Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kocioł na drewno i węgiel 10-15 kW

10 Lut 2012 08:46 6111 21
  • Poziom 9  
    Witam
    Poszukuje porady praktyków w dziedzinie kotłów c.o, w których drewno i węgiel są opałem podstawowym.
    Obecnie mam kotłownie zasilaną olejem opałowym. Nie chciałbym rezygnować z tego źródła ciepła, kocił olejowy byłby w dalszym ciągu głównym piecem w moim c.o ale przy obecnych cenach oleju szukam oszczędności w ogrzewaniu domu. Mam również wkład kominkowy w salonie. Dotychczas używałem go raczej rekreacyjnie. Dopiero w tym roku, przy sprzyjającej pogodzie wykorzystywałem go bardziej intensywnie. Zacząłem też myśleć o zwiększeniu jego sprawności. DGP nie wchodzi w rachubę. W necie znalazłem różne pomysły polegające na odzysku ciepła ze spalin przy pomocy wymiennika ciepła z płaszczem wodnym, zakładanym na czopuch kominka. Z początku zapaliłem się do tej idei. Jednak z czasem doszedłem do wniosku, że nie uzyskam aż tak wiele, a bałagan spowodowany takim wykorzystaniem kominka, może nie być warty zachodu.
    Obecnie zastanawiam się nad zainstalowaniem w piwnicy niedużego kotła głównie na drewno i dodatkowo na węgiel. Byłby to piec używany w okresach gdy mróz nie jest zbyt duży. No i wtedy nie byłbym tak uzależniony od szaleństw cenowych oleju opałowego.
    Moc tego kotła to max. 15 kW. Przeglądałem różne oferty producentów, kierując się również wskazówkami tego forum, ale zauważyłem że tak małe piece nie są raczej przystosowane do palenia dużych kawałków drewna. Wiem już teraz że komora paleniskowa musiała by mieć głębokość ok. 45 cm i otwór załadunkowy też musi mieć słuszne wymiary. Proszę więc doświadczonych praktyków i ewentualnych użytkowników takich kotłów o radę i propozycje konkretnych modeli.
  • Poziom 14  
    50 cm głębokości ma mój kocioł na drewno 25 kW, ogólnie komora załadunkowa 120 litrów.
    Także jeśli szukasz 10-15 kW to komora będzie dużo mniejsza, tak dla porównania.

    pozdrawiam
  • Poziom 11  
    Polecałbym kocioł firmy KRZACZEK www.krzaczek.eu
    Moderowany przez mrhari:

    3.1.10. (2) Zabronione jest rozpowszechnianie, bez zgody Usługodawcy, reklamy w każdej postaci, w tym kryptoreklamy.
    Ostrzeżenie.

  • Poziom 21  
    Jak wyobrażasz sobie palenie dużymi kawałkami drzewa? Przy tak niewielkiej mocy, objętość pieca będzie mniejsza niż przy piecach o większej mocy.
    Najlepiej jak kupisz kocioł w, którym rozpala się u góry. Na dół kotła wsypujesz węgiel, na to drzewo i rozpalasz. Szukaj kotła z szerokimi RUSZTAMI to nie będziesz musiał często z niego wybierać.
  • Poziom 9  
    Przeglądałem oferty i wiem że im większa moc to tym większe wymiary komory. Jednak jak to pisałem wcześcniej, miałby to być kocioł do dogrzewania. A upieram się przy głębokości ponad 40 cm, bo standardowo do kominka kupuje drewno o dł. 30-40 cm. . I jeszcze jedna sprawa : lepsze efekty uzyskuje się chyba w "dolniakach"? Być może nie ma takich kotłów na rynku? A może jednak ktoś widział coś takiego?
  • Poziom 18  
    Witam.
    andrzejpiotr napisał:

    Obecnie mam kotłownie zasilaną olejem opałowym. Nie chciałbym rezygnować z tego źródła ciepła, ... Mam również wkład kominkowy w salonie. Dotychczas używałem go raczej rekreacyjnie. Dopiero w tym roku, przy sprzyjającej pogodzie wykorzystywałem go bardziej intensywnie. ...
    Obecnie zastanawiam się nad zainstalowaniem w piwnicy niedużego kotła głównie na drewno ...

