Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zasilacz impulsowy czy "klasyczny" do wzmacniacza?

skow29 31 Mar 2009 16:51 153466 342
  • #301
    dyleks
    Poziom 11  
    Witam,
    zaciekawiła mnie technika zasilaczy impulsowych do audio i mniemam że sporą część działania zrozumiałem.
    Mam problem ze zrozumieniem potrzeby cewki 100uH na wyjściu zasilacza. Czy mogłby ktoś podać jakieś informacje w jakim celu one są, jak je dobierać, i jak wyliczyć ilość zwojów na tych rdzeniach toroidalnych.

    Z góry dziękuje za pomoc.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #302
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Nie wiem, dlaczego akurat piszesz o 100uH ale na temat potrzeby stosowania dławików wyjściowych sporo napisano w tym dziale: https://www.elektroda.pl/rtvforum/forum90.html

    Lojalnie uprzedzam - lepiej nie powtarzaj tam swoich pytań tylko zacznij od uważnego czytania.
  • #303
    dyleks
    Poziom 11  
    Pisząc o 100uH miałem na myśli projekt @kociątko bo mam zamiar zbudować bardzo podobny.
    Dzięki za uprzedzenie ;)
  • #304
    irek2
    Poziom 40  
    Milo slyszec ze jest tylu chetnych na skonstruowanie zasilacza impulsowego duzej mocy. Pomijajac braki fundamentalnej wiedzy i zapas elementow to ja bym proponowal najpierw odpowiedziec sobie na pytanie czym mam odpowiedniej mocy transformator bezpieczenstwa ktory jest niezbedny zeby obejzec (oscyloskopem) przebiegi na kluczach falownika. Przydaly by sie jeszcze odczepy zeby wykonac testy w pelnym zakresie napiec zasilania.

    No i jak sie buduje zasilacz o mocy 1-3kW to oszczedzanie na zabezpieczeniach to kompletna glupota!
  • #305
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Irku, nie znasz się. Dwie palety zepsutych zasilaczy komputerowych i jesteś król konstruktorów. Kto by się takimi drobiazgami jak zabezpieczenia przejmował.
  • #306
    kret855

    Poziom 25  
    Polecam zbadać przetwornice ze wzmacniacza Sony TA-F6B moc 450Watt.
  • #307
    -RoMan-
    Poziom 42  
    I co w związku z tym? Mam kupić taki wzmacniacz, zbadać przetwornicę i co dalej?
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #308
    kret855

    Poziom 25  
    Źle się zrozumieliśmy - chciałbym, żeby ktoś popatrzał po schematach i ocenił wykonanie tej przetwornicy przez Sony.
    Proszę tu jest schemat.
  • #309
    irek2
    Poziom 40  
    Straszny i stary wynalazek na pewno nie dla amatora, duzo nieznanych elementow indukcyjnych. Tak zasilaczy juz dawno sie nie robi.
  • #310
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Jak widać - robi się. Siedzą dziadki po laboratoriach i niczego mądrzejszego nie chce im się wymyślać.
  • #311
    lechoo
    Poziom 39  
    Ten TA-F6B to zabytek sprzed >25 lat, nie ma co się dziwić - nie było wtedy powszechnie dostępnych wysokonapięciowych mosfetów mocy czy też IGBT.
  • #312
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Mi chodzi o te biedne transformatorki bez jakiegokolwiek kształtowania impulsów. To jest technologia lat 60-tych :(
  • #313
    ronwald
    Poziom 27  
    Straszny widok? Dla mnie nie! Pełny szacunek dla konstruktora i konstrukcji tej przetwornicy! Kilka elementów i "chodzi" :). Nie jest prawdą, że tego typu konstrukcje odeszły do lamusa. Największe firmy produkują całą gamę przetwornic samooscylujących i wcale nie zamierzają tym konstrukcjom odpuszczać :)).
  • #314
    kret855

