Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

DAF 95XF 2001 brak połówek.

zuzia3521 14 Feb 2012 13:39 6435 18
  • #1
    zuzia3521
    Level 16  
    Mam pytanie czy do sterowania połówkami tej skrzyni są dwa zawory ten obok pompki sprzęgła i na skrzyni z lewej strony ,czy jakiś elektrozawór. Po wciśnięciu sprzęgła uchodzi powietrze z zaworu na skrzyni zawory podmieniane i założony nowy i ten sam problem.
  • #2
    krisbrumm
    DAF Trucks specialist
    Tak, sá to dwa zawory, ten przy pompce puszcza powietrze do tego przy skrzyni.A zmieniles zawor przy skrzyni? czy ten przy pompce?
  • #3
    pingwin1975
    Level 11  
    Witam.Z tego co piszesz wynika ze powietrze uchodzi z zaworu na skrzyni biegow wiec prawdopodobnie uszczelniacz wargowy od polowek do wymiany.Powietrze przedostaje sie z jednej sekci do drugiej i wydostaje sie przez wydech zaworu.Jezeli mam racje to tyl skrzyni biegow do demontarzu.Po zdemontowaniu planetarki uszczelniacz znajdziesz w aluminiowym cylindrze po lewej stronie skrzyni.Powodzenia pozdrawiam.
  • #4
    krisbrumm
    DAF Trucks specialist
    kolega pindwin ma jak najbardziej rację.Uszczelniacz w tłoczysku przepuszcza powietrze z jednej komory do drugiej.Kiedy jedna jest napełniona sprężonym powietrzem, to druga jest przez ten taworek połączona z atmosferą.Dlatego cieknie.
    można to naprawić nie wyjmując skrzyni biegów.Mnie wymiana tegoż uszczelniacza zajmuje 2.5 godziny.
  • #5
    saron22
    Trucks specialist
    Latwo to sprawdzic odkrecajac elektrozawor od polowek i duchajac sprezonym powietrzem w otwory. Raz w jeden raz w drugi i polowki powinny przeskakiwac. Jesli nie przeskakuja to jest to co koledzy pisza wyzej. Skoro krisbrumm pisze ze mozna to zrobic bez demontażu skrzyni to na pewno sie da aczkolwiek ja nie wiem jak to zrobic.
  • #6
    krisbrumm
    DAF Trucks specialist
    musisz mieć stojak na kółkach z łapą pasującą do tyłu skrzyni bo jest ciężka.Planetarke ściągasz rękoma.
  • #7
    zuzia3521
    Level 16  
    Dzięki koledzy za podpowiedzi . Zawory wym przy skrzyni na nowe więc naprawa skrzyni.
  • #8
    jastrzą1975
    Level 13  
    Witaj. Nie załamuj się tak od razu. Sprawdz sprężonym powietrzem jak koledzy Ci radzili. Ja osobiście zmieniłem na nowy i reakcja była jak u Ciebie. Wymieniłem na następny nowy i to samo. Zdenerwowany rozebrałem na elementy pierwsze i okazało się, że był żle złożony. Po złożeniu wszystko działa.
  • #10
    zuzia3521
    Level 16  
    Koledzy jednak naprawa skrzyni rozwiązała problem .Dziękuje wszystkim za pomoc.
  • #11
    cas50
    Level 10  
    sorry Krisbraum z ta wymiana uszczelniacza to przesadziles .2.5 godziny to nic nie zrobisz , a troche juz skrzyn zrobilem
  • #12
    krisbrumm
    DAF Trucks specialist
    jeżeli masz do wszystkiego specjalne narzędzia, robisz tylko to co powinieneś, to da się bez problemu.Mamy specjalną łapę do mocowania tyłu skrzyni - pasuje do tyłu skrzyni jak skrzynia jest w swojej naturalnej pozycji w samochodzie.Ta łapa jest montowana to stojaka do wyjmowania skrzyń biegów na kólkach, tyle, że zamiast platformy do podstawiania pod skrzynią montujesz do stojaka tą łapę. Auto jest na podnośniku a nie na kanale.Wyjeżdżasz z tyłem skrzyni już po niecałej godzinie od zaczęcia.
    Najgorsze to założyć tył skrzyni tak, żeby te dwie uszczelki pomiędzy płytą planetarki nie ześliznęły się przy wkładaniu ze swojej pozycji.Ale ja mam i na to swój sposób.I czasami popychacz z tłoczka do planetarki nie chce wejść w swoją pozycję.
  • #13
    cas50
    Level 10  
    fajnie to opisujesz ja zrobilem tak moze, ze dwa razy . wiecej nie robie bo po co to wymysl tych cwaniaczkow z Dafa,zdrowia i nerwow stracisz lepiej i spokojnie zrobisz na plaskiej powierzchni. Te ksiazkowe wymysly dafa nieraz sa zabawne i po co pisza takie bzdury.
  • #14
    krisbrumm
    DAF Trucks specialist
    To nie jest książkowy wymysł.
    To jest życie.
    Mam wrażenie, ze zdrowie i nerwy stracisz robiąc skrzynię bele czym.
    Cwaniaczków?
    A gdzie ty tu widzisz cwaniactwo?
    Po prostu narzędzie do danej, konkretnej czynności.
    Ułatwia życie i pracę.
    dziwne, bo ten stojak naprawde ułatwia robotę, a tu dowiadujemy się o jakiś książkowych wymysłach...
    To ile byś skasował za taką wymianę uszczelniacza na tłoczku skrzyni góra-dół? Pewnie nieżle, wszak bazując na tym co piszesz wychodzi na to, że to kupa roboty, a więc za cały dzień spędzony przy aucie głupio by było wziąć dwieście złotych?
    A my kasujemy za tyle, ile jest w tej złej książce: dwie i pół godziny razy stawka godzinowa.
  • #15
    cas50
    Level 10  
    ciagle twierdze ze nie ma opcji zebys to zrobil za 2i pol godziny .Bijesz rekordy tylko nie wiem w czym .sluchaj jak bedziesz to robil to daj mnie znac przyjade to zobaczyc pracuje niedaleko jakies 200 km od ciebie
  • #16
    saron22
    Trucks specialist
    krisbrumm wrote:
    To nie jest książkowy wymysł.

