Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zamarznięte paliwo w zbiorniku

12 Lut 2012 13:11 14811 33
  • Poziom 8  
    witam. Zatankowałem paliwo na znanej stacji O... dodałem uszlachetniacza i następnego dnia moja Xara Picasso 2,0 HDI nie odpalił. Zaprowadziłem samochód do mechaników po dwóch dniach ustalili że paliwo w zbiorniku zamarzło, rozmrozili je farelka samochód odpalił przejechałem nim kilka kilometrów dolewając uszlachetniacza na -40stopni . Następnego dnia było -20 samochód odpalił wypalił chyba to co zostało w przewodach i zgasł. Nie chciał już odpalić. Proszę o poradę może trzeba spuścić paliwo ze zbiornika i wlać świeże jak to zrobić? Czy w zbiorniku jest jakaś śruba do spuszczania paliwa? A i dodam nie mogę podgrzać farelka jak mechanicy.
  • Poziom 8  
    a może się rozmarznie jak będzie cieplej?
  • Poziom 27  
    "Rozmarznie", ale czy masz ochotę czekać do czerwca?

    No i sprawdziły się moje przypuszczenia i wpisy , że w zimie nie kupuje się paliwka na Orlenie.
    Ja już to wiem od 2 lat, szkoda że na Ciebie to przyszło w tak drastyczny sposób.
  • Moderator Samochody
    karola44-81 napisał:

    No i sprawdziły się moje przypuszczenia i wpisy , że w zimie nie kupuje się paliwka na Orlenie.

    Bzdura. Tankuję okrągły rok na Orlenie całą flotę firmowych- same CRDI i HDI, normalnym olejem ( nawet nie "Verva") odpalają i jeżdżą bez problemów i dolewania czegokolwiek. Kwestia odpowiedniego serwisowania i użytkowania pojazdów.
  • Poziom 8  
    a może da się zassać paliwo wężykiem da radę tak wypompować wszystko ?
  • Moderator Samochody
    gelo8090 napisał:
    a może da się zassać paliwo wężykiem da radę tak wypompować wszystko ?

    A po co, skoro nic to nie da? Szukaj kogoś z garażem i farelką.
    Tak specjalnie do wiadomości kolegi "orlenofoba" - chyba wszystkie warszawskie "służby" tankują na Orlenie w ramach programu "Flota" - nie widać żeby miały jakieś kłopoty.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 8  
    do HDI można dolewać benzynę lub denaturat ?
  • Poziom 11  
    Moze wymiana swiec żarowych by cos pomogla.
  • Poziom 8  
    świece są ok mechanicy potwierdzili .A jaka to ta tylna klapka pod siedzeniem pasażerów?
  • Poziom 27  
    Xsara Picasso nie ma dostępu od góry do zbiornika. Jedynie demontaż. Czy dolewki czegokolwiek celem rozpuszczenia parafiny do dobry pomysł w osławionym HDI ?
    Nie jestem przekonany. A jak przedobrzysz ze specyfikami i negatywnie wpłynie to na układ paliwowy?
    Ja bym nie ryzykował.

    Jedyne rozwiązanie to ciepły garaż i trochę czasu. Samo wyciągnięcie zbiornika z XP to też nie jakiś wielki wyczyn. Jak piszę cierpliwość potrzebna.
    Ewentualnie jak by ją trochę zagrzać , potem odłączyć zasilanie od filtra paliwa- tam są szybko złączki i wypompować ze zbiornika pompką elektryczną przez włączenie zapłonu. Zależy ile tego paliwa tam jest.
  • Poziom 11  
    W tym modelu nie ma tej klapki trzeba zdemontowac caly bak, dopiero wtedy mozna dostac sie do sitka.
  • Poziom 27  
    Cały problem w tym aucie polega na tym, że każdy nieprzemyślany krok, czy próby odpalenia na siłę potrafią się odbić czkawką na portfelu. Wiadomo jak one reagują na choćby przytkany filtr paliwa- na ogół zaczynają sie schody. Do tego można łatwo uszkodzić moim zdaniem bardzo drogą pompę elektryczną w zbiorniku. Koszt w granicach 300-400 zł.

