Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

mercedes A klasa-prosze o opinie

watsonek32 13 Lut 2012 23:48 24822 24
  • #1 13 Lut 2012 23:48
    watsonek32
    Poziom 6  

    Witam zastanawiam sie nad zakupem mercedesa A klasy,samochód glównie będzie eksploatowany na krótkich trasach,dlatego sie zastanawiam benzyna czy też diesel.Z jakim silnikiem sie ten mercedesik dobrze sprawuje no i nie pali za dużo?.Proszę rownież o opinie na temat awaryjności tego samochodu.

    3 24
  • #2 14 Lut 2012 07:33
    pbkat
    Poziom 14  

    dla fanów mercedesa ten model nie istnieje. pamiętny test łosia którego nie przeszedł... ale skoro musisz to mała benzyna.

    2
  • #3 14 Lut 2012 14:44
    cefaloid
    Poziom 30  

    pbkat napisał:
    pamiętny test łosia którego nie przeszedł...


    Zdziwił byś się jak wiele aut tej klasy (bryła typu VAN lub SUV) nie przeszło testu łosia.
    Ale nie ma takiej sensacji bo to nie Mercedesy. O mercedesie sie huczy "bo to przecież Mercedes". Kto jeżdzi bokami tem może się martwić. W spokojnej jeździe (a po to A klasse jest) nie ma to znaczenia.


    Link


    Link


    Link

    0
  • #4 14 Lut 2012 14:47
    pbkat
    Poziom 14  

    ok. ale teraz trochę faktów. widziałeś z lat 90 blachę w tych autach?

    0
  • #5 14 Lut 2012 14:53
    cefaloid
    Poziom 30  

    pbkat napisał:
    ok. ale teraz trochę faktów. widziałeś z lat 90 blachę w tych autach?


    No OK - ja nie miałem A klasse więc się nie wypowiadam, bo nie chcę tu zmyslać. Kiedyś szukając kolejnego auta myślałem o zakupie takiego A klasse, ale ostattecznie uznałem że za te same pieniądze to za tego malucha kupię coś o wiele wygodniejszego i fajniejszego. Moje dalsze zainteresowanie Mercedesami zniknęło. A wywrotka w teście łosia wynika z wysokiego środka cięzkosci tego rodzanu nadwozi - wąskie wysokie auto zawsze będzie bardziej podatne na wywrotke jak niskie a szerokie.

    0
  • #6 14 Lut 2012 14:57
    pbkat
    Poziom 14  

    te które nie są skorodowane pochodzą przeważnie z włoch gdzie nie ma zimy. te które jeździły od początku u nas... musiały być poprawiane.

    0
  • #7 14 Lut 2012 15:18
    kuba1im
    Poziom 19  

    Mój kierownik w pracy ma właśnie A klasse wersja z 1.7 dieselkiem. Do około miesiąc temu chwalił go pod niebiosa, że dobry, tani w eksploatacji, po prostu cud miód. Aż padł mu alternator wodny i za regenerację zapłacił 800zł, nowy podobno około 1,2 tys zł. Na wiosnę ma go sprzedać.

    0
  • #8 14 Lut 2012 19:34
    pbkat
    Poziom 14  

    silnik 1.7 to nie jest jednostka mercedesa...

    5
  • #9 15 Lut 2012 08:02
    kuba1im
    Poziom 19  

    Ja się nie sprzeczam, ale faktem jest, że jest wersja tego samochodu z silnikiem 1.7 CDI, ekonomiczna do pierwszej usterki. A w takim razie z ciekawości zapytam czyja to jednostka?

    0
  • #11 15 Lut 2012 08:28
    kuba1im
    Poziom 19  

    Co nie zmienia faktu, że jeździ w tym modelu mercedesa. W każdym bądź razie odradzam autorowi a klasse.

    0
  • #12 15 Lut 2012 08:31
    pbkat
    Poziom 14  

    Ja osobiście wysoko oceniam jednostki napędowe 1.7 isuzu ze względu na niski koszt eksploatacji.

