Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki kocioł gazowy dobrać do konkretnego domu?

15 Lut 2012 19:17 10377 24
  • Poziom 2  
    Witam!
    Pytanie o wybór kotła gazowego do ogrzewania domu, mieszkania wielokrotnie był wałkowany na forum i użytkownicy nie lubią takich powtarzających się pytań. Poczytaj najpierw, było setki razy itd. odpowiadają. Zapewniam, że wałkuje te wątki od dwóch dni, aż mnie oczy bolą i dalej jestem daleki od decyzji. Czytając przynajmniej nabyłem trochę wiedzy i podstawowe sprawy rozkminiłem jeśli chodzi o rodzaje , podział kotłów. Ośmielę się jednak poprosić o pomoc. Opiszę sytuację. Dom z poddaszem użytkowym o powierzchni użytkowej wg.planu 150 m2, z tym że dorobiona piwnica 55m2 +garaż ok. 20m2 (nie wiem czy to się liczy jako użytkowe). Obecnie ogrzewany na ekogroszek, piec 25kw. Ogrzewanie mieszane. Podłogówka w łazienkach (jadna na górze), wiatrołapie, przedpokoju i kuchni (łazienka na górze duża, kuchnia też), reszta grzejniki aluminiowe ( salonie 35m2 -30 żeberek). Wiem ,że podłogówka to niska temp. grzejniki wyższa. Nie są to stare grzejniki, wszystko ma ok. 3-4 lata. Rury plastikowe. W kotłowni zasobnik 170 l, ciepła woda obecnie wystarcza (4 osoby). Czasem braknie przy dłuższych kąpielach, ale ujdzie. Myślałem więc o kotle jednofunkcyjnym i połączeniu go z tym zasobnikiem –da się? Czy może lepiej 2 funkcyjny z zasobnikiem wbudowanym. Jak z ekonomią gazu w obu przypadkach i czy wyrobi z wodą ten 2 funkc. Obecnie jest cyrkulacja. Kilka pytań:
    1. Kondensacyjny czy kondensujący i jaka moc w jednym i drugim? Chodzi głównie co się lepiej sprawdzi (ekonomia, optymalne działanie) w tym ogrzewaniu mieszanym.
    2. Jeśli padnie wybór to czy należy jakoś rozdzielać te typy grzania (jakieś sprzęgła?) czy szkoda kasy.
    3. Czy jedno czy dwufunkcyjny ( czy da się mój zasobnik wykorzystać)?
    4. Odprowadzenie spalin i doprowadzenie powietrza: kocioł węglowy wywala obecnie dym do komina z cegły, wiem , że tam leci obok komin wentylacyjny, czy można tam puścić ten przewód koncentryczny( nie wiem czy dobrze piszę)?
    5. Może jakieś konkretne modele kotłów polecicie, wiadomo dobrze i tanio, o sprawdzeniu czy jest serwis blisko już wiem.
    Wiem, że tak czy siak jakoś będzie działać, ale no właśnie, każdy jak topi kasę to chce, żeby było optymalnie i ciepło i ekonomicznie.
    Chciałbym po prostu przygotować się na rozmowy z instalatorami, żeby wiedzieć o czym rozmawiamy no i czy nie wciska pierwszego rozwiązania z brzegu.

    Z góry dzięki i proszę o odpowiedzi. Pozdrawiam.
    PS. Powód wymiany: mam dość węgla i wszystkiego co znim związane.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Chavez123 napisał:
    Witam!
    Pytanie o wybór kotła gazowego do ogrzewania domu, mieszkania wielokrotnie był wałkowany na forum i użytkownicy nie lubią takich powtarzających się pytań. Poczytaj najpierw, było setki razy itd. odpowiadają. Zapewniam, że wałkuje te wątki od dwóch dni, aż mnie oczy bolą i dalej jestem daleki od decyzji. Czytając przynajmniej nabyłem trochę wiedzy i podstawowe sprawy rozkminiłem jeśli chodzi o rodzaje , podział kotłów. Ośmielę się jednak poprosić o pomoc. Opiszę sytuację. Dom z poddaszem użytkowym o powierzchni użytkowej wg.planu 150 m2, z tym że dorobiona piwnica 55m2 +garaż ok. 20m2 (nie wiem czy to się liczy jako użytkowe). Obecnie ogrzewany na ekogroszek, piec 25kw. Ogrzewanie mieszane. Podłogówka w łazienkach (jadna na górze), wiatrołapie, przedpokoju i kuchni (łazienka na górze duża, kuchnia też), reszta grzejniki aluminiowe ( salonie 35m2 -30 żeberek). Wiem ,że podłogówka to niska temp. grzejniki wyższa. Nie są to stare grzejniki, wszystko ma ok. 3-4 lata. Rury plastikowe. W kotłowni zasobnik 170 l, ciepła woda obecnie wystarcza (4 osoby). Czasem braknie przy dłuższych kąpielach, ale ujdzie. Myślałem więc o kotle jednofunkcyjnym i połączeniu go z tym zasobnikiem –da się? Czy może lepiej 2 funkcyjny z zasobnikiem wbudowanym. Jak z ekonomią gazu w obu przypadkach i czy wyrobi z wodą ten 2 funkc. Obecnie jest cyrkulacja. Kilka pytań:
    1. Kondensacyjny czy kondensujący i jaka moc w jednym i drugim? Chodzi głównie co się lepiej sprawdzi (ekonomia, optymalne działanie) w tym ogrzewaniu mieszanym.
    2. Jeśli padnie wybór to czy należy jakoś rozdzielać te typy grzania (jakieś sprzęgła?) czy szkoda kasy.
    3. Czy jedno czy dwufunkcyjny ( czy da się mój zasobnik wykorzystać)?
    4. Odprowadzenie spalin i doprowadzenie powietrza: kocioł węglowy wywala obecnie dym do komina z cegły, wiem , że tam leci obok komin wentylacyjny, czy można tam puścić ten przewód koncentryczny( nie wiem czy dobrze piszę)?
    5. Może jakieś konkretne modele kotłów polecicie, wiadomo dobrze i tanio, o sprawdzeniu czy jest serwis blisko już wiem.
    Wiem, że tak czy siak jakoś będzie działać, ale no właśnie, każdy jak topi kasę to chce, żeby było optymalnie i ciepło i ekonomicznie.
    Chciałbym po prostu przygotować się na rozmowy z instalatorami, żeby wiedzieć o czym rozmawiamy no i czy nie wciska pierwszego rozwiązania z brzegu.

    Z góry dzięki i proszę o odpowiedzi. Pozdrawiam.
    PS. Powód wymiany: mam dość węgla i wszystkiego co znim związane.


