Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pilarka Stihl 018 - nie daje oleju na prowadnicę

ForesT91 12 Lut 2012 18:04 18053 14
  • #1 12 Lut 2012 18:04
    ForesT91
    Poziom 10  

    Witam wszystkich serdecznie.
    Mam problem z pilarką STIHL model 018.
    Przejdę do sedna, pilarka nie ma smarowania łańcucha i prowadnicy, przez otworek którym wychodzi olej na prowadnicę nic nie leci.

    Dobrałem się dzisiaj do ślimaka pompu oleju, nie jest wytarty, tak samo ząbki przy pompce.
    Wlałem paliwa do zbiornika olejowego, paliwo nie wylatywało przez otworek służący do smarowania prowadnicy, tylko uciekało gdzieś od spodu.

    Sądzę że przewód olejowy gdzieś wyleciał lecz nie mam pojęcia jak się do niego dostać.
    Dlatego bardzo bym prosił kogoś o pomoc i opisanie, jak dostać się do przewodu olejowego i filtra a także jak wyjąć pompę olejową w celu jej przeczyszczenia.
    Osobiście mi już ręce opadają od kombinowania.

    Z góry dziękuję za pomoc.
    Łukasz.

    1 14
  • #2 12 Lut 2012 18:29
    39006
    Usunięty  
  • #3 12 Lut 2012 19:18
    ForesT91
    Poziom 10  

    Pręt napędzający ślimak dokładnie sprawdziłem, wchodzi dokładnie w otwór przy bębnie sprzęgła.
    Bardziej chodziło mi o to jak dobrać się do przewodu idącego od zbiornika do pompki.
    Tak samo nie mam pojęcia jak dostać się do pompki.

    1
  • Pomocny post
    #4 12 Lut 2012 22:13
    helena33
    Poziom 27  

    Przede wszystkim musisz odkręcić gaźnik i zdjąć cięgno gazu, to po pierwsze.
    Po drugie ściągnij wszystkie korki z amortyzatorów za pomocą śrubokręta lub płaskich szczypców.
    Po trzecie - musisz po wyciskać amortyzatory z kabłąka (nie z karteru :) ) i zdjąć go z karteru, no i masz od spodu przewód na wierzchu :)
    Usterkę naprawisz albo szybko bez rezultatu na przyszłość albo naprawisz dobrze.
    Co mam na myśli, jako serwisant tych maszyn borykałem się z tym przewodem olejowym bardzo długo, aż opracowałem własny sposób naprawy który stosuje do dnia dzisiejszego.
    Usterka jak i wada produktu w tym modelu to mocowanie przewodu olejowego w gnieździe pompy, jak i sam przewód, bo albo się kurczy, albo puchnie, albo skraca, albo wydłuża itd.
    JA naprawiam to nitką czarną :) i ostrym nożykiem "skalpelem" :) .
    Najpierw oczywiście wyciągam pompę przy pomocy przyrządu, ale wystarczy długa śruba 5 mm i łapka lub obcęgi do wyjęcia, wkłada się tak samo tylko młotkiem do momenty aż się oprze o widełki w misce korbowej. Pompę czyszczę i sprawdzam działanie.
    A teraz przewód olejowy. Skalpelem odcinam około 0,5 do 1 mm końca rurki i wycinam rowek, rowek około 1 x 1 mm na przeciwko kanalika w pompie (nie otwór na gwint) .
    Nić czarną ucinam około 70 cm i okręcam końcówkę przewodu olejowego który skróciłem, okręcam robiąc małą buce, ale ważne żeby nitka nie była nakręcana za ciasno bo zdusi otwór, ani za luźno bo będzie spadać zanim się założy. Tak nakręconą nić nasączam olejem i wciskam w gniazdo pompy, poprawiam uszka przewodu i ma być. I jest, prędzej ta sama maszyna przychodzi na to że "nie pali" :) niż smarowanie.
    Nowy przewód to wydatek groszowy, ale klient i tak przychodzi za jakiś czas i ze wściekłością rzuca o stół bo znowu brak smarowania, a tak niteczka sobie siedzi. Nikomu w oczy nie kole, i już nie wraca maszyna na brak smarowania.