    1
  • Pomocny post
    #13 15 Lut 2012 09:08
    Samuraj
    Poziom 35  

    Na chyba na przeciw wszystkim napisze pozytywnie o tym samochodzie. Co do testu łosia to nikt nie napisał że problem występował w pierwszych egzemplarzach bez ESP. Między innymi dla tego Mercedes dołożył ten system na standardzie.
    Teraz trochę o samym samochodzie. Dość wysoka pozycja za kierownicą każdy, kto wsiądzie jest zdziwiony, że tak wysoko się siedzi. Nie jest to typowe auto gdzie ciągnie się tyłek po ziemi. Bardzo wygodnie wsiada i wysiada się starszym osobą (znam gdyż zdarza się wozić teściową). Bardzo wygodny w sprzątaniu, jest to samochód gdzie od samego pasażera do samego bagażnika jest płaska podłoga.
    Auto mam 4 rok i gdyby nie to, iż zrobiło się za małe dla psa to dalej bym użytkował. Brak skóry też determinuje mnie w konieczności zakupu nowego auta, choć to nie problem gdyż można wymienić całe wnętrze za ok. 1000zł. Co do postu o regeneracji alternatora to powiem tak znajmy po tym jak pojeździł moim samochodem kupił sobie identyczny. Jak coś padło to do ASO a tam jak wiadomo płać i płacz, padła sprężarka do ASO, coś z hamulcami to ASO. Ja jak coś mam do roboty to albo sam albo do znajomego. Osobiście kupił bym używany alternator z Anglika na znanym portalu aukcyjnym za 400 zł i cieszył się z jazdy. Jeśli chodzi o ekonomie, spalanie w trasie poniżej 5l, w mieście ok. 8. Ceny części zamiennych wcale nie są większe no chyba, że jak znajomy do 10 letniego auta kupuje oryginalne części w ASO. Np. tłumik od katalizatora w zamienniku 250zł w ASO 900, klocki przód 160zł, tył szczęki 140, amortyzatory kpl 800zł, szyba przednia 170 z wymianą.
    Jeśli chodzi o zakup małego miejskiego auta, które wyróżnia się z tłumu to polecam. Trudno znaleźć 10 letnie auto z klimą, ESP, 4 poduchy, elktr.szyby dość pojemny bagażnik za taką cenę lecz tu uwaga jak przy każdym samochodzie można kupić bubla jak i dobre auta wszystko zależy jak się trafi. Ja kupiłem dopiero 3 egzemplarz, choć dwa poprzednie były tańsze.

    1
  • #14 15 Lut 2012 13:53
    pbkat
    Poziom 14  

    Kolego Samuraj nie mówię że wyposażenie oraz komfort jest kiepski. Są też sprawy o których napisałeś że są to pojazdy które często gęsto mają dość spory przebieg faktyczny i mankamenty się nasilają. Moim skromnym zdaniem jeżeli ktoś jeździ dużo po mieście zakup autka z silnikiem diesla to krzywda dla użytkownika i samochodu. Do jazdy miejskiej najlepszy jest niewielki benzynowy silnik.

    2
  • #15 15 Lut 2012 14:28
    Samuraj
    Poziom 35  

    Ale A klasy są również z silnikiem benzynowym i do miasta są wręcz idealne np A150. Moja wypowiedz raczej dotyczyła ogólnej konstrukcji. Wiele osób uważa ten samochód za bubel - a ja wręcz przeciwnie, a że to już nie jest mercedes co innego, teraz każdy to już nie ten sam mercedes co z lat 90. Fakt że ma twarde zawieszenie - lecz to zależny gdzie jeździmy (akurat w Szczecinie drogi są w miarę dobre) i mi taka charakterystyka zawieszenia odpowiada. Wszyscy piszą iż serwis tego samochodu jest kosztowny - może i tak ale kto serwisuje stare auto w ASO, jest wiele serwisów które zrobią to samo gdyż mercedes na nowo koła nie wynalazł i wszystko co w nim jest to jest znane.Z dostępnością części zamiennych też nie problem gdyż dużo jest zamienników lub pochodzących z auto po rozbiórce.
    Sam w najbliższym czasie będę zmieniał obecną A klase z 2000r. na coś nowszego i poważnie rozważam zakup A klasy po lifcie lub bliźniaczej B klasy mimo wszystkich negatywnych opinii.