    Po prostu narzędzie do danej, konkretnej czynności.
    Ułatwia życie i pracę.
    dziwne, bo ten stojak naprawde ułatwia robotę, a tu dowiadujemy się o jakiś książkowych wymysłach...


    Taaaa tylko ze jak ktos nie pracuje w serwisie DAF to nie ma dostepu do tych wszystkich specjalistycznych narzedzi oraz instrukcji napraw co jak krok po kroku odkrecac.

    Wiesz krisbrumm bardzo cenie twoja szeroka wiedze na temat DAFa. Nieraz zdarzylo mi sie z niej korzystac za co serdecznie dziekuje ale wkurza mnie troche twoje podejscie. Ty pracujac w ASO DAF masz po pierwsze dostep do wszystkich informacji serwisowych, zaliczasz szkolenia, robicie tych samochodow duzo - pewnie jeden za drugim. Poza tym masz wszystkie schematy, TI itp. Oprocz tego masz kolegow z podobna wiedza jak ty wiec w razie czego masz kogo spytac po porade. Robicie te samochody praktycznie od nowego, wiec wiecie co i jak powinno dzialac, co jest niepokojacym objawem a o czym mozna powiedziec ze "ten typ tak ma". Jestscie pewnie tez w stalym kontakcie z innymi serwisami oraz z producentem. Niestety nie kazdy ma takie mozliwosci.