    Trudno jest odpowiedzieć jednoznacznie na Twoje pytania. Po prostu jest zbyt mało danych.
    Jeżeli chodzi o odpowiedzi ogólne:
    ad. 1) Kondensujący i kondensacyjny to jest to samo. Opłaca się zastosować kocioł kondensacyjny wtedy, kiedy nastawiasz się na grzanie tylko i wyłącznie gazem. Jeżeli jednak grzanie gazem ma być tylko okazjonalne (np. wyjazd) oraz do potrzeb wody użytkowej to nie ma sensu przepłacać za kocioł kondensacyjny i lepiej kupić kocioł niekondensacyjny z komorą zamkniętą tzw. kocioł turbo. Kotły z otwartą komorą odradzam.
    ad. 2) To zależy jak obecnie jest zbudowana instalacja i jakie masz zabezpieczenia. Jeżeli całość pracuje w układzie zamkniętym to nie ma sensu dokładania sprzęgieł czy wymienników płytowych. Można ewentualnie dołożyć wymiennik płytowy, a kocioł węglowy zrobić w układzie otwartym.
    ad. 3) Da się o ile jest to zasobnik nowoczesny z odpowiednio wydają wężownicą lub dwupłaszczowy.
    ad. 4) Wentylacja musi być. Zatem wszystko zależy czy masz dodatkowy kanał wentylacyjny lub jest możliwe wykonać wentylację.
    ad. 5) Niestety nie ma dobrze i tanio. Wysoka jakość musi kosztować, ale wysoka jakość pomimo wysokiej ceny może się okazać dużo tańsza od tego "tanio". Najlepiej trzeba wyjść od tego ile możesz przeznaczyć kasy na zakup kotła.
  • Poziom 2  
    O kotłach kondensujących dowiedziałem się właśnie z tego forum, jest to kocioł turbo z przystawką kondensującą np. BERETTA CONICA SYNTHESI albo FERROLI DOMIcondens F24 , przystosowane do wysokich temperatur i mający ponoć stałą sprawność 97% tak , że nie to samo co kondensacyjne. U mnie jest instalacja mieszana jakieś 30/70 - podłogówka/grzejniki. Oghrzewanie gazem ma być cały czas, tzn. piec na eko zostanie wywalony. Całość pracuje w układzie zamkniętym. Wymiennik jest 3 letni, nie mam papierów ale z plakietki odczytałem że to podgrzewacz/wymiennik dwupłaszczowy z Głupczyc. Wentylacja jest w dodatkowym kanale wentylacyjnym. Na sam kocioł chciałbym przeznaczyć do 4 tyś. Myślę, że jednak kondensacyjny, tylko jaki. Mieszkam w Częstochowie więc serwis raczej popularnych marek powinien być. JAki kocioł i jaka moc kotła? na te 200 m2, jednofunkcyjny z mioim zasobnikiem (myślę że się nada)?.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Chavez123 napisał:
    O kotłach kondensujących dowiedziałem się właśnie z tego forum, jest to kocioł turbo z przystawką kondensującą np. BERETTA CONICA SYNTHESI albo FERROLI DOMIcondens F24 , przystosowane do wysokich temperatur i mający ponoć stałą sprawność 97% tak , że nie to samo co kondensacyjne. U mnie jest instalacja mieszana jakieś 30/70 - podłogówka/grzejniki. Oghrzewanie gazem ma być cały czas, tzn. piec na eko zostanie wywalony. Całość pracuje w układzie zamkniętym. Wymiennik jest 3 letni, nie mam papierów ale z plakietki odczytałem że to podgrzewacz/wymiennik dwupłaszczowy z Głupczyc. Wentylacja jest w dodatkowym kanale wentylacyjnym. Na sam kocioł chciałbym przeznaczyć do 4 tyś. Myślę, że jednak kondensacyjny, tylko jaki. Mieszkam w Częstochowie więc serwis raczej popularnych marek powinien być. JAki kocioł i jaka moc kotła? na te 200 m2, jednofunkcyjny z mioim zasobnikiem (myślę że się nada)?.


    Jeżeli nastawiasz się tylko na ogrzewanie gazowe to warto zainwestować w kocioł kondensacyjny. Dla tej powierzchni, zakładając, że dom jest ocieplony wystarczy moc ok. 18kW - a więc prawie każdy kocioł na rynku, ponieważ mało jest kotłów o mniejszej mocy.

    Jakiej marki wybrać kocioł?
    Jak sugeruje Mirrzo - Termet przyzwoitej jakości i w miarę tani w serwisowaniu.
    De Dietrich MCR 24 - po prostu tani.
    Jeżeli chodzi o mnie to preferuję firmę ACV i tu najbardziej optymalnym byłby ACV Kombi Kompakt, który posiada kilka ciekawych funkcji, których nie znajdziesz u konkurencji np. praca w kondensacji także podczas przygotowywania ciepłej wody użytkowej. Niestety, kosztuje ponad 5 tys. W Cz-wie masz dobry serwis ACV. Jakby coś, służę kontaktem.
  • Poziom 9  
    Ja dwa lata temu jak budowałem dom to gdy kupowałem piec gazowy kondensacyjny Ferolli Combi 35 to pukali mnie się w głowę dlaczego 35kW gdyż u mnie wystarczy 18-20kW teraz to a się im pukam w głowę i uśmiecham się ak przychodzą mi rachunki za gaz w kwocie 500-700zł/miesiąc a w domu mam ok 22-23*C. Pamiętajcie że to tak jak z silnikiem w samochodzie jak za mały to ciągnie całą parą a jak większy to wykożystuje tylko część swojej mocy, i przez to pali mniej.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    kubmio napisał:
    Ja dwa lata temu jak budowałem dom to gdy kupowałem piec gazowy kondensacyjny Ferolli Combi 35 to pukali mnie się w głowę dlaczego 35kW gdyż u mnie wystarczy 18-20kW teraz to a się im pukam w głowę i uśmiecham się ak przychodzą mi rachunki za gaz w kwocie 500-700zł/miesiąc a w domu mam ok 22-23*C. Pamiętajcie że to tak jak z silnikiem w samochodzie jak za mały to ciągnie całą parą a jak większy to wykożystuje tylko część swojej mocy, i przez to pali mniej.


