Witam posiadam samochód jak w temacie, i mam problem. Gdy się rozgrzeje np. pojadę na krótkie zakupy, to później by odpalił muszę z 10-15 sekund kręcić rozrusznikiem, i najlepiej gdy wcisnę pedał gazu w podłogę, wtedy szybciej załapie. Wymieniłem pompę paliwa na nową, świece, kable sprawne prawie nowe, bo wymieniam regularnie. Auto zimne pali na dotyk, problem gdy jest rozgrzany silnik. Gdy ostygnie po godzinie czasu też już odpala bez problemów. Silnik uważam że jest zadbany i ma dobre parametry. Posiadam instalację gazową 2 generacji z silniczkiem korkowym. Póki co może dziś wymienię, oba czujniki temperatury, bo nie były drogie. Jeśli ktoś miał podobny problem z góry dziękuję za porady. Mam tak od roku, i przez to osłabiłem poważnie akumulator, teraz musiałem kupić nowy.