    Czy kocioł olejowy ma dobrą sprawność? Czy masz jakąś regulację temperatury, czy są termostaty na grzejnikach? Jak palisz w kominku, czy wówczas nie maleje zużycie oleju? Ile oleju zużywasz na dobę przy obecnych mrozach? Ile na cały sezon?
    Pytam o to wszystko, bo nie rozumiem po co ci 3-cie palenisko, dlaczego kominek nie spełnia swojej roli?
  • Poziom 9  
    Sprawność kotła olejowego, sprawdzana przy ostatnim przeglądzie to ok. 86 %. Nie jest to super rakieta ale mam go od 14 lat i jestem zadowolony. Niestety te ceny oleju zaczynają mnie przerażać. Regulacja temp. : sterownik temp. w mieszkaniu i termostaty na grzejnikach. Gdy palę w kominku to oczywiście piec załącza się rzadziej. Zużycie średnioroczne to ok. 2000 l (c,o. i cwu). Jak pisałem na początku kominek był budowany raczej jako rekreacyjny. W związku z tym ma niezbyt wielką sprawność i dystrybucja wytworzonego ciepła jest też zła ( na dole gorąco a na piętrze nie za bardzo). Dlatego też najpierw zamierzałem zastosować wymiennik ciepła z płaszczem wodnym , założony na czopuch kominka i podłączonym do c.o. Ale doszedłem do wniosku że "kotłownia w salonie itd..." więc może rozsądniej było by wstawienie małego kotła w piwnicy . Różnica w kosztach : modernizacja kominka - wstawienie kotła to wg mnie różnica między ceną kotła a ceną wymiennika, bo reszta to te same koszty. A łatwiej i wydajniej jest palić w kotle niż w kominku.
    Jest jeszcze inna koncepcja. Zamiast oleju przejść na gaz ziemny. Jak wówczas wygląda "przezbrojenie " kotłowni? Jaakie są realne koszty ogrzewania gazem? Przy moim zużyciu 2000 l oleju - ile spale gazu? I ile za niego zapłacę?
  • Poziom 36  
    1L oleju opałowego to 37,80 MJ
    W Twoim przypadku 2000 * 37,8 * 86% = 65.016 MJ .
    1 m³ gazu GZ50 to 32,26 MJ .
    Przy kotle kondensacyjnym i średniej sprawności 102% zużyjesz 1980 m³ gazu.
  • Poziom 21  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Przy kotle kondensacyjnym i średniej sprawności 102% zużyjesz 1980 m³ gazu.


    Przy obecnej cenie będzie to kosztować około 6 tys. zł.
  • Poziom 36  
    Na pewno będzie to taryfa W3, reszta jest zmienna od regionu kraju.
    Można to obliczyć znając opłaty stałe i zmienne dla regionu.
  • Poziom 9  
    Przy takich założeniach korzyść z zastosowania gazu wynosi ok. 1500 zł. Ale do tego dochoszi koszt kotła (ile kosztuje kocioł kondensacyjny dwufunkcyjny 20 kW) i przyłącza. A jeżeli zostaię stary kocioł i wymienię tylko palnik (jaka cena?) + przyłącze, to zysk to tylko ok. 500 zł. Dochodzi do tego jeszcze zmiana cen gazu ( chyba raz na pół roku) i oleju ( może piąć się w górę, a o naiwności, może spadnie nieco). I jak tu być mądrym ? Dlatego tak jak na początku pisałem, chciałbym mieć alternatywe. Ale gdzie jest złoty środek?
  • Poziom 36  
    Jedyny złoty środek to termomodernizacja obiektu aby mniej wypromieniowywał ciepła.
    Ale to także nie jest tanie ... w każdym razie tu płaci się tylko raz a korzyści przynosi przez wiele lat niezależnie od podwyżek. :D

  • Moderator na urlopie...
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    ... płaci się tylko raz a korzyści przynosi przez wiele lat ... :D


    Tak też można powiedzieć o inwestycji w kocioł kondensacyjny.
  • Poziom 36  
    Oczywiście kocioł kondensacyjny to też oszczędność.
    Można dość łatwo obliczyć po jakim czasie się zwróci zwiększony koszt zakupu:

    x (ilość spalonych m³ gazu) = C (różnica ceny zakupu kotła kondensacyjnego i zwykłego) / ( C1 (cena m³ gazu z opłatami przesyłowymi) * S (różnica sprawności) .

    np. x = (4500 zł - 2400 zł) / (2 zł * (104%-91%)) = 2100/(2*13%) = 8077 m³

    Przy zużyciu 1600m³/rok daje to okres 5 lat.
    Przy założeniu, że kocioł będzie pracował 15 lat (przy obecnych produktach raczej nie realne) po tym okresie da to oszczędność 4200 zł.

    Po tym okresie trzeba wymienić kocioł.
    Inwestycja w termoizolacje nie wymaga kolejnej inwestycji po 15-tu latach.
    Jest to inwestycja jednak w większości przypadków .... znacznie droższa niż zakup kotła.

  • Moderator na urlopie...
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Przy zużyciu 1600m³/rok daje to okres 5 lat.

    Ale gaz drożeje kilka razy w roku. Czyli krócej.
  • Poziom 36  
    mirrzo napisał:
    Ale gaz drożeje kilka razy w roku. Czyli krócej.