    1
  • #16 15 Lut 2012 14:33
    pbkat
    Poziom 14  

    A tak nawiasem to powiem Ci ciekawostkę konstrukcyjną z tego modelu. Otóż mało kto wie że za sprawą podwójnej seryjnej podłogi był to jeden z ulubionych samochodów naszych przemytników. Zaznaczam że jest to jako ciekawostka a nie zachęta to łamania prawa.

    0
  • Pomocny post
    #17 16 Lut 2012 13:40
    Maciuś01
    Poziom 11  

    cefaloid napisał:
    Kto jeżdzi bokami tem może się martwić

    nawet ten co jeździ bokami nie ma sie co martwić bo już się nie przewracają
    Samuraj napisał:
    Co do testu łosia to nikt nie napisał że problem występował w pierwszych egzemplarzach bez ESP
    o to też nie ma się co martwić bo wszystkie A klasse bez esp zostały w weń wyposażone.

    Jeśli chodzi o silnik to jak robisz małe przebiegi to nie kupuj diesla bo będzie palił w mieście tyla samo.

    Kolejnym problemem jest komfort bo ze względu na test łosia jest on dla mnie stanowczo za twardy.

    Jeśli chodzi o specyficzna konstrukcję to powoduje ona że samochód jak na swoją klasę i wielkość jest zaskakująco przestronny a jak kupisz wersję long (występowała po lifcie) to naprawdę przestrzeni z tyłu jest az nadto

    Ja miałem a klasę i jeśli chodzi o awaryjność to mój egzemplarz (kupiony w polskim salonie na pewno bez wypadkowy) był małym koszmarem - ale za to okazało się że częsci nie są przesadnie drogie (5 i więcej lat temu) a teraz na pewno jeśli chodzi o pierwszą serię jeszcze spadły.

    Podsumowując nie jest to zły samochód (a teksty że to ten co sie przewraca traktuję jako gratis do tego auta) ale trzeba sie pogodzić z brakiem komfortu - rozwiązaniem jest zmiana opon na 185/60 R15 ale jest to rozwiązanie dość odważne ale sprawdza się.

    1
  • #18 17 Lut 2012 22:25
    watsonek32
    Poziom 6  

    Dziękuje za wszystkie porady,mam mieszane uczucia do tego samochodu z tego co widze to raczej diesla nie polecacie

    1
  • #19 17 Lut 2012 22:43
    pbkat
    Poziom 14  

    diesel nie jest zły tylko nie bardzo się kalkuluje do jazdy po samym mieście.

    0
  • #20 21 Lut 2012 01:02
    SauerMauser
    Poziom 21  

    Kolego, w A-klasie nawet wymiana żarówki przedniej stanowi problem, a co dopiero grzebanie przy silniku... Prześwit idealny na autostradę, a nie miasto, no i karoseria, jak to w nowych Mercedesach, cynkowana na rudo...

    4
  • Pomocny post
    #21 21 Lut 2012 08:17
    Maciuś01
    Poziom 11  

    Wymiana żarówki stanowi problem w przeważającej większości samochodów nowszej generacji ale to nie jest powód aby z nich rezygnować. Ciekawe czy kolega wymieniał kiedyś żarówkę w A klasse bo akurat w nim może nie jest dobrze ale też nie za bardzo źle (służę pomocą) co do dostępu do silnika to fakt tylko też nie do końca bo sprawy eksploatacyjne załatwia się względnie.

    Jeśli chodzi o korozję to w bezwypadkowych autach też nie jest źle tym bardziej że jeden z ognisk zapalnych w mercedesach - tylna klapa tu jest akurat tworzywowa jak również błotniki przednie więc korozja jest w normie dla wieku i klasy.

    Jedyne co mogę się zgodzić to prześwit ale nie przesadzajmy jeździć po mieście się da gorzej z parkowaniem przodem ale tyłem jest ok.

