gavron napisał:
ale na logikę to co za różnica czy z popychu czy normalnie? jakby nie było iskry to z popychu też by nie odpalił... chyba?
Totalnie brak ci logiki. Powiedzmy że silnik przy takiej temperaturze potrzebuje minimum 200obr/min wału korbowego, a rozrusznik daje tylko 190 to nie ma szansy na rozruch. Jak jeszcze dodasz do tego spadek napięcia w instalacji do 8V. To iskra jest za słaba by zapalić mieszankę.
A jak już zapali to później zapala normalnie bo silnik już troskę pracował więc ma mniejsze opory własne co pozwala rozrusznikowi rozkręcić go do 200obr/min, przy spadku napięcia do 9V A zapłon w rozgrzanych już komorach spalania następuje znacznie łatwiej a silnik potrzebuje wtedy do zapłonu tylko 190obr/min.
Obroty i napięcia z sufitu. Aby tylko ci uzmysłowić twoją logikę. Ale dokładnie o to chodzi z rozruchem silnika.