Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Citroen C2 1.4 VTR problem z kontrolką silnika.

17 Lut 2012 12:35 12774 13
  • Poziom 2  
    Witam wszystkich.
    Zacznę może od początku opisywać mój problem. Mianowicie posiadam Citroen C2 w silniku 1.4 benzyna,od pewnego czasu wyskakuje mi kontrolka silnika(pomarańczowa). Wielu miałem fachowców i pare rzeczy już wymieniłem. Pierw może powiem jakie są tego objawy. Pierwszy objawem jest na pewno duże spalanie bo około 12,5 litra, na silnik 1.4 w tak małym aucie jest to karygodne,drugim objawem są obroty (gdy jade rozpędzony dojezdrzam do skrzyżowania bądź świateł ,wciskam sprzęgło to obroty falują dość znacznie) ,trzecim objawem,jest tak jakby brak mocy auto do 5 tys obrotów idzie tak samo,nie ma "zrywu". Wielu macherów robiło mi z tym owym błędem ,ale jeszcze nikt nie potrafił z nim zrobić na dobre. W aucie została wymieniona sonda lambda przy katalizatorze,kolektor ssący,został wlany płyn czyszczący wtryski,nic jednak z tych rzeczy nie pomogło. Osobiście trochę czytałem na forach ,jednak nie mogłem znaleść podobnego postu... Kogoś kto zmagał się z takim błędem jak ja... Myślę jeszcze nad wymianą Map Sensora,jednak nie wiem czy to dobry pomysł,wydaję mi się ,że gdyby był zły na pewno wyskoczyłby jakiś błąd powiązany z nim. Jeżeli ktoś ma jakiś pomysł lub miał podobną usterkę bardzo proszę o komentarze,może akurat uda się rozwiązać ten błąd.

    Robert.


    Moderowany przez manta:

    3.1.15. (11) Zabronione jest publikowanie wpisów przedstawiających problem, bez podania wystarczającej liczby informacji umożliwiającej zajęcie merytorycznego stanowiska przez innych Użytkowników forum. Tytuł wpisu powinien zawierać markę, model oraz skrótowy opis usterki.
    Diagnostyka.
    Dzisiaj kosz.

  • Poziom 35  
    A moze pochwal się jaki to błąd, czy może planujesz quiz z nagrodami pod tytułem "zgadnij błąd" ?
  • Poziom 2  
    Kolego żadnych nagród nie proponuję,numeru błędu nie wiem,na komputerze pisało ,że jest to błąd (związany z niepoprawną pracą wtrysku i błąd katalizatora) . A po drugie czekam na kulturalne odpowiedzi i rady a nie na chamskie posty.
  • Poziom 35  
    Kolego szanowny, radzę się najpierw zapoznać z zasadami panującymi na forum.
    Może na początek:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1210551.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1498611.html

