Witam,
Mam maly problem i chcialbym o porade wasza.
Niedawno kupilem Golfa 4 TDI oczywiscie z ABS. Problem dotyczy tego iz gdy wciskam hamulec to po zdjeciu z niego nogi on chwile trzyma sie (blokuje) i puszcza. Najczesciej jak z 40-50km/h dojezdzam do skrzyzowania i chce zwolnic do tak 20km/h. Od stanu drogi tez to zalezy. Jak pulsacyjnie leciutko wciskam to nic sie nie dzieje. Jak mocno wdepne to tez blokuje sie. Bylem u kumpla mechanika z innym problemem i to wyczail wtedy. Powiedzial ze to ABS. Kontrolka od ABS'u zapala sie tylko przy rozruchu.
Moze dodam zabarwienia opisujac jak doszlo do tego.
Wracalem do domu po autostradzie i sciagnelem noge z gazu w pewnym momencie. I nie wiem czy lekko stuknelem hamulec czy nie ale auto zaczelo hamowac ostro. Spadek predkosci byl tak o 100km/h. Oczywiscie to tylko chwilowe bylo zblokowanie bo puscilo i jakos opanowalem auto. Jak jechalem to slyszalem od tamtego momentu stuki i juz sie balem ze cos z silnikiem. Hamulce wtedy normalnie hamowaly. Nastepnego dnia pojechalem do kumpla by obczail te stuki i juz hamulce sie blokowaly lekko. Po jezdzie krotkiej powiedzial ze to od opon tak puka. Zdarlem sobie je niby w jednym miejscu jak mi kola zblokowalo.
Teraz pytanie czy to napewno ABSy waszym zdaniem czy jednak nie?!
Jak juz wspomnialem niedawno go kupilem i nie wiem co bylo wymieniane. Diagnostyka ABSu 70zl u mnie plus pozniej naprawa jak to to.
Myslalem o odlaczeniu ABSow i sprawdzeniu czy wtedy blokuje sie ale nie wiem jak odlaczyc. No i czy nic sie tym nie poprzestawia przy okazji.
Chyba nie zamotalem zbytnio.
Z gory dzieki za odpowiedz.
Pzdr
Mam maly problem i chcialbym o porade wasza.
Niedawno kupilem Golfa 4 TDI oczywiscie z ABS. Problem dotyczy tego iz gdy wciskam hamulec to po zdjeciu z niego nogi on chwile trzyma sie (blokuje) i puszcza. Najczesciej jak z 40-50km/h dojezdzam do skrzyzowania i chce zwolnic do tak 20km/h. Od stanu drogi tez to zalezy. Jak pulsacyjnie leciutko wciskam to nic sie nie dzieje. Jak mocno wdepne to tez blokuje sie. Bylem u kumpla mechanika z innym problemem i to wyczail wtedy. Powiedzial ze to ABS. Kontrolka od ABS'u zapala sie tylko przy rozruchu.
Moze dodam zabarwienia opisujac jak doszlo do tego.
Wracalem do domu po autostradzie i sciagnelem noge z gazu w pewnym momencie. I nie wiem czy lekko stuknelem hamulec czy nie ale auto zaczelo hamowac ostro. Spadek predkosci byl tak o 100km/h. Oczywiscie to tylko chwilowe bylo zblokowanie bo puscilo i jakos opanowalem auto. Jak jechalem to slyszalem od tamtego momentu stuki i juz sie balem ze cos z silnikiem. Hamulce wtedy normalnie hamowaly. Nastepnego dnia pojechalem do kumpla by obczail te stuki i juz hamulce sie blokowaly lekko. Po jezdzie krotkiej powiedzial ze to od opon tak puka. Zdarlem sobie je niby w jednym miejscu jak mi kola zblokowalo.
Teraz pytanie czy to napewno ABSy waszym zdaniem czy jednak nie?!
Jak juz wspomnialem niedawno go kupilem i nie wiem co bylo wymieniane. Diagnostyka ABSu 70zl u mnie plus pozniej naprawa jak to to.
Myslalem o odlaczeniu ABSow i sprawdzeniu czy wtedy blokuje sie ale nie wiem jak odlaczyc. No i czy nic sie tym nie poprzestawia przy okazji.
Chyba nie zamotalem zbytnio.
Z gory dzieki za odpowiedz.
Pzdr