mam taki problem: gdy odpalam silnik na mrozie ok-8 i więcej, zapala się kontrolka silnika i obroty mocno falują. Gdy po ok 5 sekundach zgasze i odpale na nowo jest ok. Przy temperaturze jak dzisiaj czyli okolice zera, kontrolka nie zapala sie, ale obroty są jednostajnie podwyższone. ODPALANIE PO NOCY. NA ZIMNYM. Od czego zacząć sprawdzanie?