Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ochronniki i ograniczniki przepięć - różnica.

15 Lut 2012 21:20 7660 14
  • Poziom 9  
    Witam
    Jestem początkującym w tej dziedzinie i mam kilka pytań, mam nadzieję że życzliwi użytkownicy podzielą się wiedzą w tym zakresie.

    1. Czym się różni ogranicznik przepięć od ochronnika przepięć, bo często te wyrażenia są stosowane naprzemiennie ?

    2. Czy ograniczniki (ochronniki ) przepięć należy osobno zabezpieczać przez zabezpieczenia nadprądowe, np poprzez wkładki bezpiecznikowe?

    (spotykam się często że ograniczniki są bezpośrednio montowane od razu za głównym rozłącznikiem np FR, a ostatnio się spotkałem że z głównego rozłącznika izolacyjnego (DPX 250A) został zasilony rozłącznik bezpiecznikowy z którego zostały przewody poprowadzone tylko do ograniczników)

    3. Czy ograniczniki (ochronniki) są zabezpieczeniami jednorazowymi, czyli czy przy każdym zadziałaniu owych zabezpieczeń należy je wymieniać?
  • Poziom 9  
    drodzy koledzy nie mam chęci aby studiować literaturę w której i tak jest małe prawdopodobieństwo że znajdę odpowiedź na moje konkretne pytania więc liczę na pomoc osób już obeznanych w tym temacie znaczy się krótko zwięźle i na temat
  • Specjalista elektryk
    Dobrze napisane nie chce się koledze, najlepiej dostać wszystko na tacy. Zapewniam kolegę, że przy odrobinie chęci w pół godziny, przy użyciu google znalazłby wszystkie odpowiedzi na swoje pytania. A w linkach podanych przez kolegów jest wszystko a nawet więcej na temat, o który kolega pytał.
    Ale najłatwiej bez patrzenia powiedzieć "tam tego pewno nie ma (bo za dużo czytania, a ja mam z tym problem)" i czekać na gotowca.
    Jednakże mam dobry dzień to pozwolę sobie odpowiedzieć, choć i tak chęci autora klasyfikują ten temat wyłącznie do kosza:

    ad.1) Niczym - to to samo.
    ad.2) Zależy od sytuacji i lokalizacji, oraz wartości poszczególnych zabezpieczeń i rodzaju ochronników.
    ad.3) Same ograniczniki nie są jednorazowe, lecz w zależności od klasy ochronności, budowy itp. mogą posiadać wkładki, które się "zużywają", dodatkowo istnieje ryzyko, że taki ogranicznik może ulec uszkodzeniu.

    Odpowiedzi są dość ogólne bo nie mam chęci pisać elaboratów, tylko wolę wykorzystać gotowe rozwiązania ;)
    Po szczegóły odsyłam do podanych przez kolegów wcześniej linków.
  • Poziom 30  
    Miniax napisał:
    ad.3) Same ograniczniki nie są jednorazowe,... dodatkowo istnieje ryzyko, że taki ogranicznik może ulec uszkodzeniu.

    Jak możesz to wytłumacz obecnym na tym forum specjalistom od ochrony przepięciowej, że nie każde zadziałanie ogranicznika powoduje jego uszkodzenie.
  • Specjalista - Instalacje Elektryczne
    Miniax napisał:
    ad.2) Zależy od sytuacji i lokalizacji, oraz wartości poszczególnych zabezpieczeń i rodzaju ochronników.
    Dodatkowo w danych katalogowych zazwyczaj producent podaje wartość dobezpieczenia (wkładka topikowa/S) dedykowanego danemu typowi ogranicznika.
    INTOUCH napisał:
    Miniax napisał:
    ad.3) Same ograniczniki nie są jednorazowe,... dodatkowo istnieje ryzyko, że taki ogranicznik może ulec uszkodzeniu.

    Jak możesz to wytłumacz obecnym na tym forum specjalistom od ochrony przepięciowej, że nie każde zadziałanie ogranicznika powoduje jego uszkodzenie.
    Koledze chyba chodziło o podstawę do wymiennych wkładek.
    Nowoczesne ograniczniki przepięć (np. obecny Eaton) mają optyczny wskaźnik uszkodzenia wkładki (zielony - cacy, czerwony - be, do wymiany) sygnalizujący jego wyzwolenie
  • Poziom 30  
    JohnySpZOO napisał:
    ... sygnalizujący jego wyzwolenie
    sygnalizujący jego uszkodzenie.
    Jak znajdę czas to przedstawię krótki referat na tym forum na temat czym różni się zadziałanie ogranicznika przepięć od uszkodzenia a tym samym sygnalizacji uszkodzenia.
  • Specjalista - Instalacje Elektryczne
    INTOUCH napisał:
    JohnySpZOO napisał:
    ... sygnalizujący jego wyzwolenie
    sygnalizujący jego uszkodzenie.
    Chodziło mi o jego zadziałanie (prawidłowe). Ale kolego masz racje, nazywajmy rzeczy łopatologicznie i po imieniu :)
  • Poziom 15  
    Witam. Przepraszam za odkop ,ale mam pytanie co do przepięciówek firmy Moeller. Chodzi mi dokładnie o ten model : SPB-12/280/3. Nie ma on możliwości wymiany wkładek. Pytanie co mam zrobić gdy się już wykończy ta przepięciówka (przeskoczy w okienku z zielonego na czerwone). Trzeba kupić nową za 500zł ,czy coś z nią zrobić ?
  • Poziom 15  
    Yhmn. Także lepiej będzie kupić klasę B i C oddzielnie ,bo z tego co wiem B nie tak łatwo rozwalić ,a C z wymiennymi wkładkami.
  • Specjalista elektryk
    Pawcio1998 napisał:
    Chodzi mi dokładnie o ten model : SPB-12/280/3. Nie ma on możliwości wymiany wkładek. Pytanie co mam zrobić gdy się już wykończy ta przepięciówka (przeskoczy w okienku z zielonego na czerwone). Trzeba kupić nową za 500zł ,czy coś z nią zrobić ?


    Do dobra okazja na wymianę na coś lepszego.

    INTOUCH napisał:
    Jak możesz to wytłumacz obecnym na tym forum specjalistom od ochrony przepięciowej, że nie każde zadziałanie ogranicznika powoduje jego uszkodzenie.
    "Specjaliści ochrony odgromowej" - jeśli tu tacy są - niech biorą łopaty i do kopania. ;-)

    pzdr
    -DAREK-
  • Poziom 15  
    Jeżeli dobrze rozumiem to przepięciówka nie wykańcza się po jednym przepięciu ? I rozumiem że klasy B nie da się rozwalić ,bo z tego co wyczytałem na to wychodzi.
  • Poziom 30  
    Pawcio1998 napisał:
    Jeżeli dobrze rozumiem to przepięciówka nie wykańcza się po jednym przepięciu ?
    Zależy jak silne jest to przepięcie.

    Pawcio1998 napisał:
    I rozumiem że klasy B nie da się rozwalić ,bo z tego co wyczytałem na to wychodzi.

    Wszystko się da rozwalić, przy użyciu odpowiedniej ilości energii.
    Zresztą iskiernikowe ograniczniki przepięć klasy B też się zużywają.
    Każdy przeskok iskry w iskierniku powoduje jego zużycie.

    Pawcio1998 napisał:
    Także lepiej będzie kupić klasę B i C oddzielnie ,

    I odpowiednio zainstalować. Te ograniczniki nie mogą być zaraz obok siebie bez dławika odsprzedającego.
    http://www.bezpol.pl/data/katalogi/kat7.htm#14