Zacznę od tego że nie mam pieniędzy tyle ile by się chciało mieć, choruję, do tego czworo dzieci, baba w domu kosztująca krocie
Mam do wydania 4 tysiące i rozglądam się za czymś co pojeździ jakieś 3 lata w miarę bezawaryjnie tzn. oczywiście przewiduję lekkie naprawy jednak miałem ostatnio Fiata Punto z 1995r w którym dosłownie WSZYSTKO się sypało i co miesiąc trzeba było kupować jakąś część, dolewać litr oleju
czy wrzucać dwójkę za pomocą obu rąk
Poprzednio posiadałem Hyundaia Accent-a z 1995r tyle że automat i palił 12l benzyny na 100km a więc musiał bezsprzecznie odejść, niemniej jednak działał w pełni sprawnie, jedyna awaria to przepływomierza po wymianie którego auto dalej jeździło jak należy.
Zastanawiam się nad Mazdą 323 lub 626 pojemność silnika maksymalnie do 1.5 lub dobrze by było z gazem.
Chodzi o to żeby eksploatacja nie przekroczyła ceny 40zł za 100km czyli trochę ponad 7l paliwa 95 na 100km
Byłbym wdzięczny za sugestie i porady, nie chcę ponownie kupić czegoś co będzie trupem i rozumiem że może się trafić padło, jednak szukam samochodu z rąk prywatnych, a nie z komisu itp bo to do minimum eliminuje wciśnięcie wraku.
Choć za 4 tys nie spodziewam się super ekstra bryki, to jednak lakier itp jest mało ważny, najważniejszy jest stan silnika i części
Myślę o czymś takim Link
Mam do wydania 4 tysiące i rozglądam się za czymś co pojeździ jakieś 3 lata w miarę bezawaryjnie tzn. oczywiście przewiduję lekkie naprawy jednak miałem ostatnio Fiata Punto z 1995r w którym dosłownie WSZYSTKO się sypało i co miesiąc trzeba było kupować jakąś część, dolewać litr oleju
Poprzednio posiadałem Hyundaia Accent-a z 1995r tyle że automat i palił 12l benzyny na 100km a więc musiał bezsprzecznie odejść, niemniej jednak działał w pełni sprawnie, jedyna awaria to przepływomierza po wymianie którego auto dalej jeździło jak należy.
Zastanawiam się nad Mazdą 323 lub 626 pojemność silnika maksymalnie do 1.5 lub dobrze by było z gazem.
Chodzi o to żeby eksploatacja nie przekroczyła ceny 40zł za 100km czyli trochę ponad 7l paliwa 95 na 100km
Byłbym wdzięczny za sugestie i porady, nie chcę ponownie kupić czegoś co będzie trupem i rozumiem że może się trafić padło, jednak szukam samochodu z rąk prywatnych, a nie z komisu itp bo to do minimum eliminuje wciśnięcie wraku.
Choć za 4 tys nie spodziewam się super ekstra bryki, to jednak lakier itp jest mało ważny, najważniejszy jest stan silnika i części
Myślę o czymś takim Link