    Nie stosuj silikony bo się rozpuszcza w oleju i zapycha pompę, już to przerobiłem. Na Stihl u 018 i reszcie serii zęby zjadłem :/

    3
  • #5 12 Lut 2012 22:28
    ForesT91
    Poziom 10  

    O! Świetnie opisane, dziękuję bardzo. Widzę że bez ściągnięcia gaźnika się nie obejdzie, no nic, jutro będę kombinował.
    A z tą nitką wypróbuję :)

    1
  • #6 12 Lut 2012 22:35
    helena33
    Poziom 27  

    Z gaźnikiem przesadziłem, wystarczy zdjąć podstawę filtra powietrza żeby zdjąć to cięgno gazu. :)

    0
  • #7 12 Lut 2012 22:51
    ForesT91
    Poziom 10  

    Rozumiem. Jeszcze takie pytanie. W zbiorniku oleju jest jakby plastik, jest on przyczepiony do wężyka. Jak on się konkretnie nazywa? Kupię nowy wężyk olejowy to przy okazji wymienię ten plastik :)

    0
  • #9 13 Lut 2012 09:20
    misiomisio1
    Poziom 9  

    Jako serwisant powinieneś wiedzieć że jeżeli coś jest uszkodzone to wymieniasz na nowe nie bawisz się w żadne nitki. Jestem ciekawy czy jak uszczelniacze są do wymiany też ich smarowałeś sylikonem żeby nie puszczały tak sie nie robi , to czytają ludzie i potem wyrabiają sobie opinie na temat serwisów , współczuje twoim klijentom.
    ForesT91 poprostu wymień przewód oleju i będzie dobrze nie wyjmuj pompki oleju jak tego nie robiłeś nie włożysz jej dobrze.

    0
  • #10 13 Lut 2012 09:26
    ForesT91
    Poziom 10  

    Widzę zdania są podzielone :)
    Zobaczymy, chwilowo czekam na dostawę części, przy okazji wymienię sprężyny sprzęgłowe.
    Myślałem o tym by pompkę także przeczyścić, zęby ma dobre z tego co widziałem.

    Mam jeszcze pytanko. Jak sprawdzić czy pompka działa dobrze? Najlepiej bez jej wyciągania :)

    1
  • #11 13 Lut 2012 13:24
    misiomisio1
    Poziom 9  

    nie sprawdzisz w żaden sposób tej pompy wymień przewód i napewno będziesz miał smarowanie tylko włóż jego tak jak był stary nie wyciągaj pompy ponieważ nie dość ze trzeba w ściśle określonej pozycji to jeszcze na określoną głębokość włożyć inaczej nie będziesz miał smarowania na serwisie są do tego przyrządy hm w sumie to twoja decyzja napewno ciebie poprowadzimy ale sam zobaczysz ile będziesz razy ją rozbierał.

    Proszę poprawić pisownię i błędy w swoich postach. mod. RT.

    Moderowany przez Rycho T:

    Prosiłem, brak reakcji.

    0
  • #12 13 Lut 2012 13:35
    ForesT91
    Poziom 10  

    No dobra, pompy nie ruszam, psiknę w nią WD40 gdyby była przytkana czy coś.
    Za chwilę jadę do sklepu Stihla po przewód i filtr.
    Mam taki pomysł, skoro już jestem na tym etapie rozbiórki to może bym wyciągnął gaźnik, rozkręcił i porządnie wyczyścił. Piła ma naście lat i nigdy nie była czyszczona gdyż wcześniej nie miałem dostępu do niej (nie mieszkałem tu gdzie teraz).
    Przy czyszczeniu pewnie wypadałoby kupić zestaw naprawczy, uszczelki itd.

    1
  • #13 13 Lut 2012 21:39
    helena33
    Poziom 27  

    misiomisio1 napisał:
    Jako serwisant powinieneś wiedzieć że jeżeli coś jest uszkodzone to wymieniasz na nowe nie bawisz się w żadne nitki


    To jest wada fabryczna produktu i Ty jako serwisant powinieneś wiedzieć że nowy przewód znowu wypadnie lub zatka pompę. A może wcale się na tym nie znasz.

    misiomisio1 napisał:
    nie sprawdzisz w żaden sposób tej pompy


    Pompę da się sprawdzić, po zdjęciu przewodu nalej oleju do miejsca po przewodzie, i kręć ślimakiem sprawdzając czy olej wydostaje się otworem do smarowania, ja też kręcę samą pompą bo jest szybciej niż ślimakiem.

