Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nowy akumulator, znika oczko

kwaku85 09 Lut 2012 23:19 4358 25
  • #1 09 Lut 2012 23:19
    kwaku85

    Poziom 16  

    Mam problem z akumulatorami w moim aucie.
    W ciągu 3 lat załatwiłem 2 nowe Centry Futury, po jakimś czasie znikało oczko i akumulator powoli padał. Efekt odczuwalny był dopiero w zimie, ale wtedy było już za późno na ratunek. Okazało się że regulator napięcia miał już dość, bo maksymalnie dochodził do 13.8V ładowania, ale przy dodawaniu gazu napięcie siadało. Wymieniłem go na nowy (zintegrowane szczotki) i teraz ładuje równe 14V, tak jak wybite ma na tabliczce znamionowej (14.0V).
    Przyszły teraz mrozy, pochowałem drugą Centrę i zakupiłem TOPLĘ najwyższy model (nie pamiętam nazwy), bo czytałem że te akumulatory to na prawdę dobra rzecz.
    Efekt jest taki że po 3, 4 dniach krótkich tras znika mi oczko kontrolne. Średnio silnik odpalany jest dwa razy dziennie (benzyniak, odpala na dotyk) i pracuje za każdym razem max pół godziny (z 10min grzania na postoju, 20min jazdy). Auto nie pobiera praktycznie żadnego prądu (kilkanaście mili), więc nic go nie rozładowuje.
    Obecnie pomimo zaniku oczka akumulator trzyma 12.5V i ładnie kręci, ale boje się że uśmiercę kolejny aku. Czy 12.5V to wystarczające napięcie? I czy wierzyć tak na 100% temu wskaźnikowi?

    0 25
  • #2 09 Lut 2012 23:29
    Zico63
    Poziom 37  

    Dziwna sprawa. Po pierwsze, to temu "oczku" wierzyć należy w dokładnie 18%; dlaczego? - bo pilnuje tylko jednej z sześciu cel i tyle: nie mniej, nie więcej. Te pozostałe mogą być w kondycji znakomitej, jak i zupełnie "padnięte".
    Co to znaczy "znika"? Robi się szaro-srebrne? To ubywa elektrolitu.
    Prawidłowe napięcie to min. 14,5V, te 14V to nominalne oznaczenie regulatora. Mierzone gdzie? Na B+ alternatora, czy na biegunach akumulatora?
    Jaki wóz?
    No, sporo tych znaków zapytania, a byłyby kolejne...
    A Kolega ma w profilu "Audio, video"; czy jakiś potężny sprzęcik też jest w wozie, i jest używany?

    0
  • #3 09 Lut 2012 23:45
    ociz
    Moderator Samochody

    Tople to są dobre tylko te stare najzwyklejsze, reszta to szajs dla frajerów tak samo jak i wszystkie Centry.

    0
  • #4 10 Lut 2012 00:11
    kwaku85

    Poziom 16  

    Volvo V70 T5 97r, napięcie mierzyłem na klemach akumulatora, a dla mnie 14.0 to 14.0. książkowo masz od 13.8- 14.5, wiadomo im więcej, tym lepiej. Sprzęt audio jest fabryczny, choć dość mocny to bez przesady. Jedyne czego używam to webasto, ale nie pracuje długo. O dziwo ostatnio zrobiłem trasę, około 50km. Przed wyjazdem było oczko, po dojechaniu już nie, a tego to już całkiem nie rozumiem.

    0
  • #5 10 Lut 2012 01:11
    Zico63
    Poziom 37  

    Pozostaje pomiar (choćby miernikiem kleszczowym) prądów w czasie pracy samochodu.
    W skrócie - nic na opowiadanego się nie wymyśli, bez wielorakich pomiarów.
    Ja mam akumulator 95Ah, czasem trasy, ale czasem dosłownie po 4-6 km i odpał a jest to TDI z wszelką elektryką - i nie wiem co to prostownik, nic nie trzeba ładować a oczko zielone jak u kota!

