Żeby to dobrze naprawić musisz osuszyć zamek i linki, bo jak go teraz wystawisz na mróz to woda gotowa znów zamarznąć i zablokować zamek. W tym celu musisz go jednak zdemontować, wydmuchać powietrzem linki i zamek i dać na grzejnik na cały dzień albo przynajmniej pół dnia. Po wysuszeniu trzeba napsikać do linek silikonu do uszczelek lub delikatnego smaru silikonowego a do zamka smaru zwykłego w spraju (typu towot albo white grease, nie WD40 bo to działa na krótka metę).
Jeżeli boisz się rozbiórki drzwi to garaż, farelka, otworzyć drzwi i cały dzień dmuchać, tak aby nagrzały się jak w pełnym słońcu - 50-60 stopni - ale to mniej pewne i usterka bedzie prawdopodobnie powracać
Warto by też dobrze obejrzeć wnętrze drzwi i spróbować zapobiec dalszemu przedostawaniu się wody do zamka. Oryginalnie były tam kombinacje z różnymi plastikowymi osłonami. Idź do serwisu Peugeota i sprawdź w dziale części czy Ci czegoś nie brakuje w drzwiach, jak drzwi były robione to możliwe, że blacharze wypruli osłony i zapomnieli zamontować.
Wkładkę trzeba rozruszać kluczem psikając do środka WD40, ma chodzić gładko.