    Ciekaw jestem tylko jednej sprawy - czy gdyby na serwis przyjechal jakikolwiek inny truck niz DAF do ktorego nie macie ani TI ani schematow ani komputera serwisowego czy tez wszystkie usterki bylyby usuniete praktycznie od reki, bez wiekszych problemow i zagadek oraz zgodnie z norma czasowa jaka przewidzial na to producent auta. Niestety obawiam sie ze nie.
  • #17
    krisbrumm
    DAF Trucks specialist
    Szanowny Panie Saron22.
    Dostép do narzedzi servisowych jest taki sam dla klientow, co do servisow ASO.Kazdy ma taki sam dostép.Tylko tyle, ze w ASO duza czesc narzedzi specjalnych jest obowiázkowa, co znaczy, ze wlasciciel ASO musi wywalic okolo 12 tysiecy funtow na dzien dobry na narzedzia obowiázkowe, z czego co chwila przychodzi update, ze jakies tam narzedzie jest obowiázkowe a do tej pory nie bylo, i co chwile pare tys. funtow musimy wywalac na narzedzia, ktore urzyte sá najwyzej raz na rok.To jest inna strona medalu.
    ale jezeli powiedzmy masz warsztat specjalizujácy sie w skrzyniach biegow albo silnikach, to mozesz normalnie przyjsc i kupic sobie narzedzie specjalne po takiej samej cenie jak my kupujemy.
    Wiele narzedzi specjalnych, ktore sam osobiscie potrzebowalem ( Np do rozbiorki skrzyni biegow ZF 6S 850) wykonalem sam.Po prostu przychodze do szefa, nakreslam problem iz to czy tamto narzedzie potrzebne jest czesto, on zwykle pyta ile kosztuje.Znajduje cene- powiedzmy £600.on mi na to, ze nie wywali az 600 funtow na narzedzie.Ja dalej, ze to narzedzie naprawde jest przydatne.Poniewaz mam w domu garaz z podstawowymi obrabiarkami (tokarka, szlifierka do plaszczyzn z przystawkami do walkow, stól magnetyczny, podzielnica, ponadto frezarké i duzo, duzo innych), zawieramy uklad: ja w prywatnym czasie zrobie to narzedzie, on mi placi 60 procent xceny nowej czesci.
    To narzedzie specjalne pozyczamy na wzór od innego, sásiedniego dealera DAF-a, zebym mogl pomierzyc i skopiowac.
    Ponadto co do innych marek aut- to duzá czesc aut w warsztacie nie sá to DAF-y.Robimy tam zwykle prace i naprawy, które nie wymagajá wiedzy i sprzétu do tej danej marki.jak jest cos, czego nie jestesmy pewni albo wymaga diagnozy ASO- to normalnie odsylamy to auto do ASO.
    Zwykle wiele innych servisórw autoryzowanych ASO innych marek jest z nami zaprzyjazniona, i dzwonimy do nich jak do znajomych a nie jak klient.Oni sluzá radá i pomocá- niejednokrotnie wysylajá do nas czlowieka np. z komputerem, zeby podláczyl albo podpowiedzial.
    A to wszystko aby nasz klient byl zadowolony.
  • #18
    saron22
    Trucks specialist
    Niestety w Polsce zaden z sasiednich autoryzowanych serwisow nie chce pozyczyc mi narzedzi do skopiowania. Ani zaden nie chce sie podzielic wiedza ani udzielic zadnej podpowiedzi.

    W Polsce sa inne realia.
  • #19
    krisbrumm
    DAF Trucks specialist
    wiem o tym.To jest przykre, że w Polsce tak bardzo izoluje się mechaników od wiedzy i technologii.Tylko zastanawiam się w imię czego? Przypuszczam, ze ludzie pracujący w ASO kierują się jakimiś prymitywnymi zasadami, wedle których " nie powiem, nie porzyczę narzędzi, bo on zarobi a my nie"
    To jest niestety oznaką niezdrowej sytuacji ekonomiczno- społecznej.
    Przykre, ale realne.
    Zdaję sobie sprawę z tego, że w Polsce warunki do wykonywania zawodu są dużo trudniejsze, niż w Europie.