Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Głośnik ze wzmacniaczem - pierwsza i prosta konstrukcja początkującego

fanatykstaroci 15 Lut 2012 22:58 5323 8
  • Głośnik ze wzmacniaczem - pierwsza i prosta konstrukcja początkującego


    Witam serdecznie,

    To moje pierwsze DIY prezentowane na tym portalu, także proszę o odrobinkę wyrozumiałości, choć słowa krytyki i jakieś propozycje, pomysły mile widziane.

    Moim układem jest stosunkowo prosty głośnik ze wbudowanym wzmacniaczem. Ten został oparty o układ TDA7056. Ten 3 W układ dostarcza sygnału do głośnika 10 W. Ten został wydobyty z jakichś głośników wymontowanych z malucha (z Fiata 126p). Głośność regulowana potencjometrem 10k. Aplikacja klasyczna, oparta o dokumentację wzmacniacza.

    Dodatkiem miała być regulacja niskich i wysokich tonów, lecz słabo to działa (zbytnio wycisza dźwięk), więc postanowiłem ominąć tą część. Potencjometr jest podwójny. Jeden tor steruje dźwiękiem, drugi równoległy idzie do komparatorów. Tam napięcie jest porównywane z napięciem na dzielnikach rezystorowych. Na wyjściu otrzymujemy sygnały sterujące diodami LED, które w ten sposób obrazują nam poziom wysterowania potencjometrem, a tym samym poziom głośności. Jest 8 diod + 1 mówiąca o zasilaniu. Całosć zasilana jest ze stabilizatora LM317. Daje to stabilne napięcie ok 9 V. Myślę nad zmniejszeniem tej wartości jeszcze bardziej.

    Tak z grubsza można podsumować ten projekt pod względem elektrycznym. Po dość pomyślnym uruchomieniu i dostrojeniu przyszła kolej na montaż radiatorów i
    umieszczenie wszystkiego w obudowie, którą sam wykonałem. Jest ona szeroka i zostało jeszcze miejsca, gdyż pragnę jeszcze tam zmieścić jakiś akumulator, albo dwa. Póki co z sieci. Zasilany może być także z zapalniczki samochodowej. Obudowa drewniano-blaszana. Otwory wywiercone nad głośnikiem. Pierwszy raz się bawiłem blachą, stąd troszkę słabe wykonanie. Niestety niezbyt równo wyszły mi też otwory na LEDy (przynajmniej od strony widocznej), bo od drugiej strony jest ok. No ale tak to jest jak się robi wszystko z ręki i w powietrzu. Mam nadzieję, że następny raz będzie lepiej :)

    Jak to wyszło? No cóż, konstrukcja jest stabilna i o to też mi chodziło. Wszystko porządnie poprzykręcane, nic nie lata w środku. Co do grania i jakości dźwięku. Gra głośno, dla mnie wystarczająco. Nawet w starym samochodzie (niezbyt szczelnym na dźwięki) muzyka była dobrze słyszalna i wyraźna. W domu też jest fajnie. Na wyprawy więc się nada. Dźwięk jednak mógłby być czystszy, ale to wina wzmacniacza. Najprawdopodobniej niedługo zrobię nowszą wersję takiego lub podobnego głośniczka z lepszym i mocniejszym scalakiem.

    Pozdrawiam serdecznie

    Głośnik ze wzmacniaczem - pierwsza i prosta konstrukcja początkującego Głośnik ze wzmacniaczem - pierwsza i prosta konstrukcja początkującego Głośnik ze wzmacniaczem - pierwsza i prosta konstrukcja początkującego Głośnik ze wzmacniaczem - pierwsza i prosta konstrukcja początkującego Głośnik ze wzmacniaczem - pierwsza i prosta konstrukcja początkującego

    Głośnik ze wzmacniaczem - pierwsza i prosta konstrukcja początkującego Głośnik ze wzmacniaczem - pierwsza i prosta konstrukcja początkującego

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    fanatykstaroci
    Poziom 13  
    Offline 
    fanatykstaroci napisał 116 postów o ocenie 25, pomógł 1 razy. Mieszka w mieście kwidzyn. Jest z nami od 2011 roku.
  • #2
    golonek18
    Poziom 10  
    Witam. Zawsze od czegoś trzeba zacząć, jak na pierwszy raz to jest dobrze ładne płytki i do obudowy też się przyłożyłeś.
  • #3
    Mark II
    Poziom 21  
    Dwie rzeczy.
    Przed regulatorem barwy przydałby się przedwzmacniacz, nawet w postaci następnego 741, napięcie polaryzujące ten wzmacniacz można pobrać z układu sztucznej masy wzmacniacza op. pracującego w regulatorze barwy. Można na przedwzmacniaczu ustawić wtedy wzmocnienie kompensujące tłumienie sygnału w regulatorze barwy.
    Druga sprawa, za mała ilość otworów nad głośnikiem, przypuszczam, że ma membranę o średnicy ok 80-100mm. Dobrze byłoby pokryć otworami całą tą powierzchnie, a jeszcze lepiej wyciąć blachę nad głośnikiem i osłonić go siatką.
  • #4
    fanatykstaroci
    Poziom 13  
    Dziękuję :)