    0
  • #6 10 Lut 2012 02:40
    zydanet83
    Poziom 14  

    co do oczka to nie m co temu ufać .. Tym się nie przejmuj .. Co do centry , sam miałem future kupiłem w 2004 i z tego co się orientuje jeździ do dziś ... Tak wiec nie nazwa bym tego szajsem , chodź nie powiem jak dbasz tak masz ... normalnie aku. powinien posiadać napięcie około 13v( pisze około bo zazwyczaj ma 12,8) na postoju . Oczywiście po zapłonie silnika ta wartość spada i ładuje się na nowo i tak wkoło . Dlatego dziwi mnie fakt że u ciebie ładuje się tylko do 12,5 V. A jak duży odnotowałeś spadek napięcia po przerwie około 12 godz. ? Może po prostu zakupiłeś za mały aku . ? Jeśli nie to musisz dokonywać częstych pomiarów napięcia i obserwować czy występują spadki napięć ..

    0
  • #7 10 Lut 2012 07:46
    Cowboy zagrabie
    Poziom 26  

    Kwaku, A pomiarów napięcia ładowania dokonywałeś pod obciążeniem i w różnych zakresach prędkości obrotowej? Powłączaj światła, dmuchawy, podgrzewane szyby,ustal obroty silnika na takie z jakimi pracuje silnik na trasie. Zmierz napięcie dotykając miernikiem nie klemy a samego słupka akumulatora. W takich warunkach napięcie nie powinno spaść poniżej 13,8 V. Natomiast bez obciążenia próg właczenia regulatora powinien być zauważalny przy 14,3-14,5 V

    0
  • #8 10 Lut 2012 09:27
    kwaku85

    Poziom 16  

    Napięcie sprawdzałem bezpośrednio na akumulatorze, nie klemach. Co do ładowania- sprawdzę jak to jest pod obciążeniem. Akumulator jest 75Ah, teoretycznie większy niż zalecany, ale wiem że nie za duży jak na to auto. Zaraz sprawdzę ładowanie po 12h

    Dodano po 1 [godziny] 6 [minuty]:

    Sprawdziłem napięcie dziś rano. Spadło po nocy i półgodzinnej pracy webasto do 11.9. Napięcie sprawdziłem przy otwartych drzwiach a wszystkie żarówki biorą ponad 2A, ale podejrzewam że bez tego byłoby max 12V. Przy ładowaniu na obciążeniu było 13.9V, bez względu na obroty, czyli już takie minimum. Kręci ładnie, ale to napięcie mnie martwi.

    0
  • #9 10 Lut 2012 10:34
    tzok
    Moderator Samochody

    Zmierz napięcie ładowanie po trasie, jak się regulator zagrzeje to napięcie ładowania spada, a skoro wyjściowo jest 13.9V to praktycznie nie masz ładowania.

    1
  • #10 10 Lut 2012 10:55
    kwaku85

    Poziom 16  

    Napięcie ładowania od 13.9 do 14 V jest u mnie cały czas niezależnie od temperatury i obrotów. Nawet obciążenie nie powoduje spadku więcej niż 0.1V.

    Teraz kwestia napięcia ładowania- książkowo jest od 13.8V do 14.5V, powyżej 14.7 producenci akumulatorów teoretycznie unieważniają gwarancję, choć nie wiem jak oni to sprawdzają.

    Pytałem znajomych od volvo, wszyscy mają ładowanie na takim poziomie napięcia jak ja. Mój elektromechanik zajmujący się tylko Volvo twierdzi że jest ok, a oczkiem nie należy się przejmować w trakcie mrozów.

    Chwilkę temu mierzyłem znowu napięcie akumulatora, po 20min ładowania w czasie jazdy do pracy (pomiar po 2h), napięcie z 11.9 skoczyło d 12.5, czyli prąd ładowania musi być dość duży ze względu na sporą pojemność tego aku i krótki czas ładowania\. Ostatnio na prostowniku musiałem ładować go bardzo długo do pełna, żeby pokazało się oczko, zresztą jest on nowy i dosyć dużej pojemności.

    Mam przy sobie prostownik, ale nie będę go podłączał. Poczekam jeszcze ze 2 dni, będę monitorował zachowanie akumulatora, czy napięcia spadają po równi pochyłej, czy po prostu taki mam zakres pracy na tych mrozach.

    Zastanawia mnie faktycznie napięcie ładowania w większości innych samochodów, wszyscy mają w okolicy 14.5V, ja mam tylko 14. Niby książkowo. Wcześniejsze Volvo miało tak samo, znajomi mają identycznie. Plaga, czy tak ma być?