    1
  • #22 21 Lut 2012 08:38
    Samuraj
    Poziom 35  

    Żarówka to żaden problem, skręcamy koła, otwieramy klapkę w nadkolu i mamy miejsca aż nadto. Co do karoserii to tak jak nadmienił poprzednik błotniki jak i tylna klapa to plastik więc nie ma co gnić. Cała podłoga od spodu tez jest wykładana plastikiem, podobnie jak progi. Kolejna sprawa grzebanie przy silniku – od tego jest mechanik i uwierz przez ostatnie 3 lata zrobiłem ponad 80 tyś tym samochodem i nie była wymagana interwencja mechanika. Normalna eksploatacja, wymiana filtrów i dolewanie płynów. Raz zdarzyło się, iż była konieczność wymiany paska wieloklinowego, lecz mechanik nie miał z tym najmniejszego problemu 15 minut i zrobione. Chyba że ktoś kupi trupa sklejanego z 3 gdzie jeden był po powodzi z przebiegiem 500 tyś. więc nie ma się co dziwić że potem wychodzą kwiatki.

    1
  • #23 21 Lut 2012 08:50
    Maciuś01
    Poziom 11  

    Samuraj napisał:
    Chyba że ktoś kupi trupa sklejanego z 3 gdzie jeden był po powodzi z przebiegiem 500 tyś. więc nie ma się co dziwić że potem wychodzą kwiatki.


    Dobrze gada.

    O a klasie krążą takie same opinie jak o lagunie najczęściej rozgłaszane przez ludzi którzy nigdy nie mieli z nim do czynienia.

    0
  • Pomocny post
    #24 21 Lut 2012 11:53
    SauerMauser
    Poziom 21  

    Maciuś01 napisał:
    [...] O a klasie krążą takie same opinie jak o lagunie najczęściej rozgłaszane przez ludzi którzy nigdy nie mieli z nim do czynienia.


    Bez przesady Kolego, Laguna II to niewypał! Ekonomicznie czesze klienta po kieszeni, aż miło. Wystarczy nawet wpisać "Laguna" na elektrodzie i masz lekturę na tydzień.

    Jeździłem A-klasą 170 CDI 2001 rok. Sam się skusiłem ładnym wyglądem...
    Jeżeli uważacie, że kręcenie kołami, babranie się w syfie, które koło narzuciło na nadkole i grzebanie tam jest przyjemne, to gratuluję cierpliwości.

    Rozumiem, że każdy swoje chwali, ale nie postępujmy w sposób wysoce subiektywny. Jeździłem wieloma samochodami w życiu (nadal jeżdżę skrajnymi technicznie i cenowo autami), mam swoje ulubione auta, którymi jeździłem i miło wspominam, ale nie przesadzam z superlatywami. Nie można popadać w skrajność.

    Mercedesy począwszy od generacji silników CDi (druga połowa lat 90-tych) charakteryzują się wysoką skłonnością do korozji. Nie można ukryć tego faktu i mówić, że jest inaczej. Oglądałem niemieckie wywiady, gdzie zwalniani prezesi spółki (a było ich bardzo dużo do dzisiaj) wprost mówili, że Mercedes z końcówki 90-tych lat pogorszył się jakościowo! Co ma odzwierciedlenie w rzeczywistości.

    Teraz trochę się to poprawiło, ale nadal zdarzają się wpadki u Mercedesa i to głośne, a po Poznaniu śmiga jeden, któremu skorodowała karoseria, a producent odmówił naprawy, pomimo gwarancji!

    Podobna sytuacja miała miejsce w Niemczech w dziesiątkach, jeśli nie setkach przypadków. Pooglądajcie sobie niemieckie materiały, poczytajcie gazety archiwalne. Na szczęście jestem w takim wieku, że to jeszcze pamiętam!

    Stereotyp "zgnitego, bo bitego" Mercedesa jest tu nie na miejscu.

    Dodano po 19 [minuty]:

    Watsonek32, zamiast opierać się na wypowiedziach dwóch, czy trzech osób, poczytaj opinie setek kierowców na temat A-klasy, zarówno miłośników, jak i sceptyków, ale co najważniejsze praktyków. Czytasz całokształt, albo wybierasz silnik i czytasz tylko na temat konkretnej wesrsji.

    http://www.autocentrum.pl/oceny/mercedes/klasa-a/w168/

    Nadmienię tylko, że sumaryczna ocena A-klasy to jedna z najniższych ocen wśród aut tej klasy.

    1
  • #25 21 Lut 2012 23:49
    watsonek32
    Poziom 6  

    Czytając to i owo o tej A klasie ,musze przyznac ze raczej odechcialo mi sie tego samochodu.Myslalem ze marka zobowiązuje,a jednak nie w tym przypadku.

    2