    Tak, też myślę, że zabrakło mi jednego wzmacniacza. Jeszcze pokombinuję, dzięki. Zastanawiam się też czy potencjometry nie dałem zbyt dużych.
    A co do otworów, pewnie masz rację. Niemniej otwornicy nie miałem pod ręką, więc powierciłem tych kilka dziurek, aby chociaż troszkę lepiej dźwięk wychodził. Może i faktycznie kilka należało by dodać :) Wezmę to pod uwagę przy następnym projekcie, może nawet jakąś siatkę uda mi się skombinować. Chciałem całą górę zrobić z siatki ale nie udało mi się żadnej znaleźć. a w sklepie była jak dla mnie i na ten projekt za droga, chciałem to zrobić niewielkim kosztem i udało mi się zmieścić w 20zł :)
  • #5
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #6
    Andrev1991
    Poziom 12  
    Płytki nawet ładnie wytrawione, lecz wydaje mi się że wierciłeś w nich za dużym wiertłem (do większości elementów wystarczą 0.7 mm).

    Samo lutowanie sprawia wrażenie "jak się przylutuje tak będzie".
    Myślę że koledzy zmotywowali Cię obiektywną krytyką. Nie jest to wypominanie błędów, a zachęta do dalszego działania i poprawy błędów! Nie od razu Rzym zbudowano ;)
  • #7
    kaka0204
    Poziom 28  
    Całość nawet ładnie ci wyszła, ale ta gałka psuje całą konstrukcję i radzę ją wymienić.
  • #8
    fanatykstaroci
    Poziom 13  
    Apropo bajeru. Fakt, z jednej strony to może i bajer, ale z drugiej strony jest to pewien wskaźnik wysterowania. Oczywiście, można zwiększyć głośność w urządzeniu sterującym, ale tak jak w każdych innych kolumnach/głośnikach z wejściem AUX. Ale może i faktycznie zbyteczne. Na pewno nie przemyślałem umiejscowienia tych diodek, to teraz wiem i następnym razem będę mądrzejszy. Pierwotnie miał być VU Meter, ale zrezygnowałem z tego na rzecz właśnie potencjometru. Ale nie żałuję, że tak zrobiłem. Dlaczego? Bo miałem okazję dokładnie zrozumieć i dobrze opanować komparatory, takie własnie złożone/kaskadowe. Mogłem sobie sam wszystko wyliczyć, a następnie skonfrontować to z rzeczywistością.

    Dlaczego wbudowany głośnik? Tak jak wspomniałem, miało to być przenośne, a docelowo znaleźć się miał tam także niewielki akumulatorek umożliwiający odtwarzanie dość dobrze słyszalnego dźwięku przez 2, do 5 godzin z odtwarzacza mp3. Z otworami nad głośnikiem już wiem, że za mało i zbyt 'szeroko' rozstawione. Ale nie udało mi się zdobyć fajnej siatki niestety, ale następnym razem się pokuszę o takową i zakupię.

    Blacha, może i nie jest zbyt urodziwa, ale jest wytrzymała i cienka. Docelowo miało być plexi, ale trudniej mi to było obrobić - czyt. nie chciało mi się tego tyle ciąć, a i wyszło by krzywo.

    Chciałbym się nauczyć odtwarzać pliki bezpośrednio z np. SD, a wtedy będzie myślę lepsze, a i diodki/wskaźnik znajdzie usprawiedliwienie.

    Wiertła niestety mniejszego nie miałem już. Miałem 0,9 ale w połowie wiercenia się złamało i musiałem dokończyć 1,1 mm.

    Gałka faktycznie z soczku, ale nawet nie pamiętałem z jakiego. Chyba nie tymbarka :P Raczej nie zmienię, bo jest przyklejona już na stałe, bo potrafiła wypaść sobie, gdy się kilka razy uderzyło w obudowę, aczkolwiek myślę o przemalowaniu, może na czarno lub biało. Ale może niedługo zrobię coś lepszego od zera, że tak powiem, posiłkując się doświadczeniem zdobytym przy budowie tego urządzonka, a i może mp3 uda się zamontować. Myślę nad czymś w rodzaju potencjometru cyfrowego zrobionego przeze mnie wykorzystując do tego wszystkiego jakiś mikrokontroler. Może dodam jakieś ciekawe sterowanie :)

    Dziękuję za krytykę, rozważę, przemyślę i przestudiuje, ale także bardzo dziękuję za miłego słowa. Pozdrawiam
  • #9
    kaka0204
    Poziom 28  
    Jeżeli chcesz cyfrowy potencjometr to wcale nie jest potrzebny uC. Są do tego specjalne scalaki