Witam serdecznie.
Ostatnio jako kompletny nowicjusz zajrzałem pod maskę swojego samochodu, i moim oczom ukazał się przewód nie podłączony absolutnie nigdzie.
Po krótkiej konsultacji z równie nieobeznanym kolegą, stwierdziliśmy, że jest to wężyk podciśnienia, ale miejsca gdzie powinien być podłączony po prostu nie widzę.
Czy ktoś z Was mógłby mi w prosty sposób wytłumaczyć gdzie powinienem go podłączyć?
Czym grozi jazda samochodem z taką usterką?
Załączam zdjęcia.

Ostatnio jako kompletny nowicjusz zajrzałem pod maskę swojego samochodu, i moim oczom ukazał się przewód nie podłączony absolutnie nigdzie.
Po krótkiej konsultacji z równie nieobeznanym kolegą, stwierdziliśmy, że jest to wężyk podciśnienia, ale miejsca gdzie powinien być podłączony po prostu nie widzę.
Czy ktoś z Was mógłby mi w prosty sposób wytłumaczyć gdzie powinienem go podłączyć?
Czym grozi jazda samochodem z taką usterką?
Załączam zdjęcia.