Witam.
Posiadam Mazdę 323. Gdy ją zapale, pochodzi chwilę robi się ciśnienie na wężach od chłodzenia i płyn wyrzuca na zbiorniczek wyrównawczy.
Głowica była planowana dwa razy.
Uszczelka trzy razy była wymieniana.
Ostatni raz gdy wymieniłem uszczelkę pod głowicą to samochód pochodził chwile i zgasiłem go, żeby dolać płynu.
Dolałem płyn i zapaliłem znowu ciśnienie pojawiło się z powrotem.
Korek od chłodnicy wymieniłem .
Czy to może być głowica pęknięta tak, że nie widać czy blok?
Posiadam Mazdę 323. Gdy ją zapale, pochodzi chwilę robi się ciśnienie na wężach od chłodzenia i płyn wyrzuca na zbiorniczek wyrównawczy.
Głowica była planowana dwa razy.
Uszczelka trzy razy była wymieniana.
Ostatni raz gdy wymieniłem uszczelkę pod głowicą to samochód pochodził chwile i zgasiłem go, żeby dolać płynu.
Dolałem płyn i zapaliłem znowu ciśnienie pojawiło się z powrotem.
Korek od chłodnicy wymieniłem .
Czy to może być głowica pęknięta tak, że nie widać czy blok?