    0
  • #11 10 Lut 2012 11:10
    12pawel
    Poziom 33  

    Sprawdź jeszcze napięcia jakie jest na zacisku alternatora bo może po prostu przewód z alternatora do akumulatora daje lekki spadek napięcia. Po za tym uważam że napięcie ładowania na poziomie 14V jest wystarczające i nie to raczej stanowi problem. Osobiście też mam ładowanie 14,05V a przy światłach, nawiewie i radiu spada do tych 13.95V i nigdy nie miałem problemu z odpalaniem nawet tej zimy przy -25 stopniach. Co do oczka to wcale bym się na niego nie patrzył bo widziałem przypadki że oczko było zielone(akumulator naładowany) a auto nie odpalało.

    0
  • #12 10 Lut 2012 11:54
    kwaku85

    Poziom 16  

    I jeszcze jedno, wcześniej pisałem że oczko zniknęło w trakcie jazdy w trasie, około 50km. Jak to jest możliwe, skoro ładowanie jest cały czas? Nawet jeśli nie na odpowiednio wysokim napięciu to jednak wyżej napięcia akumulatora i o rozładowywaniu nie ma mowy.

    0
  • #13 10 Lut 2012 13:16
    12pawel
    Poziom 33  

    Z tego co wiem to te oczko działa na zasadzie zwykłego areometru. Czyli pływa sobie w elektrolicie taki pływak z naklejonymi 3 paskami(biały, czarny, zielony) zależnie od właściwości elektrolitu pływak ustala się w jakiejś pozycji i wskazuje jakiś stan. Może po prostu ten pływak się zawiesza/blokuje i są z nim takie problemy. Trzeba patrzeć na wartości napięć a na oczko tak z przymróżeniem oka. A mówiąc że oczko znika masz na myśli że staje się czarne czy białe? Bo jeśli białe to może wystarczy dolać wody.

    0
  • #14 10 Lut 2012 13:30
    Zico63
    Poziom 37  

    Skody Felicie czy Favorit miały "zwyczajowo" 13 z groszami, mało kiedy 13,8V, tak więc może i "ten typ tak ma". A nowe wapniowe akumulatory wymagają lekko większych napięć, to i 14,7V im nie straszne; a ołowiowy już wówczas się martwi.
    A jaki ma Kolega ten akumulator, znaczy jakie parametry?

    0
  • #15 10 Lut 2012 13:53
    kwaku85

    Poziom 16  

    75AH, ale prądu rozruchowego nie pamiętam, jakiś duży :)
    W tych autach niektórzy montowali 90Ah, szczególnie w dieslach, alternatory w zasadzie te same. Oczko robi się czarne, białego jeszcze nie widziałem :)

    0
  • #16 10 Lut 2012 13:56
    Zico63
    Poziom 37  

    Akumulator ma zacne parametry, na zimę przydatne. Tu nie ma więc zmartwienia. I jak Kolega pisze, sprawny alternator i 20% większe od katalogowych też naładuje. Auto musiałoby służyć u listonosza (co 100m rozruch) by były kłopoty.
    Jak czarne, to jest O.K.
    Może oczko jest tak ustawione, że jeszcze dobre napięcie sygnalizuje jako "za małe"; wszak wszystko ma jakąś tolerancję, nawet fotoradary :D

    0
  • #17 10 Lut 2012 14:01
    12pawel
    Poziom 33  

    Dokładnie tak. Jeśli wszystko działa, i auto odpala bez problemu to nie patrz na oczko i tyle. Najważniejszym parametrem jest mierzone napięcie a nie oczko.

    0
  • #18 10 Lut 2012 14:18
    rafbid
    Poziom 32  

    Może elektrolitu w tej celi jest trochę mało?

    Dodano po 3 [minuty]:

    kwaku85 napisał:
    Teraz kwestia napięcia ładowania- książkowo jest od 13.8V do 14.5V, powyżej 14.7 producenci akumulatorów teoretycznie unieważniają gwarancję, choć nie wiem jak oni to sprawdzają.
    Wystarczy zobaczyć do środka akumulatora.