    Niestety nie jest to prawdą.
    Po pierwsze zapotrzebowanie mocy nie jest wartością stała, lecz zależy od temperatury zewnętrznej. Im temperatura wyższa tym zapotrzebowanie mocy jest mniejsze. Dobór kotła np. 18kW nie oznacza, że kocioł będzie musiał pracować non-stop z pełną mocą. Pełna moc jest potrzebna wtedy, kiedy temperatura zewnętrzna przekroczy -20stC. Takich dni w roku jest niewiele.
    Teraz kwestia modulacji. Każdy kocioł gazowy ma pewien zakres modulacji mocy. Im jest większa maksymalna moc kotła tym jest także wyższa moc minimalna.
    Dla przykładu Twój kocioł moduluje w zakresie 11-35kW.
    Kotły o mocy 18-20kW mają zakres modulacji od 5, a nawet od 3kW.
    Sprawność kotła kondensacyjnego jest tym wyższa im niższa jest temperatura wody w obiegu oraz im rzadziej się ten kocioł załącza/wyłącza i pracuje jak najniższą mocą. Zatem dużo zależy od instalacji oraz doboru grzejników. Jeżeli grzejniki będą mniejsze, czyli dobrane do wyższej temperatury wody w obiegu to tym mniejsza będzie sprawność kotła.
    Dlaczego sprawność kotła spada przy częstych załączeniach/wyłączeniach? Takie będziesz miał przy przewymiarowanym kotle tak jak w Twoim przypadku, ponieważ kocioł nie jest w stanie pracować w dłuższych cyklach, gdyż nie może zejść z mocą poniżej 11kW.
    Dzieje się to z kilku powodów:
    1. Pierwszy powód to przedmuchy. Przed każdym uruchomieniem kotła oraz po każdym zatrzymaniu następują przedmuchy kotła, które marnują energię, niepotrzebnie wychładzając komorę spalania, a tym samym wodę w obiegu.
    Te przedmuchy są potrzebne po to, żeby pozbyć się resztek gazu, który mógłby się zgromadzić w komorze i doprowadzić do wybuchu. Zatem przed uruchomieniem palników najpierw uruchamia się wentylator przedmuchując komorę spalania powietrzem, później podawany jest gaz w większej ilości, aby zapłon mógł nastąpić bez problemu, po czym po odpaleniu palnika i jego chwilowej pracy na wyższych parametrach i po rozgrzaniu katalizatora obniżana jest moc do wartości jaka jest potrzebna do pracy kotła. Cykl pracy kotła kończy się zamknięciem dopływu gazu do palnika oraz kolejnym przedmuchem komory spalania. Czyli znów wentylator pracuje przez jakiś czas wychładzając kocioł.
    2. Drugi powód to konieczność chwilowej pracy z większą mocą palnika aby palnik mógł bezproblemowo odpalić, co powoduje, że do komina trafiają spaliny cieplejsze, powodując marnowanie ciepła.
    3. Trzeci powód do zimny katalizator przy każdym starcie kotła, przez co sprawność palnika jest niższa. Palniki w kotłach kondensacyjnych posiadają katalizator w postaci siateczki lub ceramicznej wełny pokrytej katalizatorem, którym zazwyczaj jest platyna. W takich palnikach nie ma normalnego płomienia, lecz gaz spala się katalitycznie (żarząc), podobnie jak w katalitycznych piecykach gazowych, które zapewne nie raz widziałeś.
    Katalizator powoduje lepsze dopalanie gazu i podnosi sprawność spalania. Niestety katalizator zaczyna pracować dopiero wtedy, kiedy jest nagrzany do bardzo wysokiej temperatury. Kiedy katalizator jeszcze się nie żarzy to spalanie gazu jest gorsze jak w przypadku normalnego płomienia. Dlatego też należy dobrać moc kotła do zapotrzebowania mocy cieplnej domu tak, żeby kocioł pracował w dłuższych cyklach o jak najmniejszej mocy.

    To, że Ty płacisz mało nie świadczy to o tym, że przewymiarowany kocioł jest oszczędniejszy. Niestety prawda jest brutalna i tu akurat jest tak, że im bardziej przewymiarowany kocioł tym niższa jego sprawność.
    W Twoim przypadku po prostu na niskie rachunki rzutują: stosunkowo niewielka powierzchnia grzewcza, dobrze dobrane grzejniki lub podłogówka oraz sam fakt użytkowania kotła kondensacyjnego.

    Gdybyś lepiej dobrał dobrał moc kotła to rachunki byłyby jeszcze niższe.
  • Poziom 19  
    Witam

    Jeżeli masz układ mieszany , a w dodatku grzejniki dobrane pod kocioł węglowy 4 lata temu (nie opłaca się ich zmieniać)- to kup kocioł kondesujący.

    Jest to odmiana kotła kondesacyjnego skonstruowana właśnie pod układy grzejnikowe!
    Kocioł kondesacyjny ma najwyższą sprawność na mocy minimalnej.
    Natomiast kondesujący odwrotnie-wiec przy twoich grzejnikach będzie najlepszym rozwiazaniem.

    Te kotły (kondesujące)bardzo dobrze pracują w układach grzejnikowych i mieszanych -potwierdzało to wielu użytkowników tego forum.

    Pomimo , że w ofercie handlowej nie ma takiego podziału (marketing) , to na szkoleniach technicznych podział i nazewnictwo jest.

    Zakup takiego kotła jest tańszy, serwis tańszy, części wymienne tańsze, diagnostyka i naprawa łatwiejsza.

    Oczywiście najlepiej jednofunkcyjny +zasobnik.

    Pozdrawiam
  • Poziom 36  
    szymonjasiu napisał:

    kup kocioł kondesujący.
    Jest to odmiana kotła kondesacyjnego skonstruowana właśnie pod układy grzejnikowe!
    Kocioł kondesacyjny ma najwyższą sprawność na mocy minimalnej.
    Natomiast kondesujący odwrotnie-wiec przy twoich grzejnikach będzie najlepszym rozwiazaniem.
    Pomimo , że w ofercie handlowej nie ma takiego podziału (marketing) , to na szkoleniach technicznych podział i nazewnictwo jest.
    Pozdrawiam

    Chyba dobrze, że nie chodzę na szkolenia gdyż pewnie bym osiwiał.
    Według mojej wiedzy:
    a) Każdy kocioł konden..... (aby nie dzielić wpiszę oba "podtypy") ma najwyższą sprawność przy mocy nominalnej. Układ modulacji zmniejsza choć tylko nieznacznie sprawność układu podgrzewania kotła;
    b) Czy mógłbyś podać markę i model jednego przedstawiciela kotła kondensacyjnego i jednego kotła kondensującego ?
  • Poziom 19  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    szymonjasiu napisał:

    kup kocioł kondesujący.
    Jest to odmiana kotła kondesacyjnego skonstruowana właśnie pod układy grzejnikowe!
    Kocioł kondesacyjny ma najwyższą sprawność na mocy minimalnej.
    Natomiast kondesujący odwrotnie-wiec przy twoich grzejnikach będzie najlepszym rozwiazaniem.
    Pomimo , że w ofercie handlowej nie ma takiego podziału (marketing) , to na szkoleniach technicznych podział i nazewnictwo jest.
    Pozdrawiam

    Chyba dobrze, że nie chodzę na szkolenia gdyż pewnie bym osiwiał.
    Według mojej wiedzy:
    a) Każdy kocioł konden..... (aby nie dzielić wpiszę oba "podtypy") ma najwyższą sprawność przy mocy nominalnej. Układ modulacji zmniejsza choć tylko nieznacznie sprawność układu podgrzewania kotła;
    b) Czy mógłbyś podać markę i model jednego przedstawiciela kotła kondensacyjnego i jednego kotła kondensującego ?