    Sam posiadam kocioł kondensacyjny i polecam.
    Ale nie da się dużo zaoszczędzić stosując tylko jeden element oszczędzania.
    Nawet zbyt dobra termoizolacja ..... nie opłaca się i wychodzi bokiem.
    Kolektory słoneczne też coś dają ... trzeba tylko policzyć kiedy inwestycja się zwróci i przyniesie zyski inaczej może być to marna inwestycja.
    Było kilka tematów o odzyskiwaniu ciepła z "brudnej wody" ale ...
    nikt nie bierze pod uwagę że teoretyczne oszczędności mogą doprowadzić do zamarznięcia wcześniejszego odpływu ścieków i trzeba będzie je odmrażać i zabezpieczać termicznie aby nie zamarzały.
  • Poziom 32  
    Witam!
    andrzejpiotr napisał:
    I jeszcze jedna sprawa : lepsze efekty uzyskuje się chyba w "dolniakach"? Być może nie ma takich kotłów na rynku? A może jednak ktoś widział coś takiego?

    Są takie i takie - wystarczy poszukać.
    Ja używam pieca ze spalaniem od góry i nie mam problemów. Ładuję miał, na rozpałkę drobne drzewo. Pod koniec dnia, gdy temp. w mieszkaniu jest odpowiednia, ładuję drzewo i zmniejszam cug. Dzięki temu na drugi dzień wyciągam tylko szlakę bez pozostałości węgla. Po za tym taki piec, mniej dymi, ponieważ powoli rozpala się od góry. Przy dolnym paleniu cały ładunek rozpala się od razu i produkuje "zasłonę dymną". A o jakie efekty Ci chodzi?
    Cześć!
  • Poziom 9  
    Co do termomodernizacji to chyba już niewiele mogę zrobić. Mój dom był bydowany w drugiej połowie lat osiemdziesiątych - pudełko ze strpodachem. Dziesięć lat temu wymieniłem stolarkę, 5 lat temu ociepliłem dom i steop na piętrze. Oczywiście zużycie opału zmniejszyło się o ok. 30%.
    Napiszcie jaka jest teraz cena gazu u was. Bo raz czytam że to 2 a później że 3 zł. Rozumiem że są różnice regionalne ale można określić średnią?
    Powracając do początku tematu, znalazłem kocioł Moderator Unica 12. Z tego co piszą paliwem podst. jest drewno i węgiel. Otwór zasypowy 22x31,5 , poj, zasypowa 44,3 l, a dł. wskazuje na to że i sama komora jest równie głęboka. Tylko nie mogłem odszukać jakie są wymiary komory paleniska. Może ktoś ma taki kocioł? Jaki to jest rodzaj kotła? Czy brać go pod uwagę? Oglądałem również kotły f-my Krzaczek (jak propnował forumowicz), ale przy podobnych gabarytach zewnętrzych , poj. komory wynosi tylko 16 kg (skd-12).
  • Poziom 36  
    W regionie mazowieckim przy taryfie W3.6
    Opłaty miesięczne stałe 69,50
    Cena m³ gazu z opłatami 1,75
    W Twoim przypadku rocznie daje to : 4.185 zł rocznie.
    Wszystkie ceny brutto.
  • Poziom 9  
    Dobrze zrozumoałem, ze po doliczeniu wszelkich opłat i ukrytych gwiazdek, faktyczna (średnioroczna) cena 1m3 gazu wynosi u Ciebie 1,75 zł ?
    A jakie są wymagania i oczywiście koszy dotyczące przeglądów itd. Np. w Niemczech trzeba mieć aktualny "brif" i przy jego braku można "beknąć"- kara + odcięcie instalacji. Nie znaczy to że naszym zwyczajem , chciałbym uniknąć wszelkich dodatkowych kisztów i narażać się na niebezpieczeństwo. Lecz chciałbym znać wszelkie koszty związane z posiadaniem instalacji gazowj.
  • Poziom 36  
    Całe koszty zmienne zależne od 1m³ to 1,75 ale ...
    musisz też opłacić abonament 834 zł za rok.
    Czyli cały rachunek 4185zł / 1980 m³ daje 2,17 zł (w tym jest zawarty abonament).
    Do tego dochodzi coroczna konserwacja kotła (czyszczenie i przegląd) około 150-200 zł.
    Przy kotłach z zamkniętą komorą spalania (jak ja mam) kominiarz nie jest potrzebny.

  • Moderator na urlopie...
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Przy kotłach z zamkniętą komorą spalania (jak ja mam) kominiarz nie jest potrzebny.

    Ale do kominka i wentylacji, jak najbardziej. Raz w roku.