Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Punto II , 188, 1.2 60 KM, rozrusznik, odpalanie

dobul 16 Lut 2012 08:20 7500 7
  • #1 16 Lut 2012 08:20
    dobul
    Poziom 9  

    Witam,
    Problem: auto jak w temacie.
    - Rozruch - jak stoi na chłodzie bardzo ciężko i słabo kręci rozrusznikiem, po odpaleniu (jak pochodzi przez chwilkę idzie dużo lżej, odpala bez problemu). W trakcie odpalania przygasają kontrolki
    - Dodatkowo - nawet jak rozrusznik wchodzi w fazę "łatwej" pracy, trzeba wykonać kilka obrotów rozrusznikiem, żeby odpaliło (ale oczywiście podstawowy jest problem rozrusznika)

    Co było zrobione: świece, przewody, rozrusznik wyjęty, wyczyszczony, nowe tulejki (poprzednie miały luz). Szczotki w bardzo dobrym stanie (nie zacinają się, mają jeszcze duży zapas). Oczyszczone złącza przewodów (+ przy rozruszniku, obejmy w klemach na plusie i minusie, dwa punkty masowe (jeden na stronie czołowej błotnika, drugi na obudowie skrzyni). Akumulator wymieniony w poprzednim sezonie (jako pierwsze lekarstwo w tym temacie, niestety od początku poprawy brak), w rozruszniku brak jakichś nadpaleń itp.

    Pytania:
    - Co robić dalej, brak pomysłów....
    - Nie wiem czy to ma znaczenie, ale (nie znam fachowe opisu) ta "blaszka" wychodząca z elektromagnesu do rozrusznika (na końcu tej miedzianej plecionki, już w samej obudowie rozrusznika jest koloru srebrnego.
    - Kabel zasilający z aku do rozrusznika - brak uszkodzeń mechanicznych, zagięć itd., pozornie wygląda ok.

    Proszę o pomoc
    Pozdrawiam
    D.

    0 7
  • #2 16 Lut 2012 08:26
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 16 Lut 2012 08:36
    dobul
    Poziom 9  

    Jeżeli mówimy o tych płytkach, które są "po zewnętrznej (przykręcone do obudowy) to tak. Każda płytka w środkowej części jest wytarta, po bokach "ciemna".


    Dla zobrazowania załączam obrazek z netu ze strzałeczką pokazującą zgrubną lokalizację elementu (widać było przytarcia na tych płaskich elementach, przykręcanych do obudowy tą grubą śrubą)

    0
  • #4 16 Lut 2012 09:59
    dobul
    Poziom 9  

    Ok, już wiem co to są nabiegunniki :).
    Czy ich wcześniejsze przytarcie (tak jak napisałem tulejki są wymienione) może mieć jakiś wpływ na dalszą pracę rozrusznika ? Da się to jakoś naprawić (np. przeszlifować) czy do całkowitej wymiany ?

    0
  • #5 16 Lut 2012 11:09
    tzok
    Moderator Samochody

    Po pierwsze to w Punto II nie było silnika 1.2 75KM... 1.2 8V miał 60KM, a 1.2 16V miał 80KM.

    Po drugie to jaki masz olej w silniku?

    Po trzecie zmierz napięcie ładowania przy akumulatorze i bezpośrednio przy alternatorze, bo mimo że te przewody "wyglądają dobrze" to często tracą styk na łączeniu z końcówkami (alternator i rozrusznik są na tym samym przewodzie). Do tego jeszcze do sprawdzenia połączenie masowe silnika (skrzyni biegów) z nadwoziem.

    1
  • #6 16 Lut 2012 11:19
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 16 Lut 2012 11:23
    dobul
    Poziom 9  

    Super, dzięki za info.
    Rzeczywiście, mój błąd 1.2 8v (60 km).
    Masy - poczyszczone wczoraj (i ta od skrzyni i od błotnika), multimetr nie wykazuje nic szczególnego przy badaniu oporu silnik - masa w akumulatorze, chyba, ze inaczej to powinienem sprawdzić..
    Olej - dam znać wieczorem (auto sąsiada).
    Ładowanie - jak wyżej.

    0
  • #8 17 Lut 2012 09:20
    dobul
    Poziom 9  

    Witam,
    - Pomierzone napięcie (alt / aku) różnica około 1V
    - Wymienione oba kable
    - Po wychłodzeniu i ponownym odpaleniu okazało się, że rozrusznik kręci, ale trzeba robić to bardzo długo, auto ma problem z pracą na zimnym silniku ( nie załącza się "ssanie" i silnik gasnie)
    - Wymieniony czujnik temperatury płynu
    - Auto śmiga, rozrusznik wystarczy ze zakręci dosłownie pół obrotu, autko ładnie pali

    0