    Pewnie dlatego , ze nie chodzisz na szkolenia (może to lepiej dla Ciebie) brak Tobie rozeznania w tym temacie.
    Specjalnie dla Ciebie , abyś nie osiwiał na szkoleniach opiszę wstępnie budowe kotła kondesującego(choć było o tym w wielu postach).

    Jest to kocioł turbo z przystawką kondesującą w górnej części. Posiada on zwykły palnik, zwykły wymiennik ciepła, zwykły zespół gazowy , i wentylator bez falownika (to akurat nie jest regułą)-czytaj te same podzespoły co w kotle turbo-różnica tylko w nadstawce kondesującej.
    Czytaj -, że kocioł taki jest tańszy w serwisowaniu i częściach wymiennych od pełnego kotła kondesacyjnego(np. analiza spalin potrzebna tylko do sprawdzenia komina).
    Kotły te mają wiele zalet min. stała sprawność 97%-stałe obroty wentylatora.
    Największa sprawność przy mocy maksymalnej.
    Kotły idealne do układu grzejnikowego. Tańszy w zakupie od pełnego kondesata, bardzo dobrze sprawdzi się przy układzie grzejnikowym i mieszanym , gorzej w niskotemperaturowym (podłogówka).
    Kocioł taki można kupić od 2,8 k więc jest to bardzo dobra cena w stosunku do możliwosci.

    Budowe zwykłego turbo i pełnego kondesata pewnie znasz (mam nadzieje , że nie tylko z ulotek) więc teraz powinieneś zrozumieć różnice w budowie i przeznaczeniu tych kotłów. Bardzo dobry wybór przy wymianie kotła i jednoczesnym pozostawieniu starego układu grzejnikowego.


    Przykłady kotłów kondesujących:

    -BERETTA Conica Sinthesi stała sprawność 97 %
    -FERROLI DOMIcondens -tu większa sprawność ok 103% różnica to wentylator z falownikiem zasada działania taka sama.


    Serwisant , który będzie wykonywał coroczny przegląd wykona te same czynności co przy kotle turbo. Dla inwestora oznacza to mniejsze nakłady na serwis przez lata użytkowania.

    Jezeli sprzedawcą będzie instalator lub serwisant z powodów oczywistych sprzeda droższe urządzenie.
  • Poziom 36  
    szymonjasiu napisał:

    Przykłady kotłów kondesujących:

    -BERETTA Conica Sinthesi stała sprawność 97 %
    -FERROLI DOMIcondens -tu większa sprawność ok 103% różnica to wentylator z falownikiem zasada działania taka sama.


    Oba kotły to kotły kondensacyjne osiągające większą sprawność przy temp. 50/30 i niższą 80/60.
    BERETTA Conica Sinthesi 97,4 % i 103,6%
    FERROLI DOMIcondens podobnie . :D
    Prawdą jest , że różnica w sprawności ich i lepszych modeli w wysokich temperaturach jest mniejsza niż w wyższych.
    Ogólnie sprawność i w niższej temperaturze i wyższej nie poraża ale .... nadają się jak każdy kondensat do zasilania wysoko i niskotemperaturowego.
  • Poziom 19  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    .
    Oba kotły to kotły kondensacyjne osiągające większą sprawność przy temp. 50/30 i niższą 80/60.
    BERETTA Conica Sinthesi 97,4 % i 103,6%
    FERROLI DOMIcondens podobnie . :D
    Prawdą jest , że różnica w sprawności ich i lepszych modeli w wysokich temperaturach jest mniejsza niż w wyższych.
    Ogólnie sprawność i w niższej temperaturze i wyższej nie poraża ale .... nadają się jak każdy kondensat do zasilania wysoko i niskotemperaturowego.



    Bzdura , podobnie jak i Twoje teorie z pogodówką.
    W temacie pogodówki jestes lepszy od czołowych producentów automatyki (gwiazda matematkyki ze słowiańskiego kraju)-swoimi postami udowodniłeś poziom swojej wiedzy.


    W klasyfikacji kotłów i ich sprawności jesteś lepszy niż ośrodki certyfikujace i działy techniczne producentów kotłów.
    Oni sie mylą , a Ty nie -w końcu dwoma zdaniami wyssanymi z palca obalasz lata badań .
    W kolejnej dziedzinie odkryłeś zagadnienia gdzie producenci tkwią w błędzie latami?

    Taki talent się tu marnuje......Znawca tematu na miare 21 wieku-geniusz

    Według twoich teori zwykły kocioł turbo tez ma większą sprawność 50/30 niż 80/60?-oba wspomniane kotły to turbo z nadstawką kondesująca=kondesujące.

    Daleko tym kotłom do kondesacyjnego. Ponieważ odzyskują energię ze spalin przy pomocy przystawki kondesującej-nazwa kondesujące.
    Conica Sinthesi -stała sprawność 97 %

    Dla Ciebie pewnie bez różnicy zakładam , iż po zdjęciu obudowy nie rozrózniłbyś z jakim masz doczynienia kotłem.
  • Poziom 36  
    szymonjasiu napisał:

    Bzdura , podobnie jak i Twoje teorie z pogodówką.
    W temacie pogodówki jestes lepszy od czołowych producentów automatyki (gwiazda matematkyki ze słowiańskiego kraju)-swoimi postami udowodniłeś poziom swojej wiedzy.

    Owszem udowodniłem, że dokładnie rozumiem temat i zagadnienia odnośnie utraty ciepła przez budynek w zależności od warunków atmosferycznych.
    Ty nawet nie masz pojęcia jak sprawdzić kiedy budynek traci więcej energii (czy wtedy gdy wieje wiatr 15m/s czy jak wieje wiatr 5m/s i pada deszcz czy jak spadnie temperatura o 5°C).
    Aby nie było niedomówień ..... jestem pewien, że konstruktorzy kotłów też wiedzą jakie czynniki wpływają na utratę ciepła przez budynek :D .
    szymonjasiu napisał:

    W klasyfikacji kotłów i ich sprawności jesteś lepszy niż ośrodki certyfikujace i działy techniczne producentów kotłów.
    Oni sie mylą , a Ty nie -w końcu dwoma zdaniami wyssanymi z palca obalasz lata badań .
    Daleko tym kotłom do kondesacyjnego. Ponieważ odzyskują energię ze spalin przy pomocy przystawki kondesującej-nazwa kondesujące.
    Conica Sinthesi -stała sprawność 97 %

    Ja na temat tego kotła informacje czerpię stąd : Instrukcja
    A Ty skąd ?
    szymonjasiu napisał:

    Według twoich teori zwykły kocioł turbo tez ma większą sprawność 50/30 niż 80/60?-oba wspomniane kotły to turbo z nadstawką kondesująca=kondesujące.

