Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zawracanie na "ręcznym"

qwert9876 09 Lut 2012 20:30 3586 22
  • #1 09 Lut 2012 20:30
    qwert9876
    Poziom 7  

    Czy zawracanie z użyciem hamulca ręcznego na śniegu lub lodzie przy niskich prędkościach (rzędu 10-20km/h) jest szkodliwe dla samochodu?

    0 22
  • #3 09 Lut 2012 20:36
    robokop
    Moderator Samochody

    Dopóki nie przymłócisz kołem w krawężnik itp. Zaczną się wtedy pytania z cyklu "czemu drze oponę" czy "czemu auto mi ściąga".

    0
  • #5 09 Lut 2012 20:39
    wariato
    Poziom 43  

    A gdzie tym autem zawracasz ? Bo chyba nie na ulicy pełnej aut ?

    0
  • #6 09 Lut 2012 20:48
    116816
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 10 Lut 2012 03:09
    SauerMauser
    Poziom 21  

    qwert9876 napisał:
    Czy zawracanie z użyciem hamulca ręcznego na śniegu lub lodzie przy niskich prędkościach (rzędu 10-20km/h) jest szkodliwe dla samochodu?


    Jeżeli jeździsz "Francuzem" opartym w swej konstrukcji na tylnej belce skrętnej to jak najbardziej szkodliwe.

    0
  • #8 10 Lut 2012 08:59
    Ireneo
    Poziom 40  

    SauerMauser napisał:
    Jeżeli jeździsz "Francuzem" opartym w swej konstrukcji na tylnej belce skrętnej to jak najbardziej szkodliwe.

    Dlaczego?

    0
  • #9 10 Lut 2012 09:37
    cefaloid
    Poziom 30  

    Ireneo napisał:
    SauerMauser napisał:
    Jeżeli jeździsz "Francuzem" opartym w swej konstrukcji na tylnej belce skrętnej to jak najbardziej szkodliwe.

    Dlaczego?


    Bo belkę skrętną "Francuzów" cechuje:
    peugeot-klub.pl napisał:
    duża sztywność poprzeczna - w efekcie, gdy na tylną belkę zadziała boczna siła (np. uderzenie w krawężnik bokiem ) pokonująca tą sztywność, belka ulega skrzywieniu. Tylne belki nie mające takiej sztywnej konstrukcji w wyniku działania bocznych sił, do pewnej wielości tej siły ulegają odkształceniu i powracają do pierwotnego kształtu (efekt sprężystości)


    Link

    0
  • #10 10 Lut 2012 09:55
    Ireneo
    Poziom 40  

    Na lodzie nie ma przecież tej dużej siły no i nie wiemy jakim autem autor postu boi się zawracać?

    0
  • #11 10 Lut 2012 14:13
    SauerMauser
    Poziom 21  

    Kolego cefaloid, przydatny link. Ta wiedza na pewno przyda się amatorom zimowej, jak i letniej jazdy.


    Ireneo napisał:
    [...] nie wiemy jakim autem autor postu boi się zawracać?


    To powinno być pierwsze pytanie postawione pytającemu, a nie lecące jak z worka rady w ciemno.

    Dlatego też napisałem: "jeżeli jeździ Francuzem".

    0
  • #12 10 Lut 2012 14:19
    DJ Max
    Poziom 30  

    Przednionapędówka i zawracanie bokiem... Bałbym się to zrobić. Jak mam być szczery posiadając napęd z przodu prawie nie masz kontroli w momencie uślizgu tylnej osi. Tym bardziej jak jedziesz na lodzie/śniegu i użyjesz gazu, łatwo stracisz przyczepność również na osi kierującej, a wtedy o potłuczone auto łatwo.

    0
  • #13 10 Lut 2012 14:20
    Ireneo
    Poziom 40  

    Mimo wszystko na lodzie nie ma tarcia

    0
  • #14 10 Lut 2012 14:20
    DJ Max
    Poziom 30  

    Jest mniejsze niż na asfalcie, ale jest.

