Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przyczyny spalenia tranzystora we wzmacniaczu ?!

13 Lut 2012 19:44 3422 7
  • Poziom 9  
    Witam zakupiłem używany wzmacniacz monoblock 400W RMS. Podłączyłem owy wzmacniacz który przez chwile napędzał głośnik 350W RMS ale przerywał wyłączał się i włączał, po chwili zaczął się kopcić. Wyłączyłem więc szybko wzmacniacz, bezpiecznik nie spalił się. Po chwili jeszcze raz podłączyłem wzmacniacz już bez głośnika niestety dym dalej się wydobywał wiec wyłączyłem go i zabrałem do domu... Okazało się że spalił się tranzystor IRFZ44N. Wydawałoby się że poza dymieniem i przerywaniem wzmacniacz pracuje prawidłowo ponieważ lampka protect podczas pracy wzmacniacza nie świeciła się a subwoofer grał bardzo wyraźnie.. Oczywiście musiałem odłączyć wzmacniacz z zasilania ponieważ nie chciałem narobić większych szkód.
    Czy przyczyną spalenia tranzystora może być brak kabla minusa we wzmacniaczu (prawdopodobnie odpiął się) ?? Czy przyczyna leży w czym innym?? Może tranzystor był za słabo przykręcony do radiatora i obudowy wzmacniacza?? Wszystkich radiatorów mam na płytce 10, tylko ten jeden jest nadpalony.
    Czy wymiana tranzystora wystarczy??
    Proszę o odpowiedź
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Kolego,a co to z wzmacniacz?
  • Moderator CarAudio
    bi3lik napisał:
    Czy przyczyną spalenia tranzystora może być brak kabla minusa we wzmacniaczu (prawdopodobnie odpiął się) ??



    Pracował na samym "plusie" ?

    Wiesz widać już z opisu że nie masz bladego pojęcia o tym , więc może mniej kosztownie wyjdzie oddać go do jakiegoś "gościa który to ogarnia"?
  • Poziom 9  
    Concept CC-1252L 2 Channels, 125x2@4ohms, 400x1@4ohms

    Dokładna specyfikacja wzmacniacza

    4 Ohm Stereo Power (RMS): 125W X 2
    4 Ohm Mono Power (RMS): 400W X 1
    2 Ohm Stereo Power (RMS): 200W X 2

    Czy ktoś ma jeszcze jakieś pomysły?? teraz zauważyłem jeszcze biały nalot od środka obudowy gdzie skręca się masę we wzmacniaczu. Za chwile wrzucę jeszcze fotki

    Przyczyny spalenia tranzystora we wzmacniaczu ?!
    Przyczyny spalenia tranzystora we wzmacniaczu ?!
    Przyczyny spalenia tranzystora we wzmacniaczu ?![/img]
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Ja powiem Ci,że identyczną miałem usterkę.Tak jak Ty to opisałeś to samo miało miejsce u mnie.Po uruchomieniu radia,gdzie ono podało REM 12V na wzmacniacz zdążyłem zobaczyć jak dioda zielona power zaczęła mrugać i nagle zgasła.A z otworów wentylacyjnych poszła kupa dymu!nie ma czegoś takiego,że wzmacniacz działał na samym plusie :| ale w przypadku wzmacniaczy klasy D cyfrowych słaba masa to "gwóźdź do trumny"bez problemu uszkadzają się tranzystory końcowe a możliwe,że i zasilające.Tak było w moim przypadku.Napięcie zasilające podczas grania jak się bardzo buja w górę w dół np(10,5-12.8V)również katuje wzmacniacz (jego tranzystory końcowe).Elektronik,który mi naprawił mój wzmacniacz powiedział,że palenie się tranzystorów końcowych to szeroki temat,gdzie można szukać przyczyny.Ale głównie to 1-słaba masa na wzmacniaczu (nie dokręcony przewód na zacisku GND)2-katowanie wzmacniacza na przesterach (wszystko na maxa)3-w przypadku wymiany tranzystorów końcowych bardzo ważne jest ich dobranie względem reszty(dobranie wzmocnienia)bo gdy będą duże rozbieżności to spali się najsłabszy.Ale to wszystko tyczy się głównie wzmacniaczy klasy D.W przypadku klasy AB wzmacniaczy analogowych to,że mają słabą masę,czy napięcie zasilania 10,5V w ogóle im nie robi krzywdy także pozostaje Ci w Twoim przypadku tylko odpowiednie dobranie "wzmocnienia" tranzystora względem pozostałych tak aby w przyszłości on ponownie nie ucierpiał.
  • Poziom 9  
    Musze ci powiedzieć BerniReload że rozkminiłes chyba mój problem :) Tak jak pisałem kabel masy był już mocno zmęczony, jak go rozkroiłem to takie jakby czarne włókna się aż w rękach rozsypywały. Klasa tego wzmacniacza nie pozwala na wiele niestety. Aha wzmacniacz po zakupieniu przeze mnie pracował około 3min i gain ustawiony był na połowie mocy więc na pewno wina leży po stronie KABLA MASY. Dziękuje za pomoc i pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Wymiana tranzystora pomogla. Okazuje się że klęby dymu nie takie straszne :) Na zacisku mialem zasniedzialy kabel masy który musialem rozwiercic i nagwintowac na nowo. Po podlaczeniu wszystko chodzi bez problemu, wzmacniacz nie przerywa diody nie mrugaja. Gląb który sprzedal wzamcniacz twierdzil że wzmacnaicz jest sprawny z kablami które byly we wzmacniaczu. Radze wszystkim sprawdzac kable profilaktycznie co jakis czas. POZDRAWIAM i dziekuje wszystkim za pomoc