    W jednym z tematów przedstawiłem wykresy sprawności, mam nadzieję, że chociaż je potrafisz zinterpretować (ja tak :D ).
  • Specjalista - systemy grzewcze
    szymonjasiu napisał:

    Kotły te mają wiele zalet min. stała sprawność 97%-stałe obroty wentylatora.


    Ale to jest wada, a nie zaleta.

    szymonjasiu napisał:

    Największa sprawność przy mocy maksymalnej.


    Panie "magistru inżynieru" ;), czy jesteś Pan pewien, że czytasz to co piszesz? :)
    Zastanów się dobrze i pomyśl, gdzie popełniasz błąd:

    "stała sprawność 97%"
    "Największa sprawność przy mocy maksymalnej"

    szymonjasiu napisał:

    Kocioł taki można kupić od 2,8 k więc jest to bardzo dobra cena w stosunku do możliwosci.


    Tyle, że najtańsze kotły w pełni kondensacyjne o sprawności maksymalnej 109-110%, które w każdym przypadku będą miały lepszą sprawność od Twojego kondensującego, i będą lepsze konstrukcyjnie, trwalsze oraz bardziej funkcjonalne, kupisz za podobne pieniądze :)
    Np. Termety, o których pisał Mirrzo czy De Dietrich MCR II, o którym ja wspomniałem.

    P.S.
    Widać, że kolega nawet nie zajrzał do instrukcji swojego kotła kondensującego, bo tam jak byk jest napisane, że im zimniejszy powrót tym wyższa sprawność, a sprawność ok. 97% dotyczy sprawności spalania, a nie sprawności kotła :)
  • Poziom 19  
    Kolejny raz (w dodatku nie na temat) przytaczasz podstawowe pojęcia dotyczące bilansu energetycznego budynku.
    W każdym obecnie wątku odpowiadasz według określonego schematu :jak się da to wtrącić coś z bilansu energetycznego-zachowanie książkowe z podręcznika akwizytora.
    Zasady w tej kwestii są jasne:
    -niezależnie od czynników zewnętrznych układ ogrzewania ma spełniać założenia-ma grzać! i uzyskiwać żadaną temperature.
    Możesz sobie zakładac mostki termiczne i inne czynniki-prawidłowa instalacja niezależnie od tych czynników spełni zadanie.
    Może pomyliłes forum -wykaż się wiedzą na forach dotyczących bilansów cieplnych budynków. Tam nie wystarczy wiedza z ulotek..

    Swoją wiedze czerpie ze szkoleń technicznych i szeroko pojętej praktyki.
    Ty udowodniłeś , że czerpiesz wiedzę z instrukcji dla użytkowników.
    Widocznie osiwiałbyś naprawdę (sam tak piszesz) na prawdziwym szkoleniu technicznym.

    Skoro wg. Twoich wykresów i ich interpretacji kocioł z zamknietą komorą spalania ma większa sprawność przy mniejszej mocy niż przy maksymalnej -sam sobie odpowiedz czy nie zmarnowałes czasu przy ich opracowaniu.

    Na całe szczęście Twoje wywody teoretyczne są względnie nieszkodliwe.
    Myslę, że większość użytkowników weźmie poprawkę na twój wielobranżowy geniusz i wszechstronny talent teoretyczny. Gorsza sprawą będzie jak zaczniesz działać w praktyce. Dla twojej wiadomości analizowałem temat świadectw energetycznych i wiele rzeczy jestem w stanie sam policzyć. Nigdy natomiast nie odważyłbym się stwierdzić , że policzę wszystko . Ale w końcu to Ty tu jesteś gwaiazdą , która wyznacza matematycznie wszystko-nawet krzywe grzewcze.

  • Moderator na urlopie...
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Owszem udowodniłem, że dokładnie rozumiem temat i zagadnienia odnośnie utraty ciepła przez budynek w zależności od warunków atmosferycznych.

    Komu ? sobie ?
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Ty nawet nie masz pojęcia jak sprawdzić kiedy budynek traci więcej energii (czy wtedy gdy wieje wiatr 15m/s czy jak wieje wiatr 5m/s i pada deszcz czy jak spadnie temperatura o 5°C)

    Napisz jak to sprawdzić.
  • Poziom 36  
    [/quote]
    Grzegorz Siemienowicz napisał:

    W jednym z tematów przedstawiłem wykresy sprawności, mam nadzieję, że chociaż je potrafisz zinterpretować (ja tak Very Happy ).

    szymonjasiu napisał:

    Skoro wg. Twoich wykresów i ich interpretacji kocioł z zamknietą komorą spalania ma większa sprawność przy mniejszej mocy niż przy maksymalnej -sam sobie odpowiedz czy nie zmarnowałes czasu przy ich opracowaniu.

    1) Są to akurat wykresy Viessmann ;
    2) Właśnie udowodniłeś , że nawet tak prostych wykresów nie jesteś w stanie poprawnie zinterpretować :D .

    Zapomniałeś napisać skąd czerpiesz swą głęboką wiedzę odnośnie stałej sprawności kotła Conica Sinthesi .
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Grzegorz Siemienowicz napisał:

    Zapomniałeś napisać skąd czerpiesz swą głęboką wiedzę odnośnie stałej sprawności kotła Conica Sinthesi .


    Przecież napisał, że ze szkoleń, zapewne prowadzonych przez marketoidów, którzy robią ludziom "wodę z mózgu"

    Tu jest wyjaśnienie kto to jest marketoid: http://paweltkaczyk.midea.pl/komputery-itp/ech-ten-internet/marketoidy-w-e-biznesie/
  • Poziom 19  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Grzegorz Siemienowicz napisał:

    W jednym z tematów przedstawiłem wykresy sprawności, mam nadzieję, że chociaż je potrafisz zinterpretować (ja tak Very Happy ).

    szymonjasiu napisał:

    Skoro wg. Twoich wykresów i ich interpretacji kocioł z zamknietą komorą spalania ma większa sprawność przy mniejszej mocy niż przy maksymalnej -sam sobie odpowiedz czy nie zmarnowałes czasu przy ich opracowaniu.

    1) Są to akurat wykresy Viessmann ;
    2) Właśnie udowodniłeś , że nawet tak prostych wykresów nie jesteś w stanie poprawnie zinterpretować :D .