    Ja bym wyciągał zbiornik.
    Jeszcze jedna sprawa. Wiesz na 100% że to jednak parafina z ON, czy może wydzieliła się woda? Nalałeś specyfików. Ja też zeszłej zimy nalałem i skończyło sie wymianą wtryskiwaczy i problemami z EGR- szczęście to był "tradycyjny " diesel. Obecnie do mojej XP zdecydowanie nie dolewam nic do ropy.
  • Poziom 8  
    paliwa jest 55 litrów , a czy tam jest woda? kto to wie ? w paliwie może byc wszystko nawet woda
  • Poziom 39  
    To wcale nie musi być problem z paliwem. Skoro mechanicy dopiero po 2 dniach odpalili go na warsztacie to co? dwa dni rozmarzało? Uszlachetniacze dodane, jak sądzę zgodnie z instrukcją, paliwo wymieszane - nic się już wytracać nie powinno. W razie wątpliwości zajrzeć do filtra paliwa i wymienić.

    W Xsarze Picasso siedzi system Boscha, więc ma pompę paliwa w baku a te pompy często padają. Szczególnie w zimie. Tam bym szukał.
  • Moderator Samochody
    U mnie też Orlen ma przeważnie najgorsze paliwo, bo ich stać na "kontrole". Inne mniejsze stacje już na to sobie pozwolić nie mogą.
    A najlepiej to tankować u ruskich, nie dość że taniej to i jakość lepsza i mniej pali.
  • Poziom 8  
    filtr paliwa wymieniony tydzień temu zaczołem od tego. Mechanicy badali elektronikę no i pompę paliwa i świece żarowe wszystko niby ok
  • Poziom 39  
    Jeżeli pompa jest na pewno dobra to do filtra paliwo musi dochodzić - zimne paliwo z wytrącona parafiną albo wodą zawilgacającą wkład blokuje filtr i nie puszcza dalej. Wobec tego postawić go w ciepłym, paliwko zdoić i zostawić sobie na wiosnę, skontrolować jeszcze raz filtr paliwa, nalać dobrego i jeździć.
  • Poziom 8  
    ale jest dziwna sytuacja bo wymieniłem filtr zalałem świeżą ropa zacząłem i nie odpalił a potem jak mechanicy rozmrozili zbiornik to odpalił
  • Poziom 39  
    Gelo8090, paliwo w zbiorniku nie może literalnie zamarznąć bo tego by trzeba było mrozu -50 stopni a tyle przecież nie było za oknem ;)
    Z paliwa podczas mrozów wytrąca się parafina w postaci drobnego osadu i zapycha filtr paliwa. Jeśli dodatkowo jest tam woda to ta woda osadza się na filtrze i tam zamarza. Twoja Xsara ma podgrzewacz paliwa w obudowie filtra albo na przewodach paliwowych, zależnie od wersji. Dzięki temu podgrzewaczowi w tych pojazdach takie cuda z zamarzającym paliwem nigdy się nie działy a jak już to sporadycznie i nie powtarzały się.
    To, że ruszył po podgrzaniu zbiornika może świadczyć o problemach z pompą, która jest w zbiorniku.
    Zmierz ciśnienie paliwa jakie podaje ta pompa. Sprawdź stan paliwa. Sprawdź stan wkładu filtra. Sprawdź działanie podgrzewacza paliwa.
    Bez tych kontroli możemy sobie co najwyżej gdybać. Pojazd sam się nie naprawi.
  • Poziom 8  
    ten model ma podgrzewany filtr paliwa.Jak mam sprawdzić ze to działa?A co do pompy paliwa to może sprawdzić czy pompuje paliwo do filtra.Opróżnić filtr z paliwa i uruchomić pompę przekręcając kluczyk ? co wy na to nie zapowietrzę go na amen?Osprzęt jest bosha nie ma tu ręcznej pompki paliwa
  • Poziom 9  
    Miałem kiedyś podobny problem w BMW 318TDS olej napędowy zamarzł w przewodzie.
    Samochód do garażu a następnie zabrałem butle z gazem i grzejnikiem na gaz ustawiłem na wolne grzanie i po około 4H rozmroziło się. Odpalił pięknie a następnie zalałem na 30L oleju napędowego 0.5l denaturatu przejechałem około 10km po dołach by to wszystko się wymieszało i nie miałem problemu takiego.
    Sam nie polecam tankować na znanej stacji paliw O.... Bo przy -11 auto już nie pali olej napędowy zamarza. Aktualnie znalazłem stację gdzie sprzedają olej napędowy zimowy i przy -21stopniach nie miałem problemu z odpalaniem.