    0
  • #19 10 Lut 2012 16:24
    kwaku85

    Poziom 16  

    Poziomu elektrolitu nie sprawdzę, bo trzeba usuwać pewnie naklejki albo rozklejać górę. Szkoda mi gwarancji.
    Poza tym jakiś czas temu była kłótnia na temat akumulatorów bezobsługowych, tzn że bezobsługowe mają korki itp. Okazuje się że nie zawsze. Moje poprzednie Futury, mimo że były identyczne i z podobnego okresu czas- jedna miała korki pod pokrywką, w drugiej korków nie było, jedynie zatyczki "zintegrowane" na stałe z klapką, a klapka porządnie doklejona do obudowy akumulatora. Efekt był taki, że po rozklejeniu- akumulator w zasadzie do śmieci.

    Powiedzcie tylko jeszcze jakie powinno być napięcie akumulatora względnie naładowanego, czy 12.5V wystarczy i przy jakim napięciu już zacząć się bać :)

    0
  • #20 10 Lut 2012 16:25
    ociz
    Moderator Samochody

    Gwarancja to już jest nie ważna jeśli nie masz w niej pieczątki warsztatu który akumulator montował i sprawdzał poprawność ładowania. A nawet jak masz to i tak zawsze coś wymyślą żeby gwarancji nie uznać.
    Praktycznie nie istnieje coś takiego jak gwarancja na akumulator, większość i tak pada po 3 latach, więc nie warto ładować pieniędzy w jakieś przereklamowane wynalazki.
    12,8V powinien mieć naładowany, 12.2V to minimum w miarę bezpieczne.

    0
  • #21 10 Lut 2012 16:35
    kwaku85

    Poziom 16  

    No to ja dziś rano miałem znacznie mniej. Zmiana całego alternatora? Nie spotkałem jeszcze nikogo kto na tym alternatorze miał wyższe napięcie. Kolejne kilka stów wywalę na marne?

    0
  • #22 10 Lut 2012 16:44
    12pawel
    Poziom 33  

    Alternator jest dobry jeśli masz te 14V ładowania. Sprawdź jaki jest pobór prądu z akumulatora po wyłączeniu zapłonu, może coś Ci rozładowuje akumulator przez noc.

    0
  • #23 10 Lut 2012 16:47
    kwaku85

    Poziom 16  

    Sprawdzone. Kilkadziesiąt mili. Żaden prąd, alarm, zegary itp.

    0
  • #24 10 Lut 2012 16:57
    rafbid
    Poziom 32  

    Naładowany 12.7V tyle uznaje się za max ale spotkałem nawet 13V.
    Doładowany powyżej 12.5V o alternator nie ma się co martwić jak jest na 100% sprawny większości akumulatorów wystarcza ładowanie 13.8V. ''Bezobsługowe'' nie lubią ładowania powyżej 14.2V

    0
  • #25 10 Lut 2012 18:01
    sandamiano
    Poziom 28  

    kwaku85 napisał:
    Sprawdzone. Kilkadziesiąt mili. Żaden prąd, alarm, zegary itp.

    Kilkadziesiąt?Tzn? Mam fabryczną instrukcje obsługi swego auta.Napisane w niej cytuję" Całkowity pobór prądu przez akcesoria (zamontowane seryjnie i po zakupieniu samochodu) nie powinien przekraczać 0.6mA X Ah. Dotyczy to urządzeń pobierających w sposób ciągły prąd po wyjęciu kluczyka z wyłącznika zapłonu" Jeśli masz akumulator 75 Ah pobór maks powinien być na poziomie 45 miliamper.
    Mam alarm u siebie i jak wprowadzam nieraz w stan serwisowy to sama centralka alarmu pobiera mi ok 100 mA i już nieraz zapominałem o tym i akumulator podładowywałem by odpalił następnego dnia.To tylko tak przytoczyłem dla utwierdzenia że kilkadziesiąt miliamper to nie taki znów mały prąd.

    0
  • #26 10 Lut 2012 18:54
    kwaku85

    Poziom 16  

    Sprawdzę to na dniach dokładnie. Ja mam najbogatszą wersję, sterowniki od webasta, pamięć radia sporo pobiera, elektronika nawigacji itp itd. Ale koło 0.06A chyba brał

    0