    Zapomniałeś napisać skąd czerpiesz swą głęboką wiedzę odnośnie stałej sprawności kotła Conica Sinthesi .[/quote]



    Na wspomniane wykresy przez Ciebie nawet nie zaglądałem
    Spojrzałem jak to wygląda u konkurencji.Dotyczy kotła turbo

    Sprawność użyteczna dla mocy minimalnej 89.9 %
    Sprawność użyteczna dla mocy znamionowej 91,8 %


    1.Podtrzymuje swoje zdanie -Kotły z zamknietą komora mają większą sprawność przy mocy maksymalnej niż przy minimalnej.

    2. Kotły kondesujące pracując na wysokich parametrach (grzejniki dobrane pod węglówke) lepiej będą się prawdzały od kotła kondesacyjnego.

    Myśle , że obiorcy Twoich teori z interpretacją wykresów , to ta sama grupa docelowa, która będzie zainteresowana wpływem opadów deszczu i wiatru na prace układu CO. Wiec jeżeli załozyciel wątku będzie zainteresowany twoimi wywodami napewno zwróci się do Ciebie jako eksperta.
    Człowiekowi rozsądnemu wystarczy tylko , że układ bedzie zgodny z obowiązującymi normami -czytaj sprawdzi się w kazdych warunkach pogodowych.

    Aby odwrócić uwagę od wątku głównego spychasz ten wątek do poziomu , który nie powinien mieć miejsca na tym forum.
    Czekam na konstruktywne wnioski dotyczące wątku głównego-jak narazie poza teorią niczym się nie popisałeś, ani nie odpowiedziałes na pytanie załozyciela wątku.

    Strona nr 5 podanej przez Ciebie instrukcji!
    Sprawność 80/60 -97,4-95%
    Sprawność przy 30 % powrót 47 stopni. 95,2%
    50/30 podłogówka 103,6-99 %

    Wnioski :
    -gorzej od pełnego kondesata przy podłogówce.

    -całkiem przyzwoicie przy grzejnikach -97%

    -cena zakupu i serwisu dużo mniejsza




    Do Plumpi

    Dla twojej wiadomości:
    Szkolenia techniczne prowadzą kierownicy serwisów lub osoby ściśle z nimi powiazane. Nie są to marketingowcy ani handlowcy.
    Szkoleniowcy starają się przekazać znacznie wiecej informacji technicznych ,niż jest podane w instrukcji użytkownika.
  • Poziom 36  
    szymonjasiu napisał:

    Strona nr 5 podanej przez Ciebie instrukcji!
    Sprawność 80/60 -97,4-95%
    Sprawność przy 30 % powrót 47 stopni. 95,2%
    50/30 podłogówka 103,6-99 %


    1) Miałeś napisać nie skąd ja wiem jaka jest sprawność lecz skąd Ty wiesz , że sprawność jest stała :!: ;

    2) Wracając do wątku ...... znów będę się czepiał :D :
    a) Nie jest podana izolacja termiczna budynku wiadomo , że w salonie 35m² jest 30 żeberek grzejników aluminiowych i choć to dużo to nie podano nawet modelu aby sprawdzić i przeliczyć ;
    b) Większość kotłów dobierana pod kolor raczej i nie obstawiam aby ten był inaczej dobierany (według wyliczeń z projektu domu) ;
    c) Nie podano jakie zużycie roczne jest opału aby choć wstępnie oszacować zapotrzebowanie na energię cieplną .
    Więc ....... daruj sobie polecanie gorszego kotła tym bardziej, że każdy powinien wiedzieć, że w okresach przejściowych około 0°C bez problemu można ogrzać pomieszczenia wyposażone w grzejniki przy temperaturze CO na poziomie 50/30 i w pełni będą wykorzystane zalety kotła kondensacyjnego.
  • Poziom 19  
    Oczywiście sprawnośc 97% przy układzie grzejnikowym.
    Nie trzeba tu przewymiarować grzejników -starczą dobrane tak jak do kotła węglowego.
    Jeżeli policzysz zakup pełnego kondesata , i prawidłowo dobranych pod niego grzejników-inwestycja taka z punktu ekonomicznego będzie nieopłacalna.
    Taniej w zakupie i eksploatacji kupić mniejsze grzejniki i turbo lub kondesujący.
    Więc przy wymianie samego kotła a pozostawienieu grzejników dobranych wcześniej -przewaga kotła kondesującego.
    Jeżeli ktoś ma wykonaną instalacje pod kocioł turbo a zakup kotła pozostawił na ostatnią chwile -kocioł kondesujący lepszy od turbo lub pełnego kondesata.
    Więc odpowiedz sobie sam który kocioł w tych specyficznych warunkach jest gorszy?
    Który jest bardziej trwały? Który ma 4 razt tańszy wymiennik 3 razy tańszy zespół gazowy 2 razy tańszy wentylator, 4 razy tańszą płyte sterujacą.
    W którym szybciej wyjmiesz i wyczyścisz palnik ?, w którym okładzin palnika nie trzeba wymieniać co 5 lat?
    Policz przegląd kotła przez 10 lat z analizą spalin i takim sam przegląd bez niej.
    Jak juz wspomniałem wielokrotnie szersze ujęcie tematu daje inny punkt widzenia na kwestie doboru tych urządzeń. Ja patrze równiez z punktu widzenia użytkownika-po co ma płacić np. 60 % więcej , aby skorzystać na tym 5 % .
    Gdybym był sprzedawcą oczywiście polecałbym najdroższe rozwiazania.

    Więc w tym określonym przypadku kocioł polecany przeze mnie nie jest gorszy. Jest conajmniej równorzędny a przy tym tańszy.

    Ogrzewania grzejnikowe lub podłogowe jest dobrane zawsze tak aby wygrzać poprawnie i w każdych warunkach . Wiec np. sumując moc poszczególonych grzejników (warunek , że są dobrane przez projektanta lub instalatora a nie przez cukiernika) wychodzi moc kotła jaką potrzebujemy-to wystarczy, marka i kolor później.


    Wiec np. w dobrze wycieplonym domku pietrowym 140 m2 z dwoma łazienkami można oszacować moc kotła na poziomie 12-16 kW. Tak zrobi człowiek kierujący się tylko teorią.

    Ja natomiast dobrałbym 35 kW. Ponieważ priorytetem doboru kotła jest CWU , natomiast CO ma znaczenie drugorzędne. Jeżeli jest 4 lub więcej uzytkowników i wanna z hydromasażem lub duża wanna 300 l za mały kocioł zbyt długo byłby zajety produkcją CWU. Więc nie tylko bilans budynku i warunki zewnętrzne mają znaczenie w doborze kotła. Potrzebny jest obraz całości i wiedza praktyczna.