    Poziom 25  
    Aż taka zła no nie powiedział bym bo w kolumnach nie mam żadnego przydźwięku a kondensatory orginalne.
  • #315
    michal.rogaczewski
    Poziom 28  
    No niestety, ten zasilacz do najlepszych nie należy (ale jak na konstrukcję ponad 25 letnią to nawet nieźle :)) Teraz nie wiem czy jest sens w ogóle bawić się w coś takiego, kontrolery i mosfety są tanie jak barszcz, dzięki temu nie tylko upraszcza się konstrukcję ale przede wszystkim zwiększa sprawność. Dobrze zaprojektowany i zbudowany zasilacz 300W może pracować bez żadnego radiatora na maksymalnym obciążeniu, tam to byłoby niemożliwe
  • #316
    kret855

    Poziom 25  
    U mnie radiatorem jest ta czarna puszka i po 8 godz. słuchania muzyki jest ledwo ciepła.
    PS. Ojakich uproszczeniach mówisz.
  • #317
    michal.rogaczewski
    Poziom 28  
    Słuchanie muzyki... na pewno nie osiągasz pełnej mocy zasilacza, to po pierwsze, a nawet jeśli to nie przez długi okres czasu więc średnie obciążenie wychodzi grubo poniżej max mocy.

    Uproszczenia ? Mniej elementów indukcyjnych, a sam układ opiera się na układzie scalonym, łatwiejsza ew. naprawa i diagnoza (że o prostocie układu nie wspomnę)
  • #319
    ronwald
    Poziom 27  
    Czy jest sens budować samowzbudne przetwornicę? Odpowie na to pytanie przegląd katalogów producentów przetwornic oraz producentów transformatorów impulsowych.
    Śledząc to forum, śmiem zauważyć, iż obcowzbudne przetwornice buduje tutaj wielu początkujących konstruktorów, natomiast nikt z uznanych nazwisk tego forum nie pochwalił się konstrukcją choćby najmniejszej mocy, przetwornicy samooscylującej np. Po = 1W ; η≥75% :).
  • #320
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Opublikowałem na pl.misc,elektronika parę lat temu mój projekt samooscylującej przetwornicy step-up, pracującej w trybie prądowym, którą wymyśliłem ponad 20 lat temu, oglądając schemat poglądowy układu UL1520L/TCA720. Chce Ci się - googlaj.

    Edit:
    Z ciekawości pogooglałem i niestety nie znalazłem. Daję tu późniejszą wersję - wartości elementów z sufitu trochę. Najzabawniejsze dla mnie jest to, że dość podobna przetwornica jest obecnie w jakimś skrypcie z elektroniki i czasem pojawia się tu pytanie o nią.

    zasilacz impulsowy czy "klasyczny" do wzmacniacza?
  • #321
    irek2
    Poziom 40  
    Uklady samooscylujace nie sa dla amatorow ktorzy nie potrafia nawinac zwyklego dlawika.
    Zreszta lata praktyki zasilaczy PC wykazaly ze samooscylujaca przetwornica stby byla glowna przyczyna awarii czasem nawet powaznych. I to przez wysychajacy jeden elektrolit potrafila spalic sie plyta glowna. Teraz zasilacz stby jest na uc384x a nawet widzialem klasyczne trafo.

    Roman a moge prosic o samooscylujacy step-down 40-100V na 12V 100mA :)
  • #322
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Ten sam układ, po odwróceniu polaryzacji tranzystorów i drobnych modyfikacjach, staje się układem step-down. Bez odwracania może pracować jako flyback ale ze względu na pracę na granicy trybów DCM/CCM słabo nadaje się do ładowania kondensatorów - a pierwotnie jako taki był planowany. Wyszedł sympatyczny step-up - w tej konfiguracji jest najsprawniejszy (dość oczywiste).
  • #323
    kret855

