Kupiłam auto sprowadzone z niemiec , szukam mądrego mechanika w Legnicy, bo jestem bezradna.Dałam na diagnostykę, bo autem szarpało jak był silnik zimny.Pan powiedział, że sterownik jest zepsuty. udałam się do elektromechanika , ten mi niby naprawił moduł powiedział, że sterownik mam dobry.Zaczęły się problemy z akumulatorem, okazało się że auto pobiera prąd, nie dało się jezdzić.Oddałam do elektronika. ten trzymał mi tydzień auto i zabrakło mi kasy na sondę.Teraz kupiłam sondę nową boscha i auto gorzej jedzie.Traci moc, wciskam pedał gazu do podłogi a on nie chce jechać ,pomaga zgaszenie i na nowo odpalenie.Zauważyłam też, ze przy dużej prędkości maksymalnie osiaga 120 . pedał gazu do podłogi an zwalnia i spadają obroty.Wszystkie filtry wymienione, jkable świece, silnik krokowy dobry , kopułka i palec w porzadku