    Problem doboru zniknie w 2015 roku gdyż wszystko wskazuje , że w sprzedaży będą tylko kotły kondesacyjne. Uprzedzając Twoje pytanie-wiem to właśnie z wspomnianych szkoleń technicznych.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    szymonjasiu napisał:

    Do Plumpi

    Dla twojej wiadomości:
    Szkolenia techniczne prowadzą kierownicy serwisów lub osoby ściśle z nimi powiazane. Nie są to marketingowcy ani handlowcy.
    Szkoleniowcy starają się przekazać znacznie wiecej informacji technicznych ,niż jest podane w instrukcji użytkownika.


    Ależ kolego ja wiem kto prowadzi takie szkolenia, bo także jeżdżę na kursy i sympozja. Tyle, że ja nie przyjmuję wszystkiego co mi mówią jako dogmat. Każda informacja musi być przeze mnie zweryfikowana.
    Niestety wielokrotnie zdarzało mi się na takich szkoleniach zadawać bardzo trudne dla wykładowców pytania, które diametralnie zmieniały ich poglądy lub udowadniały błędy. Weź także pod uwagę, że szkolenia te są prowadzone przez osoby związane z konkretną marką i którym zależy na jak największej sprzedaży swojej marki.

    Dodano po 42 [minuty]:

    szymonjasiu napisał:

    Jeżeli policzysz zakup pełnego kondesata , i prawidłowo dobranych pod niego grzejników-inwestycja taka z punktu ekonomicznego będzie nieopłacalna.
    Taniej w zakupie i eksploatacji kupić mniejsze grzejniki i turbo lub kondesujący.
    Więc przy wymianie samego kotła a pozostawienieu grzejników dobranych wcześniej -przewaga kotła kondesującego.
    Jeżeli ktoś ma wykonaną instalacje pod kocioł turbo a zakup kotła pozostawił na ostatnią chwile -kocioł kondesujący lepszy od turbo lub pełnego kondesata.
    Więc odpowiedz sobie sam który kocioł w tych specyficznych warunkach jest gorszy?


    Kto Ci powiedział, że MUSISZ PRZEWYMIAROWYWAĆ GRZEJNIKI?
    Jest to kolejna bzdura.
    Większą część sezonu grzewczego wodę kotłową grzeje się do temperatury zapewniającej prawidłową kondensację. Ponadto jeżeli ktoś miał zrobioną instalację grawitacyjną współpracującą z kotłem węglowym lub co jeszcze lepsze z kotłem miałowym to ta instalacja jest przewymiarowana, ponieważ musi nadrobić mniejszą wydajność układu grawitacyjnego. Po założeniu pompy do takiej instalacji wzrasta jej wydajność i dzięki temu można obniżyć temperaturę wody CO, aby w zupełności zaspokoić potrzeby energetyczne domu.
    Nie rzadko modernizacjom domów towarzyszą wymiana okien oraz docieplenie, co znów podwyższa sprawność układu grzewczego i powoduje, że możemy obniżyć temperaturę wody w obiegu CO.
    Poza tym kocioł kondensacyjny będzie zawsze posiadał wyższą sprawność od kotła kondensującego. Dzieje się to głównie za sprawą lepszego spalania paliwa z udziałem katalizatora, a także za sprawą lepszego wymiennika ciepła.
    Reasumując nawet bez wymiany grzejników kocioł będzie pracował w kondensacji przez większą część sezonu grzewczego, a przez krótki okres tego sezonu (w okresie największych mrozów) nie będzie pracował w kondensacji, choć i tak sprawność takiego kotła będzie wyższa niż sprawność kotła turbo lub kondensującego w tych samych warunkach.

    Kolego, jeszcze nie wiesz o jednej sprawie - o tym, że spora część kotłów kondensacyjnych potrafi grzać wodę CWU pracując w pełnej kondensacji.

    szymonjasiu napisał:

    Który jest bardziej trwały? Który ma 4 razt tańszy wymiennik 3 razy tańszy zespół gazowy 2 razy tańszy wentylator, 4 razy tańszą płyte sterujacą.
    W którym szybciej wyjmiesz i wyczyścisz palnik ?, w którym okładzin palnika nie trzeba wymieniać co 5 lat?


    Trwalszy jest kocioł kondensacyjny, ponieważ musi być wykonany ze stali kwasoodpornych. Kotły niekondensacyjne wykonane są ze zwykłych, cienkich blach ocynkowanych z dodatkowymi okładzinami, które po kilku latach się rozsypują i trzeba je wymieniać - dotyczy to kotłów turbo oraz kondensujących (z przystawkami kondensującymi).
    Co z tego, że kocioł w produkcji jest tańszy, skoro jest mniej trwały.
    Ponadto to co napisałeś o szybszym wyjęciu palnika w kotle kondensującym to kompletna bzdura.
    Wyjęcie palnika w kotłach turbo i kondensujących nierzadko się wiąże z rozebraniem całej komory spalania, a przy tym czasami dochodzi do uszkodzenia okładzin wykonanych z włókniny ceramicznej. Ponadto sam palnik jest przykręcony do płyty montażowej wieloma śrubami, które dodatkowo mocują wiele blach osłonowych lub kierujących strumień powietrza. Ponadto wyczyszczenie palnika wymaga jego całkowitego demontażu i rozebrania na części składowe. Podczas demontażu komory spalania zazwyczaj uszczelki ulegają uszkodzeniom i nie nadają się już do dalszego użytku - należy je wymienić.

    W kotłach kondensacyjnych zazwyczaj wyjęcie palnika ogranicza się do jego odłączenia od zespołu gazowego, odkręcenia 3-4 śrub i jego wysunięcia z komory spalania. Uszczelki zazwyczaj są w stanie do ponownego założenia - chyba, że gdzieś się zbyt mocno przyklei i w trakcie demontażu oderwie jej fragment.

    szymonjasiu napisał:

    Policz przegląd kotła przez 10 lat z analizą spalin i takim sam przegląd bez niej.
    Jak juz wspomniałem wielokrotnie szersze ujęcie tematu daje inny punkt widzenia na kwestie doboru tych urządzeń. Ja patrze równiez z punktu widzenia użytkownika-po co ma płacić np. 60 % więcej , aby skorzystać na tym 5 % .
    Gdybym był sprzedawcą oczywiście polecałbym najdroższe rozwiazania.