    0
  • #15 10 Lut 2012 14:26
    Ireneo
    Poziom 40  

    Jest dużo mniejsze niż na asfalcie.I raczej nie wpływa na tą belkę.

    0
  • #16 10 Lut 2012 14:49
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 10 Lut 2012 14:54
    116816
    Użytkownik usunął konto  
  • #18 10 Lut 2012 15:13
    DJ Max
    Poziom 30  

    Częste wypadki samochodów pewnej marki wynikają raczej z dużej ich dostępności, niskich cen części zamiennych i tego że każdy kto chce szaleć a nie ma pojęcia o tym jak szaleć wybiera często tę markę.

    Ja na przykład samochodem tylnonapędowym jestem w stanie poradzić sobie w wielu wielu sytuacjach, a przednionapędowymi chcąc zachować względne bezpieczeństwo zawsze muszę iść na kompromis...

    Jakuζb ma w jednym rację - ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć.

    0
  • #19 10 Lut 2012 15:40
    SauerMauser
    Poziom 21  

    Ireneo napisał:
    Mimo wszystko na lodzie nie ma tarcia


    Czepił się kolega tego lodu i jedzie na nim cały czas. Jest lód, śnieg (bo o nim też mowa!) i miejsca odkryte o wysokim współczynniku tarcia. Wystarczy porządnie szarpnąć belką po przejściu z lodu na asfalt przy zużytej belce (wiele aut w Polsce ma zużyte belki, a ich właściciele nie są co najgorsze nawet tego świadomi) i regeneracja wymuszona. Później widzi się powyginane belki...

    Lubi kolega jeździć po mieście Francuzem na ręcznym, ok, proszę bardzo, ale prawa fizyki proszę nie zmieniać.


    0
  • #20 10 Lut 2012 16:08
    tehaceole

    Poziom 28  

    Przyznaję Koledze Jaku*b całkowitą rację: ĆWICZYĆ, ĆWICZYĆ, ĆWICZYĆ!!!
    Osobiście co roku, gdy tylko spadnie śnieg wybieram się aktualnie używanym samochodem na duży pusty plac i ćwiczę opanowanie auta w czasie poślizgu.
    Na codzień jeżdzę dynamicznie, ale z zachowaniem wszelkich granic zdrowego rozsądku i w poszanowaniu żelaznej zasady: dostosuj prędkość do warunków na drodze. Mimo wszystko coroczne ćwiczenia praktyczne już 3 razy pozwoliły mi uniknąć wypadku. I to wypadku, który spowodowałby inny kierowca - a ja byłbym jego ofiarą.

    Więc apeluję do Kolegów, w szczególności tych młodzieniaszków z ułańską fantazją: mierz siły na zamiary. Samochód w rękach nieodpowiedzialnego kierowcy jest jak nabity rewolwer w rękach szympansa.

    0
  • #21 11 Lut 2012 11:54
    blankito111
    Poziom 10  

    może być niebezpieczne jeśli nie zdążysz zawrócić przed dużym przeręblem

    0
  • #22 13 Lut 2012 19:33
    tzok
    Moderator Samochody

    ...z rzeczy szkodliwych to w paru modelach FIATa linka od ręcznego zaciągana w czasie jazdy piłowała wieniec (koło foniczne) ABSu ;)

    0
  • #23 16 Lut 2012 13:55
    Maciuś01
    Poziom 11  

    Jak najbardziej jest szkodliwe. Jak przywaliłem ojca samochodem w krawężnik i połamałem felgę alu oraz zgiąłem czop to miałem dopiero szkodliwe...

    Ale belki nie da się wygiąć zawracając na ręcznym. Chyba że cały rok poprawiasz prowadzenie cały czas na każdym zakręcie. Belki w przeważającej części francuzów psują cie nie od uderzeń spowodowanych eksploatacją (dziury, poślizgi boczne itp.) ale z powodu korozji.

    0