Witam wszystkich użytkowników forum, jest to mój pierwszy post wiec proszę o wyrozumiałość jeśli coś zostało źle napisane.
Mam problem związany ze wzmacniaczem Alpine mrv t 505, wzmacniacz gra w mostku z głośnikiem sony xplod, do wczoraj wszystko było w należytym porządku, dzisiaj wzmacniacz przestał podawać sygnał do głośnika, dioda sygnalizująca pracę pali się jak zwykle na kolor zielony, wszelkie podłączenia są poprawne, głośnik praktycznie wcale nie gra, można wyczuć jedynie drobne drgania membrany. Rozbierałem obudowę, wewnątrz brak jakichkolwiek naocznych efektów przepalenia lub uszkodzenia elementów wzmacniacza. (głośnik jest w 100% sprawny, kable sygnałowe również) Czy ktoś z forumowiczów spotkał się z takim problemem lub potrafi podpowiedzieć w czym tkwi problem? Wzmacniacz nie katowany gra razem w zestawie z 4 kanałowym Alpine v12 f 405.
Proszę o pomoc, seba
Mam problem związany ze wzmacniaczem Alpine mrv t 505, wzmacniacz gra w mostku z głośnikiem sony xplod, do wczoraj wszystko było w należytym porządku, dzisiaj wzmacniacz przestał podawać sygnał do głośnika, dioda sygnalizująca pracę pali się jak zwykle na kolor zielony, wszelkie podłączenia są poprawne, głośnik praktycznie wcale nie gra, można wyczuć jedynie drobne drgania membrany. Rozbierałem obudowę, wewnątrz brak jakichkolwiek naocznych efektów przepalenia lub uszkodzenia elementów wzmacniacza. (głośnik jest w 100% sprawny, kable sygnałowe również) Czy ktoś z forumowiczów spotkał się z takim problemem lub potrafi podpowiedzieć w czym tkwi problem? Wzmacniacz nie katowany gra razem w zestawie z 4 kanałowym Alpine v12 f 405.
Proszę o pomoc, seba