    Gdybym był tak jak Ty tylko i wyłącznie serwisantem to zależałoby mi na tym, aby jak najczęściej jeździć do klienta.
    Problem w tym, że przy kotłach kondensacyjnych przez wiele lat nie ma roboty. Nawet nie ma co czyścić, bo komora podlega w sposób naturalny procesowi samooczyszczania. W kotłach niekondensacyjnych natomiast musisz raz do roku oczyścić palnik i komorę spalania ze zgromadzonego syfu. W przeciwnym razie można zapomnieć o sprawności 97% . Rzeczywista sprawność w zasyfionym kotle potrafi spaść do 80%

    szymonjasiu napisał:

    Więc w tym określonym przypadku kocioł polecany przeze mnie nie jest gorszy. Jest conajmniej równorzędny a przy tym tańszy.


    Nieco tańszy w zakupie, lecz droższy w eksploatacji i mniej trwały.
    Niestety jakość kosztuje, ale o wiele więcej kosztuje jej brak.
    U naszych sąsiadów jest nawet powiedzenie, że "biednego nie jest stać na tanie rzeczy".
  • Poziom 19  
    Oczywiście , że wiem iż kotły kondesują przy produkcji CWU.
    Termet i ACV podkreślał tę cechę znacznie szybciej niż konkurencja.
    Kotły kondesacyjne serwisuje od 2006 roku-wtedy kupiłem pierwszy analizator spalin-jestem w tej tamatyce na bieżąco.
    Z trwałością kotłów bym polemizował (wymiennik).
    W kotłach turbo wymiennik jest miedziany z odpowiednią powłoką a nie z blach ocynkowanych jak piszesz.
    Skoro jesteś z branży to pewnie słyszałeś o palnikach ceramicznych , i o wymiennikach z innych materiałów niż z nierdzewki. Często nawet przy wymiennikach z nierdzewki zewnętrzna część wymiennika wykonana jest z tworzyw sztucznych. Wymienniki z nierdzewki również tracą swoją sprawność -często potrzebna wymiana -od 2500 k w góre.
    Uszczelki w kondesatach (przy palniku) są jednorazowe-czytaj instrukcje.

    Wyjecie palnika w turbo to 4 śruby palnika i 4-6 przedniej osłony komory-i wszystko na wierzchu. Przy niesprzyjających warunkach możliwość uszkodzenia jednej części okładziny ( o ile komora jest sucha)

    Z kotłem kondesacyjnym trudniej (chyba , że to Wolf).

    Jakos nie przypominam sobie abym przez ostatnie kilka lat wymieniał wymiennik lub okładziny w kotle turbo-w kondesacyjnych pamietam kilka przypadków.

    Według mnie w turbo najsłabszym ogniwem jest wentylator-jednak jest on stosunkowo tani (bez falownika).

    Kotły kondesujące to turbo +przystawka.

    Pełen kondesat wymaga większych nakładów serwisowych -napewno nie jest tańszy w obsłudze serwisowej od kotła turbo.
    Może wypowie się tu doświadczony serwisant.

    Przy układzie grzejnikowym kondesacyjny nie będzie miał żadnej przewagi nad kondesującym. Natomiast potencjalne korzyści "zje "obsługa serwisowa takiego kotła tj. analiza, części wymienne itd.

    Widziałem nieczyszczone latami wymienniki kotłów turbo-wyglądały lepiej niż atmosferyczne czyszczone co roku. W przeciwieństwie do kotła atmosferycznego ciężko jest o zabrudzenie wymiennika w kotle turbo.
    Widziałem równiez nieczyszczone 3 lata wymienniki kotłów kondesacyjnych-potrzebna droga chemia i sporo pracy aby przywrócić im sprawność (o ile to możliwe).

    Wymienniki aluminiowe w kotłach kondesacyjnych -tam trzeba koniecznie co roku czyścić (nie wszyscy producenci trzymają się nierdzewki).

    Jeżeli twierdzisz , że w kotłach kondesacyjnych "latami nie ma roboty" nieświadomie tkwisz w błędzie .

    Więc zamiast turbo zawsze lepiej założyć kondesujący -serwis ten sam , sprawność dużo lepsza.

    Dla układów z małą pojemnością wody np. mieszkanie 50m2 z układem grzejnikowym też lepiej kondesujący lub turbo niż pełen kondesat.

    Przy nowoprojektowanych układach pod kocioł kondesacyjny oczywiście lepiej pełen kondesacyjny.


    Przy wymianie otwartej lub zamknietej komory na nowy kocioł zawsze warto rozważyć kocioł kondesujący.

    Różnica w sprawności może być ok 2-3% czyli walka o nic. Natomiast koszty serwisu i ewentualnych napraw może skłonić potencjalnego nabywcę do zakupu kotła kondesującego. Jakością napewno nie odbiega on od kotłów z którymi konkuruje cenowo.

    Osobiście chciałbym aby każdego było stać na kocioł kondesacyjny z wbudowanym analizatorem spalin , który sam by się regulował , a jego serwis żeby sprowadzał sie do czystej formalności.

    Rzeczywistość jest niestety inna.
  • Poziom 36  
    szymonjasiu napisał:

    Przy układzie grzejnikowym kondesacyjny nie będzie miał żadnej przewagi nad kondesującym. Natomiast potencjalne korzyści "zje "obsługa serwisowa takiego kotła tj. analiza, części wymienne itd.


    Mam u siebie kocioł kondensacyjny i ponad 90% powierzchni jest ogrzewane grzejnikami i :
    1) Przy obecnej aurze temperatura do której pogodynka każe grzać kotłowi czynnik CO to 47°C (podobna aura była w tym sezonie grzewczym od października do stycznia) czyli .... działa w pełnej kondensacji (czyli sprawność powyżej 105%);
    2) Nie widzę żadnego powodu aby mając w takiej samej cenie Victrix-a (kocioł kondensacyjny z 5-cio letnią gwarancją) proponować mniej sprawny kocioł z krótszą gwarancją lub tańsze kondensacyjne Termet-y lub DeDitrich (to nie reklama żadnego z nich). Jeśli podana przez Ciebie informacja o stałej sprawności 97% jest prawdziwa (nadal nie podałeś źródła wiedzy) to jest to więcej niż 2-3% :!: ;
    3) Nie wiem jak jest z awaryjnością obecnie produkowanych kotłów u mnie dotąd (ponad 6 lat) wystąpiła jedna mała usterka (pretostat CO odmówił poprawnego działania) ;
    4) Mam u siebie zbudowaną hybrydę z kotłem stałopalnym 5kW i na 190m² starczało przy podobnej aurze jak obecnie palenie w samym kotle stałopalnym. Za nic nie kupił bym stałopalnego 35kW do podobnego obiektu i nie zaproponował gdyż w kotłach takich nie ma szans uzyskać wysokiej sprawności przy niskiej mocy (to samo dotyczy większości atmosferyków) .

  • Moderator na urlopie...
    Kończymy wywody na temat: kto ma rację. Każdy ma jej trochę, a skoro założyciel tematu - Chavez123, nie ma więcej pytań, zamykam temat.