Witam.
Mam takowy to problem.
Samochód BMW 320D 2003r.
Jakiś miesiąc temu zaczął szaleć. Nie było żadnej szczególnej sytuacji, która mogła by to spowodować.
Mianowicie jadąc sobie traską około 120 km/h samochód przestał reagować na pedał gazu. Błędy jakie zapisały się w sterowniku dotyczyły przepływomierza powietrza, regulacji turbo, zasilania pedału gazu i ogólnie "power supply 2".
Od tamtego czasu jeździłem z odłączonym przepływomierzem. Jako, że nowy to koszt ponad 350 euro zorganizowałem używkę na próbę. Najpierw jedną, później drugą i trzecią. Szczęście, że nie kosztowało mnie to 4x350 euro.
Sytuacja wygląda tak, że jak podepnę mu wszystkie odbiorniki 5v to po chwili (30s do 5 min) samochód wariuje i zanika to 5v ze sterownika.
Ecu przeprogramowane innym softem żeby wykluczyć uszkodzenie softwarowe.
Wracając do zasilania 5v to wystarczy że odepnę czujnik temperatury zasysanego powietrza w przepływce i samochód jeździ tylko oczywiście przykopca.
Wygląda to jakby stabilizator miał za małą wydajność prądową.
5V w sterowniku wychodzi z układu jak się nie mylę 30407 ten po prawej stronie od złącza bdm.
Pytanie teraz czy to ten układ będzie wadliwy czy może gdzieś jeszcze szukać problemu.
Czy ma ktoś doświadczenie z tymi układami?
Temperatura pracy tego układu wygląda na normalną, tzn układ nie przegrzewa się. Można go sprawdzić ręką i nie oparzy.
proszę o wasze doświadczenia w tej kwestii.
pozdrawiam
Mam takowy to problem.
Samochód BMW 320D 2003r.
Jakiś miesiąc temu zaczął szaleć. Nie było żadnej szczególnej sytuacji, która mogła by to spowodować.
Mianowicie jadąc sobie traską około 120 km/h samochód przestał reagować na pedał gazu. Błędy jakie zapisały się w sterowniku dotyczyły przepływomierza powietrza, regulacji turbo, zasilania pedału gazu i ogólnie "power supply 2".
Od tamtego czasu jeździłem z odłączonym przepływomierzem. Jako, że nowy to koszt ponad 350 euro zorganizowałem używkę na próbę. Najpierw jedną, później drugą i trzecią. Szczęście, że nie kosztowało mnie to 4x350 euro.
Sytuacja wygląda tak, że jak podepnę mu wszystkie odbiorniki 5v to po chwili (30s do 5 min) samochód wariuje i zanika to 5v ze sterownika.
Ecu przeprogramowane innym softem żeby wykluczyć uszkodzenie softwarowe.
Wracając do zasilania 5v to wystarczy że odepnę czujnik temperatury zasysanego powietrza w przepływce i samochód jeździ tylko oczywiście przykopca.
Wygląda to jakby stabilizator miał za małą wydajność prądową.
5V w sterowniku wychodzi z układu jak się nie mylę 30407 ten po prawej stronie od złącza bdm.
Pytanie teraz czy to ten układ będzie wadliwy czy może gdzieś jeszcze szukać problemu.
Czy ma ktoś doświadczenie z tymi układami?
Temperatura pracy tego układu wygląda na normalną, tzn układ nie przegrzewa się. Można go sprawdzić ręką i nie oparzy.
proszę o wasze doświadczenia w tej kwestii.
pozdrawiam