    Nie widze też nic niestosownego w mojej wypowiedzi. Chyba że szanowny kolega ma jakąś alergię na ironię której nutka niewątpliwie pobrzmiewa w mojej poprzedniej wypowiedzi. Ale to już raczej problem szanownego kolegi.
  • Poziom 39  
    Robertx29, niestety, bez podania wystarczającej ilości informacji na temat usterki w Twoim aucie nie możemy Ci pomóc. Proponuję wrócić do "machera" i kazać sobie wydrukować numer i opis błędu. Jak nam go pokażesz to może znajdą się jakieś rady co z tym zrobić.
  • Poziom 1  
    Witam,
    posiadam Citroen C2 1.4i 75KM VTR i podobnie jak Robertx29 mam problem z wciąż zapalającą się kontrolką silnika.Z powodu nierównej pracy silnika, "strzelania" z tłumnika, a w końcu braku możliwości zapalenia samochodu, w ostatnim czasie została wymieniona cewka zapłonowa oraz świece. W tym samym czasie zapaliła się również w/w kontrolka ale po podpięciu do komputera i usunięcia błędu, zgasła. Jednak po dwóch dniach zapaliła się znowu. Po ponownym podpięciu do komputera ukazał się następujący błąd : DTC PO0420 zdolność katalizatora do usuwania szkodliwych składników, tzw. współczynnik konwersji (blok cylindrów nr 1) poniżej wymaganej wartości ECU 10. Dodam, że tym razem problemów z zapalaniem nie ma, silnik chodzi równo, z tłumnika "nie strzela". Z góry dziękuję za zainteresowanie i pomoc.
  • Poziom 39  
    Kontrolka się pali bo jeździłeś z uszkodzoną cewką zapłonową i popsułeś katalizator.
  • Poziom 1  
    Witam mam podobny problem z moim C2 VTR 1,4 pali podobnie do twojego
    Jeśli ogarnołeś temat to proszę o info
  • Poziom 9  
    Tez się przyłączam do pytania mam to samo auto i tak samo pali ale jeździ ok , może ktoś ogarnął problem?
  • Spec od samochodów
    Gosi skończył się katalizator. Pozostali dwaj panowie ,podajcie powód na co narzekacie." Mam to samo" nie wiem do której wypowiedzi się tyczy.
  • Poziom 9  
    Auto w mieście pali ok 12-14 litrów na trasie ok 5-6 trochę brak mocy ale niewielki lekkie falowanie na jałowym poza tym wszystko gra zero błędów w lexii we wtorek wymieniam pasek rozrządu bo mam takie przeczucie, że przeskoczył.
  • Poziom 2  
    Miałem podobnie do poprzedników tylko bez błędu katalizatora. Lekkie falowanie, a przy jeżdzie i naciśnięciu sprzęgła - zrzuceniu obciążenia z silnika - obroty spadały poniżej jałowych, wzrastały ponad jałowe (zakres jakieś 200 obr/min) i ustalały się, a czasami na skrzyżowaniu gasł mi - wku...ce. Samochód kupiłem miesiąc temu na śląsku i zaczęła się moja przygoda. Najpierw gaz do naprawy - sterownik lpg nieraz odbierał sygnał z cewki obroty, a nieraz nie - kazałem przełączyć wejście obrotów na czujnik na wale i gaz zadziałał w końcu. Kolejny problem to smród benzyny w środku - jakiś śląski peder...sta mechanik źle zakręcił nakrętkę na pompie w baku (oring wpadł do środka) i paliwo się wydostawało. Dodatkowo zauważyłem że pompka była wymieniana ale chu...owo, bo dosztukowany wężyk za krótki i zagięty- brak światła w wężyku = mniejsze ciśnienie paliwa 1.5bara i lekko dotarta pompka. Wymieniłem pompkę na nową 3.5bara i dałem w esa nowy wężyk oraz złożyłem poprawnie pompę na bak i sprawdziłem jeszcze raz ciśnienie na listwie - 3.5bara. Następny problem to cewka która nieszczęśliwie po wizycie u gazownika dawała mi błędy na Lexii - wypadanie zapłonów. Wymieniłem cewkę i na razie skok obrotów po zdjęciu obciążenia ograniczył się do od czasu do czasu zakres "doregulowywania" 100 obr/min i już mi nie gaśnie tak jak poprzednio, falowanie raz, dwa razy na dzień jazdy. Swoją drogą cewka to też był jakiś noname z czarnym gniazdkiem, a wydaje mi się że do tego silnika wszystkie cewki oryg. i zamienniki mają szare gniazdka - szara wtyczka więc chyba szare gniazdko, ale nie jestem pewien. W tym momencie silnik działa mi prawidłowo ale tylko na gazie. Okazało się że po wymianie pompy benzyna zaczęła szwankować - dławi się i gaśnie, a na zimnym nie mogę go odpalić (muszę kręcić jakieś 10-15 razy a i tak się dławi, zanim zagrzeje gaz i się przełączy) - błędy w lexii to regulacja składu mieszanki itp. Zamówiłem nowe wtryski komplet bo po sprawdzeniu rezystancji - 16ohm na każdym- niby super, sprawne znaczy się od strony elektr.- ale doszedłem do tego że są one od innego typu silnika. Wszystkie tzn oryginały i zamienniki do silnika KFV powinny mieć 12ohm i za chu..a nie mogłem znaleźć tych moich założonych na śląsku jako zamienników do tego silnika w necie - Magnetti Marelli, więc coś jest na rzeczy. Jutro przychodzą kurierem nowe wtryski i ciąg dalszy walki mojej....myślę że już będzie dobrze.
    Do kolegi kybernetes który napisał o tym że usterka cewki może być przyczyną awarii katalizatora ... :D.... a może "bulgulator zapłonu" mu się popsuł....
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 2  
    Spoko, tyle że zastanów się ile musiałbyś jeżdzić na wypadających zapłonach żeby go zajechać....rok? Prędzej zniszczy go tzw eco driving - nie osiągnie odpowiedniej temp., resztki niespalonego paliwa itp; krótkie dystanse- to samo oraz gaz - wyższa temp. spalin - ostatnio widziałem "przepalony" wkład u kuzyna w warsztacie od zagazowanego auta. Zresztą może nie znam się, jestem mechanikiem ale tylko akurat od silników "trochę" większych mocy i silników wysokoprężnych i bez katalizatorów.
    Apropos sondy lambda to zawsze myślałem że służy do pomiaru nadmiaru powietrza w cylindrach - czyli jak "bogato jest" i doboru właściwej ilości paliwa czy też powietrza w celu doprowadzenia do całkowitego spalania paliwa oraz żeby jak najwięcej paliwa uległo zupełnemu spaleniu, a odnośnie "zabezpieczania" to chyba zabezpiecza środowisko przed nadmierną emisją głównie tlenków węgla, NOXów itp.. Sam katalizator ma tu chyba drugoplanową rolę i projektując silnik nikt nie myślał o "zabezpieczeniu" katalizatora a tym samym użytkownika przed nadmiernym wydatkiem w trakcie eksploatacji samochodu :D.

    Mały update w sprawie wtrysków - "spece" ze śląska założyli poprzedniemu właścicielowi wtryski od silnika 1.1 do 1.4 :D. Dziwne że wcześniej to pracowało jakoś, ale może dlatego że ciś. na listwie było mniejsze. Po wymianie na chińskie Valeo auto pracuje dobrze jak i na gazie tak i na benzynie. Koniec moich problemów.