Witam Panowie. Jestem nowy, nie znam się na mechanice. Mam problem ze swoją asterką. Odpala poprawnie tylko podczas jazdy jest problem. Opiszę sytuacje:
Jadę sobie spokojnie bez szaleństw i w pewnym momencie na każdym biegu przy 2 tys. a nawet czasem 3 tys. obrotów auto się dusi i spada z obrotów oraz ma chęć zgasnąć. Nie ważne czy to pierwszy czy drugi bieg. Najlepsze jest to, że nie raz jedzie się i nie ma takich problemów...a jak coś jej odwali to się zacznie dławić i kompletnie nie wiem o co chodzi. Po przyduszeniu się słychać taki specyficzny dźwięk z wydechu...wrażenie jak by był gdzieś przypchany....
Dodano po 18 [minuty]:
przewody od świec są nowe świece ok...sonda lambda nie najlepiej wygląda...może to jest PROBLEM??
Jadę sobie spokojnie bez szaleństw i w pewnym momencie na każdym biegu przy 2 tys. a nawet czasem 3 tys. obrotów auto się dusi i spada z obrotów oraz ma chęć zgasnąć. Nie ważne czy to pierwszy czy drugi bieg. Najlepsze jest to, że nie raz jedzie się i nie ma takich problemów...a jak coś jej odwali to się zacznie dławić i kompletnie nie wiem o co chodzi. Po przyduszeniu się słychać taki specyficzny dźwięk z wydechu...wrażenie jak by był gdzieś przypchany....
Dodano po 18 [minuty]:
przewody od świec są nowe świece ok...sonda lambda nie najlepiej wygląda...może to jest PROBLEM??