    misiomisio1 napisał:
    wymień przewód oleju i będzie dobrze nie wyjmuj pompki oleju jak tego nie robiłeś nie włożysz jej dobrze


    Wystarczy że popatrzysz i logicznie pomyślisz, przecież otwór wyjściowy pompy jest na przeciwko otworku w karterze którym jest podawany olej na prowadnice. A pompkę wkłada się aż oprze się o widełki w misce korbowej.

    misiomisio1 napisał:
    na serwisie są do tego przyrządy


    Oczywiście jest, ale on nie ustala położenia pompy na głębokość bo trzeba go wykręcać z pompy i jeszcze raz dobijać.

    Panie misiomisio1 albo dopiero zaczynasz przygodę z serwisem, albo jesteś serwisantem chińskich pilarek.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Co do czyszczenia gaźnika, to zanim kupisz zestaw naprawczy sprawdź stan membran, zaworu iglicowego, dźwigienki zaworowej, żeby wiedzieć jakiego zestawu naprawczego potrzebujesz.

    2
  • #14 14 Lut 2012 08:30
    misiomisio1
    Poziom 9  

    Panie serwisancie
    Masz racje że to wada fabryczna ale jak myślisz że takie nitki nawijane na przewód jest dobrze zrobione to u mnie raz byś coś takiego zrobił.

    Jeśli lejąc olej do kanału po przewodzie jesteś przekonany że tak dokładnie sprawdzisz pompę, to się mylisz sprawdzisz czy cokolwiek podaje a nie sprawdzisz jak wiesz dobrze jako serwisant że jeśli wirnik w pompie będzie zbyt wytarty to od wirnika będzie ssała sobie powietrze a jeśli tak jak on mówi ze nie ma smarowania w ogóle i nie wiadomo ile nie było to pompa chodziła na sucho a ona jest smarowana właśnie tym olejem. I w końcu będzie wyrzucała olej z pęcherzami a wiesz że to jest źle. Przewód i smoczek w zbiorniku stawią opór, olej jest gęsty, pompa łatwiej ma zassać sobie powietrze niż gęsty olej. A ty tą swoją metodą omijasz to wszystko i widzisz że olej pobiera ale nie wiesz jak i nie wiesz po jakim czasie po złożeniu tego do kupy zacznie podawać olej i czy go w ogóle będzie w stanie zassać i jak będzie podawała. Chłopaka mylisz tym, w końcu nie będzie wiedział czy pęcherze pojawiają się z tego że pompa pada czy jak ty jemu podpowiadasz źle uszczelniła nitka.

    Co do wyjmowania pompy nie wpycha się aż się oprze na widełkach miski korbowej, w obudowie jest delikatna faza, na pompie też, a łatwo jest to przepchnąć. Co do przyrządów jest ich parę, do ms 017, 018,180, 170 inny do 021, 023, 025, 210, 230, 250, a inny do 171, 181 itd. Mają różne długości i do ms 250 jest najkrótszy i nim musisz dopychać

    Widzę ze chłopaka chcesz sam prowadzić ok. wiesz lepiej.

    1
  • #15 14 Lut 2012 10:04
    ForesT91
    Poziom 10  

    Panowie spokojnie :)
    No więc tak, wymieniony wężyk, przy okazji sprężyny na sprzęgle, filtr powietrza, i ogólnie wyczyściłem piłę.
    Po złożeniu do kupy piła odpala lepiej niż wcześniej, olej leci ładnie, ciągiem.
    Uciąłem parę klocków na placu lecz nie widać tego oleju na drzewie, wyjdzie jutro w praniu gdyż mam wolne i zdam relację czy dobrze pompuje czy nie, lecz bez zdjętej prowadnicy olej bardzo ładnie leciał.
    Dziękuję za pomoc, podpowiedzi. Wężyk zamontowałem normalnie, w miejscu gdzie wężyk styka się z obudową piły (przed wejściem w pompe) kapnąłem hermetykiem, więc nie wyskoczy a i w działaniu nie przeszkadza.
    Pozdrowienia
    Łukasz

    2
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo