logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat 126p Elegant gaśnie na wysokich obrotach - brak mocy, co sprawdzić?

KuReK93 17 Lut 2012 13:08 2444 16
REKLAMA
  • #1 10558215
    KuReK93
    Poziom 17  
    Witam wszystkich forumowiczów :wink:
    Otóż mam taki problem ze swoim malcem, gaśnie mi na wysokich obrotach tak jakby się dławił i jakoś nie ma mocy, przy wyjeżdżani przez mały próg garazu muszę go pare razy rozbujać, a i pod górkę ma problemy.
    Maluszek to wersja "elegant" z czujnikiem położenia wału.
    Założona jest nowa pompa paliwowa, elektrozawór sprawny, gaźnik dopiero co czyszczony (moczony w benzynie przedmuchiwany sprężonym powietrzem, a kanaliki czyszczone włosiem ze szczotki), Nowe: świece, przewody WN, akumulator. Co może być przyczyną takiego zachowania mojego bolidu. Proszę o pomoc gdyż sam już nie mam pomysłów.
  • REKLAMA
  • #2 10558284
    kindlar
    Poziom 42  
    Na wysokich obrotach przez "powrót" z gaźnika do baku wraca paliwo?
  • #3 10558315
    KuReK93
    Poziom 17  
    kindlar napisał:
    Na wysokich obrotach przez "powrót" z gaźnika do baku wraca paliwo?

    Tak część paliwa wraca do baku
  • REKLAMA
  • #4 10558350
    sandamiano
    Poziom 30  
    Niewłaściwy poziom paliwa w gaźniku.
  • #5 10558386
    Cowboy zagrabie
    Poziom 31  
    Odkręć pokrywę gaźnika z pływakiem, odwróć "do góry dnem". Szczelina między pływakami a pokrywą gaźnika powinna wynosić ok 5mm. Odstęp ten reguluje się przez doginanie blaszki pomiędzy pływakami zamykającej zawór iglicowy.
  • REKLAMA
  • #6 10558775
    KuReK93
    Poziom 17  
    Cowboy zagrabie napisał:
    Odkręć pokrywę gaźnika z pływakiem, odwróć "do góry dnem". Szczelina między pływakami a pokrywą gaźnika powinna wynosić ok 5mm. Odstęp ten reguluje się przez doginanie blaszki pomiędzy pływakami zamykającej zawór iglicowy.

    To też ustawiałem na 5mm 7mm i na 8mm, niestety nie pomogło, pływak cały nie dziurawy, nie powginany, dysza z komory pływakowej także wyszyszczona
  • #7 10558802
    Zico63
    Poziom 37  
    Czy ten "brak paliwa" jest natychmiast po wejściu na obroty czy z kilkusekundowym opóźnieniem?
    To, że jest nowa pompa paliwowa, to jeszcze nie cały sukces. Pod podstawką pompy są jeszcze podkładki dystansowe: nominalnie 0,7, po zużyciu popychacza i przylgni wałka jeszcze jest 0,3. Kup tą 0,3 i załóż, wydatek pompy będzie większy.

    Poziom paliwa MUSI być TYLKO i wyłącznie 7mm. 8mm to możliwy skok pływaka; tu nie ma co eksperymentować.
  • #8 10558825
    mikomir
    Poziom 16  
    Witam,
    Pompkę wymieniłeś, ale czy wyregulowałeś jej wydajność ?
    Chodzi mi o podkładki pomiędzy korpusem silnika a pompą. Miałem kiedyś podobny problem, musiałem nawet o 1 mm zeszlifować ten "dystans" z tworzywa.
    Nie wiem czy wersja El ma takie rozwiązanie o którym piszę, warto to sprawdzić.
    Pozdrawiam
  • #9 10558840
    KuReK93
    Poziom 17  
    mikomir napisał:
    Witam,
    Pompkę wymieniłeś, ale czy wyregulowałeś jej wydajność ?
    Chodzi mi o podkładki pomiędzy korpusem silnika a pompą. Miałem kiedyś podobny problem, musiałem nawet o 1 mm zeszlifować ten "dystans" z tworzywa.
    Nie wiem czy wersja El ma takie rozwiązanie o którym piszę, warto to sprawdzić.
    Pozdrawiam

    Kupiłem cały zestaw czyli pompa+podkładki+popychacz nówki ze sklepu ostatnią sztukę trafiłem akurat
  • #10 10558855
    mikomir
    Poziom 16  
    KuReK93 napisał:

    Kupiłem cały zestaw czyli pompa+podkładki+popychacz nówki ze sklepu ostatnią sztukę trafiłem akurat


    Podstawowe pytanie czy wyregulowałeś ? Zrób to.
  • #11 10558856
    Cowboy zagrabie
    Poziom 31  
    KuReK93 napisał:
    kindlar napisał:
    Na wysokich obrotach przez "powrót" z gaźnika do baku wraca paliwo?

    Tak część paliwa wraca do baku

    Więc pompkę paliwową bym pominął. Skoro gaźnik był rozbierany na części pierwsze, to w nim bym szukał przyczyny. Zanieczyszczenie lub nieprawidłowy montaż.
  • REKLAMA
  • #12 10558911
    KuReK93
    Poziom 17  
    Zico63 napisał:
    Czy ten "brak paliwa" jest natychmiast po wejściu na obroty czy z kilkusekundowym opóźnieniem?
    To, że jest nowa pompa paliwowa, to jeszcze nie cały sukces. Pod podstawką pompy są jeszcze podkładki dystansowe: nominalnie 0,7, po zużyciu popychacza i przylgni wałka jeszcze jest 0,3. Kup tą 0,3 i załóż, wydatek pompy będzie większy.

    Poziom paliwa MUSI być TYLKO i wyłącznie 7mm. 8mm to możliwy skok pływaka; tu nie ma co eksperymentować.
    TO było właśnie 7mm a zauwarzyłem też coś dziwnego bo jak jest mniejsza przerwa (tak około 5-7mm) to nawet nie odpali musi byc większa około 8-9mm, ale wtedy znów problem jest z wysokimi obrotami

    Dodano po 2 [minuty]:

    mikomir napisał:
    KuReK93 napisał:

    Kupiłem cały zestaw czyli pompa+podkładki+popychacz nówki ze sklepu ostatnią sztukę trafiłem akurat


    Podstawowe pytanie czy wyregulowałeś ? Zrób to.

    Tak wyregulowałem bo chodził jakiś czas dobrze, kłopoty zaczeły się jak postał trochę i ostatnio było gorsza benzyna wlana(ruska) ale chodził na niej dobrze(teraz zalana jest świeża prosto ze stacji starą wypompowałem bo myślałem że to jej wina)

    Dodano po 6 [minuty]:

    Mam jeszcze pytanie dotyczące maxymalnego odchylenia pływaka, czy musi ono wynosić 15mm? Bo wydaje mi się że u mnie jest więcej zaraz sprawdzę i napiszę co i jak.

    Dodano po 3 [godziny] 19 [minuty]:

    Niestety smutne wieści, ustawiłem pływak w gaźniku na 7mm i max wychylenie 15 i nie chciał odpalić, postanowiłem pomęczyć go dłużej i jak coś nie strzeliło.... jeszcze mi w uszach dzwoni i od tej pory mój fiacik nie chce załapać, nawet jak bezpośrednio wstrzykne paliwo(wcześniej w ten sposób palił za każdy raz). Chyba mój bolidzik zakończył soje dni ;(
  • #13 10559805
    Zico63
    Poziom 37  
    Nie był powodem poziom paliwa - wielokrotne próby tak napompowały oparów że gdzieś p... knęło konkretnie.
    Może nie zakończył, może tylko żmudne sprawdzanie wszystkiego - no, szkoda.
  • #14 10559833
    Cowboy zagrabie
    Poziom 31  
    Strzelił bo się wreszcie iskra pokazała na chwilę i to co mu nalałeś (jak przepompował już do tłumika) wybuchło. Wysusz kable przeczyść świece sprawdź kondensator, a potem iskrę. Jak tłumika nie rozerwało , to znaczy że za mało benzynki mu podlałeś.
  • #15 10560094
    KuReK93
    Poziom 17  
    Cowboy zagrabie napisał:
    Strzelił bo się wreszcie iskra pokazała na chwilę i to co mu nalałeś (jak przepompował już do tłumika) wybuchło. Wysusz kable przeczyść świece sprawdź kondensator, a potem iskrę. Jak tłumika nie rozerwało , to znaczy że za mało benzynki mu podlałeś.

    iskra była zawsze bo przecierz zapalał, nawet jeździłem dziś nim (około kilometra zrobiłem, ale niestety była to bardzo męcząca jazda)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jutro jeszcze może posprawdzam wszystko od początku, najgorzej mnie martwi że do tej pory jak podlałem mu troche paliwa bezpośrednio na gaźnik to odpalał od strzała, a teraz nic ;/
  • #16 10560241
    Gregor55
    Poziom 16  
    Przed laty mieliśmy w firmie podobny problem z 125p. Mechanik rozkłał ręce, wymieniono wiele podzespołów, wykonano wszelkie możliwe regulacje a „maluszek” tylko średnie obroty i wolna jazda po mieście. Przyczyna była banalna. Korek wlewu paliwa był zatkany i w zbiorniku wytwarzało się podciśnienie którego pompa paliwowa nie była w stanie pokonać. Walka trwała przez prawie dwa miesiące. Warto sprawdzić. Pozdrawiam.
  • #17 10561531
    KuReK93
    Poziom 17  
    Gregor55 napisał:
    Przed laty mieliśmy w firmie podobny problem z 125p. Mechanik rozkłał ręce, wymieniono wiele podzespołów, wykonano wszelkie możliwe regulacje a „maluszek” tylko średnie obroty i wolna jazda po mieście. Przyczyna była banalna. Korek wlewu paliwa był zatkany i w zbiorniku wytwarzało się podciśnienie którego pompa paliwowa nie była w stanie pokonać. Walka trwała przez prawie dwa miesiące. Warto sprawdzić. Pozdrawiam.

    Dzięki za radę, o tym nie pomyślałem, ale na razie to nie wiem czy wogóle go odpalę :cry:

    Dodano po 50 [minuty]:

    Chyba mój maluszek będzie jednak żył, wczoraj nie chciał odpalić bo go prawdopodobnie zalało(wieczorem już mi sie nie chciało nic robić to tylko go pomęczyłem trochę) dziś rano jużf trochę załapał ale tylko na pare sekund to i tak nie jest źle. Iskra jest, paliwo jest, kompresji nie mam jak sprawdzić ale po przyłożeniu palca czuć że ciągnie czyli też jest.

    Dodano po 2 [godziny] 45 [minuty]:

    Maluszek już pali ;) Wchodzi na obroty, jeździ ;) Problemem okazała się ( o dziwo nówka sztuka) świeca zapłonowa drugiego cylindra, mimo iż była założona nowa i zdawało się że daje iskrę to jednak coś z nią było nie tak. Coś mnie podkusiło żeby założyć inną świece na ten drugi cylinderek, podjechałem do sklepu, kupiłem, założyłem i chodzi ;D. Dziękuje wszystkim za pomoc, jeszcze są lekkie problemy z wolnymi obrotami ale to trzeba będzie pedał gazu ustawić, i ciągle ma jakby mało mocy i nie wiem co tego może być przyczyną.
REKLAMA