jeżdżę spokojnie (do 100 km/h) a auto pali 14/15 litrów gazu na trasie i 18 l przy jeździe mieszanej. Czy to normalne?

    Dodam że silnik jest w stanie bardzo dobrym. Ktoś dbał o niego wcześniej. Cały nowy zapłon, olej, filtry paliwa, powietrza, gazu, oleju. Parownik jest firmy lovato. Z wężykiem do sterowania dawką. W kolektorze jest zrobiona dziurka i w nią wkręcony króciec pod który podłączony jest wężyk od podciśnienia parownika. Mikser czyszczony nie dawno.

    Dodano po 32 [sekundy]:

    Przebieg silnika 180 000

    Dodano po 36 [minuty]:

    Auto jest na gaźniku


    Pali za duzo. Wskazana regulacja jesli nie pomoze regeneracja/wymiana parownika.
  • #5
    art567
    Level 16  
    Raczej ten typ mniej nie będzie palił
  • #6
    kroliqster
    Level 9  
    art567 wrote:
    Raczej ten typ mniej nie będzie palił

    Daruj sobie...

    Po wiem tak mój kolega ma takie samo autko i tez silnik 1.8 na gaźniku w trybie mieszanym 30 % miasto dalej trasa łącznie ok 20 km z punktu a do punktu b spalanie w granicach 9/10 l lpg przy prędkości 80 /100 nie więcej. Jeździ raczej spokojnie. Mógłbyś powiedzieć coś więcej na temat silnika bo w b3 występowały 4 rodzaje 1.8 z tego 2 to były gaznikowce ( Keihin I i II)
    O ile u ciebie jest wszystko ok na benzynie podjedz na gazownika ustawi ci gaz za jakieś 20/30 zl . Jeżeli spalanie ci się nie poprawi masz już wyjechany parownik. Regeneracja raczej jest nie opłacalna i wcale może nie pomóc sam parownik mógł się zdeformować i nadaje się na złom. Zregenerujesz go za 100 zł bez efektu a za 180 kupisz nowy.
  • #7
    art567
    Level 16  
    Kolego "kroliqster" owszem na manualnej skrzyni takie spalanie 8 l w trasie i 11/12 w mieście jest normalne dla tego silnika ,ale nie dla automatu na gażniku ,taki wynik jest nie osiągalny
  • #8
    scalak4
    Level 17  
    Dobra to opisze co zrobiłem żeby zmniejszyć spalanie.

    1. Po pierwsze wywaliłem ten parownik LOVATO wraz z wężykiem który wchodził w kolektor. Zaślepiłem otwór po nim tak aby było szczelnie.

    2. Ze złomu dostałem za "flaszkę" inny używany parownik firmy BRC model TECNO 100kw. Rozebrałem go na części pierwsze, okazało się że gumki w nim są w bardzo dobrym stanie. Dokładnie czyszcząc wszystko złożyłem.
    Ten parownik podaje gaz w zależności od podciśnienia na mixerze. Więc idzie do gaźnika tylko jeden wąż a nie jak w LOVATO oddzielny do zasilania i do podciśnienia. Wydaje mi się to lepszym rozwiązaniem.

    3. Po zamontowaniu parownika (wszystko pasowało dobrze) silnik od razu odpalił. Przypomniało mi się ze kiedyś zauważyłem po zdjęciu pokrywy filtra coś dziwnego. W czujniku sterującym przesłoną powietrza jest taka dziurka (chodzi o tą przesłonę która przełącza czy ma lecieć ogrzane powietrze z kolektora, czy zimne). I po zapaleniu silnika i przyłożeniu palca okazało się ze przez tą dziurkę zasysa fałszywe powietrze.. Po całkowitym zatkaniu tej dziurki, przesłona zamykała się w takiej pozycji żeby leciało gorące powietrze.... Więc zaślepiłem wężyk który podawał podciśnienie z podstawy gaźnika do czujnika, a przesłonę ustawiłem tak żeby cały czas leciało zimne powietrze... Silnik zaczął pracować równiej. Później sprawdziłem jeszcze raz czy jest szczelny cały układ podciśnienia...

    4. Następnym krokiem była regulacja. Parownik BRC TECNO posiada 2 śruby regulacyjne. Pierwsza mosiężna (można kręcić ręką) podaje stałą dawkę gazu (na końcu ma stożek) Druga jest na imbus. Im bardziej ją wkręcimy tym bardziej naciska na sprężynę popychającą główną membranę. Więc analogicznie im bardziej ją wkręcimy tym potrzebne jest większe podciśnienie aby pościć gaz do gaźnika.
    Więc zrobiłem tak: Odkręciłem sobie tę śrubę na imbus tak żeby silnik chodził równo na wolnych a tą mosiężna od stałej dawki gazu zakręciłem całkowicie. Wtedy na wolnych obrotach kręcąc śrubą na imbus wyczaiłem sobie granice max i min kiedy silnik pracował równo. Wkręciłem śrubę na imbus ustawiając dawkę min, tak żeby zaczął lekko szarpać i odkręciłem mosiężną śrubę (stała dawka) do tego momentu, kiedy zaczął chodzić równo (ok 1,5 do 3 obr) Wtedy parownik zostawiłem i zająłem sie śrubą na wężu. Kazałem koleżance ustawić 3000 obr/min i nie zależnie od tego co sie będzie działo z obrotami równo trzymać gaz. Kiedy było już to 3000 obr/min to zacząłem dokręcać śrubę na wężu aż zauważyłem że obroty spadają. Wtedy lekko odkręciłem tak ze by było minimalnie miej niż 3000 (2950 :) ) i tak zostawiłem.....

    Efekt jest taki że wczoraj zatankowałem za 35 zł (około 12,5 l ) i zrobiłem 115 km (przejeżdżając przez 2 miasta) i do tego połowę trasy jechała moja dziewczyna co zwiększyło spalanie. Średnia prędkość to 100 km/h max 120. Po przeliczeniu wychodzi że auto spaliło 10,8 l gazu.

    Jako ciekawostkę napisze ze na starym parowniku auto max osiągało ponad 180 km/h Teraz jest coś ponad 160.. Nie zauważyłem zmiany w dynamice...

    WAŻNE :!: Instalacja gazowa tylu LOVATO i BRC mają inaczej skonstruowane sterowniki :!: Instalacja lovato po włączeniu zapłonu od razu podaje gaz do parownika bo zaczyna on ulatniać się do silnika, dopiero w momencie jego rozruchu. Jak chcemy dać dodatkowa dawkę gazu to mamy od tego taki czerwony przełącznik na centralce. Z kolei w instalacji BRC elektrozaworem końcowym, zamykającym dopływ LPG w stanie gazowym steruje centralka. Po włączeniu zapłonu daje ustaloną dawkę gazu (automatyczne ssanie). Dopiero kiedy wykryje, że wał się obraca (impulsy z zapłonu), to go otwiera.
    Więc teraz jak założyłem parownik BRC do instalacji LOVATO po włączeniu zapłonu na wszystkie elektrozawory podawany jest "+". Więc od razu ulatnia się gaz :!: Dlatego takiego samochodu nie można zostawiać na włączonym zapłonie bo to grozi wybuchem :!: Zaleca się wymianę sterownika na oryginalny BRC.