    Po za tym zrób jak
    kybernetes napisał:
    kybernetes
    napisał.
    Bo jak woda w filtrze paliwa ci się zebrała to masz po jeżdżone tak samo z podgrzewaczem jak nie grzeje albo słabo grzeje to zapomnij, że odpalisz samochód
  • Poziom 8  
    tylko podobno do HDI nie można lać denaturatu
  • Poziom 9  
    Gadałem na stacji z facetem co mi doradził lać max 10% paliwa do tej ilość co zaleje się oleju napędowego bo nie zamarza i jest lepszy rozruch w mroźne dni a co denaturatu to kiedyś miałem podobny problem i tak mi doradzili jak napisałem z forum BMW i poskutkowało.
    Osobiście jak zima się zaczyna to tankuję do pełna i dolewał 0.5l denaturatu by całą wodę z baku i przewodów wytrącić. Ja mam 45l zbiornik i jak dolewam 0.5l denaturatu to się nic nie dzieje.
    Sądzę że jak dasz mniejszą dawkę to nie zaszkodzi a pozbędziesz się wody która ci zamarza.
  • Poziom 8  
    podobno do Hdi nie wolno ani benzyny ani denaturaty grozi to zatarciem pompy i uszkodzeniem wtrysków do innych typu tdi można wszyto lać
  • Poziom 16  
    gelo8090 napisał:
    podobno do Hdi nie wolno ani benzyny ani denaturaty grozi to zatarciem pompy i uszkodzeniem wtrysków do innych typu tdi można wszyto lać



    Taaa, płyn do spryskiwaczy tez należy lać taki jak pisze w instrukcji obsługi?
    Nie powielaj zasłyszanych bzdur.
  • Poziom 9  
    kolego na 60l ON lejesz 2l benzyny i tyle nigdy ci nie zamarznie do -28dziala
    tyle benzyny nie szkodzi ani pompce ani pompie czy wtryskiwaczy nawet pompowtryski wytrzymują
    nie jesteś sam takich przypadków dolania polepszaczy do baku a potem zamarzaja i problem na życzenie
    denaturat odradzam juz takich nie robia co by sie mieszały z ON wlej do słoiczka rope i troche denaturatu i włóż do lodówki na noc efekt sam rano zobaczysz
  • Poziom 39  
    Vw82, żeby to działało tak jak piszesz, to tej benzyny na 60 litrowy zbiornik musiałbyś dodać 12-15 litrów (do 1/3 ON) a tego to już żaden producent nowoczesnego common raila nie pochwali. 2 l na 60 l to nawet nie poczuje :)
  • Poziom 12  
    denatura nie ma za zadanie mieszać się z OLEJEM NAPĘDOWYM (nie ropą bo ropa to leci z zabrudzonej rany) tylko ma wiązać wodę. cały myk polega na tym aby ten denaturat lezał sobie na dnie baku i wyłapywał drobinki wody i co jakiś czas jego cześć była zasysana przez pompę... wiadomo że jak ktoś z każdym tankowaniem doleje 0,5l denaturatu to po kilku-kilkunastu tankowaniach będzie tam tego kilka litrów i samochód zacznie jeździć na denaturacie.
    Wlać 0.5l z początkiem zimy i tak przejeździć do następnej.
    co do tych uszlachetniacz ze stacji O....... kupcie taki i wstawcie go na noc do zamrażarki rano wlejcie do słoika, jak nie zmieni konsystencji to do baku jak zrobi się żel lub coś się z niego wytrąci to możecie sobie z niego "zupę ugotować"