    Poziom 25  
    Witam ponownie czy mógłby mi ktoś jasno wytłumaczyć jak działa zasilacz w tym wzmacniaczu.
  • #324
    ronwald
    Poziom 27  
    Jest to dwutaktowy przekształtnik tranzystorowy (samooscylujący przetwornica dc/dc) w układzie mostka. Polecam książkę gdzie znajdziesz obszerny opis układów rozmaitych samowzbudnych przekształtników, pt. "Stabilizowane zasilacze urządzeń elektronicznych" autorów G.P. Wieresow, J.L. Smuriakow wyd. WKŁ 1984 r ISBN 83 206 0 375 7 .
    Zamieść pełny schemat zasilacza.
  • #325
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Dwutaktowy w układzie mostka? Z samej zasady układ mostka jest układem jednotaktowym (forward) a nie dwutaktowym (flyback, step-up).
  • #326
    kret855

    Poziom 25  
    Nie posiadam innego schematu , ten jest najbardziej kompletny.
    PS. Książkę napewno przeczytam.
  • #327
    ronwald
    Poziom 27  
    Kolego RoMan istotnie w literaturze polskiej (angielskiej) występuje jako przetwornica jednotaktowa, w tłumaczeniach literatury rosyjskiej występuje już jako dwutaktowa. Zajrzałem do nie tłumaczonych rosyjskich książek technicznych między innymi, do " Stabilizirowannyje tranzystornyje preobrazowateli" autor W.S Moin; Moskwa 1986, a tam sporny układ zaliczony jest do przetwornic "dwóchtaktnyje". Wyjaśnienie jest takie, że jeśli klucz przetwornicy załączany jest raz na okres to jest jednotaktowa , jeśli raz na półokres jest przetwornicą dwutaktową. Definicja prosta i zrozumiała nawet dla gimnazjalisty :))
  • #328
    Dar.El
    Poziom 40  
    Ilość taktów jest zależna od tego co się dzieje a nie od ilości kluczy. To tak jak byś silnik czterosuwowy z 4 cylindrami policzył jako 16-suwowy.
  • #329
    -RoMan-
    Poziom 42  
    -> ronwald

    Ilość taktów nie wynika z ilości kluczy ale z zasady działania - czy w ramach tego samego taktu następuje od razu przekazywanie energii czy też w jednym takcie energia jest gromadzona w polu magnetycznym a w drugim oddawana. Przetwornice push-pull nie gromadzą energii w polu magnetycznym transformatora i dlatego są jednotaktowymi.
    Przykro mi, że fachowcowi tego rzędu wymyka się "Definicja prosta i zrozumiała nawet dla gimnazjalisty"...

    J. Baranowski, T. Jankowski, Tranzystorowe układy impulsowe, WNT 1961, str. 233:
    "Są to: przetwornica dwutaktowa (ringing coil, ringing choke), zazwyczaj budowana na jednym tranzystorze, służąca najczęściej do zasilania urządzeń małej mocy, oraz przetwornica jednotaktowa (transformer coupled), budowana zazwyczaj w układzie przeciwsobnym na dwóch tranzystorach[...]".

    Podział przetwornic na jedno- i dwutaktowe jest podziałem archaicznym i obecnie mało kogo obchodzi liczenie taktów. Jednak mieszać go z czym innym nie należy.
    Ale jeszcze u Ferenczi'ego, na stronie 75 znajdziemy ciekawe stwierdzenie: "Transformator dostarcza symetrycznego napięcia prostokątnego w układach jednotaktowych a niesymetrycznego napięcia prostokątnego w układach dwutaktowych".
    Szkoda tylko, że to żenujące uproszczenie, "znikające" jedno i dwutranzystorowy forward, który jest układem jednotaktowym o niesymetrycznym przebiegu oraz szczególny przypadek pracy flyback, gdzie wypełnienie wynosi dokładnie 50%. Jak widać, nawet najlepszym zdarzają się przykre wpadki.
  • #330
    tonygryps
    Poziom 11  
    a co myślicie o zbudowaniu zasilacza impulsowego do wzmacniacza np holton na układzie irs2453 oczywiście trzeba by było jakieś zabezpieczenia zrobić .