logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat 126p Elegant - gaśnięcie na wolnych obrotach, ssanie i zapłon

luk2690 12 Lut 2012 17:49 7867 10
REKLAMA
  • #1 10535300
    luk2690
    Poziom 2  
    Witam, tak jak w temacie mam problem ze swoim maluszkiem mianowicie gaśnie na wolnych obrotach nie zależnie czy zimny czy ciepły silnik, lecz jak jeżdżę na ssaniu to pracuje jakby nie równo ale nie gaśnie a jak mu wcisnę sprzęgło przy wciśniętym ssaniu i zmniejszeniu obrotów zapala się kontrolka od akumulatora i gaśnie jak zgaśnie i się jeszcze toczy to wrzucę mu dwójkę i odpali. Akumulator jest sprawny nowy 50Ah. Nie wiem ale przypuszczam, że może to być coś z gaźnikiem albo zapłonem aczkolwiek zastanawia mnie gaśnięcie przy rozsprzęglonym silniku bez ssania a jak rozsprzęgle z wyciągniętym ssaniem nie gaśnie, albo filtr paliwa sam nie wiem czekam na wszelkie pomocne rady.

    z góry dzięki za odpowiedź:)
    pozdrawiam
    luk2690
  • REKLAMA
  • #2 10535343
    mercedesik
    Poziom 26  
    W gaźniku wkręcone jest takie ustrojstwo do którego przyłączony jest kabelek jest to dysza wolnych obrotów sprawdź czy przy załączonym zapłonie tyka i czy nie jest zapchana.
    To na początek.
  • REKLAMA
  • #3 10550706
    rafal6113
    Poziom 13  
    Jeśli to nie pomoże to przeczyść gaźnik, a potem wyreguluj.
  • #4 10550769
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 10551512
    mercedesik
    Poziom 26  
    Wiem że się obcina ale nie chciałem zostać wyzwany od "drucików'.
    Ale Pan LUK i tak leje na sprawe.
  • #6 10551620
    zydanet83
    Poziom 14  
    Tak jak wyżej , za to odpowiada dysza wolnych obrotów . wyczyść ją dokładnie ( alkohol) . I sprawdź wspominany drucik czy ma styk . Jeśli nie rozbierałeś wcześniej gaźnika to samemu za to się nie bierz . Nic innego nie odpowiada w maluchu za usterki wspomniane przez ciebie ....
  • REKLAMA
  • #7 10551632
    Zico63
    Poziom 37  
    Motronic napisał:
    A i tak zawsze sie obcinało iglicę i kablek mógl sobie już spadać ile chciał.

    Człowiek uczy się całe życie a i tak... itd.
    Miałem takiego przez 27 lat, pięć - jak go sprzedałem a tego nie wiedziałem. Zawsze ładnie mi hamował silnikiem (a miałem domowy cut-off, sam robiłem!). I odrobinkę mniej dzięki temu palił, jak i nie trzepał się po wyłączaniu w lecie, gdy był gorący.
    Ale to na marginesie dyskusji, sorry!
  • #8 10551688
    mercedesik
    Poziom 26  
    ... i nie trzepał się po wyłączaniu w lecie,


    A i zdarzało się że po wyłączeniu zapłonu "pokaszlał" jeszcze chwile.
  • #9 10615560
    kondensator123
    Poziom 10  
    Myślę, że to może być wina gaźnika. Wyczyść gaźnik i go wyreguluj, albo kup nowy ;p
  • REKLAMA
  • #11 11434303
    rafal6113
    Poziom 13  
    mercedesik napisał:
    W gaźniku wkręcone jest takie ustrojstwo do którego przyłączony jest kabelek jest to dysza wolnych obrotów sprawdź czy przy załączonym zapłonie tyka i czy nie jest zapchana.

    W starszych typach jest to taka śrubka... trzeba ją przeczyścić
REKLAMA